Dodaj do ulubionych

Naiwny kumpel

10.10.11, 12:25
Zacznę od tego że mam kumpla który jeździ na wózku od urodzenia, ma 37 lat. Mamy ze sobą częsty kontakt na gg poniewaz mieszkamy od siebie dość daleko. Ten kumpel całe dnie spędza przed kompem i głównie gra na kurniku. I już piszę o co chodzi. Jak wiadomo na kurniku można ze sobą pisać no i do niego zagadują czasami dziewczyny, on wtedy im pisze że jeździ na wózku i że szuka dziewczyny. Wtedy się zaczyna gra z ich strony, piszą że ma się nie martwić i takie tam, on się wkręca i tak jest za każdym razem. Dziewczyna pisała że do niego przyjedzie, że się poznają on to łyknął a później dziewczyna przestała się odzywać. Tak jest ciągle, co tydzień mi się żali a ja mam już tego dość i zwyczajnie mnie już denerwuje jego głupota, pisze mu o tym ale jak by do niego nic nie docierało. Męczył jedną dziewczyne że chce z nią być ale ona podobno miała chłopaka. W piątek kolejna akcja, pisał z dziewczyną, a on statndard pisze że chciałby żeby ona z nim była, że on już nie będzie szukał i ma nadzieje że ona jest jego :/ no załamka :( na drugi dzień cisza, a na gg zrobiła się niedostępna jak zobaczyła że on jest. Ja nie twierdzę że osoby na wózku nie mają prawa do szczęścia i do miłości bo mają oczywiście prawo kochać i być kochanym i przecież sa takie związki ze jedno z partnerów jest na wózku czy w inny sposób niepełnosprawny ale to wszystko odbywa się inaczej. A on żyje jakimiś złudzeniami wirtualnymi. Nie wiem co się z nim dzieje, jak można w wieku 37 lat być tak naiwnym? Jak z nim rozmawiam to mam wrażenie że rozmawiam z 15 - latkiem. Mam już go dość bo za każdym razem jest temat nowych ,, jego " dziewczyn. Ile można mu tłumaczyć że robi z siebie idiotę?! Co byście zrobiły na moim miejscu, urwały kontakt zeby już nie czytać i słuchać tych bzdur? Dodam że po za tym to fajnie się z nim rozmawia, pomijając te jego fascynacje kurnikowymi dziewczynami :)
Obserwuj wątek
    • psychospec Re: Naiwny kumpel 10.10.11, 12:51
      Sytuacja twojego kolegi nie jest łatwa. Z tego co piszesz, mimo tego że jest niepełnosprawny od urodzenia nie pogodził się do końca ze swoją sytuacją. Fakt, że żyje przede wszystkim w świecie wirtualnym może właśnie o tym świadczyć. Jeśli chodzi o jego stosunek do kobiet, jest on prawdopodobnie spragniony ich bliskości, nie tylko fizycznej, potrzebuje też zainteresowania. To, że tak szybko się angażuje w każdą nową znajomość oznacza jego zdeterminowanie. To błąd, nie powinien zaczynać od szukania partnerki, tylko od odnowienia kontaktów, spotykania się z ludźmi, reszta przyjdzie sama, zwłaszcza że jak mówisz, jest bardzo otwartą, sympatyczną osobą. W żadnym przypadku nie powinnaś się od niego odwracać i pozostawiać samemu sobie. Proponuję rozmawiać z nim właśnie o jego podejściu do dziewczyn i zachęcać do rozpoczynania znajomości nie nakierowanych na związek. Wytłumacz mu,że nie warto się spieszyć. Trzymam kciuki i powodzenia.
      Ps: możesz też wysłać mu do lektury artykuł o seksie osób niepełnosprawnych www.psychospace.pl/strefa_wiedzy/1/179/
    • essi_deven Re: Naiwny kumpel 10.10.11, 12:55
      Dość daleko tzn inne miasto czy to samo miasto, ale dwa krańce? Bo nie wiem, jak to rozumieć. Jeśli to samo miasto, to może na początek zacznij go wyciągać do ludzi.
      • lidka323 Re: Naiwny kumpel 10.10.11, 13:38
        essi_deven napisała:

        > Dość daleko tzn inne miasto czy to samo miasto, ale dwa krańce? Bo nie wiem, ja
        > k to rozumieć. Jeśli to samo miasto, to może na początek zacznij go wyciągać do
        > ludzi.

        Ja Gdańsk on Chorzów, także nic nie mogę na to poradzić :(
    • lonely.stoner Re: Naiwny kumpel 10.10.11, 14:05
      wyglada na to, ze glowny problem faceta nie polega na tym ze jezdzi na wozku, a raczej na tym ze 'umawia sie na chodzenie z dziewczynami z gg' - tak robi wielu innych ludzi, ktorzy na wozku nie jezdza, tylko po prostu sa mentlanie niedojrzali.

      Wiesz, ogolnie mi sie wydaje ze faktycznie poziom rozwoju twojego kumpla zatrzymal sie na szkole podstawowej. Nic z tym nie zrobisz, mozesz to po prostu olewac. Moze mu kiedys przejdzie, a moze nie? w ogole to pewnie przydaloby mu sie wyjscie do ludzi, do prawdziwego swiata, moze on po prostu 24h siedzi w domu przed kompem i nie ma zadnych znajomych.
      • lidka323 Re: Naiwny kumpel 10.10.11, 15:12
        moze on po prostu 24h siedzi w domu prze
        > d kompem i nie ma zadnych znajomych.

        Właśnie o to chodzi, on siedzi ciągle w domu przed kompem. Mieszka z mamą i czasami z nią jedzie na zakupy i to jest całe jego wyjście. Z tego co wiem to nawet latem nigdzie nie wychodził bo stwierdził że mu sie nie chce samemu wychodzić. Znajomych nie ma żadnych. Do szkoły nigdy nie chodził, miał nauczanie indywidualne i skończył w ten sposób podstawówkę.
        • maitresse.d.un.francais chcesz powiedzieć 12.10.11, 22:16
          że ma tylko podstawówkę?
    • milkygirl Re: Naiwny kumpel 10.10.11, 16:24
      No to jak już szuka znajomości przez neta to moze niech przez jakis portal randkowy a nie przez gry?
      Bo te laski z kurnika to najwyrazniej z nim gadaja i sa mile, bo "tak wypada" wobec osoby niepelnosprawnej ale robia mu tym glupia nadzieje...

      I koniecznie sprobuj mu lopatologicznie wytlumaczyc, ze nie moze sie od razu tak angazowac.. bo to moze bardziej odstraszac panny anizeli niepelnosprawnosc
      • jael53 Re: Naiwny kumpel 11.10.11, 10:02
        To są chyba znacznie bardziej skomplikowane przyczyny tej izolacji. Nie da się ich tak "w ciemno" zakwalifikować jako niedojrzałość. To, co opisała Lidka, też niekoniecznie musi być takim rodzajem naiwności, który (względnie) łatwo zmienić. Ten opis dość dobrze charakteryzuje zachowania ludzi np. z zespołem Aspergera - tego się perswazją nie zmieni.
        • maitresse.d.un.francais Re: Naiwny kumpel 11.10.11, 19:54
          Jeśli to Asperger, to radziłabym terapię zachowań społecznych. Są takie.
    • xolaptop Re: Naiwny kumpel 11.10.11, 22:09
      Jesteście różni, on żyje nadzieją i marzeniami, a ty niby twardo chodzisz po ziemi, ale w sumie nie wiadomo, kto ma pełniejsze życie.
      • czadroman Re: Naiwny kumpel 11.10.11, 22:10
        on seksu nie ma
        • xolaptop Re: Naiwny kumpel 12.10.11, 22:21
          Miliony a może nawet miliardy ludzi na świecie nie mają seksu, więc?
    • bombalska Re: Naiwny kumpel 12.10.11, 13:37
      Mi sie wydaje, ze on powinien sie zrzeszac z ludzmi niepelnosprawnymi, w podobnej sytuacji do niego. Przeciez sa dziewczyny takie jak on, usilnie szukajace faceta i potrzebujace bliskosci, ale skreslone przez niepelnosprawnosc.
      • piesfafik Re: Naiwny kumpel 12.10.11, 21:16
        Znam sporo wozkowiczek i i mysle ze nie chcialy by faceta co caly dzien wisi na komputerze, skonczyl tylko podstawowke, niewiele go interesuje i nic mu sie robic nie chce. (z tego co pisala zalozycielka watku wynika ze moglby wyjsc z domu gdyby chcial). To nie wozek jest najwiekszym problemem tylko nastawienie goscia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka