Dodaj do ulubionych

A to psikus!

23.10.11, 12:51
Związek miało być proste i bez zobowiązań, oparty na wiadomo czym. Dopóki.. nie zaczęło mi zależeć. Co teraz? Powiedzieć, nie powiedzieć?
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: A to psikus! 23.10.11, 12:54
      Powiedzieć. Ale delikatnie. Nie przestrasz chłopa. Szkoda kasy na bypassy.
      • kbjsht Re: A to psikus! 23.10.11, 12:57
        Pięknie sformuowana odpowiedź;)
    • zamysleniee Re: A to psikus! 23.10.11, 12:59
      jak powiesz to pewnie przygotuj się na zwianie kolegi
      • tanebo Re: A to psikus! 23.10.11, 13:02
        Co w z tym uciekaniem? Skoro wam uciekali to chyba widziały gały co brały. Co do normalnych mężczyzn to nie każdy ucieknie. Jeśli tylko przekaże mu się to w normalnej formie, da się czas na przetrawienie, nie postawi od razu wygórowanych żądań.
        • zamysleniee Re: A to psikus! 23.10.11, 13:06
          ale a wątku wynika, że to był układ w konkretnym celu, więc jest większe ryzyko zwiania
          • tanebo Re: A to psikus! 23.10.11, 13:19
            Tylko krowa nie zmienia zdania. A z wiekiem przechodzi ochota na ganianie za krowami by się mleka napić. Wtedy kupuje się krowę na własność. Co prawdą potem krowa cię zdominuje ale cóż...
    • varia1 Re: A to psikus! 23.10.11, 12:59
      nieeee no, pozwól mu się domyslić z czasem;) np. na widok twego rosnącego brzucha... będzie temat następnego wątku:D

      a w ogóle ... co to znaczy "zaczęło mi zależeć"?
    • maly.jasio A to maly pikus ! 23.10.11, 12:59
      Spytaj od razu : - jak zyc ?

      Bo co bedziemy sie rozdrabniac z radami.
      • torado a to dopiero psikus ;D n/t 23.10.11, 13:20

      • piataziuta Re: A to maly pikus ! 23.10.11, 17:24
        jak żyć? no jak?
        :D
        • zed-is-dead Re: A to maly pikus ! 24.10.11, 11:11
          A dziękuje, dobrze, tylko muszę rozchodzić, bo drętwieje od tego siedzenia w biurze...
    • piataziuta Re: A to psikus! 23.10.11, 17:24
      zawsze to samo, zawsze!
    • ciastko_z_kota Re: A to psikus! 23.10.11, 17:33
      Jezu, jezu! Ja też już teraz nie wiem, no naprawdę!
      Na wszelki wypadek zrób sobie trzy litry kisielu. Tfu! Co ja piszę, chciałam powiedzieć - 'nie rozmnażaj się'

    • rozczochrany_jelonek Re: A to psikus! 23.10.11, 17:49
      słowa nic nie znaczą , po prostu rozkochaj go w sobie ;)
    • triismegistos Re: A to psikus! 23.10.11, 21:52
      Powiedz. Albo okaże się, ze uczucie jest odwzajemnione i przekształcisz niesatysfakcjonujący układ w satysfakcjonujący związek, albo że jest nieodwzajemnione i uwolnisz się z niesatysfakcjonującego układu i zrobisz sobie w życiu miejsce na coś lepszego. Tak czy siak wygrywasz.
      • akle2 Re: A to psikus! 24.10.11, 00:50
        Dokładnie tak.
    • miau_weglowy Re: A to psikus! 24.10.11, 11:06
      masz cudowna umiejetnosc skomplikowania nawet jednego zdania
      wyobrazam sobie, jak musi byc trudno z czyms tak zlozonym, jak zwiazek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka