Dodaj do ulubionych

jakiego chłopaka byście wolały

27.10.11, 21:58
biorąc pod uwagę dużą ilość zwolenniczek aborcji na tym forum mam pytanie:



załóżmy, że macie 22 lata, wasz chłopak jest w podobnym wieku, oboje studiujecie
i pewnego dnia macie wpadkę, pech chciał, że antykoncepcja nie zadziałała i test ciążowy jest pozytywny

jakbyście wolały, aby zareagował wasz chłopak:

1) wow, będę ojcem, jeśli się martwisz to się nie martw, damy sobie radę, za 3 miesiące zrobię licencjata i będę mógł iść pracy a resztę studiów ukończę zaocznie, moi rodzice też nam pomogą więc sobie poradzimy finansowo


2) hmmm, no trudno się mówi, ale nie martw się, mam trochę pieniędzy na koncie, na lekarza starczy, żyjemy w XXI wieku i aborcja to nic strasznego, to prosty i rutynowy zabieg
Obserwuj wątek
    • my_favourite_axe Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:00
      Może być wysoki brunet.
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:03
        odpowiedź na proste pytanie przewyższa twoje zdolności intelektualne?
        • my_favourite_axe Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:04
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > odpowiedź na proste pytanie przewyższa twoje zdolności intelektualne?
          >
          >

          Dlaczego mnie obrażasz?
          • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:07
            spoko, nie bulwersuj się, już cię przypisałem do opcji nr 2
            • my_favourite_axe Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:11
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > spoko, nie bulwersuj się, już cię przypisałem do opcji nr 2
              >
              >

              Ty nie jesteś w stanie zbulwersować. Zadałam bardzo spokojnie bardzo proste pytanie, na pewno w granicach Twoich zdolności intelektualnych. Dlaczego więc mnie obrażasz?

              A jak już się bierzesz za ustawianie ludzi w różnych dziecinnych frakcjach to wypadałoby najpierw zaintonować "Palec pod budkę bo za minutkę...", a nie tak z zaskoczenia..
    • duchess85 Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:02
      Wybieram opcję 2. Nie sądzę, abym mając 22 lata miała ochotę wiązać się rodziną z 22-letnim studentem, który będzie ciągnął kasę od rodziców. Zresztą nie wiem, który normalny chłopak w wieku 22 lat powie "wow", dowiadując się o wpadce...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:04
      O proszę, jakie to proste :D
    • samuela_vimes Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:09
      Ani jednego, wolałabym sama podjąć decyzję.
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:11
        czyli, morda w kubeł, twoje zdanie i tak się nie liczy
        • my_favourite_axe Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:13
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > czyli, morda w kubeł, twoje zdanie i tak się nie liczy
          >
          >

          Ty jesteś jakiś niezrównoważony..
        • samuela_vimes Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:13
          Jeśli chodzi o moją macicę, tak liczy się tylko moje zdanie.
        • maitresse.d.un.francais Morda w kubeł? 27.10.11, 22:13
          To te tradycyjne wartości?

          Nawet byłabym odpowiedziała, ale morda w kubeł mnie odstręczyła.
          • jan_hus_na_stosie Re: Morda w kubeł? 27.10.11, 22:15
            ty i tak nie będziesz miała dzieci więc nie musisz odpowiadać
            • maitresse.d.un.francais Kolejny chamski post jasia, prawica się rozwija! 27.10.11, 22:20
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > ty i tak nie będziesz miała dzieci więc nie musisz odpowiadać

              • jan_hus_na_stosie Re: Kolejny chamski post jasia, prawica się rozwi 27.10.11, 22:23
                ale co, nie napisałem prawdy?
                • maitresse.d.un.francais Re: Kolejny chamski post jasia, prawica się rozwi 27.10.11, 22:26
                  jan_hus_na_stosie napisał:

                  > ale co, nie napisałem prawdy?

                  A to akurat ma najmniejsze znaczenie. Chodzi o pogardę wyrażoną powyższym postem. Tudzież określeniem "morda w kubeł".

                  Często prawda jest chamska, często chamska jest nieprawda, a często nie ma to znaczenia, czy się napisało prawdę - liczą się intencje.
            • my_favourite_axe Re: Morda w kubeł? 27.10.11, 22:24
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > ty i tak nie będziesz miała dzieci więc nie musisz odpowiadać
              >
              >

              Ty też nie, jak widzisz kobiety teraz się skrobią na potęgę i nie będziesz miał nic do gadania HAHAHA :))
        • best.yjka Re: kultura w narodzie 27.10.11, 23:00
          naprawdę jest bardzo głęboko ukryta. U niektórych nawet światła dziennego nigdy nie zobaczy.
    • happy_time Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:10
      > 1) wow, będę ojcem, jeśli się martwisz to się nie martw, damy sobie radę, za 3
      > miesiące zrobię licencjata i będę mógł iść pracy a resztę studiów ukończę zaocz
      > nie, moi rodzice też nam pomogą więc sobie poradzimy finansowo

      Przecież wiesz, że nie jest tak, że wystarczy chcieć pójść do pracy. Samymi chęciami nie utrzyma się rodziny. Bardzo optymistyczna ta wersja :)
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:13
        lepiej iść przez życie z optymistą niż z pesymistą, lepiej iść przez z życie z kimś kto nie boi się odpowiedzialności niż z kimś, kto jej całe życie unika :)
        • happy_time Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:22
          Oczywiście, że tak, ale warto na sytuacje spojrzeć realnie bo sam optymizm nie wystarczy. Na pewno wolałabym takie podejście niż od razu propozycję usunięcia ciąży.
        • berta-death Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:28
          Decyzja o aborcji jest podyktowana odpowiedzialnością. Nieodpowiedzialne jest życie na zasadzie jakoś to będzie.
    • oxy_gen_86 Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:11
      Nie mam juz 22 lat ale wygladam na 19:) nie wiem czy moge odpowiedziec??:D
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:16
        oxy_gen_86 napisała:

        > Nie mam juz 22 lat ale wygladam na 19:) nie wiem czy moge odpowiedziec??:D

        no nie wiem
    • berta-death Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:17
      Biorę opcję nr2. Niestety hurraoptymistyczny idealista nie rokuje dobrze na przyszłość. A nie jest dobrze musieć być na garnuszku rodziców do 40, co może się zdarzyć jak ludzie decydują się na dziecko w tak młodym wieku.
      Poza tym ja bym usunęła ciążę bez względu na zdanie faceta, więc lepiej by było, gdyby miał takie samo zdanie jak moje.
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:19
        -
    • martishia7 Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:24
      Dobre dobre. W wieku 22 lat miałam takiego dżentelmena, który raczej zachowałby się w wariancie nr 1. Teraz z pewnością mogę ocenić, że wtedy wolałabym takiego nr 2. Nie jestem chyba w stanie ocenić co bym chciała, jak miałam 22 lata.
      Na dzień dzisiejszy wolałabym takiego z wersji numer 1 i chyba w sumie mam.
      • martishia7 Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:27
        Znaczy bez przesady z hurra optymizmem. Na dzień dzisiejszy fikałby z radości, ja z resztą też nie. Na zasadzie "no już trudno, niech będzie".
    • soulshunter Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:27
      spoko jasiek, tobie taki dylemat nie grozi.
      • tymczasowaola Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:30
        Soul, masz @
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:30
        no nie grozi, 22 lata miałem dawno temu
        • soulshunter Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:38
          a co, corka ci zacienzyla, czy syn wzien i fpadl?
    • tymczasowaola Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:27
      Serio Jan, jak się czyta niektóre Twoje wypowiedzi, to odechciewa się mieć podobne zdanie do Twojego.
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:31
        rozumiem, dopisałem cię do opcji nr 2
        • my_favourite_axe Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:35
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > rozumiem, dopisałem cię do opcji nr 2
          >
          >

          Witaj w klubie, Ola! Chcesz trochę świeżutkiej krwi niemowlęcia do nacierania nadgarstków? :)
          • tymczasowaola Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:45
            Chętnie.

            ps. Przepraszam, że mnie chwilę nie było, ale skoczyłam do enelmedu się skrobnąć.
    • ka-mi-la789 Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:33
      Osobników używających wyrażeń w rodzaju "wow" (to brzmi jak zapis szczeku psa jakiejś ogromnej rasy) skreślam na wstępie, zanim jeszcze antykoncepcja zdąży nie zadziałać. Poza tym interesują mnie mężczyźni, nie "chłopaki".
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:34
        aha
    • ikcort Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:46
      > załóżmy, że macie 22 lata, wasz chłopak jest w podobnym wieku, oboje studiujecie
      > i pewnego dnia macie wpadkę, pech chciał, że antykoncepcja nie zadziałała i test
      > ciążowy jest pozytywny
      >
      > jakbyście wolały, aby zareagował wasz chłopak:

      Nie wiem, którego chłopaka bym wolał, ale wiem jedno: dziecko, o ile nie zostanie przerwane, będzie mogło być dumne, że oboje jego rodzice studiowali, dzięki czemu stanowili elitę intelektualną społeczeństwa. :)

      Muszę przyznać, że jest to bardzo przyjemnie urodzić się w rodzinie inteligenckiej, o tradycjach studenckich. Można np. zostać uraczonym takim oto odezwaniem:

      Ja to cię, synu, nie rozumiem. Naprawdę cię nie rozumiem. Co masz do zarzucenia swojej uczelni? Dla mnie studia to był najlepszy okres życia. A dzisiejsi studenci mają tyle możliwości! Gdybym był tobą, tobym wyjechał za granicę w ramach projektu wymiany studentów.

      Ha ha! Projekt wymiany studentów! :D Szkoda, że matka człowieka, który to cholerstwo wymyślił, nie wybrała wariantu oznaczonego przez Ciebie numerem 2, kiedy był na to czas!
    • best.yjka Re: normalnego! 27.10.11, 22:47
      Nr1. Odpada w przedbiegach.
      Z nr.2 można by jeszcze spróbować dyskutować i znaleźć consensus.

      Biało-czarna wizja świata. Nie nadają się na partnerów.
    • ciastko_z_kota Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 22:47
      iii..... wygaszony :)
      • swiete.jeze Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:01
        Namówiłaś mnie.
        • tymczasowaola Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:08
          Ok, zapisałam Was do drugiej opcji.
    • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:16
      dziękuję za odpowiedzi, większość takie jakich się spodziewałem

      zamykam wątek
      • my_favourite_axe Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:23
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > dziękuję za odpowiedzi, większość takie jakich się spodziewałem
        >
        > zamykam wątek
        >
        >

        Zaliczam Cię do grupy F! :)
      • ikcort Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:23
        > zamykam wątek

        Hola! Nie masz takiej mocy. :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:20
      Rozumiem że takiego co spyta "jak się czujesz z tą ciążą i jak widzisz przyszłość" nie rozpatrujemy?
      • princess_yo_yo Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:51
        jak smiesz tak torpedowac czarnobialy swiatek jana? to sie nie godzi jeszcze biedaczek traumy dostanie.
    • six_a Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:20
      1) wow, będę ojcem, jeśli się martwisz to się nie martw, damy sobie radę, za 3 miesiące zrobię licencjata i będę mógł iść pracy a resztę studiów ukończę zaocznie, moi rodzice też nam pomogą więc sobie poradzimy finansowo

      a za piętnaście lat wymienię cię na nowszy model
      ;)

      jakbyś był "dziewczyną", to byś wiedział, że decyzja o utrzymaniu lub przerwaniu ciąży przede wszystkim trzepnie twoim życiem, a w mniejszym stopniu życiem "tatusia", nawet jeśli przejściowo ten tatuś będzie musiał spiąć się do zadbania o rodzinę. więc wolałbyś, żeby twoja decyzja (nadal jesteś tą dziewczyną) została zrozumiana i przyjęta przez partnera, a nie storpedowana jego decyzją.
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:30
        czyli punkt:

        3) kochanie, jakąkolwiek decyzję podejmiesz będę przy Tobie i będę Cię w niej wspierał


        czytaj -> wisi mi, czy to dziecko się urodzi czy je sobie wyskrobiesz, sama zdecyduj
        • six_a Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:35
          że też cię nie męczy ta zerojedynkowość.
    • zeberdee24 Re: jakiego chłopaka byście wolały 27.10.11, 23:24
      Ehh - gdyby tak tego typu problemy ograniczały się do dwóch opcji w dodatku możliwych do wybrania:)
    • silic A nie prościej przystawić miarkę 27.10.11, 23:50
      i te z głową za wysoko ścinać ?

      Miałbyś prostszy podział i od razu odpadały by te, które nie przystają do twojego świata.
    • berta-death Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 00:02
      I jakie wnioski z ankiety? Andreas zawsze podawał na końcu rozwiązanie zagadki i jeszcze wrzucał link do jakiegoś teledysku z yt.
      • jan_hus_na_stosie Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 00:28
        nie ma rozwiązania zagadki

        a teledysk może być taki www.youtube.com/watch?v=_7C9KbvSJJQ
    • qw994 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 07:05
      Czytałam niedawno artykuł na temat dojrzałości i niedojrzałości. Niedojrzałość może między innymi polegać na tym, że świat widzi się na czarno-biało. Na twoim miejscu bym się nad tym głęboko zastanowiła.
      I popracuj może trochę nad agresją.
      • swiete.jeze Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 07:13
        Obstawiam, że Janek opowiedział jakiejś dziewczynie to, co nam tu pisze i jeszcze go boli, że aż się za nią kurzyło.
        • qw994 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 07:22
          Jasia dziewczyna niedawno rzuciła, nie chciała z nim zamieszkać. A on pewnie nadal nie wie, dlaczego.
          • swiete.jeze Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 07:25
            Nie takie niedawno, może już próbował z następną.
    • net_zwyczajna Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 07:50
      jakby zareagował w sposób nr 1 pomyślałabym, że czekał tylko jak wpadnę aby mnie usidlić
      gdyby zareagował w sposób nr 2 oznaczałoby to dla mnie, że z chamem się zadawałam

      natomiast zrozumiałabym gdyby nie był z tego powodu szczęśliwy bo podejrzewam, że pierwszą reakcją moją i mojego chłopaka byłby szok i strach
      chciałabym z nim przedyskutować wspólnie co dalej, wspólnie podjąć decyzję - to rozumiem przez odpowiedzialność
    • cafem Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 09:04
      Wolałabym, aby wsparł mnie w MOJEJ decyzji, czy zatrzymać, czy usunąć.
      Zbyt ograniczona ta pseudoankietka:)
    • triismegistos Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 09:07
      Numer trzy. Pozostawiający mi decyzję w sprawie.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 09:41
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,130166781,130169909,Re_jakiego_chlopaka_byscie_wolaly.html
        • triismegistos Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:07
          Nie wiem, czy w ogóle warto się wysilać, ale spróbuję wytłumaczyć. Przy takiej decyzji nie ma żadnego miejsca na kompromis. Jest albo albo, nie można trochę usunąć, a trochę urodzić. Do tego momentu jasne?
          Więc jeśli dwie osoby mają sprzeczne zdanie decyzja należy do jednej z nich.
          Przeważnie jest to kobieta, bo to ona poniesie większą część skutków tej decyzji, jakakolwiek by nie była.
          Wiem, że cię to strasznie boli, ale próba zaklinania rzeczywistości może ci tylko poprawić samopoczucie.
          A teraz, której części moje wypowiedzi nie zrozumiałeś i dlaczego żadnej?
          • jan_hus_na_stosie2 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:14
            triismegistos napisała:

            > Wiem, że cię to strasznie boli

            boli bardziej wyskrobywane dzieci niż mnie, a na razie w Polsce aborcja na życzenie jest zabroniona a lekarz za jej dokonywanie może iść do pierdla (i bardzo dobrze)

            a wszystkie skrobaczki niech spadają się skrobać zagranicę

            jesteście zwykłymi, wyrodnymi sukami





            • martishia7 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:23
              > a wszystkie skrobaczki niech spadają się skrobać zagranicę

              Nie muszą. Przypominam, że dokonanie w PL aborcji farmakologicznej przy pomocy środków poronnych, nabytych za granicą jest całkowicie legalne. Całkowicie legalnie można sobie też te środki sprowadzić, za niewygórowaną cenę.
            • triismegistos Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:27
              Ach, jakim miłym i kulturalnym językiem się odzywasz :)
              Tak jeszcze chciałam się uświadomić, ze w dzisiejszych czasach nie trzeba ani jeździć za granicę, ani pokątnie skrobać się za ciężkie pieniądze. Można praktycznie legalnie nabyć RU-486 za kilkaset złotych i przeprowadzić aborcję farmakologiczną. Według polskiego prawa do odpowiedzialności karnej można pociągnąć zaledwie listonosza :)
              • martishia7 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:29
                > ogiczną. Według polskiego prawa do odpowiedzialności karnej można pociągnąć zal
                > edwie listonosza

                No weź przestań, nie można :)
                • triismegistos Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:36
                  To taki żarcik był. Przyznaję, w tak ciężkim temacie niestosowny.
                  • martishia7 Re: jakiego chłopaka byście wolały 28.10.11, 10:39
                    Nie no, chodzi o to, że jeszcze ktoś uwierzy. Ale np. może zostać pociągnięta do odpowiedzialności osoba, która pożyczy kobiecie pieniądze albo np. dopełni formalności i zamówi przesyłkę "na siebie". Żarty to nie są.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka