wkkr 29.10.11, 21:54 ile ma zarabiac ze bby nie uznac jej za nieudacznicę?jasne ze tyle zeby wystarczalo ale to rzecz wzgledna.kazdy ma inne potrzeby.jaka suma powoduje ze babka jest odbierana ze jest zaradna zyciowo.2tys? a moze 3tys Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eat.clitoristwood Kobieta 29.10.11, 21:58 nie powinna pracować zawodowo. Mąż powinien zarabiać wystarczająco, żeby wyżywić rodzinę. Miejsce kobiety jest przy dzieciach, także przy odmawianiu pacierza, w czym w miarę możliwości powinien współuczestniczyć ojciec. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: qrna... 29.10.11, 22:09 wkkr napisał: > myślałem że jestem konserwatystą....:( Chcesz o tym porozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
protozoan 3K 29.10.11, 22:13 Jak to było o priorytetach szanującej się kobiety: Kindern, Kuche, Kirche? Tyle, ze to parę lat temu było. No, to jakie te zarobki? 2-3 tys Euro? Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: 3K 29.10.11, 22:29 protozoan napisała: > no, to bez szaleństw, ale da się wyżyć :-))) Na różaniec wystarczy. Nawet dla całej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Kobieta 30.10.11, 08:12 eat.clitoristwood napisał: > nie powinna pracować zawodowo. Mąż powinien zarabiać wystarczająco, żeby wyżywi > ć rodzinę. Miejsce kobiety jest przy dzieciach, także przy odmawianiu pacierza, > w czym w miarę możliwości powinien współuczestniczyć ojciec. To dotyczy dziewic,które własnym wysiłkiem sie rozdziewiczyło . Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Kobieta 30.10.11, 10:25 Oczywiście...pie...***nie o szopenie...to niech taki goguś płaci potem małżonce wysoką emerturę. Amen. :> Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: Kobieta 30.10.11, 11:12 eat.clitoristwood napisał: > nie powinna pracować zawodowo. Mąż powinien zarabiać wystarczająco, żeby wyżywi > ć rodzinę. Miejsce kobiety jest przy dzieciach, także przy odmawianiu pacierza, > w czym w miarę możliwości powinien współuczestniczyć ojciec. Ależ Ci humor od rana dopisuje. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Kobieta 30.10.11, 11:16 samuela_vimes napisała: > Ależ Ci humor od rana dopisuje. ;-) Musi w innej strefie czasowej mieszkasz. Owo wiekopomne stwierdzenie spłodziłem wczoraj, dwie minuty przed dwudziestą drugą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: ile babka ma zarabiac? 29.10.11, 22:28 Żeby wystarczyło na waciki i odpicowanie się celem znalezienia bogatego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: ile babka ma zarabiac? 30.10.11, 11:55 Dobre :-) Wpisuje się w infantylny, ale jednak obecny schemat podziału zarobków. Na szczęście niemała część kobiet również go piętnuje. Schemat? To co kobieta zarobi to jest JEJ a to co facet zarobi jest dla całej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Wystarczajaco aby ja bylo stac aby mi kupowac... 29.10.11, 22:30 Wystarczajaco aby ja bylo stac aby mi kupowac jeansy pepe jeans, koszulki hugo boss'a i perfumy diora... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
protozoan Re: Wystarczajaco aby ja bylo stac aby mi kupowac 29.10.11, 22:34 No proszę Cię... Takie słabiutkie oczekiwania? :-)))) senseiek napisał: > Wystarczajaco aby ja bylo stac aby mi kupowac jeansy pepe jeans, koszulki hugo > boss'a i perfumy diora... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Wystarczajaco aby ja bylo stac aby mi kupowac 29.10.11, 22:37 > No proszę Cię... Takie słabiutkie oczekiwania? :-)))) Mam skromne wymagania.. ;P No w sumie masz racje, mogla by jeszcze mi skakac po browar.. :) Odpowiedz Link Zgłoś
protozoan Re: Wystarczajaco aby ja bylo stac aby mi kupowac 29.10.11, 22:51 O, już lepiej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: ja jest dobra w łóżku 30.10.11, 08:14 czadroman napisał: > to wystarczy te tysiąc pińcet Ona 23 on 40 i będzie ok ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wicehrabia.julian Re: ile babka ma zarabiac? 30.10.11, 08:51 tyle żeby nie liczyć na sponsoring ze strony faceta, nic ważniejszego od niezależności Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: ile babka ma zarabiac? 30.10.11, 09:50 tyle, żeby jej facet był zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: ile babka ma zarabiac? 30.10.11, 10:10 milion piecset sto tysiecy, to samo dotyczy facetow. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka ja bym chciała zarabiać dużo 30.10.11, 11:46 i teraz to pojęcie dużo to jest względna wielkość. Każda kwota od tej , którą mam będzie to dużo, ale jeśli myślałam, że 3 tys to dużo to teraz sie dowiedziałam, że to standard wśród pensji kobiet. No to w tej sytuacji to ja nie wiem ile jest to dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Kazdy by chciał :) 30.10.11, 11:54 A tak na serio Grennko, to przecież sporo zalezy od tego, zarówno u babki, jak i faceta nie tylko jaki ma zawód/wykształcenie, ale też ile lat, co zwykle, acz nie zawsze przekłada sie na praktykę w zawodzie, czasem, nierzadko stanowisko Żeby to zobaczyć tak namacalnie, wystarczy porównać poboty lekarza stazysty i ordynatora oddziału:) To lekarz i to lekarz :) Wiec tak na serio to trudno porównywać kasę, jaką bierze stazystka/stazysta z kasą człowieka z kilkunastoletnim stazem w zawodzie. Oczywiscie sa wyjątki, ale mowa o pewnym ogóle. Sporo wiec zależy od tego ile masz lat, czy jak długo pracujesz, żeby oceniać ze taka kasa to załozmy całkiem, całkiem, a siaka to znacznie poniżej standardu Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: Kazdy by chciał :) 30.10.11, 12:32 więc znów wracamy pokornie na ziemię :) ale czasami dobrze pomarzyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Kazdy by chciał :) 30.10.11, 12:58 ee no spokojnie kazdy płaci frycowe na poczatku:) potem już z górki :) Odpowiedz Link Zgłoś
marguy Re: ja bym chciała zarabiać dużo 30.10.11, 12:07 Wazne jest to czy za te trzy tysiace da sie samodzielnie przezyc. Wysokosc zarobkow to bardzo wzgledna rzecz. Kiedys zarabialam bardzo duzo. I co z tego, gdy pracowalam rownie duzo i nie mialam czasu na wydawanie tych pieniedzy? Dlatego oboje rzucilismy prace i pojechalismy w swiat majac o wiele mniej jednak zyjac o wiele lepiej: bez stresu, bez wyscigu szczurow, coooooooooolll. Od smierci meza zyje za sume dziesieciokrotnie mniejsza od tej, ktora dysponowalam gdy pracowalam i nie narzekam. Starczy mi na wszystko, mieszkam w porzadnej rezydencji i nie ma mowy o tym zebym wrocila do pracy choc mnie do tego namawiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: ja bym chciała zarabiać dużo 31.10.11, 14:25 > Wysokosc zarobkow to bardzo wzgledna rzecz. Kiedys zarabialam bardzo duzo. I co > z tego, gdy pracowalam rownie duzo i nie mialam czasu na wydawanie tych pienie > dzy? Racja. Tylko, ze dla wielu ludzi zarabianie pieniedzy to hobby samo w sobie. Nie rozumiem tego. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: ile babka ma zarabiac? 30.10.11, 11:53 Kobieta nie musi zarabiać bezpośrednio. Wystarczy jak ma faceta który odpowiednio zarabia. Będzie uznana za nieudacznicę jak nie będzie wiedziała jak szanować pieniądze. Dlatego nieudacznicami są też laleczki co mają pełno pieniędzy nadzianego faceta a same wydają je na ciuszki, kozaczki etc. i są jedynie dmuchane przez partnera. Powiedzmy sobie szczerze taka reinkarnacja prostytutki tylko w społecznie akceptowanym wymiarze. Co innego gdy kobieta nawet również nie pracuje, ma nadzianego faceta, ale potrafi dobrze zadbać o dom, wystroić go, zadbać o dzieci, dobrze je wykształcić, odpowiednio odchować a i samej rozwijać jakąś pasję bądź spełniać się zawodowo. Może być i marna praca pod względem finansowym w pomocy społecznej ale będzie w oczach innych światle poświęcać się dla społeczeństwa. Kobiet raczej się nie uważa za nieudacznice bo same za mało zarabiają tylko raczej się im współczuje że nie znalazły odpowiedniego oparcia w związku. Kobieta może być goła i wesoła bo osobiście nic nie zarabia ale co z tego skoro jest na tyle zaradna iż ma faceta co pomaga jej organizować życie (ergo dostarczać fundusze finansowe). Tak jesteśmy stricte seksistowskim społeczeństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
ladymama2828 Re: ile babka ma zarabiac? 30.10.11, 20:14 Mój tato zawsze mi powtarzał, że mam mieć taką pracę, że jak zostanę sama z dziećmi, mąż mnie zostawi to będę zarabiała tyle, bym nie musiała oglądać się na jego alimenty. I sprawdziło się. Zostawił mnie. Ale mam wykształcenie, dobra pracę i zarabiam tyle, że stać mnie na dużo. Ale myślę, że min. 5 lub 6 tyś jest ok Odpowiedz Link Zgłoś