gr.eenka
06.11.11, 11:49
Wczoraj snując plany na późną przyszłość ( czytaj starość)
zupełnie nieświadomie pominełam obecność partnera i ewentualnego potomstwa.
Wyobraziłam siebie jako energiczną staruszkę, pełną pasji do tego co by wówczas robiła, aczkolwiek zupełnie samą.
Jak wyobrażacie sobie swoją przyszłość (starość)