Dodaj do ulubionych

czy to możliwe, tak być ze soba latami?

11.11.11, 15:16
otóż mam pytanie... czy w tych naszych pięknych czasach, jest jeszcze możliwe, życie sobie tak w jakimś związku czy małżeństwie i być w nim szczęśliwym? bez większych problemów? nie mówie o jakiś normalnych kłótniach itp, ale tak bez zdrad, oszustw, kłamstw czy jakiś innych większych problemów? bo że na początku zawsze jest super, to wiadomo. ale czy da się jeszcze tak jak kiedyś...? przez tyle lat być ze sobą i nadal się kochać?
Obserwuj wątek
    • azjaodkuchni Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 15:23
      Możliwe...mam tak w domu od nastu lat już... Nawet kłócić się nie bardzo mamy o co...
      • datelek Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 15:30
        no to zazdroszcze :) ja szczerze mówiąc jak do tej pory jeszcze nie spotkałam się z czymś takim, nawet moi rodzice zawsze darli koty między sobą, a na końcu skończyło się tak, że w wieku 21 lat zostałam przyrodnią (czy jak to się tak mówi) siostrą. a teraz kiedy wydaje mi się, że złapałam szczęście za ogon, boje się, że to się za chwile skończy, że to niemożliwe... dlatgo jakoś tak potwierdzenia szukam :)
      • mgasg do Azja od kuchni 14.11.11, 01:18
        Ja z innej beczki troche, ale wybieram sie na kontrakt do Singapuru i bylabym wdzieczna za mozliwosc napisania kilku pytan na maila.Moge?
        • azjaodkuchni Re: do Azja od kuchni 14.11.11, 02:34
          No jasne, że możesz... Pisz na maila gazetowego lub zostaw komentarz ze swoim adresem i pytaniami tak będzie najprościej ( nie publikuję komentarzy z adresem mail)
    • marzeka1 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 15:27
      W tym roku minęła mi 22 rocznica ślubu, nigdy nie żałowałam decyzji, gdybym znowu cofnęła czas- wybrałabym tego samego człowieka na męża.
    • sid-sid Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 15:36
      Możliwe, ale wbrew temu, co wszyscy będą pisać, ze tak maja, nieczęste chyba.
    • soulshunter Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 15:54
      a kto ci powiedzial ze nasze czasy sa piekne?
    • xolaptop Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 16:26
      To możliwe, po prostu inne przypadki są bardziej medialne i więcej się o nich mówi, bo o czymś trzeba mówić, ale stanowią margines.
    • summerhead Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 16:56
      możliwe ale jedna osoba musi mieć charakter "muminka" bez swojego zdania, osoby spokojnej i zgadzającej się na wszystko.

      wierutne bzdury
      'wystarczy' dojrzalosc emocjonalna, by moc sie porozumiec zarowno w pierwszym miesiacu zwiazku, jak i w przeddzien zlotych godów...

      wspolczuje takich pogladow na zycie i partnerstwo
    • twoj_aniol_stroz Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 16:58
      Długi związek nie bierze się znikąd :) To jest praca obojga, szacunek i kompromis. I wcale nie musi być tak jak ktoś tu napisał, że jedna osoba musi być spolegliwa i cicha. Oboje z moim mężem jesteśmy cholerykami, bywają kłótnie naprawdę solidne, ale potem jak emocje opadają to siadamy i rozmawiamy przy wieczornej herbacie dotąd aż znajdzie się rozwiązanie dobre dla obu stron. Bo takie zawsze jest tylko trzeba je wygrzebać spod stosu pretensji, zranień, stereotypów i złośliwości. Tylko tu jak w tym wierszyku: bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz :)
      • jael53 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 17:30
        Możliwe. Jak nie za pierwszym razem, to za drugim. Nawet gdy zdarzyło się "poza planem", tzn. gdy nie było się nastawionym koniecznie na "tworzenie związku". Nie trzeba byc "muminkiem", nie musi się być cholerykiem... całkiem zwyczajnie, może się spotkać dwoje spokojnych ludzi, mających sobie bardzo dużo do powiedzenia. Nam to zajmuje już 15 lat.
    • anna_sla Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 19:39
      a ile to jest dla Ciebie "tyle lat"? Ja ze swoim mężem jestem w związku od 15 lat, ale dopiero od 10-ciu bez zdrad, 9 z kawałkiem małżeństwem, a szczęśliwi tak naprawdę to jesteśmy od ponad 5-ciu lat. My się nawet nie kłócimy. Ostatnio się pokłóciliśmy to córka tak stanęła (lat 7) i spytała zdziwiona "Wy się kłócicie? Tak się dorośli kłócą?" :D:D Wszak widok niespotykany ;)

      Odpowiadając na Twoje pytanie.. tak, można tak sobie jeszcze w naszych czasach szczęśliwie żyć i choć nie jest tak jak na początku, jest inaczej, fajniej, stabilniej. Chociaż nigdy nie wiadomo ile jeszcze może potrwać to nasze szczęście, na razie póki co nie zapowiada się na czarne chmury.
    • disa Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 19:40
      można
    • samotna1967 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 19:40
      Bardzo możliwe.Tak właśnie żyliśmy bez kłótni,kłamst,niedomówień.We wszystkim wspieraliśmy się.Wszędzie razem.A zatem można,a nawet trzeba.
    • potworski Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 11.11.11, 20:01
      Można jak najbardziej.
    • koham.mihnika.copyright zalezy od poziomu tolerancji 12.11.11, 12:24
      nikt nie jest idealny. co jestes w stanie zaakceptowac?
      najwazniejsze to ze soba rozmawiac i byc wzajemnie uczciwym.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: zalezy od poziomu tolerancji 12.11.11, 12:33
        ty chcesz kupić kilogram jabłek, twoja partnerka chce kupić kilogram gruszek, macie pieniędzy tylko na jedną z tych rzeczy (a nie można kupić pół kilograma), ile byście nie rozmawiali i tak jedna strona będzie musiała ustąpić

        • jael53 Re: zalezy od poziomu tolerancji 12.11.11, 12:38
          Mocno wydumane. Nie trzeba geniuszu, żeby kupić jedno jabłko, jedną gruszkę i jeszcze garść śliwek na dodatek. Ale trzeba wziąć to pod uwagę, a nie upierać się przy kilogramie.
          • raduch Re: zalezy od poziomu tolerancji 12.11.11, 12:50
            jael53 napisała:

            > Mocno wydumane. Nie trzeba geniuszu, żeby kupić jedno jabłko, jedną gruszkę i j
            > eszcze garść śliwek na dodatek. Ale trzeba wziąć to pod uwagę, a nie upierać si
            > ę przy kilogramie.

            Otóż to a nawet więcej. Ktoś bardziej uważny kupi gruszkę, bo wie że lubisz.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: zalezy od poziomu tolerancji 12.11.11, 12:51
            czytaj ze zrozumieniem
        • 2szarozielone Re: zalezy od poziomu tolerancji 12.11.11, 14:11
          Jeśli widzę, że jego jabłka bardziej uszczęśliwią niż mnie gruszki, to ustępuję, bo lubię jak jest szczęśliwy. On tak samo... Bez poczucia przegranej, bo po prostu oboje mamy świadomość symetrycznego podejścia do tematu i analogicznego rozwiązania przy przyszłym potencjalnym sporze o malwy i bławatki albo rybki i akwarium.
          Jeśli jest to tak samo kluczowe dla nas obojga - kupujemy, rezygnując przy tym wyjątkowo ze śliwek. Albo wręcz sprzedając zalegające w domu ananasy. Albo dorabiamy wspólnie zbierając truskawki. Albo się wpraszamy na podwieczorek do znajomych sadowników.
          Wszystko to jest dość proste, jeśli ludzie się po prostu kochają i potrzebują siebie nawzajem. Przynajmniej w przypadku mniej lub bardziej metaforycznych jabłek i gruszek - bo są kwestie, przy których kompromis nie jest mozliwy. Ale je zazwyczaj można wyjaśnić na wstępie...
          • jan_hus_na_stosie Re: zalezy od poziomu tolerancji 14.11.11, 01:42
            to jest całkiem sensowne podejście, podoba mi się :)
        • koham.mihnika.copyright no, nastepnym razem kupimy inaczej 13.11.11, 12:36
          przeciez nikomu korona z glowy nie spadnie?
          Mozna pojsc na kawe, a owoce po wzieciu pozyczki z banku :-{)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 12:30
      rzadkość, konflikt interesów pomiędzy kobietami i mężczyznami stał się zbyt duży i żadna ze stron nie chce odpuścić, oczywiście można próbować iść na jakieś zgniłe kompromisty ale na dłuższą metę ani mężczyzna ani kobieta nie jest z takich kompromisów zadowolona

      • qw994 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 12:41
        Kompromisy mogą być tylko zgniłe?
        • jael53 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 12:48
          Czasem zgoła bardzo smaczne - kiedy wspólnie wpada się na coś, o czym najpierw wcale by się nie pomyślało -).
          • qw994 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 12:53
            Nie w świecie Jasia. W jego świecie każdy związek to walka o dominację, a kompromis to przegrana.
            • jael53 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 12:55
              Bidaka straszny;-).
              • qw994 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 12:58
                No :)
            • sid-sid Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 13:50
              Na forum to 9 na 10 facetów tak ma.:)
      • koham.mihnika.copyright Jasiu, ja jestem z ta sama baba ponad 30 lat 13.11.11, 12:41
        sa dwa wyjscia, albo idziesz na zgnile kompromisy, albo masz pikantny rozwod.
        czasem ustapienie sprawia prawdziwa przyjemnosc (satysfakcje).
        poza tym, kobitke mam cudo.
    • princess_yo_yo Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 13:46
      nie bardzo rozumiem tego wtretu o tym co bylo kiedys, znaczy milosc do grobowej deski byla czestszym zjawiskiem? bo ze malzenstwa czesciej trwaly do grobowej deski to sie zgadzam, ale zeby stawiac znak rownosci miedzy malzenstwem a miloscia to trzeba byc bardzo naiwnym.
    • lolcia-olcia Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 14:55
      znam takich, którym się udaje... ale to wymaga dużo zrozumienia oraz chęci do kompromisów
      • aqua48 Re: czy to możliwe, tak być ze soba latami? 12.11.11, 15:23
        Możliwe, choć kłócimy się czasem tak, że wióry lecą, ale coraz częściej któreś dochodzi do wniosku, że szkoda czasu. Tego, który nam jeszcze został..
    • pendzacy_krolik niemozliwe nt 12.11.11, 16:46
    • protozoan Możliwe 12.11.11, 23:38
      Ja mam za sobą dziesięć lat małżeństwa, jesteśmy razem kilkanaście. Z lepszymi i gorszymi momentami-zdecydowanie z przewagą lepszych. Ja jestem choleryczką i jednostką wybuchową i parę razy słowo "rozwód" przeszło mi przez gardło... Ale jak się pogadało na spokojnie to problemy dało się rozwiązać.
      Ale nie o tym. Kilka miesięcy temu zmarł mój wujek. Nagle. Człowiek już w wieku podeszłym, ale 20latkom życzę takiej sprawności umysłu jaka on miał. Jego żona do dziś czyje pustkę i bardzo go jej brak. Byli sobie bardzo bliscy mimo, ze bardzo różni, przeżyli razem kilkadziesiąt lat, wychowali dzieci i autentycznie czuło się, ze tych dwoje starszych ludzi bardzo lubi ze sobą przebywać, gadać, że się nawzajem szanują itd. Niesamowite... Więc wierzę, ze możliwe...
      • marguy Re: Możliwe 13.11.11, 00:21
        Mozliwe. Przezylam w takim zwiazku 25 lat.
        • next.migocia niemozliwe 14.11.11, 01:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka