Dodaj do ulubionych

Żenujące potrząsanie łbem

13.11.11, 16:24
Chodzi o samczy rytuał pt. "jaki jestem męski, jaki seksowny i piękny".
Zdaję sobie sprawę, że damska percepcja takiego tokowania zależy od wielu czynników.
Jakich?

P.S.
Sformułowanie tyułu chyba jasno określa stosunek autora do rzeczonego zachowania.
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:30
      ale o so chozi?
      • piataziuta Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:31
        idz przed tv, to nie dla ciebie
        • grave_digger Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:32
          dlaczego nie dla mnie?
          • piataziuta Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:34
            zbyt wolno (dziś?) myślisz :P
            • grave_digger Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:40
              albo autorka wątku bełkocze ;)
              • n.i.p.69 Re: Żenujące potrząsanie łbem 17.11.11, 08:29
                ...ciiiichoo sieć i sie łucz!!! .... kobiety bedom filozować!....
    • piataziuta Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:30
      > Zdaję sobie sprawę, że damska percepcja takiego tokowania zależy od wielu czynn
      > ików.
      > Jakich?

      - wychowania
      - fizjonomii i zachowania ojca
      - środowiska w którym się dorastało
      - pierwszych doświadczeń erotycznych
      - kierunku rozwoju intelektualnego i estetycznego
      itd.
      itp.

      Wydaje mi się że źle sformułowałeś pytanie eat :P
      • eat.clitoristwood Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:34
        piataziuta napisała:
        > Wydaje mi się że źle sformułowałeś pytanie eat :P

        Czepiacie się Ziuta, nie chcecie odpowiedzieć, nie odpowiadajcie. :P
    • prawdziwybabsztyl Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:36
      Ja znam przypadki: jaki jestem wspaniały, jaki silny, jak to ja ich załatwiłem., Przoduje w tym narzeczony koleżanki, dlatego nikt nie zaprasza ich na imprezy.
      • eat.clitoristwood Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:43
        prawdziwybabsztyl napisała:
        > Ja znam przypadki: jaki jestem wspaniały, jaki silny, jak to ja ich załatwiłem.

        Te informacje wymagają werbalizacji, mnie chodzi o grę ciała, miny, pozy, przyjmowane przez pożal się Boże macho.
        • prawdziwybabsztyl Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:47
          A z takimi to ostatnio miałam do czynienia w liceum (i dzięki bogu)
          • khadroma Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:52
            Społeczenstwo jest róznorodne. Sklada sie z najdziwniejszych osobnikow płci obojga.
            Czy zamiarem autora watku bylo podkreslenie tego faktu, czy o so chozi? :)
            • eat.clitoristwood Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:57
              khadroma napisała:
              > Czy zamiarem autora watku bylo podkreslenie tego faktu, czy o so chozi? :)

              Zamiarem było; z jednej strony wyrażenie dezaprobaty, z drugie wybadanie damskich preferencji.
              Bo, nie oszukujmy się, taki Bratpit, żeby nie wiem jak muskuły naprężał do lustra, nie wiem jak groźne czy uwodzicielskie miny stroił, i tak paniom zrobi się mokro. ;)
              • khadroma Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 17:00
                Jak masz co wyprężac, to wyprężaj. O staranna fryzure i dobry zapach tez warto zadbac.
                No i błyskotliwą rozmowe. ;)
                • eat.clitoristwood Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 17:11
                  khadroma napisała:

                  > Jak masz co wyprężac, to wyprężaj. O staranna fryzure i dobry zapach tez warto
                  > zadbac.
                  > No i błyskotliwą rozmowe. ;)

                  Hę?
                  Ja nie szukam rady, nie jestem "na łowach". Ja tak tylko "dlia paddierżańja razgawora" :)
                  • khadroma Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 17:50
                    eat.clitoristwood napisał:
                    > Ja nie szukam rady, nie jestem "na łowach". Ja tak tylko "dlia paddierżańja raz
                    > gawora" :)

                    Akurat! ;)
              • senseiek Re: Żenujące potrząsanie łbem 14.11.11, 04:30
                > Bo, nie oszukujmy się, taki Bratpit, żeby nie wiem jak muskuły naprężał do lust
                > ra, nie wiem jak groźne czy uwodzicielskie miny stroił, i tak paniom zrobi się
                > mokro. ;)

                Ale to tylko dlatego, ze jest hollywoodzkim aktorem, a nie z powodu wygladu (bo wyglada jak typowy gej).
    • rubarom Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:40
      Moja percepcja takiego zachowania jest jednoznacznie negatywna (czyli żadne czynniki tego nie zmienią), bo z doświadczenia wiem, że tylko najmniej wartościowe samce uskuteczniają ów rytuał (czyli potrzebują przekonywać otoczenie, że wymienione trzy cechy posiadają).
    • prawdziwybabsztyl Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:46
      A zresztą teraz ciężko stwierdzić, co oznacza seksowny i piękny? Jak patrzę na takich wyżelowanych, wykremowanych samców po solarce, to mi się cofa. Albo tych, którzy się malują, ble
    • funny_game Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:46
      Myślałam, że o moszingu i hedbengingu będzie ;)

      Każdy lans na poważnie jest okrutnie żałosny i arcyśmieszny.
      Granica jest cieniutka. Wiem, bo przekroczyłam nie raz ;D
    • gr.eenka Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 16:56
      przejrzałam wątek .... chyba nie wiem o czym piszecie
    • leniwy_pierog Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 18:03
      To proste, percepcja takiego zachowania zależy od tego, czy facet jest rzeczywiście męski, atrakcyjny i seksowny:)
      • eat.clitoristwood Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 18:11
        leniwy_pierog napisała:
        > To proste, percepcja takiego zachowania zależy od tego, czy facet jest rzeczywi
        > ście męski, atrakcyjny i seksowny:)

        I tym stwierdzeniem można byłoby zamknąć wątek. :)
        Gdyby byłoby to takie oczywiste, a nie jest.
        • aqua48 Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 18:19
          eat.clitoristwood napisał:

          > leniwy_pierog napisała:
          > > To proste, percepcja takiego zachowania zależy od tego, czy facet jest rzeczywiście męski, atrakcyjny i seksowny:)
          >
          > Gdyby byłoby to takie oczywiste, a nie jest.

          Nie jest, dla mnie to zawsze powód do śmiechu, ale ja stary wróbel jestem, na takie plewy sie nie biorę. Z drugiej strony ostatnio byłam w towarzystwie świadkiem takiego potrząsania. Mój facet stwierdził, że to normalne, męskie, typowe: gdzie to ja nie byłem, jakiego zwierza nie ubiłem. Dla mnie to trochę żenujące, no ale cóż, kiwam głową i podziwiam, prychając w kołnierz bo inaczej mogłabym jedynie obśmiać, a człowieka mi było szkoda.
          Jednak złośliwa bestia czasami sie we mnie budzi i lubię od czasu do czasu spuszczać parę jak ktoś sie za bardzo nadmie przy potrząsaniu..
          • eat.clitoristwood Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 18:27
            aqua48 napisała:
            >(...) ale ja stary wróbel jestem (...)

            Chyba stara wróbel?
            (Tak tylko, ogonkiem zamerdać chciałem.)
            • aqua48 Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 18:42
              eat.clitoristwood napisał:

              > aqua48 napisała:
              > >(...) ale ja stary wróbel jestem (...)
              >
              > Chyba stara wróbel?

              Stara wróblica jeśli już, ja ze szkoły w której przymiotnik musiał sie zgadzać w liczbie i rodzaju z rzeczownikiem, który określał.
              A tradycyjna męska forma nie umniejsza w żaden sposób mojej kobiecości :)
        • leniwy_pierog Re: Żenujące potrząsanie łbem 13.11.11, 18:21
          Ale to jest oczywiste, tylko że dla każdej kobiety pod tymi słowami kryje się zupełnie coś innego.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Żenujące potrząsanie łbem 14.11.11, 08:57
      Największego lansu potrzebują Ci z największymi kompleksami. Jako, że wiele osób obojga płci nie akceptuje siebie, próbuje znaleźć sobie partnera/kę, dzięki któremu/ej polepszy sobie w (swoim mniemaniu) swój wizerunek. Więc często ludzie "zakochują" się w kimś, kto pozornie jest cool, właśnie niby przystojny, zajebisty, towarzyski, takim co ma wysoką pozycję z swojej grupie, choć niekoniecznie wiąże się to z prawdziwym uczuciem, komfortem psychicznym, radością z przebywania z druga osobą itd.

      No kobiet tyczy się to w większym stopniu niż facetów nawet, jako, że wciąż niestety jesteśmy bardziej oceniane na podstawie partnera, a nie tylko za własne zasługi.
    • sofitell Re: Żenujące potrząsanie łbem 14.11.11, 09:09
      Eeee... myślałam, że o Jandzie będzie:)
    • qw994 Re: Żenujące potrząsanie łbem 15.11.11, 18:42
      Mam do rzeczonego zachowania dokładnie taki sam stosunek jak ty. Nie zależy yo od żadnych czynników. Zawsze jest żałosne.
    • korelacja_1 Re: Żenujące potrząsanie łbem 16.11.11, 11:14
      eee.....o coś takiego chodzi? www.youtube.com/watch?v=q2ey1_UDj_c&nofeather=True
    • niezmiennick Re: Żenujące potrząsanie łbem 16.11.11, 11:49
      Mnie się wydaiiii, że on ma taki być tylko nie ma sobie z tego zdawać sprawy. Bo wtedy gotów mieć jakieś wymagania a jak nie spełnione to se znajdzie inną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka