Dodaj do ulubionych

niewielki krok dla forumek

18.11.11, 20:46
ale wielki dla Jana ;)

od wczoraj witam się z koleżanką z pracy poprzez podanie ręki, która jako jedyna kobieta pracuje w naszym pokoju

ciekawe co sobie pomyślała skoro wcześniej mówiłem jej tylko cześć a witałem się jedynie z kolegami
Obserwuj wątek
    • six_a Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:48
      łał, na kobietę spłynęła wreszcie łaska twego powitania?

      ajmspiczles.
      • khadroma Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:50
        Żebys jej tylko czym nie zaraził. ;)

        Wiem, to był obrzydliwy tekst. :-|
    • funny_game Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:49
      Ręka pracuje jako kobieta?

      "witam się z koleżanką z pracy poprzez podanie ręki, która jako jedyna kobieta..."

      Oj, Jasiek, Jasiek, co z Ciebie wyrośnie?
      • tymczasowaola Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 22:08
        Ale jaka pracowita jest!
    • salma75 Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:49
      Czymże sobie zasłużyła, że taki zaszczyt ją kopnął? ;)
      • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:52
        no właśnie niczym, to przyszło tak samo z siebie
        • salma75 Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:58
          Słuchaj, może coś nieświeżego zjadłeś? Może jakieś grypsko Cię bierze?
          No nie jesteś sobą Janie...

      • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:56
        salma75 napisała:

        > Czymże sobie zasłużyła, że taki zaszczyt ją kopnął? ;)
        >

        Pewnie dokonała skoku ewolucyjnego i dogoniła jana (mężczyznę) np. dostając nobla z fizyki.
    • bijatyka Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 20:59
      Gdybym ja tam pacowała, to całowałbyś rączkę w przyklęku na jedno kolanko.
      • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:12
        skoro tak twierdzisz :)
    • stephanie.plum Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:00
      no też wyobraziłam sobie tę rękę, która jako jedyna kobieta pracuje w pokoju pełnym mężczyzn.

      dojmujące.

      3:~0

      jeśli zaś chodzi o koleżankę, to mogła wcześniej nic nie zauważyć.
      bo jak ja sobie staram przypomnieć, kto mi funduje grabę a kto tylko mówi cześć, to nijak nie mogę...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:00
        stephanie.plum napisała:

        > no też wyobraziłam sobie tę rękę, która jako jedyna kobieta pracuje w pokoju pe
        > łnym mężczyzn.
        >
        > dojmujące.

        Podła praca, nie ma co :)
    • happy_time Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:03
      > od wczoraj witam się z koleżanką z pracy poprzez podanie ręki, która jako jedyn
      > a kobieta pracuje w naszym pokoju
      :D

      Pewnie pomyślała sobie, że nie zachowałeś się kulturalnie ;)
      • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:05
        happy_time napisała:

        > Pewnie pomyślała sobie, że nie zachowałeś się kulturalnie ;)

        wcześniej czy teraz?
        • happy_time Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:13
          Według sv raczej teraz, ale wg Twojej koleżanki może być inaczej. Ja np nic bym sobie nie pomyślała ;)
      • kwieto Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:11
        > Pewnie pomyślała sobie, że nie zachowałeś się kulturalnie ;)

        I słusznie, bo zgodnie z obyczajem kobieta powinna pierwsza wyciągać rękę. Podobnie osoba starsza młodszej, wyższa stanowiskiem niższej stanowiskiem i tak dalej.
        • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:13
          obyczaje się zmieniają
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 21:29
            :) Brawo, co za rewolucja w myśleniu.

            Ja tam się z większością znajomych całuję na powitanie w policzek. A jak ktoś wystawia rękę na powitanie wydaje mi się to sztywne. A w pracy to tylko cześć.
          • kwieto Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 10:47
            No zmieniają, lecz póki co jesteś w awangardzie.
            Jeśli koleżanka jest bardziej konserwatywna, może potraktować to jako nietakt.
            • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 10:49
              koleżanka jest spokojną, wyluzowaną graficzką, nie wygląda na konserwatywną :)
          • kora3 Pewnie, pewnie :) 19.11.11, 17:15
            zmieniają się, a jakze :) szczególnie zmieniły się "na lepsze" w PRL-u, kiedy to wypadało:
            - jesc mielonego nozem i widelcem
            - zdejmować buty "w gosciach"
            - dawać gosciom uzywane bambosze po zdjęciu butów
            - podawać kawe i herbate w szklankach
            - cmokać kobiete w rękę
            i tym podobne "zwyczajne zwyczaje", które przywedrowały wraz z kulturą Raju Rad do nas :) Zasady sv von, bo to burzuazyjny przezytek był:) no i niektórym sie utrwaliło:) - na szczescie nie wszystkim
    • sootball Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 22:11
      Biedna ręka, że jako jedyna kobieta tam pracuje. I jeszcze jest podawana.
    • lacido Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 22:22
      jan_hus_na_stosie napisał:


      > ciekawe co sobie pomyślała skoro wcześniej mówiłem jej tylko cześć a witałem si
      > ę jedynie z kolegami

      no jak to co? że na nią lecisz ;)
    • charles_chaplin Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 22:27
      Pomyślała, żeś się w końcu ucywilizował:-)
    • hotally Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 22:28
      czyli traktujesz ją jak chłopaka...
      • grassant Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:31
        Holly, on nie pracuje z Księżniczkami
    • marguy Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:10
      jasiu,
      gdybys na mnie trafil to ja nie zauwazylabym twojej wyciagnietej reki.
      Sposoow w jaki sie do tej pory witales, to zwykly afront wiec niby dlaczego mialabym podawac reke komus az tak zle wychowanemu albo wcale.
      Wstydz sie, jasiu, wstydz.
      • lacido Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:20
        marguy napisała:

        > jasiu,
        > gdybys na mnie trafil to ja nie zauwazylabym twojej wyciagnietej reki.
        > Sposoow w jaki sie do tej pory witales, to zwykly afront wiec niby dlaczego mia
        > labym podawac reke komus az tak zle wychowanemu albo wcale.

        a wiesz, że to jest jeszcze większe chamstwo? :)
        • grassant Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:29
          a wiesz, że to jest jeszcze większe chamstwo? :)

          a skąd ma wiedzieć??
          • lacido Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:36
            no ja gdzieś w podręczniku savoir vivre'u wyczytałam, że kobieta, która nie poda ręki mężczyźnie gdy on wyciągnął pierwszy wykazuje się gorszym zachowaniem
            • grassant Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:44
              od wyciągającego rękę?
              • lacido Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:45
                nie rozumiem pytania, może zdaniem proszę :)
                • grassant Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:56
                  Nie!
                • lacido Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:58
                  to nie :) jak już pisałam, szanuję męskie nie ;)
            • jael53 Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 00:20
              lacido napisała:

              > no ja gdzieś w podręczniku savoir vivre'u wyczytałam, że kobieta, która nie pod
              > a ręki mężczyźnie gdy on wyciągnął pierwszy wykazuje się gorszym zachowaniem

              To teraz bardzo dziwne podręczniki się tworzy. Wedle tych nieco bardziej tradycyjnych mężczyzna, który pierwszy wyciąga rękę do kobiety w pełni zasługuje na to, żeby być niewidzialnym. Bez kompromitacji towarzyskiej mężczyzna może pierwszy wyciągnąć rękę do kobiety tylko wtedy, gdy jest dostojnym starcem bądź nadzwyczajnie ważną oficjalną figurą.
              • lacido Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 00:25
                kobieta która udaje ze nie widzi tej ręki wykazuje się małostkowością i brakiem klasy, cóż przedwojenne wychowanie widać nie jest w modzie :) gdy ktoś popełnia fox pas dobrze wychowana kobieta udaje że tego nie dostrzega i nie cuduje tylko zachowuje się kulturalnie :) ignorowanie wyciągniętej dłoni nie jest kulturalne
                • lacido Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 00:28
                  cholera miało być faux pas a zamieniło się w lisa :D
                • jael53 Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 00:30
                  Tu mamy ten paradoks ignorowania - przyjecie tej nieszczęsnej wyciągniętej łapy oznacza właśnie, że się ją zobaczyło; w pewnych wykładniach jest to tak samo taktowne, jak podanie gościowi, który stłukł filiżankę, zmiotki do zebrania skorupek.
                  • lacido Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 00:33
                    no niezupełnie
                    podając rękę wykazuje się wspaniałomyślnością :) pozwolenie by czyjaś ręka zawisła w próżni to afront a dama tego nie robi ;)
            • marguy Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:09
              lacido,
              jasiu nigdy nie wital sie z kolezanka podaniem dloni.
              Nie widze zadnego powodu dla ktorego kolezanka mialaby sie dostosowywac do jasiowego widzimisie.
              • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:14
                ale się dostosowała :) to Polska a nie zacofana Francja
              • lacido Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:16
                żeby pokazać że nie jest małostkową lalą, która przejmuje sie cudzymi brakami w zachowaniu? :)
                • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:21
                  ty lepiej zajmij się swoimi brakami, nie tylko w zachowaniu
                  • lacido Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:28
                    a czy ja mówię do ciebie?
                    • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:43
                      to nie ma znaczenia do kogo mówisz, ale co mówisz
                      • lacido Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:50
                        nie rozmawiam z toba
                        • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:56
                          ale rozmawiasz w moim wątku, nie podoba się to wypad
      • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 10:17
        się czepiasz niepotrzebnie, większość chłopaków w naszym pokoju się z nią nie wita poprzez podanie ręki, z tego co zauważyłem w ten sposób witał się do tej pory tylko jeden, tak więc dołączyłem do mniejszości :)
    • princess_yo_yo Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:45
      codziennie macacie sie po dloniach z kolegami z pracy? czego to sie mozna dowiedziec na fk. to jakis nowy zwyczaj godowy??
      • grassant Re: niewielki krok dla forumek 18.11.11, 23:55
        widocznie czerpią z tego przyjemność i zapał do pracy.
    • kombinerki.pinocheta Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 00:43
      To jest nic chlopie.

      Kilka tygodni temu witalem sie z bardzo bardzo atrakcyjna kobieta przez podanie reki i buziaka w policzek. Szok.

      Pozniej sie balem, ze w ciaze zaszla, ale na razie cisza, wiec jest chyba dobrze.
    • koham.mihnika.copyright reka jako kobieta...panie pan to jest poeta 19.11.11, 08:47
      a te reke to ona wyciaga, czy ty, Janie?
    • qw994 Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 09:16
      Dobrze byłoby, gdybyś jeszcze wiedział, że zgodnie z zasadami savoir-vivre'u to kobieta pierwsza podaje rękę. No ale w tej kwestii nie można zbyt wiele od ciebie wymagać.
      • kombinerki.pinocheta Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 09:37
        Zalozylem kiedys watek, w ktorym pytalem czy czulybyscie sie obrazone, gdybym przez podanie reki wital sie tylko z facetami, a z kobietami slownie. Wiekszosc wlasnie by sie obrazila, ale jakos nie zauwazylem zeby kobiety chetnie wyciagaly dlonie na powitanie, wiec albo to dotyczy tylko forumek albo tez nie chca sie ze mna witac.

        I tak przez podanie reki sie nie witam chyba, ze kobieta pierwsza zareaguje, a wtedy dostapi zaszczytu uscisniecia mojej witki.
        • qw994 Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 09:49
          Ja się akurat nie obrażam. Traktuję to trochę jako taki męski rytualik.
        • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 15:21
          kombinerki.pinocheta napisał:

          > Zalozylem kiedys watek, w ktorym pytalem czy czulybyscie sie obrazone, gdybym p
          > rzez podanie reki wital sie tylko z facetami, a z kobietami slownie. Wiekszosc
          > wlasnie by sie obrazila, ale jakos nie zauwazylem zeby kobiety chetnie wyciagal
          > y dlonie na powitanie, wiec albo to dotyczy tylko forumek albo tez nie chca sie
          > ze mna witac.
          >
          > I tak przez podanie reki sie nie witam chyba, ze kobieta pierwsza zareaguje, a
          > wtedy dostapi zaszczytu uscisniecia mojej witki.

          SV nakazuje stanąć przed witaną kobietą i poczekać czy wyciągnie rękę. W opisywanych sytuacjach facet biega pomiędzy innymi facetami z grabą, a kobiety zaszczyca ewentualnym orzykiem z daleka. Trudno w tej sytuacji gonić go z wyciągniętą ręką.
          • kombinerki.pinocheta Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 16:53
            Tak, bo nie mam nic innego do roboty jak czekanie na to az jedna z druga wyciagnie reke. Widza mnie z daleka to wiedza jak zareagowac, a jak nie wiedza to maja problem.
          • princessjobaggy Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 17:07
            > SV nakazuje stanąć przed witaną kobietą i poczekać czy wyciągnie rękę.

            Tylko w sytuacji, gdy jest sie sobie wzajemnie pierwszy raz przedstawianym albo jesli ludzie spotkaja sie na ulicy itd.

            Jezeli mezczyzna dolacza do siedzacego/stojacego gdzies towarzystwa i postanawia przywitac sie uscisnieciem dloni, to pominiecie kobiety jest nietaktem.
            • princessjobaggy Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 17:10
              To jest zasada mowiaca o tym, ze zawsze wita sie ten, kto przychodzi/dolacza do towarzystwa. Dlatego wtedy nie czeka sie na sygnal od kobiety tylko rowniez w jej kierunku wyciaga dlon albo nie wyciaga sie do nikogo.

              Chyba, ze ludzie znaja sie na tyle dobrze, ze maja swoje inne rodzaje witania sie w zaleznosci od osoby.
              • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 20:53
                no właśnie, stwierdziłem, że głupio tak się witać ze wszystkimi w pokoju poprzez podanie ręki a koleżance mówić tylko "cześć", tym bardziej że pracujemy ze sobą już kilka miesięcy
          • silic Tak tylko , jeśli o ścisłość chodzi 19.11.11, 23:10
            > SV nakazuje stanąć przed witaną kobietą i poczekać czy wyciągnie rękę.

            Wiek XIX skończył się już jakiś czas temu.
            • my_favourite_axe Re: Tak tylko , jeśli o ścisłość chodzi 20.11.11, 00:54
              silic napisał:

              > > SV nakazuje stanąć przed witaną kobietą i poczekać czy wyciągnie rękę.
              >
              > Wiek XIX skończył się już jakiś czas temu.
              >

              Nie ja zaczęłam temat SV. Odpowiadam tylko na temat, w przeciwieństwie do ciebie.
      • sid-sid Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 09:55
        :)
    • sid-sid Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 09:46
      Ręka jest kobietą?:)
      Nie obchodzi mnie kto jak się z kim wita, ale osobiście nie lubię ani "męskiego" podawania ręki, ani "babskich" cmoków w policzki. Wystarczy zwykłe "cześć". Wyjątek to najbliższe osoby z kręgu koleżeńskiego, którym nawet na szyję się rzucam.:)
    • fajnajozia Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 10:21
      Pewnie koleżanka wstała zza biurka i dojrzałeś nareszcie długie, zgrabne nogi oraz stwierdziłeś, że w połączeniu z biustem w rozmiarze 70 F, to całkiem nieźle wygląda. I się zapowiada :)
    • leniwy_pierog Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:06
      Jak na konserwatystę szukającego dziewicy, choćby analnej wykazujesz straszne braki w tradycyjnym wychowaniu. Savoir vivre nie pozostawia wątpliwości - to kobieta pierwsza wyciąga rękę do mężczyzny, dając znak, że chce się w taki sposób przywitać.
      • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:36
        mam w dupie Savoir vivre i nie jestem konserwatystą
        • wersja_robocza Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:40
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > mam w dupie Savoir vivre i nie jestem konserwatystą
          >
          >
          >

          Jak nie jak np.w sferze obyczajowości czy zagadnień społecznych szeroko rozumianych stale odwołujesz się do tradycji, natury i takich tam.
          • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:44
            jasne, bo każdy kto nie popiera feminizmu automatycznie jest konserwatystą
            • wersja_robocza Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:47
              Feminizm nie ma nic do rzeczy. Mówimy o twoim konserwatyzmie.
              • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:54
                mylisz liberalizm obyczajowy z postmodernizmem, czyli negacją wszelkich wartości i relatywizmem niemal wszystkiego, już nic nie jest czarne lub białe, nawet w gó...e artysta postmodernistyczny jest w stanie dopatrzyć się piękna

                Fajnie taką postawę przedstawił Jacek Kaczmarski www.youtube.com/watch?v=IK7SiKM7kCM
                • wersja_robocza Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:55
                  To ty jesteś liberał obyczajowy czy postmodernista?
                  • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 13:57
                    ja nie daję się zaszufladkować, nie jestem ani liberałem ani konserwatystą, ani prawicowcem ani lewakiem, wybieram z różnych nurtów to co uważam za dobre i pozytywne
                    • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 14:03
                      bardzo upraszczając - konserwatyści za bardzo boją się zmian, natomiast liberałowie obyczajowi uważają, że wszystko co było kiedyś jest złe i chcą wywrócić porządek rzeczy do góry nogami, coś na zasadzie wylewania dziecka z kąpielą, nie potrafią dostrzec, że wiele obyczajów, tradycji jest pozytywna a zmienić należałoby tylko część a nie wszystko
                      • wersja_robocza Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 14:06
                        Jakiś czas temu z kolei przyznałeś, ze jesteś lewicowcem. Teraz nie dajesz się zaszufladkować. Traf tu człowieku.
                        • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 14:11
                          pod względem ekonomicznym zdecydowanie bliżej mi do lewicy niż prawicy, pod względem obyczajowym jestem gdzieś pośrodku, nie jestem przeciw in vitro, nie jestem przeciwnikiem antykoncepcji czy seksu przedmałżeńskiego - robienie ze mnie jakiegoś prawicowego konserwatysty to zdecydowane nadużycie
                          • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 15:14
                            jan_hus_na_stosie napisał:

                            > pod względem ekonomicznym zdecydowanie bliżej mi do lewicy niż prawicy, pod wzg
                            > lędem obyczajowym jestem gdzieś pośrodku, nie jestem przeciw in vitro, nie jest
                            > em przeciwnikiem antykoncepcji czy seksu przedmałżeńskiego - robienie ze mnie j
                            > akiegoś prawicowego konserwatysty to zdecydowane nadużycie
                            >

                            Mieszasz religię z polityką, twój konserwatyzm nie objawia się bogobojnością tylko tym: "kobiety (jak masz gorszy dzień to: szmaty) do garów i podziwiajcie mnie z kuchni jak zmieniam koło".
                            • wersja_robocza Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 15:19
                              my_favourite_axe napisała:

                              > Mieszasz religię z polityką, twój konserwatyzm nie objawia się bogobojnością ty
                              > lko tym: "kobiety (jak masz gorszy dzień to: szmaty) do garów i podziwiajcie mn
                              > ie z kuchni jak zmieniam koło".

                              Idealna puenta.;)
                            • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 15:36
                              od razu do garów, skoro sam gotuję to oczekuję podobnych lub nawet lepszych umiejętności w tej dziedzinie co ja :) no i kobieta ma być kobieca, łagodna, empatyczna etc. kobieta zachowująca się jak facet jest dla mnie aseksualna
                              • wersja_robocza Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 17:00
                                jan_hus_na_stosie napisał:

                                > od razu do garów, skoro sam gotuję to oczekuję podobnych lub nawet lepszych umi
                                > ejętności w tej dziedzinie co ja :) no i kobieta ma być kobieca, łagodna, empat
                                > yczna etc. kobieta zachowująca się jak facet jest dla mnie aseksualna
                                >
                                >

                                Tak, tak, wiemy. Taka , za którą ostatecznie ty zdecydujesz. Przy jej aprobacie lub sprzeciwie.
                                • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 20:37
                                  wersja_robocza napisała:

                                  > Tak, tak, wiemy. Taka , za którą ostatecznie ty zdecydujesz. Przy jej aprobacie
                                  > lub sprzeciwie.


                                  jeśli kobieta mi się sprzeciwia to niech szuka sobie innego frajera, który będzie jadł jej z ręki
                                  kobieta mam być lojalna wobec swojego mężczyzny a jak jej się lojalność nie podoba to niech sobie kupi psa lub kota i nie zawraca dupy facetowi
                                  • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 00:51
                                    jan_hus_na_stosie napisał:

                                    > wersja_robocza napisała:
                                    >
                                    > > Tak, tak, wiemy. Taka , za którą ostatecznie ty zdecydujesz. Przy jej apr
                                    > obacie
                                    > > lub sprzeciwie.
                                    >
                                    >
                                    > jeśli kobieta mi się sprzeciwia to niech szuka sobie innego frajera, który będz
                                    > ie jadł jej z ręki
                                    > kobieta mam być lojalna wobec swojego mężczyzny a jak jej się lojalność nie pod
                                    > oba to niech sobie kupi psa lub kota i nie zawraca dupy facetowi
                                    >

                                    ooo właśnie. A teraz ta wrażliwa, kobieca i empatyczna robi <rzyg> i powodzenia w udowadnianiu jej że tak naprawdę to ją szanujesz :D
                              • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 17:17
                                jan_hus_na_stosie napisał:

                                > od razu do garów, skoro sam gotuję to oczekuję podobnych lub nawet lepszych umi
                                > ejętności w tej dziedzinie co ja :) no i kobieta ma być kobieca, łagodna, empat
                                > yczna etc. kobieta zachowująca się jak facet jest dla mnie aseksualna
                                >
                                >

                                A co nas to obchodzi czego oczekujesz od swojej kobiety? Dlaczego wszystkie muszą takie być, bo jak nie to szmata i lafirynda?

                                Swoją drogą, to jak już spotkasz taką kobiecą, łagodną i empatyczną to odwróci się od ciebie z odrazą jak zobaczy jak traktujesz kobiety.
                                • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 20:27
                                  my_favourite_axe napisała:

                                  > Swoją drogą, to jak już spotkasz taką kobiecą, łagodną i empatyczną to odwróci
                                  > się od ciebie z odrazą jak zobaczy jak traktujesz kobiety.

                                  ty wiesz tyle o moim traktowaniu kobiet co małpa o Szopenie
                                  • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 00:44
                                    jan_hus_na_stosie napisał:

                                    > my_favourite_axe napisała:
                                    >
                                    > > Swoją drogą, to jak już spotkasz taką kobiecą, łagodną i empatyczną to od
                                    > wróci
                                    > > się od ciebie z odrazą jak zobaczy jak traktujesz kobiety.
                                    >
                                    > ty wiesz tyle o moim traktowaniu kobiet co małpa o Szopenie
                                    >
                                    >
                                    >

                                    Wiem tyle ile piszesz w swoich postach (szmata i lafirynda zapożyczyłam od ciebie). Jak się zachowujesz w realu nie wiem, ale jest szansa że podobnie. A nawet jeśli ukrywasz swoją pogardę dla gorszej płci, to zawsze kiedyś wyjdzie.. A wtedy klops.
                                    • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 01:18
                                      moja pogarda skierowana jest do feministek, nie do kobiet
                                      mądre kobiety cenię i szanuję
                                      • asystentka_prezesa_zarzadu Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 14:05
                                        Tylko pytanie czy mądre kobiety wybierają na partnerów mężczyzn, którzy nie szanują innych kobiet za to, że mają inne poglądy albo priorytety.
                                        Ja bym na przykład nie chciała, żeby mój facet mówił dziwka/zdzira/lafirynda na laski, których nie lubi. No chyba, że to by była jego szefowa, która serio zachowałaby się jak suka:D No ale to są inne sytuacje.
                                        • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 14:16
                                          asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

                                          > Tylko pytanie czy mądre kobiety wybierają na partnerów mężczyzn, którzy nie sza
                                          > nują innych kobiet za to, że mają inne poglądy albo priorytety.


                                          dla mnie feminizm to zło takie samo jak faszyzm, nie czuję potrzeby stosowania poprawności politycznej i mówienia, że jest inaczej

                                          mam gdzieś opinie na swój temat kobiet, które feminizm popierają
                                          • asystentka_prezesa_zarzadu Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 14:25
                                            Rozumiem, jest to nawet sensowne wytłumaczenie. Jeśli dla Ciebie feminizm to aż tak niefajna sprawa to faktycznie możesz chcieć nazywać go tak ostro. No aleeee pytanie wciąż jest postawione;) Ile znasz mądrych, ciepłych i wrażliwych kobiet, które nazywają innych zdzirami/sukami/dziwkami dlatego, że te mają inne zdanie lub inne priorytety. I chciałaby mieć partnera, który tak robi?
                                            • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 14:31
                                              feministek nie nazywam dziwkami, dziwkami nazywam kobiety, które uprawiają seks z przypadkowymi facetami lub zdradzają swoim mężów/chłopaków

                                              zresztą, nie przesadzaj, coraz rzadziej używam sformułowań, które mi przypisujesz
                                              • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 14:53
                                                jan_hus_na_stosie napisał:

                                                > feministek nie nazywam dziwkami, dziwkami nazywam kobiety, które uprawiają seks
                                                > z przypadkowymi facetami lub zdradzają swoim mężów/chłopaków
                                                >
                                                > zresztą, nie przesadzaj, coraz rzadziej używam sformułowań, które mi przypisuje
                                                > sz
                                                >
                                                >
                                                >

                                                Może robisz to nieświadomie, ale uwierz mi że lafiryndami i szmatami strzelasz na prawo i lewo, jak tylko ktoś cię wyprowadzi z równowagi swoim komentarzem. Rzeczywiście wspaniały materiał na partnera dla wrażliwej i ciepłej kobiety.

                                                A tak w ogóle to jak ci idzie? Jakaś ciepła i wrażliwa doceniła twoje ogromne serce i żelazne poglądy?
                                                • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 14:59
                                                  my_favourite_axe napisała:

                                                  > A tak w ogóle to jak ci idzie? Jakaś ciepła i wrażliwa doceniła twoje ogromne s
                                                  > erce i żelazne poglądy?


                                                  odmawiam udzielenia odpowiedzi :)
                                              • asystentka_prezesa_zarzadu Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 15:15
                                                Być może rzadziej. No ale tutaj nie chodzi tylko o słownictwo ale też o sam fakt zrozumienia tego, że niektórzy mają swoje problemy i mają też prawo do swoich decyzji.
                                                Czy ta mądra, wrażliwa i ciepła czyli również empatyczna zaakceptuje fakt takiego oceniania innych kobiet? Taka wrażliwa jak słyszy o kobiecie, która uprawia seks z przypadkowymi facetami to pomyśli, że tamta kobieta musi się czuć samotna albo bardzo niekochana a nie od razu dziwka. Rozumiesz?
                                                • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 15:23
                                                  asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

                                                  > Taka wrażliwa jak słyszy o kobiecie, która uprawia
                                                  > seks z przypadkowymi facetami to pomyśli, że tamta kobieta musi się czuć samotn
                                                  > a albo bardzo niekochana a nie od razu dziwka. Rozumiesz?


                                                  tak sobie tłumacz, ciekawe czy to samo pomyśli o facecie uczęszczającym do burdelu
                                                  • asystentka_prezesa_zarzadu Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 15:45
                                                    Ej no, sam zobacz. Rozmawiam z Tobą spokojnie i podaję argumenty a Ty zaczynasz się robić trochę agresywny. Co mam sobie tłumaczyć i dlaczego?
                                                    Chciałam tylko napisać, że pewne cechy generują konkretne zachowania i potrzeby. Dużo piszesz o tym, że szukasz mądrej, ciepłej i wrażliwej. Stąd moje pytanie-czy znasz takie dziewczyny i czy one lubią Twój sposób pisania i nazywania róznych rzeczy.
                                                    Taka wrażliwa i ciepła to nie lubi ludzi agresywnych, którzy nie potrafią spokojnie rozmawiać przedstawiając swoje argumenty.
                                                    Co do kolesia, który chodzi do burdelu to również uważam, że musi być nieszczęśliwy. I nie znam wrażliwych kobiet, które nazywałyby takich facetów chu.ami.
                                                  • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 15:54
                                                    asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

                                                    > Ej no, sam zobacz. Rozmawiam z Tobą spokojnie i podaję argumenty a Ty zaczynasz
                                                    > się robić trochę agresywny.

                                                    ludzie okazujący emocje są bardziej wiarygodni, ludzie udający opanowanie (patrz politycy) to zwykle wyrachowane osoby próbujące ukryć swoje prawdziwe oblicze

                                                    > . Dużo piszesz o tym, że szukasz mądrej, ciepłej i wrażliwej. Stąd moje pytanie
                                                    > -czy znasz takie dziewczyny

                                                    nie znam

                                                    > Taka wrażliwa i ciepła to nie lubi ludzi agresywnych, którzy nie potrafią spoko
                                                    > jnie rozmawiać przedstawiając swoje argumenty.

                                                    przy wrażliwej i ciepłej kobiecie nie jestem agresywny

                                                    > I nie znam wrażliwych kobiet, które nazywałyby takich facetów chu.ami.

                                                    a szkoda, bo to akurat byłaby prawda
        • marguy Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:12
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > mam w dupie Savoir vivre i nie jestem konserwatystą


          A tos mnie, jasiu rozbawil :)
          Jestes najwiekszym konserwatysta i matcho na tym forum.
          >
          • jan_hus_na_stosie Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 22:18
            marguy napisała:

            > Jestes najwiekszym konserwatysta i matcho na tym forum.

            bo nie lubię feministek? 90% mężczyzn w Polsce ich nie lubi i uważa, że mają zryte łby
            • my_favourite_axe Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 00:55
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > marguy napisała:
              >
              > > Jestes najwiekszym konserwatysta i matcho na tym forum.
              >
              > bo nie lubię feministek? 90% mężczyzn w Polsce ich nie lubi i uważa, że mają zr
              > yte łby
              >
              >

              a feministka to każda która ci się sprzeciwia?
              forum.gazeta.pl/forum/w,16,130814890,130839364,Re_niewielki_krok_dla_forumek.html
              no to rzeczywiście ktoś tu ma zryty łeb :D
    • spicy_orange Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 15:30
      > od wczoraj witam się z koleżanką z pracy poprzez podanie ręki, która jako jedyn
      > a kobieta pracuje w naszym pokoju

      pisz po polsku a nie po polskiemu.

      > ciekawe co sobie pomyślała skoro wcześniej mówiłem jej tylko cześć a witałem si
      > ę jedynie z kolegami

      Jako baba na budowie stykam się z różnym podejściem do powitania - jedni podają rękę inni nie, nikt normalny na takie drobiazgi nie zwraca uwagi. Na cześć odpowiada się cześć, na wyciągniętą dłoń reaguje się wyciągnięciem dłoni. Nie przesadzaj, że ktoś od razu będzie rozmyślał co też jaśkowi się odmieniło, że nie podawał a teraz podaje. Who cares?

      I nie masz racji pisząc: "mówiłem jej tylko cześć a witałem się jedynie z kolegami", bo oba zachowania są formą powitania.
    • kora3 No to zależy:) 19.11.11, 17:07
      Jeśli jesteś przełożonym kolezanki - to pewnie nic sobie nie mysli:) jesli natomiast nie ejstes, a ona trochę chociaż wyedukowana w sv, to moze mysli, żeś nieobyty zwyczajnie. No chyba, ze to ona wystąpiła z inicjatywą sama wyciągając rękę.
    • green-chmurka Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 17:26
      a co ty arab jestes, ze kobiecie reki nie podajesz? :)
    • samuela_vimes Re: niewielki krok dla forumek 19.11.11, 18:58
      Jedni chwalą się inteligencją, inni dziećmi, jeszcze inni posadą prezesa.
      Jan chwali się podawaniem łapy.
      Aport.
      • konwalka Re: niewielki krok dla forumek 20.11.11, 07:57
        ano, czasami to i rękę nazwya się kobietą
        może ania? to takie ładne

        a kolega mi opowiadała, ze na poligonie po kilku tygodniach "nawet sosny przypominaja ci baby"

        na bezrybiu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka