Obgadywanie w pracy

19.11.11, 16:35
To norma?Każdy każdego?
Taka sytuacja: Jesteście nowi w firmie, pracujecie może z dwa tygodnie, praktycznie obcy ludzie. Miła atmosfera ale nagle zauważacie,że szef\szefowa są obgadywani przez większość ludzi (grupie, która zna sie od lat) w zespole. Nie krępują sie mówić podłe rzeczy przy nowym pracowniku. Wyśmiewanie za plecami, krytyka pracy, nawet wyglądu. Wszystko "jawnie" przy nowym pracowniku.
Co na miejscu tego pracownika sadziłybyście?Czuli byście zażenowanie?
To norma ? Śmieją sie, wyzywają od głupich bo to ...prawda?
Czy jednak takie śmiale obgadywanie ma inne znaczenie?
    • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:00
      chodziło mi o to, że jak już to przełożonego obgadują w zaufanym\zamknietym gronie a nie przy "obcej" nowej osobie, która mogłaby donieść
      To może być taki test? Doniesie czy nie doniesie
      • kochanic.a.francuza Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:10
        To może być taki test? Doniesie czy nie doniesie

        Zaden test. Takie typy nie maja glow do zadnych testow. Zwykla podlosc i plugawe geby. No i masz jak w banku, ze i ciebie obrobia w swoim czasie.
        • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:18
          wiem
          • jacek226315 Re: Obgadywanie w pracy 21.11.11, 16:45
            a pokazac mi prosze miejsca pracy w ktorym nie obmawia sie bossa,wspolpracownika etc. Ja wychodze z zalozenia,ze nie wazne jest jak o tobie mowia zle czy dobrze,wazne ,ze mowia,jest wiele gorzej kiedy przestana mowic.
    • sabriel Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:13
      Norma.To twoja pierwsza praca?
      • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:16
        Trzecia:)
        Praca w zespole 7 osobowym. Wiek od 30 do 50, około.
        Normą jest obgadywanie szefa? Nawet przy pracowniku, ktorego sie nie zna i jest obawa,że powie pracodawcy?
        • sabriel Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:19
          Obgadywanie w sensie krytykowanie niektórych jego decyzji czy zachowań raczej norma. Wątpię aby nowa osoba była na tyle głupia, żeby nie znając układów panujących w pracy od razu biegła do szefa i mu donosiła.
          • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:21
            Czyli mógłby to być test
            A krytyka wymyślona, bajery itd i czekanie na moją reakcje
            • sabriel Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:24
              Niekoniecznie test. Po prostu nie czują zagrożenia ze strony nowej osoby stąd taka otwartość.
              • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:26
                ale pewna nie jesteś
    • wez_sie ciekawe co mowio o tobie 19.11.11, 17:14
      chociaz nie, wolisz nie wiedziec.
      • weronikass Re: ciekawe co mowio o tobie 19.11.11, 17:17
        Wiem,że obgadują
        Chodzi o problem obgadywania przy "nowym"
      • weronikass Re: ciekawe co mowio o tobie 19.11.11, 19:55
        hermina?
        • wez_sie Re: ciekawe co mowio o tobie 20.11.11, 15:37
          cio?
    • czadroman Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 17:26
      widocznie sprawiasz wrażenie ziomala, to dobrze
      • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 18:40
        dobre:) ale to chyba nie to
    • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 18:44
      Idź donieś kierownikowi, dostaniesz awans.
      • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 18:51
        Nie .
        Spytałam o zwykłą rzecz a odpowiadacie co mam zrobic
        • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 18:54
          To norma.... tak, życie jest brutalne, tak ludzie to kur wy.
          • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 19:15
            Ok o to też pytałam:) a tak na serio, to chodzi mi o to czy zbytnia pewność siebie w obgadywaniu pracodawcy nie jest zbyt PODEJRZLIWA.
    • lonely.stoner Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 20:43
      ja bym sie czula zazenowana.
      Niewielkie pocieszenie o ile to bylaby prawda co ci pracownicy wygaduja o szefostwie - chociaz to tez swiadczy raczej o tym miejscu pracy. Ale jesli sobie po prostu lubia tak poobrabiac d.pe bez powodu to bym sie raczej mocno zastanowila nad ogolna atmosfera w tej pracy.
      • szironna Re: Obgadywanie w pracy 21.11.11, 14:18
        zgadzam się z lonely.stoner. dla mnie to też żenujące i niestety niskich lotów.
        tak swoją drogą to nie rozumiem i już chyba nie pojmę idei obrabiania innym dup za ich plecami.
    • sijena Re: Obgadywanie w pracy 19.11.11, 22:31
      hehe, to jest norma. W mojej poprzedniej pracy nie lubilismy nowych bo przez nich nie moglismy obgadywac szefa przez....dokladnie 2 tygodnie. Taka mielismy niepisana zasade, ze przez dwa tygodnie udajemy szczesliwa rodzine. Co ciekawe w nowej prazy tez tak jeST. Najlepsze bylo jka jako ta ''nowa'' obserwowalam biedakow jak sie miotali bo chcieli, a nie mogli obgadywac. Ale jak sie do mojej obecnosci przyzwyczaili i zaczeli gadac to do dzis nie przestali:)
      • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 13:35
        A jesteś pewna ,że nikt nie powie szefowi? Jako jedyna nic złego nie powiedziałaś?
    • qw994 Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 08:53
      Przypuszczalnie szefostwo nie jest lubiane przez pracowników. Podejrzewam, że wkrótce sama dołączysz do "obgadujących".
    • dora_ko Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 09:11
      Pamiętam jak przyszłam do nowej pracy i „grupka” zaczęła mnie uświadamiać jakim złem koniecznym jest szef. Cham, nic nie umie (ale ma świetnie prosperującą firmę i zatrudnia ok 100 osób), żona mu się puszcza itd… spytałam najbardziej „doinformowaną” laskę skąd wiedzą a ona mi na to „no jak to skąd? Wszyscy tak mówią to chyba Ci więcej dowodów nie trzeba”. Wiem , że mnie też obgadują, ale wątpię czy jest choć jedna osoba, której ta grupka nie obrobi :-). Zresztą sami siebie też nie oszczędzają – taką mają już pokręconą psyche.
    • kol.3 Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 09:13
      W pracy nawzajem obgadują się wszyscy, poczynając od najwyższego szefa, na sprzątaczce i dozorcy kończąc. Szef obgaduje pracowników, pracownicy szefa. Praktycznie rzecz biorąc, to szef ma większe możliwości zrobienia pracownikom kuku niż odwrotnie.
    • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 11:24
      u kobiet to norma
      • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 13:34
        Niestety większość kobiet tam pracowała, facet tylko jeden:) Ale niestety po jakimś czasie tez śmiał sie z szefowej
      • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 13:58
        No tak wyższy gatunek- menszczyźni nie obgadują. Tylko ten podgatunek babski to potrafi.
        • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:01
          dokładnie, u mężczyzn to rzadkość, u kobiet norma
          • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:15
            Nie wiem kto wiecej obgaduje\plotkuje. Ów pan dolączył do plotkarzy w późniejszym czasie, choć też należał do ich paczki.
            Czyli wnosek jest taki,że obgadywanie szefa przy nowych pracownikach bez obawy,ze POWTÓRZĄ TO szefowi TO TEZ NORMA?
            Mnie przez moment wydawało sie,ze wszystkie rzeczy jakie owe panie wymawiały o szefowej , były wyreżyserowane\zmyślone\wypowiedziane tylko po to, by sprawdzić czy nowy pracownik dołączy sie do obgadywania.
            W jakim celu? Żeby sprawdzić co myśli o szefie, a wtedy jesli powie coś złego, można zwyczajnie potwórzyć szefowi.
            Intryga zbyt wyimaginowana? czy jednak powszechna? Może ktoś kto jest szefem w swojej firmie wypowie sie?
          • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:27
            Yhym....Cóż każdemu wolno żyć w przekonaniu, że ma racje, nawet jak pier doli zupełne głupoty.
            • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:37
              każdy może żyć w iluzji, że kobiety są takie same jak mężczyźni i niczym poza budową fizyczną od siebie się nie różnią
              • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:06
                No jasne. bo wg Ciebie kobiety to gorszy gatunek, nic tylko się puszczają i lecą na wygląd i kasę i długą pytę. Poza tym som gópie i nie doruwnójom facetą do pient. Bo faceci to panowie świata, zgadza się?
                • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:13
                  nie zgadza się, dla kobiety kochającej, wrażliwej i dobrej mężczyzna w ogień skoczy i odda jej ostatnią kroplę wody na pustyni, dla kobiety twojego pokroju zaciśnie zęby ale nie ustąpi nawet o milimetr
            • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:37
              Mam nadzieje,że to nie do mnie było.;)
              • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:41
                nie, to było do mnie, ona nie lubi mężczyzn innych niż pantoflarze grzecznie przytakujących swojej pani ;)
                • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:14
                  To było do "pana" powyżej.
                  Nie lubię mizoginów.


                  • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:17
                    dla ciebie pewnie większość mężczyzn w Polsce to mizogini, hehe
                    • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:23
                      Bardzo ciekawe jest to skąd bierzesz te wnioski? Może jakiś przykład? Bo jak na razie teoretyzujesz w dość nieudolny sposób.
                      Jakoś żadnego innego faceta na forum tak nie nazwałam, z tego co widzę nie tylko ja mam o Tobie takie zdanie. Znasz takie powiedzenie kiedy coś mówi jedna osoba to nie jest problem, ale kiedy powtarza to większa ilość osób to przydałoby się nad sobą zastanowić.
                      • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:28
                        Jeśli większość ma rację - jedzmy gó.wno... - Miliony much nie może się mylić
                        • samuela_vimes Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:30
                          Smacznego, ja jem dzisiaj bigos!
                          • jan_hus_na_stosie Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 15:34
                            a ja już po obiedzie, jadłem pierogi z grzybami i kapustą
    • sid-sid Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:38
      > To norma?

      Tak.
      Chyba, że jest taki zapierdziel, że na nic nie ma czasu.
      • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:41
        nawet przy nowym pracowniku?
        • sid-sid Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 14:47
          Tak, widocznie jako stara klika czują się mocni.
          • weronikass Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 16:15
            Czyli rodzaj testu czy prowokacji nie wchodzi w gre??
            • sid-sid Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 20:37
              A skąd mam wiedzieć?:)
    • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Obgadywanie w pracy 20.11.11, 23:35
      No co, czego się mają bać? I co innego mają do roboty? Najpierw obgadują kierownika, a potem w mniejszych grupkach siebie nawzajem. Przekazują ploty, puszczają w obieg kłamstwa i oszczerstwa, a potem wracają do codziennej nudy jakby nigdy nic. Łot, blade krętki.

      Miłej pracy życzę. Takiej w miłej atmosferze :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja