Dodaj do ulubionych

problemy małżeńskie

24.11.11, 21:15
Witajcie,w moim małżeństwie ostatnio coś sie psuje.Mało ze sobą rozmawiamy,mój mąż chyba się mną znudził.Sprawy łóżkowe poszły w zapomnienie.Czy któraś z was ma podobne problemy ?
Obserwuj wątek
    • varia1 Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:20
      a czy nie sądzisz że to właśnie z mężem powinnaś o tym porozmawiać? fakt, że inni mają podobnie, nie sprawi że twój problem będzie mniejszy bądź zniknie
      • jan_hus_na_stosie Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 23:40
        varia1 napisała:

        > fakt, że inni mają podobnie, nie sprawi że twój problem będzie mniejszy


        oczywiście się mylisz :)
        • varia1 Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 08:29
          oczywiście:D
          ale uwielbiam się w ten sposób mylić!
    • doral2 Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:20
      połowa ludzkości tak ma.
    • samuela_vimes Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:22
      Yhym jak zawsze lepiej spytać forum niż własnego męża.
      • fifi2209 Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:32
        A jeżeli mąż nie widzi zadnego problemu?I obwinia ciebie o wszystko,to co wtedy?
        • ciastko_z_kota Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:35
          Jeżeli mąż obwinia Samuelę Vimes o wszystkie wasze problemy, to faktycznie forum jest dobrym miejscem zeby to wyjaśnić.
          • funny_game Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:42
            :DDD
          • samuela_vimes Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:46
            No to się porobiło. :-D
            • khadroma Re: problemy małżeńskie 04.03.12, 19:14
              Samuela, przyznaj sie! Maczałaś w tym paluszki? :D
        • raohszana Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 21:41
          Zacząć myśleć, przestać się z idiotą użerać i znaleźć sobie konstruktywne zajęcie.
          • koham.mihnika.copyright pisanie na forum? 25.11.11, 13:47

    • last_unearthly Re: problemy małżeńskie 24.11.11, 23:34
      Hmmm, już wiem - może samej przejąć inicjatywę, a jak dalej będzie znudzony to go wysłać w kosmos???
    • bosa_stokrotka Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 09:33
      serdecznie współczuję ale można znajdź sobie przyjaciela przecież z takim można wszystko :D
      • chmielewska3 Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 10:46
        najlepiej dwóch przyjaciół, w razie gdyby pierwszy potrzebował zastępstwa gdy żona da mu szlaban :)
        • rudenko Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 10:50
          taaaa sukienke kupi i zlew przepcha
          • chmielewska3 Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 10:52
            przyjaciel jako urządzenie wielofunkcyjne niezbędne każdej pani domu! ha!
            • bosa_stokrotka Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 14:21
              chmielewska3 napisała:

              > przyjaciel jako urządzenie wielofunkcyjne niezbędne każdej pani domu! ha!

              noo to chyba musze dać ogłoszenie :D
          • koham.mihnika.copyright czy wychodzisz kiedy z tej kuchni???? 25.11.11, 13:48

        • bosa_stokrotka Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 14:20
          chmielewska3 napisała:

          > najlepiej dwóch przyjaciół, w razie gdyby pierwszy potrzebował zastępstwa gdy ż
          > ona da mu szlaban :)

          dwóch na raz też się przyda :D
          jeden będzie łzy wycierał a drugi chusteczki z pudełka wyjmował ;-)
        • bosa_stokrotka Re: problemy małżeńskie 04.03.12, 19:06
          chmielewska3 napisała:

          > najlepiej dwóch przyjaciół, w razie gdyby pierwszy potrzebował zastępstwa gdy ż
          > ona da mu szlaban :)


          mmm... :)) a to to juz marzenie
    • mmagi Re: problemy małżeńskie 25.11.11, 14:23
      juz nie mam,rozwiodłam sie i po sprawie,z tym, ze to on mnie sie znudził:D
    • marcinnovus Re: problemy małżeńskie 04.03.12, 12:40
      Witam, u mnie też kiepsko. Moja żona zachowuje się tak, że czuję się najgorszym mężem na świecie. Jestem do niczego, non stop mnie lży, wyzywa, obraża. O wszystko ma pretensje. Mówi do mnie podniesionym głosem, wszystko w życiu jest złe, nie tak, jest ze mną nieszczęśliwa. W łóżku nie ma już nic - a oboje jesteśmy młodzi. Cały czas mi rozkazuje, traktuje mnie jak najgorszego śmiecia. I tak się czuję. Zawsze próbuję zrobić wszystko jak najlepiej, wiem, że mi często nie wychodzi... Zapomnę na przykład spisać licznika gazu - wielka awantura.
      Nie mam ochoty budzić się przy niej ani wracać do domu - codziennie zmuszam się do tego. Kocham ją, ale prawdę mówiąc, gdyby nie dziecko, chyba strzeliłbym sobie w łeb. Co najgorsze, pracujemy razem, więc nawet praca mnie nie ratuje. Codziennie myślę o tym, że mam już wszystkiego dość. Na zewnątrz staram się trzymać, ale czuję, ze zbliżam się do cienkiej granicy. Czuję się coraz gorzej, może szlag mnie trafi i to wszystko się skończy.
      • xolaptop Re: problemy małżeńskie 04.03.12, 12:45
        W razie czego pamietaj, zeby zabic tylko siebie.
    • moonogamistka Re: problemy małżeńskie 04.03.12, 19:10
      :D Nie to forum:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka