Dodaj do ulubionych

Sprzatanie

06.12.11, 15:44
taka sytuacja. jestem na kawie z trzema kobitami ( z pracy). wszystkie trzy miedzy 28 a 32 rokiem zycia. wszystkie trzy ladne (jak na moj gust). dwie zajete i jedna wolna.
ta wolna sie zali ze nie moze dobrac sobie faceta itp. rozmowa toczy sie dalej o takich tam glupotach.
jedna z zajetych wychodzi z pomyslem wyjscia gdzies na drinka w piatek po pracy (oczywiscie one z mezem/konkubinem), ja sam i ta wolna tez sama. pomyslalem sobie spoko. dziewczyny chca wolna kolezanke naslac na mnie. nie ma sprawy. kobitka ladna, zgrabna i wygadana.
tylko nagle powiedziala ze w piatek nie moze ale w sobote z przyjemnoscia. dziewczyny natomiast odpowiadaja ze w sobote nie moga itd.
pytaja sie panienki dlaczego w piatek nie moze. ona odpowiada ze w piatek bedzie sprzatala w mieszkaniu. to jeszcze nie koniec.
rozgadala sie i opowiadala ze w tygodniu codziennie sprzataja w domu z rodzicami (z nimi mieszka w bloku) i przez to nie musi sprzatac w weekendy, bo jak ona twierdzi 'weekendy sa do odpoczynku po calym tygodniu pracy'.
wiekszosc chciala isc w piatek, wiec idziemy w piatek bez pani sprzataczki.

gdybym mial sprzatac w domu codziennie po pracy to dostal bym wylewu po tygodniu.
a wy jak czesto sprzatacie w mieszkaniu?
Obserwuj wątek
    • maly.jasio Re: Sprzatanie 06.12.11, 15:54
      lled napisał:
      > a wy jak czesto sprzatacie w mieszkaniu?

      To zalezy.
      gdy stara wyjedzie do sanatorium - to raz na miesiac.
      dzien przed jej przyjazdem.
    • wersja_robocza Re: Sprzatanie 06.12.11, 15:55
      No to sobie wymówkę znalazła.
    • zamysleniee Re: Sprzatanie 06.12.11, 15:59
      w tej chwili moja natura wygląda jak rola Jennifer Lopez w "Powiedz tak". Takie samo poukładanie.
    • raohszana Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:01
      lled napisał:

      > a wy jak czesto sprzatacie w mieszkaniu?
      *
      W ogóle.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:03
      Sprzątam jak już naprawdę trzeba albo jak nie trzeba ale mam ochotę posprzątać albo jeśli ma ktoś przyjść i wtedy w zależności od rodzaju relacji albo sprzątam bardzo albo tylko trochę;)
      Nie mam wyznaczonych dni ani godzin na sprzątanie chociaż wciąż sobie obiecuję, że będę taka fajna i będę to robić według grafiku.
    • senseiek Kiedy nie widze podlogi.. 06.12.11, 16:04
      > a wy jak czesto sprzatacie w mieszkaniu?

      Kiedy nie widze podlogi..
      • simply_z Re: Kiedy nie widze podlogi.. 06.12.11, 16:07
        nie no ,jak trzeba to w sobote gdzies tak w ciagu dnia. Ale w piatek? a w zyciu:)
      • lled Re: Kiedy nie widze podlogi.. 06.12.11, 16:09
        senseiek napisał:

        > Kiedy nie widze podlogi..

        to tak po mojemu :)
        • senseiek W koncu facet to swinia.. ;) 06.12.11, 16:39
          > > Kiedy nie widze podlogi..
          >
          > to tak po mojemu :)

          W koncu facet to swinia,
          a swinie zyja w chlewie.. ;)
          • facettt widzialem chlewy jak apteki. 06.12.11, 18:17
            swinia jest czysta

            to tylko niektorzy ludzie zrobili z niej brudaske.
    • happy_time Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:09
      Staram się sprzątać na bieżąco bo wtedy zajmuje to mniej czasu. Czasami mi nie wychodzi i mam sporo sprzątania np. przed weekendem jak ktoś ma przyjść. Nie uznaję dni zaplanowanych na sprzątanie, jak niektórzy mają właśnie w sobotę, nie mam zamiaru dopasowywać swoich zajęć do planu sprzątania.
    • vandikia Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:16
      sprzątam kompleksowo w soboty lub czwartek/piątek jeśli w weekend wyjeżdżam
      plus w ciągu tygodnia jakaś zmywarka, umycie podłogi, nic spektakularnego
    • jedwabnymajdanek Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:16
      zawsze jak cos sie ubrudzi, chyba ze sie nabzdryngole to wtedy sprzatam albo rano albo jak wroce z pracy
    • georgia241 Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:17
      Myślę, że laska może mieć schizotypię. Miałam koleżankę, która na to zachorowała. Też od wyjść migała się sprzątaniem.
      • lled Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:46
        co to jest ta schizotypia?
        • georgia241 Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:51
          pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_schizotypowe
    • six_a Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:25
      wolała sprzątanie
      nooooo
      :)
      • lled Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:46
        widzisz jakie baby sa okrutne.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:48
        six_a napisała:

        > wolała sprzątanie
        > nooooo
        > :)

        Na to wygląda.
        Trzeba by, w ramach grupy kontrolnej, zaprosić ją, ale bez lleda. Może wtedy akurat w mieszkaniu będzie czysto/.
    • samentu Re: Sprzatanie 06.12.11, 16:51
      > a wy jak czesto sprzatacie w mieszkaniu?

      jak zalegajacy kurz tak psuje estetykę, iż głośno krzyczy o porządek
    • soulshunter Re: Sprzatanie 06.12.11, 17:55
      chlopie, ty nawet nie wiesz jakie szczescie cie spotkalo! Wyobrazasz sobie zycie z taka kobieta? Toz nawet do domu nie zdazysz wejsc a juz bedziesz musial podloge froterowac i w drodze z przedpokoju do kuchni umyc lustro. Nie wspominajac o spontanicznym seksie, bo panna zauwazy akurat pylek na podlodze i z seksu dupa blada. No chyba ze podczas sprzatania jak bedzie zmywala podloge zaskoczysz ja z nienacka.

      W sadzie toczy sie rozprawa w sprawie gwaltu na sprzataczce. Sad pyta poszkodowanej:
      - To dlaczego pani nie uciekala kiedy oskarzony zblizal sie do poszkodowanej z jednoznacznymi zamiarami?
      - Wysoki sadzie, a co ja miala zrobic, jak uciekac jak ja co dopiero podloge umyla i byla mokra? Mialam slady zostawic zeby jeszcze raz sprzatac?
      • alicjak-2 Re: Sprzatanie 06.12.11, 18:08
        hhheee dobre ;-)
    • kseniainc Re: Sprzatanie 06.12.11, 18:33
      Mój do to nie muzeum.Sprzątam wtedy kiedy uznaję, że powinnam , potem jeszcze muszę uznac, że mi się chce- dopiero ewentualnie zabieram się za podlanie kwiatów;-)
    • headvig Re: Sprzatanie 07.12.11, 14:25
      korzystając z wolnej chwili po pracy, jako że jestem prawie ekspertką od sprzątania i umartwiania się obowiązkami domowymi, wyjawię jak to jest u mnie.
      generalnie porządek powierzchowny musi być przynajmniej w jednym reprezentacyjnym pokoju, bo zawsze ktoś wpadnie niezapowiedziany. sprzątam raz w tygodniu, dzień obojętnie jaki, jak mi pasuje, a ostatnio to nawet raz na dwa tygodnie (generalnie nie wyrabiam i mam syf), tylko odkurzaczem przejadę by nie było widać "kotków", kotłownia czy kuchnia częściej. zresztą u mnie sprzątanie to jak błędne koło, w jednym pokoju błyszczy w drugim już jest syf, bo jesteśmy oboje bałaganiarzami, a mój mąż to masakra, niejedna by go z chałpy wywaliła, taki jest ciaprok, no ale cóż... :)
      • headvig Re: Sprzatanie 07.12.11, 14:26
        dodam, że bałagan nigdy nie był pretekstem by odpuścić jakąś imprezę :)
    • lled Re: Sprzatanie 07.12.11, 14:54
      w tej chwili patrze sie na 'sprzataczki' biurko. monitor, klawiatura, myszka, dlugopisy w kubku, kartka papieru rowno polozona w jednym rogu i butelka wody na podstawce.
      gdyby ja dzisiaj wyrzucili z pracy to nikt by nawet nie wiedzial ze ona tam siedziala.
      podpytalem sie dzisiaj ludzi w pracy czy ona taka czysta jest. i odpowiedzi byly takie ze faceta jej trzeba bo chyba z nudow tak sprzata dniami. gdy ma gosci w domu to trzeba przestrzegac procedur. niedaj boze komus spadnie okruch z kanapki na dywan. wtedy zaczyna sie odkurzanie.
      ale ogolnie jest mila dziewczyna. pracuje tutaj do 16go i pozniej nie bede musial ogladac tych ludzi. szkoda tylko ze zajelo im prawie dwa miesiace aby zaczac rozmawiac z 'outsajderem'.
      • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Sprzatanie 07.12.11, 14:56
        A może ona jest samotna, może ona pragnie porzucić tę ścierkę i być przytuloną? A może ona też ma marzenia? Może ona pożąda męskich ramion i płacze cicho gdy już wszystko posprząta?
        • azjaodkuchni Re: Sprzatanie 07.12.11, 18:41
          Codziennie i cały wieczór w piątek w domciu z mamusią i tatusiem... i dziwisz się, że jest sama?
          Gdzie ma tego chłopa poznać ?
          • wersja_robocza Re: Sprzatanie 07.12.11, 18:44
            azjaodkuchni napisała:

            > Codziennie i cały wieczór w piątek w domciu z mamusią i tatusiem... i dziwisz s
            > ię, że jest sama?
            > Gdzie ma tego chłopa poznać ?

            Zna Jana Niezbędnego. A to nie byle kto.
        • wersja_robocza Re: Sprzatanie 07.12.11, 18:44
          asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

          > Może ona pożąda męskich ramion i płacze cicho gdy
          > już wszystko posprząta?

          Ależ to było romantyczne.:D
      • wersja_robocza Re: Sprzatanie 07.12.11, 18:43
        Oho, pani nie umówiła się z panem, wiec pan teraz dopatruje się w każdym aspekcie jej jestestwa samych wad. Jak miło. Jak dojrzale.:>
    • samuela_vimes Re: Sprzatanie 07.12.11, 18:53
      Ja mam służbę, nie brudzę swych arystokratycznych renców taką ciężką pracom.
      • alicjak-2 Re: Sprzatanie 07.12.11, 19:46
        oj chyba Ci babka w oko wpadła, trzeba było jej zaproponowac wspolne sprzatanie;-)
        • lled Re: Sprzatanie 08.12.11, 15:15
          a czym sie czysci geste pajeczyny? :D
          • alicjak-2 Re: Sprzatanie 08.12.11, 16:22
            Przeleciec szmate/ ups szmatą,:D
    • akle2 Re: Sprzatanie 07.12.11, 19:51
      Na ogół sprzątam w weekendy, bo w tygodniu po kilkunastogodzinnym zapier.....iu nie miałabym siły wyżynać szmat. Zalegam wtedy z książką i przegryzką albo siedzę w necie w poszukiwaniu jakichś informacji. A reszta... przewróciła się - niech leży. Na szczęście lubię to robić, słuchawki na uszy, szczota do ręki i jazda.
    • caloka Re: Sprzatanie 07.12.11, 21:20
      > a wy jak czesto sprzatacie w mieszkaniu?

      Wtedy kiedy mam na to czas i ochotę:) Nie ustalam dni i godzin. Nie czuję w tym przypadku jakiejkolwiek presji.
      Nie mam ochoty sprzątać to nie sprzątam, a jak mam ochotę to to zrobię. Takie życie jest dużo prostsze:)

    • demodee Re: Sprzatanie 08.12.11, 11:18
      Człowieku, ona wyraźie nie chciała iść na kawę z tymi koleżankami z pracy.
      Dlaczego - skoro ładna i zgrabna - nie zaproponowałeś jej kawy w sobotę, jesli wtedy dysponuje czasem?
    • rudenko Re: Sprzatanie 08.12.11, 11:30
      noooo Iled chwalił się, kiedyś na FK lub FM, ze chodzi na k...y :-)))) to ja też wybrałabym szprzatanie. Nie dosć, ze ładna, czysta to jeszcze mądra ta dziewucha.
      • lled Re: Sprzatanie 08.12.11, 15:13
        w pracy sie tym nie chwale, tutaj tez sie nie chwalilem tylko dalem do zrozumienia ze wole latwizne.

        nie umawialem sie na sobote bo chce isc PIERWSZY raz w tym cholernym miescie do knajpy z grupa ludzi. jak wyzej napisalem, do tej pory jedyne knajpy ktore tutaj zwiedzilem to agencje.
        na tej panience wcale mi nie zalezy. bede tutaj jeszcze 8 dni i wyprowadzka.

        co do panny to naprawde ma niepoukladane w glowie. to znaczy jej priorytety sa pomieszane.


        na kawie to bylismy i tam planowalismy wyjscie na ten piatek. panna na kawe poszla bez problemu, bo zrobilismy to zaraz po pracy.
    • koham.mihnika.copyright moj szef sugerowal dzisiaj, ze za duzo 08.12.11, 12:51
      pracuje i powinienem wiecej pracy delegowac podwladnym.
      uniwersalna porada.

      u mnie - jak juz haus-gestapo nie daje mi spokoju, ale tylko w moim pokoju.
      • demodee Re: moj szef sugerowal dzisiaj, ze za duzo 08.12.11, 14:05
        w sensie, że ty masz coś w zakresie obowiązków i płacone masz za to, a robić to powinni podwładni?
    • a_nonima Re: Sprzatanie 08.12.11, 13:12
      W razie potrzeby i na bieżąco.
      Wtorek: na podłodze masa papierów i kartonów bo trzeba było rozpakować prezenty od mikołaja, cała podłoga w gipsie bo mikołaj przyniósł mamuta zatopionego w gipsie i trzeba było go wyciosać... Przygody z gipsem cd gdyż mikołaj przyniósł też gips, a do niego foremki żeby księżniczki popełnić, a następnie pomalować farbą i posypać brokatem.
      A na koniec pieczenie pierników na choinkę, ciapanie ich toną lukru we wszystkich kolorach tęczy.
      I kto miał to wszystko posprzątać??
      Ja.
    • disa Re: Sprzatanie 08.12.11, 15:14
      nie sprzątam w magiczny sposób wszystko ogarnia się samo, a czyste ciuchy rosną w szafie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka