Dodaj do ulubionych

plusy i minusy życia " solo" i "w parze"

13.01.12, 13:01
Natchnął mnie właśnie pewien artykuł i tak sobie myślę, że chyba każdy z nas w swoim DOROSŁYM życiu był/jest sam i był/jest w związku ( formalnym/nieformalnym) i tak się zastanawiam jakie plusy były/są w " byciu samemu" a jakie w byciu w związku? Co jest/było fajnego w byciu samemu a czego teraz nie ma w związku z drugą osobą i na odwrót.
Obserwuj wątek
    • koham.mihnika.copyright samemu byc - xujowo 13.01.12, 13:07
      w kolektywie kwitniemy.
      • rudenko Re: samemu byc zle 13.01.12, 13:13
        we dwoje mamy z kim dzielić smutki na dwa, czyli jest ich jakby mniej
        i mnozyć radości też razy 2 czyli jest ich jakby więcej :-))))
        • koham.mihnika.copyright ja tez to czytalem, ty, ty, literatko... 13.01.12, 13:21

          • rudenko Re: ja tez to czytalem, ty, ty, literatko... 13.01.12, 14:39
            mihnik jak to zrobić, zeby skasować swoją wypowiedź? Bo zdaje sie była jakaś pochwalna dla mojego warkoczykowego potworka trochę niżej i gdzieś ją wcięło?
            • koham.mihnika.copyright wersja robotnicza wpadla w amok porzadkow 14.01.12, 12:47
              poswiatecznych. Czasem tna bo im rosnie zbytnio. Nie pytaj o sens, pytaj, co mozesz zrobic dla niej? <rece rozlozone srodkiem do adresata> minounosink :(
              Zeby nie bylo nieporozumien, podobalo mi sie otczupkawduł.
              Ja sobie tego ruskiego miejsca nie wynotowalem, ale moze jak ci myszka najade, to znajde?
    • wez_sie zalezy 13.01.12, 13:12
      zalezy od wielu czynnikow.
      jesli chodzi o kobiety, to przede wszystkim uroda i kasa, a jesli chodzi o facetow, to kasa i uroda.
      • rudenko Re: zalezy 13.01.12, 13:14
        o dzień dobry wez sieju
        czym się drzewka, bo chyba spadłes i nie wiadomo z której gałezi
        • wez_sie Re: zalezy 13.01.12, 13:20
          naprawde nie wiem, co ci odpisac, zeby cie nie obrazic.
          wpisalem POPRAWNIE, bo zawsze wpisuje sie POPRAWNIE.

          idz stara babo poogladaj se emotki, bo tu sie chyba nie odnajdujesz.
          • rudenko Re: zalezy 13.01.12, 13:24
            nie rozumiesz hę no skoro robisz juz tu za porządkowego i wytykasz ludziom, to i owo to sam nie bałagań. Głowę dam, że dalej nie rozumiesz.
            • wez_sie Re: zalezy 13.01.12, 13:28
              no dobra. o co ci chodzi?
              napisz w dwoch zdaniach.
              • rudenko Re: zalezy 13.01.12, 13:40
                czasami warto cytować
                wyszło w jednym
                • wez_sie Re: zalezy 13.01.12, 13:51
                  sorry, ale babsztyl podniecajacy sie emotkami nie jest dla mnie jakimkolwiek autorytetem w tej kwestii
                  • rudenko Re: zalezy 13.01.12, 13:54
                    powiedział gość podniecajacy się kropkami
                    • wez_sie Re: zalezy 13.01.12, 14:09
                      16 letni gosc i baba ok. 50
                      masz porownanie :)
                      • rudenko Re: zalezy 13.01.12, 14:16
                        baba koło 50-siątki powinna połozyć się w trumnie

                        Ostatnio strasznie poirytowany 16-sto latek wez no moze i zmień forum na jakieś dla dziewczynek
                        • wez_sie Re: zalezy 13.01.12, 14:28
                          ty, ale wez napisz chociaz jedno poprawne skladniowo zdanie. da rade?
    • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:18
      Plus "solo" wolnosc, swiety spokoj i brak zgnilych kompromisow.
      Minus-mniej regularny seks;-)
      • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:21
        > Minus-mniej regularny seks;-)
        jak jestes brzydka, to pewnie tak to wyglada.
        • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:23
          Okropnie:-(
          • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:28
            wspolczuje
            • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:30
              ale charakter mam cudowny!
              • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:36
                to moze wolontariat jakis?
                • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:48
                  Ależ ty ja podrywasz;) Zazdroszcze monna;)))
                  • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:52
                    nooo
                • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:48
                  dziekuje, przemysle//dyg
    • triismegistos Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:25
      Plusy: podają ci śniadanie do łóżka. Minusy: poczytaj foro.
      • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:29
        ale to w parze, czy solo?
        i plusy dodatnie, czy ujemne?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:08
        Zgadzam się z Triis - plusy razem:
        śniadanie do łóżka, masaż stóp,
        i z Mooną się zgadzam - bardzie regularny seks - i lepszy niż od przypadku do przypadku, jakościowo.

        Plusy bycia solo:
        -wolność, urozmaicenie, większa aktywność (no bo minusem parowania się jest to, że można się trochę rozleniwić;>)
    • sundry Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 13:57
      Będąc sama lepiej się bawię na imprezach, jak byłam w związku to zawsze dużo się niepokoiłam, czy się nie upił zanadto, nie zgubił, czegoś sobie nie zrobił, nie olewa mnie itd. Będąc w związku oglądałam więcej filmów, sama nie lubię tego robić, bo się nudzę. Seksu brak, ale to już każdy ocenia sam, czy na plus, czy minus, dla mnie neutralna rzecz. Wszelkie "wolności, święte spokoje" u mnie odpadają. Jak byłam w związku to nie czułam się zniewolona.
      • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 14:01
        Widocznie nie bylas z zazdrosnym facetem, ktory ma fochy nawet o czas spedzany bez niego, albo z przyjaciolkami;_)
        • sundry Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 14:02
          No nie byłam:) Ale też nie dawałam powodów:)
          • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:04
            sa osobniki, ktore zawsze znajda powod :-)
    • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 14:02
      W plusach:
      1.sprzatam kiedy che
      2. mam mniej prania
      3. mam mniej prasowania
      4. gotuje to co JA lubie
      5. moj kot nikomu nie przeszkadza
      6.mam motywacje by zadbac o siebie bo trza zlapac kolejnego jelenia;)
      7.nikt nie patrzy na mnie znaczaco gdy ogladam programy rozrywkowe
      8. nikt mnie nie zmusza do ogladania kolejnego meczu MBA
      9.mam lazienke do dyspozycji i nie musze sie nia dzielic na 4 tylko na 3:)
      10. nie wdycham dymu papierosowego np.
      z minusów:
      1. glupio mi wychodzic samej do kina
      2. mam mniej kasy(niestety)
      3.kolezanki w zwiazkach raczej mnie nie zapraszaja gdy jest impra w parach
      4. muszę się bardziej postarać by poznac nowych znajomych(w moim wieku trudniej niz za 1 razem gdy bylam wolna)
      5. czasem nie mam do kogo otworzyc geby i z braku laku gadam do kota
      W sumie nie umiem sobie przypomniec punktów 6-10 wiec suma summarum dla mnie na plus:)
      • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 14:39
        a ile marz lat?
        • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 14:51
          wez_sie napisał:

          > a ile marz lat?

          A marz sobie,że ci powiem;)))
          • wez_sie Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:06
            to chociaz ile wazysz
            • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:36
              wez_sie napisał:

              > to chociaz ile wazysz

              Jak większość kobiet...za dużo;)
      • last_unearthly Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:47
        Dlaczego wychodzisz z założenia, że pranie, prasowanie i gotowanie będzie tylko Twoją działką? Faceci tez potrafią to robić i mogą odciążyć kobietę. Dajesz się sprowadzić facetowi do roli sprzątaczki i kucharki.
        • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:52
          last_unearthly napisała:

          > Dlaczego wychodzisz z założenia, że pranie, prasowanie i gotowanie będzie tylko
          > Twoją działką? Faceci tez potrafią to robić i mogą odciążyć kobietę. Dajesz si
          > ę sprowadzić facetowi do roli sprzątaczki i kucharki.

          Mała poprawka...dawałam;)
          --
          nigdy nie mów: nigdy...
          • last_unearthly Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:01
            Musisz sobie znaleźć takiego, który nie ma przyrośniętych rąk do tułowia, a będzie Ci lżej;)
            W końcu po to się parujemy - aby było nam lepiej niż samemu.
      • salma75 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:26
        amanda-lear napisała:

        > W plusach:
        > 1.sprzatam kiedy che

        Ale jaki to ma związek z byciem w parze lub solo? Ja też sprzątam kiedy chcę.

        > 2. mam mniej prania

        Pierzesz na tarze? Bo u mnie pralka pierze ;).

        > 3. mam mniej prasowania

        Znowu nie rozumiem. Posiadanie partnera = prasowanie mu?

        > 4. gotuje to co JA lubie

        No wybacz. Ale nie po to gotuję, żeby potem tego nie jeść. Gotuję to co lubimy wszyscy :).

        > 5. moj kot nikomu nie przeszkadza

        Moje 6 też :). Szuka się kogoś takiego kto akceptuje Twój zwierzyniec :). A najlepiej by było żeby ten zwierzyniec był wspólny :).


        > 6.mam motywacje by zadbac o siebie bo trza zlapac kolejnego jelenia;)

        Skoro dbasz o siebie dla kogoś, a nie dla własnego dobrego samopoczucia i masz zamiar się zapuścić zaraz jak pojawi się stały partner to faktycznie zostań singielką :).


        > 7.nikt nie patrzy na mnie znaczaco gdy ogladam programy rozrywkowe

        Mamy podobny gust, więc u mnie ten kłopot nie istnieje, ale może rozwiązaniem Twojego problemu byłyby dwa TV? ;)


        > 8. nikt mnie nie zmusza do ogladania kolejnego meczu MBA

        Boszzz, a jak się kogoś zmusza do oglądania czegokolwiek? Zdradź mi patent, pliis! Czy się przywiązuje, a może stopy do podłogi przybija czy cuś? ;). Wiesz co robię jak nie mam ochoty oglądać tego co ogląda mój chłop? Biorę książkę i idę leniuchować w sypialni :).

        > 9.mam lazienke do dyspozycji i nie musze sie nia dzielic na 4 tylko na 3:)

        Tu się nie wypowiadam, nie potrzebuję łazienki na wyłączność na długie godziny. Zresztą mam dwie w razie co ;).


        > 10. nie wdycham dymu papierosowego np.

        Moja przyjaciółka rzuciła ostatnio faje :). Po 10 latach palenia :). Dla faceta :).

        > z minusów:
        > 1. glupio mi wychodzic samej do kina

        No proszę Cię... :)))

        > 2. mam mniej kasy(niestety)

        Bez sęsu. Podwójna kasa - podwójne wydatki.

        > 3.kolezanki w zwiazkach raczej mnie nie zapraszaja gdy jest impra w parach

        Ok. Nie dziwi mnie to, tak się jakoś przyjęło.


        > 4. muszę się bardziej postarać by poznac nowych znajomych(w moim wieku trudniej niz za 1 razem gdy bylam wolna)

        Fakt, podobno tak jest.

        > 5. czasem nie mam do kogo otworzyc geby i z braku laku gadam do kota

        Oj tam, oj tam. Bywa, że i w zwiąku człek nie ma gęby do kogo otworzyć, a kot to stworzenie wdzięczne, słucha bardzo ładnie ;).

        > W sumie nie umiem sobie przypomniec punktów 6-10 wiec suma summarum dla mnie n
        > a plus:)

        Eee... tam. Naciągane to wszystko :).
        • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:31
          A ja bym sie pod wiekszoscia plusow Amandzi podpisala:-) Chyba podobnego osobnika spuscilysmy z pradem;-)
          Salcia, Ty masz 6 kotow?! Buuu, zazdrooooszczeeeee.
          Mi nie pozwola w domu juz:-(
          • salma75 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:42
            moonogamistka napisała:

            > A ja bym sie pod wiekszoscia plusow Amandzi podpisala:-) Chyba podobnego osobn
            > ika spuscilysmy z pradem;-)

            Toż dlatego spuściłyście ich z prądem bo źle wybrałyście ;).
            Jakby wybór był dobry to nie byłoby tylu minusów :).

            > Salcia, Ty masz 6 kotow?! Buuu, zazdrooooszczeeeee.
            > Mi nie pozwola w domu juz:-(

            A to nie Twój dom?
            Ja mam limit wyczerpany, te 6 to max. I tak dwa ostatnie to decyzja mojego chłopa ;).
            • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:54
              A wiecie że koty podobno...uzależniają???
              Naukowcy to odkryli, chyba amerykańscy;)
              • salma75 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:07
                Znam taką jedną :/. Ma ok 50 kotów w dwupokojowym mieszkaniu. To imo choroba - zbieractwo.
                Myślę, że nie grozi mi to, nawet myśli o zwiększenie liczby kotów nie przemykają przez moją głowę, chociaż teoretycznie miejsce w domu jest ;).
                • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:51
                  Ja ostatnio walcze z uzaleznieniami, wiec kot pozostanie jeden, poza tym rzuce slodycze, faceta juz rzucilam:)
            • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:00
              Ja cale zycie lecialam na trudnych i skomplikowanych;-) Wydawali mi sie tacy interesujacy i glebocy w meandrach swej duszy;-) Dopiero niedawno zajarzylam, ze to frustraci;-)
              Na szczescie ostatni wybor, wziety na zimno- okazal sie prosty jak cep w obsludze i doskonaly ;-) No i nie trzymam go juz w domu;-)))
              Dom- rodzicow, a mama pedantka;-)
              I tak meczy sie z moim stadem zwierzow;-) Ja marze o 2 kocie:-( Ruuudymmmm!
        • amanda-lear Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:51
          Aleś mi pojechała:( szczególnie z celowością punktu 6;)
          No cóż, wiesz że do związku się albo:
          a/ dorasta
          b/ wyrasta się z niego
          Widocznie Ty dłużej szukałaś i miałaś czas na dorastanie, a ja zostalam szybko znaleziona i w efekcie przez lata z tego związku wyrosłam. W każdym razie całkowicie rozumiem Twoją gloryfikację stanu zamężnego(partnerskiego) a proszę o wyrozumiałość w moim ponownym zachlystywaniem się singielstwem;) Buźka:)
          • salma75 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 16:56
            Raz - nie szukałam długo, 7 lat się się docieraliśmy, w końcu stwierdziłam, że dobrze trafiłam i związek zalegalizowałam :).
            Dwa - absolutnie nie gloryfikuję stanu zamężnego, wszystkie te Twoje plusy i minusy jakieś takie naciągane mi się wydawały. Wybacz :). Buźka!

            • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:39
              Ja z moim eksem 6 lat bylam, zanim sie pobralismy;-) Ale czlowiek sie zmienia z czasem:-)
              • salma75 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:44
                Ja znam swojego męża 20 lat, myślę, że co wyjść miało to już wyszło ;).
                • moonogamistka Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 17:52
                  ja mialabym 20 lat za rok;-) znaczy rocznice slubu;-)))
          • facettt zeby tylko :) 13.01.12, 17:19
            amanda-lear napisała:
            No cóż, wiesz że do związku się albo:
            > a/ dorasta
            > b/ wyrasta się z niego

            albo: c) sie w nim tkwi.

            tak, ze kazdy kij ma dwa konce, lecz niektore maja trzy.
            • amanda-lear Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:22
              facettt napisał:

              > amanda-lear napisała:
              > No cóż, wiesz że do związku się albo:
              > > a/ dorasta
              > > b/ wyrasta się z niego
              >
              > albo: c) sie w nim tkwi.
              >
              > tak, ze kazdy kij ma dwa konce, lecz niektore maja trzy.

              No ciebie nie wzięłam pod uwagę w moich dywagacjach...wybaczysz??? To dla mnie bardzo ważne, prawie tak samo wazne jak kropka dla wez_sie;)))
              • facettt Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:27
                amanda-lear napisała:

                >To dla mnie bardzo ważne, prawie tak samo wazne jak kropka dla wez_sie;)))


                No i mi sie odgryzla za ta "provincjuszke" :)
                • amanda-lear Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:37
                  E tam zaraz odgryzła...O tej porze nie gryzę no i miejsca ustronne do gryzienia wybieram:)
            • salma75 Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:24
              Taka proca, co nie? ;) Oberwać z niej można ;).
              • facettt Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:30
                salma75 napisała:

                > Taka proca, co nie? ;) Oberwać z niej można ;).

                I to jak...
                Ale niektore chociaz ladne bywaja :)
                www.nowinki.net/ringshot-proca-w-wersji-20.html
                • salma75 Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:35
                  Oj, jakieś robaczywe myśli mam. Myślałam, że to wibrator ;).
                  • amanda-lear Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:40
                    Salcie po meza trza zadzwonic...;)
                    • salma75 Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:46
                      Właśnie go kocem przykryłam, śpi ;). Niech śpi, niech zbiera siły na wieczór http://s9.rimg.info/bf386a3999dab31b4b3c4e1f48d8c73e.gif
                      • amanda-lear Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:53
                        Strach się bać co będzie nocą...I koty na to patrzą???
                        • salma75 Re: zeby tylko :) 13.01.12, 17:57
                          Nie, już im spowszedniało :D.
                          • amanda-lear Re: zeby tylko :) 13.01.12, 18:00
                            biedne zwierzeta...greenpeace trza zawiadomic;)
    • miau_weglowy Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:25
      nie mow, ze sama nie potrafisz tego rozgryzc
      • czarodziei88 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:33
        ja bym nie umiała.
        • miau_weglowy Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:34
          czemu?
          nie bylas i sama i w parze?
    • last_unearthly Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 15:41
      Plusy związku:
      jest się do kogo przytulić, z kim porozmawiać, odchodzi spora część obowiązków domowych:D, ma kto przytachać ciężkie zakupy do mieszkania, po ciężkim dniu jest się z kim napić wieczorkiem piwka (samej to tak głupio byłoby).
      Oczywiście o seksie nawet nie wspominam bo to podstawa:)
      Minusy związku:
      trzeba się liczyć z planami i zdaniem partnera, mój mąż to taka maruda, więc jak ma gorszy dzień muszę znosić jego gderanie - ale robię to co zazwyczaj faceci, jednym uchem wpuszczam, drugim wypuszczam, czasem przytaknę czy wsłucham się w 1 zdanie, zadam pytanie i mężulo szczęśliwy, że żona go wysłuchuje z uwagą;)

      Dawno nie byłam poza związkiem, więc plusów i minusów nie pamiętam.
    • facettt Najkrocej jak mozna :) 13.01.12, 16:49
      w parze:

      + latwiej o seks, razem zyc taniej

      - trudniej wyskoczyc na panienki.

      solo :

      + latwo wyskoczyc na panienki

      - drozej zyc, trudniej o seks
      • czarodziei88 Re: Najkrocej jak mozna :) 13.01.12, 16:53
        czyli mimo iż łatwiej wyskoczyć na panienki to trudniej o seks....hmm czyli te panienki to takie cnotki niewydymki? wychodzi a to ze łatwiej w związku bo chyba lepiej mieć seks niż wyskakiwać na panienki, które mogą nie dać..

        • facettt no tak statystycznie :) 13.01.12, 17:01
          czarodziei88 napisała:

          > czyli mimo iż łatwiej wyskoczyć na panienki to trudniej o seks....hmm czyli te
          > panienki to takie cnotki niewydymki? wychodzi a to ze łatwiej w związku bo chyb
          > a lepiej mieć seks niż wyskakiwać na panienki, które mogą nie dać..


          no tak statystycznie i z dystansu - popatrz :
          - gdy masz stala partnerke, to mozesz z nia byc, jesli nie za kazdym razem,
          gdy zechcesz, to powiedzmy, za co drugim...
          koszty tego tez sa niewielkie, usmiech, wspolna lampka wina w domu etc...

          gdy jestes sam, to przeciez mi nie powiesz, ze za kazdym co drugim wyjsciem do pubu, mozesz jakas chetna poznac...
          a koszty tego pubu, tez sa wieksze, niz lamki wina w domu...

          c´est la vie :)
    • lonely.stoner Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 18:14
      plusy z bycia w zwiazku sa - pod warunkiem ze sie ma dobranego partnera, zazwyczaj to po prostu lepiej sie wiedzie materialnie/finansowo i poczucie bezpieczenstwa, oparcia. Staly seks- hm, no nie wiem czy to plus czy minus, u mnie po ok.roku staly seks zaczyna sie nudzic, po prostu. Brakuje takiego 'dreszczyka' jak na poczatku. No ale zawsze jest ten staly partner od zaspokajania potrzeb heh.
      Plusy bycia singlem- wiecej czasu dla siebie, mozna miec wresz fiksacje na wlasnym punkcie, robic co sie podoba, chodzic na imprezy i podrywac przystojniakow (co w zasadzie jest zazwyczaj glowna atrakacja imprezy). Minusy bycia single to brak stalego partnera seksualnego, a czasem i zadnego- jesli wybor marny albo ktos nie ma ochoty na przygodny seks z nieznajomymi.
    • lena.nocna Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 20:13
      Jestem zwolenniczką związków, dlatego nawet jeśli mają minusy to wolę być z kimś niż żyć samotnie.

      Do bycia zwolenniczką związków wystarcza mi to, że mogą dać bliskość i zaufanie, wsparcie i inspirację, no i miłość, niesamowite uczucie. Gorzej jest gdy tego wszystkiego nie ma lub gdy to przemija. Wtedy wolę być sama.
    • lucky.13 Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 13.01.12, 20:15
      Parę należy rozgraniczyć na długi i krótki staż, oraz dzieciatą i nie, bo to zupełnie różne rzeczywistości.
    • the_city Re: plusy i minusy życia " solo" i "w parze" 15.01.12, 19:59
      Plusy bycia solo:

      1. nie muszę gotować
      2. nikt mi nie robi potopu w łazience
      3. mogę wracać do domu, o której chcę i nie muszę się tłumaczyć
      4. mogę chodzić chodzić do kina kilka razy w tygodniu i nie słyszę narzekań
      5. mogę oglądać w telewizji wszystko co chcę i nie słyszę narzekań
      6. mogę realizować wszystkie swoje pomysły i marzenia i nie słyszę "po co Ci to"

      Minusy:

      1. nie mam się do kogo przytulić
      2. brak seksu
      3. jestem sama w weekendy, święta, wakacje itd. (tzn. nie zupełnie sama, ale w rodzinie wszyscy sparowani, więc czuję się sama)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka