Dodaj do ulubionych

Urodziny w knajpie

18.01.12, 22:28
Bede niedlugo takie organizowac,tzn.zamawiac stolik i zapraszac znajomych.Jak nalezy sie zachowac?Stawiam pierwszego drinka/piwo wszystkim,a potem jak?Bedziemy tanczyc,wiec po pierwszych pogaduchach nie bede widziec,czy ktos juz wypil,czy jeszcze ma;).Jak sobie z tym poradzic?
Obserwuj wątek
    • anna_sla Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 22:33
      zależy jaki masz kontakt ze znajomymi. My powiedzieliśmy wprost, że alkohol we własnym zakresie, każdy to rozumie. My przynieśliśmy torta, a od szefa lokalu dostaliśmy pół litra wódki.
      • pod.sufitka Re: Urodziny w knajpie 20.01.12, 14:06
        anna_sla napisała:
        > (..) My przynieśliśmy torta, a od szefa lokalu d
        > ostaliśmy pół litra wódki.

        o dostaliscie chociaz slownik, bo jak nie to impreza na nic:(
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 22:38
      A jak masz ochotę?
      Dla faceta byłoby jasne że kolejkę się stawia, i to nie ze względu na na SV tylko na fakt że CHCĘ postawić im piwo/drinka/pół litra.
      • gaviota44 Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 22:55
        Chce stawiac,ale nie wiem jak to technicznie rozwiazac,bo o ile z pierwszym piwem/drinkiem sprawa jest latwa do ogarniecia,to pozniej bedzie juz ciezko:(.Nie bede w stanie patrzec,czy ktos juz wypil,czy jeszcze ma.
    • lolcia-olcia Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 22:54
      pierwszą kolejkę musisz postawić a reszta jak było
      • gaviota44 Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 22:57
        Ok,chyba tak zrobie.Myslalam,zeby w barze powiedziec,zeby liczyli wszystko razem z naszego stolika,ale to chyba nie jest najlepszy pomysl.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 23:13
          gaviota44 napisała:

          > Ok,chyba tak zrobie.Myslalam,zeby w barze powiedziec,zeby liczyli wszystko raze
          > m z naszego stolika,ale to chyba nie jest najlepszy pomysl.

          O nie, zdecydowanie nie. Stawiasz wszystkim kolejkę, albo stawiasz pół litra czy litra na stół i tyle. Jeśli zabawa będzie dobra to ktoś to powtórzy i też kolejkę postawi, jak same sztywniaki to będą tego browara przez godzinę sączyć, potem zamówią soczek i pójdą.
          Zdecydowanie nie masz obowiązku wszystkim stawiać całą noc.
          • gaviota44 Re: Urodziny w knajpie 18.01.12, 23:18
            Dzieki za rade:).
    • berta-death Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 00:24
      Może razem ze stolikiem zamów jakieś żarcie i napitek i będzie po problemie.
    • gram.w.zielone Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 00:46
      W urodziny to mnie kupuja drinki znajomi a nie ja im... Ja rezerwuje miejsce i przynosze tort (a ostatnio cupcakes bo latwiej rozdystrybuowac). W urodziny w restauracji wszyscy sie zrzucaja na solenizanta.

      Ale ja w Polsce nie mieszkam, wiec moze jest odwrotnie.
      • killarney5 Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 01:24
        Gdy zapraszam znajomych na urodziny czy imieniny do restauracji. to płacę za wszystko: jedzenie, wino/drinki i inne napoje. Według mnie, zasada jest prosta: kto zaprasza - ten płaci.
        W niektórych krajach jest faktycznie zwyczaj urządzania urodzin przez przyjaciół - ale wtedy to oni zapraszają solenizanta lub robią mu niespodziankę.
      • brms Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:30
        Na urodziny zapraszam = serwuję coś do jedzenia i picia. Goście = prezenty. Bez względu na to czy w domu czy w knajpie. W tej drugiej jest kelner = widzi, co komu dolać.

        Natomiast zastanawia mnie, jak to jest nosić własny tort (ciastka czy inne jedzenie) do restauracji (chyba, że gdzieś są takie opcje jak opłata za sam stolik, w końcu lokal chce na siebie zarobić) Co do argumentu ja w Polsce nie mieszkam, też jestem poza, mniej więcej z dwadzieścia lat już, w różnych krajach.
    • kseniainc Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:35
      Do 18 wyprawiałam huczne urodziny, potem już tylko imieniny.Ale jakiś czas temu inaczej wszystko wyglądało i ludzie też zachowywali się inaczej.Szkoda, ze to już minione dzieje.
    • six_a Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:36
      nie no pierwsza kolejka/drink to żenada chyba? w domu byś flaszkę chociaż postawiła, jak nie lepi;)
      mówisz tym barmanom, że po dwa piwa na łeb + wódka (flaszka/dwie czy ile tam planujesz na wszystkich), jakieś paluszki do pogryzania czy co, a resztę niech se sami zamawiają.
    • wez_sie Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:39
      zalezy w jakim wieku jest organizator.
      bo jak to 18stka, to wiadomo, ze kase dostanie od rodzicow, ale jak ma troche wiecej i zarabia, to wydaje mi sie ze jedna kolejka, to troche malo.

      ja jestem w trakcie organizowania imprezy w knajpie i tak wyszlo ok 1,5 tysia i to bez zadnych szalenstw.

      no ale kazdy robi jak lubi i na co go stac.
      • kseniainc Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:48
        Za moją 18 ktoś zapłacił, nie dowiedziałam się tego nigdy(wiem tyle, że ktoś z gości przebywających na imprezie, a nie była zamknięta).
        Ale na miejscu wątkodawczyni nie liczyłabym na to, bo mnie się już ponownie też nic takie nie zdarzyło.
        • wez_sie Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:50
          moze rodzice, jak wjechali z tortem? ;)
          • kseniainc Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:56
            Tu akurat mam pewnosć, ze nie;-p 18 impreza nie była dla staruszków.
            • wez_sie Re: Urodziny w knajpie 19.01.12, 10:59
              no to fajno.
              za moja 18stke zaplacilem pieniedzmi, ktore dostalem od rodzicow na 18stke.
              mistrzowskie posuniecie ;)
    • kol.3 Re: Urodziny w knajpie 20.01.12, 09:01
      Zapraszając poinformuj, co stawiasz, żeby była jasność i żeby potem nie było na forum SV wątków, że zaprosił ale musieliśmy płacić.
      Ustal także z restauracją jakie jest twoje zamówienie, za co płacisz Ty, za co goscie, żeby nie było nieporozumień. Rozumiem, że chodzi o środowisko młodzieżowe.
    • mocno.zdziwiona Re: Urodziny w knajpie 20.01.12, 13:44
      Albo stawiasz pierwszego drinka tym, którzy przyszli punktualnie albo zamawiasz np. 2 dzbany piwa i 2 flachy. A potem baw się i nie przejmuj spóźnialskimi i maruderami. To przy założeniu, ze jesteście młodzi i nie rezerwujesz restauracji tylko zwykły pub.
    • chat_calin Re: Urodziny w knajpie 20.01.12, 14:12
      Jak dla mnie zaproszenie ludzi do knajpy i postawienie ewentualnie pierwszego drina, to obciach. Chyba normalne, ze jak zapraszam ludzi, to zamawiam stoliki i jakis podstawowy wyszynk, ktory mozesz dla grupy negocjowac z knajpa, zawsze bedzie duzo taniej niz indywidualne zamowienie tego samego. Jesli to pub czy klub to da sie zamowic min. po jedym-trzy long drinki na glowe (od razu ustalasz ze pierwsze wjezdzaja na stol jak tylko przyjdziecie, a drugie po godzinie czy dwoch; do tego jakies picie bezalkoholowe oraz cos do przegryzienia (wybierasz z tego co ci knajpa zaproponuje). No i jeszcze jakis tort jesli go przewidujesz, tez ustalasz z knajpa, ze podadza w okreslonym momencie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka