Dodaj do ulubionych

matki i nie matki

14.06.04, 14:12
Jaką kobietę uwazacie za nadopiekuńczą w stosunku do swojego dziecka.
Konkretnie chciałbym wiedzieć tzn najlepiej po objaśnieniu na przykładach,
bo juz sam nie wiem, gdzie kończy sia ta podobno naturalnie wyostrzona
opiekuńczosc a gdzie zaczyna się skok w irracjonalizm, brak zaufania
nasuwajacy wątpliwośc czy aby rodzicielka w pełni zna mozliwości i
ograniczenia swojego dziecka.
Obserwuj wątek
    • mrufka_z Re: matki i nie matki 14.06.04, 15:24
      Ja mam niestety przykład odwrotny - żona mojego kolegi pozwala mu brać na ręce
      ich 2-tygodniową córeczkę, gdy on jest po 7 piwach. Że on się pcha, to jeszcze
      rozumiem, bo pijany ma różne pomysły. Ale jej reakcja??? Żeby nie było
      wątpliwości - on nigdy nie jest agresywny po alkoholu, wręcz przeciwnie, kocha
      cały świat. Ale co z NIEJ za matka?
    • pierozek_monika Re: matki i nie matki 14.06.04, 15:28
      Na pewno jest nadopiekuńcza kobieta, która nie kupiła nigdy swojemu dziecku
      roweru i wrotek, nie pozwoliła dziecku nigdy założyć nart....jak moja ciocia.
      Hm też się boję nart, ale dlaczego moja fobia ma ograniczacz moje dziecko????
    • pierozek_monika Re: matki i nie matki 14.06.04, 15:35
      aaa i uważam, że niezła przewrotność kryje się w słowach mojej mamy, że o
      chłopaka (mojego brata) się musi bardziej martwić niż o mnie, bo dziwczyna to
      może zostać zgwałcona, a chłopaka to zboczeniec dorwie i nie wiadomo co...
      (????)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka