Dodaj do ulubionych

Blogi kulinarne-jedzenie niedobre

    • ninth Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 29.03.12, 11:38
      berta-death napisała:

      > Biznes to co innego. Ktoś inwestuje w opracowywanie nowych receptur i testowani
      > e starych. Poświęca temu mnóstwo czasu. Taki blog jest zwykłym narzędziem promo
      > cji. Dopracowanym w najmniejszych detalach, zarówno graficznie jak i stylistycz
      > nie. Zapewne jest również profesjonalnie wypozycjonowany, żeby każdy łatwo mógł
      > go znaleźć. Natomiast wątpię, żeby komuś amatorsko chciało się w to angażować
      > w takim stopniu, żeby te wpisy były w miarę wartościowe i przydatne.
      Niewyklucz
      > one, że wśród blogów są jakieś perełki, ale w co najmniej 99% przypadków są to
      > zwykłe śmiecie.

      Berta dużo racji w tym, co napisałaś. Mam bloga, prowadzę go dla siebie, dla zaspokojenia własnej próżności. Mam poza tym dobry profesjonalny sprzęt (mąż zajmuje się zawodowo fotografią, fotografiką), więc mogę robić dobre i ładne zdjęcia. Ponieważ nic z tego nie mam i nie mam w planach zarabiać moim blogiem, to nie widzę powodu, by podsuwać innym sprawdzone, fachowe przepisy na tacy i wkładać w bloga więcej pracy, niż konieczne minimum, tj. ponad zaspokojenie mojej próżności. Czasem celowo zamieszczam przepis po łebkach, nieścisły. Niech ludzie sobie kupią książkę kucharską.
      A ci co wkładają w bloga dużo pracy (w tym skomplikowane pracochłonne dania) i niczego z tego nie mają, to są frajerzy.
    • ninth Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 29.03.12, 12:16
      > odzinie jest kika. Przepisy dopracowywane latami. Ale sie przeliczylam. Blogowi
      > czki odgapuja jedne od drugich. Np. na te paczki przepis na kazdym blogu byl i
      > dentyczny, nawet ilosc nie zmieniona.

      I znowu - blogi prowadzone sa często z nudów, dla zabawy, dla zaspokojenia prożności. Nikt nie zabrania zrobić przepisu z innego bloga, byle to zaznaczyć.
      Gdybym miała receptury dopracowane latami to tak jak pisze Berta, nigdy bym ich nie opublikowała gratis. Przepisy na moim blogu też są spisane skądś tam, a często to staram się nawet zamieszczać takie przepisy, gdzie wiem, że ludziom będzie ciężko je odtworzyć (np. rzadko dostępne produkty). Lub na odwrót, tzn. przepisy banalne, proste, na które każdy by wpadł sam czy też ogólnie znane wszystkim. Kulinarne perełki, małoznane, szczególnie z mojego regionu, to sekret najwyżej wagi. Z nikim się nimi nie podzielę :P
    • maggpie Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 29.03.12, 13:59
      Wiesz, to jest troche tak, że jak ktoś się zna na gotowaniu bardziej niż troche, to na oko widzi, który przepis jest 'lewy' pod względem składników czy proporcji.
      Sama lubie bardzo gotować i często zaglądam na blogi itp.
      Piszesz o ciastach, raz zdarzyło mi się upiec piernik z bakaliami na święta punkt po punkcie za pewną zakonnicą. I wyszedł świetny. Rozszedł sie w kilka minut. Muszę znaleźć tę zakonnice, bo przepis zgubiłam, słabo pamiętam a chciałabym zrobić go i na te.
      Zakonnica gotuje jak moje obie babcie, czyli naprawdę fenomenalnie. Jedna z babć jeszcze mi została do podpatrywania i staram się wyrwać jej sekrety, bo nikt w rodzinie nie robi takich pierogów, pyz i gołąbków jak ona.
      • kochanic.a.francuza Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 29.03.12, 17:44
        Tak, kiedys kobiety dluzej w kuchniach pracowaly to i sie dopracowaly mistrzostwa w swoich przepisach. Jednak sztuka wymaga duzo czasu i pracy. Moja mama tez ma kilka perelek do tego tesciowe rodzenstwa i kuzynostwa, ktorych smakolykow udalo mi sie skosztowac. Kobiety maja fenomenalne przepisy, szkoda, ze niektore nie zostana przekazane dalej; corki nie ma syn daleko, lub zajety itp.
        • annajustyna Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 29.03.12, 18:09
          zawsze mozna wrocic do zrodel, czyli do pieczenia wedlug Cwierczakiewiczowej, a co!
    • mort.adela Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 01.04.12, 16:35
      niedobre jak niedobre, ale wielu blogerów wierutnie kłamie. Używają tańszych odpowiedników a piszą, że użyli zagraniczne. Moja współlokatorka tak robi. Używa żółtego sera a pisze w składnikach parmezan, a szynkę szwarcwalcką podpisuje że parmeńska.
    • 0riana Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 02.04.12, 15:14
      Ja osobiscie z blogow nie korzystam, z natury nieufna jestem. Mam za to spore zaufanie do BBC (Good Food www.bbcgoodfood.com/ i kilku 'celebrity chefs' z ta telewizja zwiazanych). Od czasu do czasu kupie jakas ksiazke (ale ostatnio co raz dokladniej czytam co jest w srodku, wiele razy juz sie nacielam na gowniane przepisy).

      Niedawno przegladalam przepisy z glownej strony onetu i rece mi opadly - a pierwszy rzut oka widac bylo ze prezentowane dania nie moga byc smaczne.

      I na koniec, moim zdaniem kazda kucharka zajmujaca sie wypiekami powinna miec termometr kuchenny, wage elektroniczna oraz zestaw miarek w formie lyzeczek (ja mam 1/8, 1/4, 1/2 i 1 lyczeczka oraz 1/2 i 1 lyzka). Miary 'lyzeczkowe' sa dosc popularne i gdy posiada sie taki zestaw za pare groszy mozna naprawde dosc dokladnie odmierzac male ilosci cieczy czy substancji sypkich. Dla mnie szczegolnie te malutkie lyzeczki sa dosc uzyteczne bo czesto pieke mini-ciasta dla 2 osob i musze caly przepis dzielic przez 4 :-)
      • denia-1 Re: Blogi kulinarne-jedzenie niedobre 02.04.12, 18:13
        Osobiście sam korzystam z blogów, ponieważ jest tam mnóstwo przepisów na potrawy o których w gazetach nie piszą. Osobiście najbardziej cenię blogi w którym są dania kuchni indyjskiej czy afrykańskiej, dodatkowo lubię blogi w których testowane są różne ciekawe akcesoria kuchenne. Przynajmniej wiem co jest dobre do używania w kuchni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka