Dodaj do ulubionych

Za łezką łezka

IP: *.crowley.pl 18.06.04, 10:17
Mam taki niewypłakany tydzień - mogłabym ryczeć dosłownie z każdej przyczyny.
Raz na jakiś czas tak miewam. Nie wiem, dlaczego, takie niewypłakanie.
Czerwno nos i oczy :D
Więc proszę mnie nie denerwowac :D
Obserwuj wątek
    • nat.ka Re: Za łezką łezka 18.06.04, 10:19
      to usiądź, wypłacz się raz i porządnie. znajdź sobie jakiś dobry powód i po
      prostu porycz sobie :)
    • default Re: PMS? n/t 18.06.04, 10:21
      • Gość: kohol Re: PMS? n/t IP: *.crowley.pl 18.06.04, 10:24
        Nie :)
        To jest zdecydowanie rzadziej :D
    • blanchet Re: Za łezką łezka 18.06.04, 10:22
      właśnie obejrzałam pare dni temu "Pukając do nieba bram" (było dołączone do
      jakowejś gazety)- ale się uryczałam -polecam :)
      nic mnie wzrusza do łez - oprócz ksiązek, filmów, zwierząt wiezionych na rzeź (
      w sumie to dużo rzeczy no nie?)
      • Gość: Obiektywna Re: Za łezką łezka IP: *.futuro.pl 18.06.04, 15:32
        Dużo ludzi jest wrażliwa. to dobrze, może coś zrobią z tymi biednymi końmi albo
        psami.
      • lukrecja8 Re: Za łezką łezka 18.06.04, 15:37
        mnie w ogóle zwierzęta wzruszają. jak są szczęśliwe - też!
        a najbardziej w życiu płakałam nad taką książką "zbój" - o koniu, który miał
        wielkie serce (w postawówce byłam)
        a przepiękny film nad którym uroniłam ostatnio łezkę (niejedną) to "między
        słowami". jak o nim myślę, to już mi się robi słabiutko na sercu....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka