Gość: gość
IP: 178.218.230.*
22.05.12, 19:09
Opisze pewną sytuację w sobotę wchodzę do domu moich rodziców a z nimi siedzi dziewczyna brata być może i będzie synową bo jest w ciąży i będzie mieszkać w rodzinnym domu z moimi rodzicami. Wszyscy siedzą w kuchni ona pośrodku wchodzę i mówię cześć jak mnie nauczyli moi rodzice i pada tylko odpowiedź od nich, natomiast ta panna ani be ani kukuryku. Tak szczerze napisze że stosunki są z panną nie najlepsze. Ale zaskoczyli mnie moi rodzice ze nie zwrócili tej pannie uwagi. Ja czuje się jak intruz w domu rodziców a zawsze nas uczyli ze wszystkim okazuje się szacunek. Jak mam się zachować w takich sytuacjach, jest mi przykro.