twojabogini
19.06.12, 16:18
Pokazać się publicznie (przejść ulicą, albo odwiedzić znajomych) z: nieogolonymi pachami albo włoskami odrastającymi na nogach albo włoskami wystającymi spod kostiumu kąpielowego?
Z tego co widzę to jakaś ogromna bariera - parę włosków tu i tam. Jeśli już są, trzeba je osłonić ubraniem, albo się "nie pokazywać". Mi zawsze imponowała Julia Roberts, która potrafiła się pokazać publicznie bez żadnych wykonanych zabiegów depilacyjnych. Być może chodziło w tym o prowokację i zyskanie rozgłosu, a być może o demonstrację, że włoski są na kobiecym ciele naturalne (i nie są czymś obrzydliwym, wstydliwym, wstrętnym).
Żeby uprzedzić głupie komentarze - nie jestem wrogiem depilacji, sama częściej depiluję się niż nie (taki kanon urody obowiązuje, wiec się stosuję) ale..jeśli mam parę włosków (albo odrastające włoski) nie przeszkadza mi to m.in. założyć krótkich spodenek latem, wejść do basenu, kochać się.