sol_bianca
24.06.04, 19:36
Były już szczyty skąpstwa, głupich prezentów... proponuję teraz poplotkować o
leniach. Jakich szczytów lenistwa byliście świadkami?
Na początek: mój były miał specyficzny system ubierania się rano. Kładł sobie
ubranie przy łózku, a rano zakładał je na leżąco. Ciekawie to wyglądało
szczególnie przy spodniach... :)