Dodaj do ulubionych

Czego szukają faceci.

21.07.12, 09:14
www.youtube.com/watch?v=tMgmYutL9W0 oto chodzi facetom. Radość życia i zachowanie równowagi w tym co się robi. Nie szukamy sztuczności, centymetrowej grubości makijażu, wystudiowanych póz.
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:27
      Podoba mi się ten post! Większość autorytarnych stwierdzeń na temat tego co kto lubi jest przypisana kobietom. Facetów jakoś rzadziej wrzuca się do jednego wora.
      A prawda jest taka, ze mężczyźni są różni. Jedni lubią naturalność, inni szaleją za tapetą i trzycentymetrowymi tipsami.
      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:31
        Nie istnieje takie zwierze jak facet szalejący za trzycentymetrowymi tipsami.
        • triismegistos Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:41
          Istnieją, i to w dużych ilościach. Miałam kiedyś koleżankę z gatunku plastikowych blondi. Faceci za nią szaleli. I nie piszę o jednorazowych napaleńcach.
          • aelithe Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 22:48
            za nią,
            czy za pokazaniem się z nią ??

            to co innego
            czym innych jest spotykać się z kobietą dla efektu, a czym innych jest związanie się z taką kobietą.
        • akle2 Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 15:04
          Istnieją, niedawno przewinęło się tu takie zwierzę narzekające na zbyt naturalny look swojej małżonki.
    • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:29
      >Nie szukamy sztuczności, centymetrowej grubości makijażu, wystudiowanych póz.

      szuka, szuka, a jak już znajdzie, to się znudzi i poszuka kompletnego zaprzeczenia.
      takie som reguły.
      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:33
        Może inaczej - on widzi pod tym makijażem i tipsami tą naturalność. Gdy kobieta zabije już w nim nadzieję że pozbędzie się tego co ją oszpeca odchodzi.
        • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:35
          >on widzi pod tym makijażem i tipsami tą naturalność.
          jasne jasne
          nie znasz się. trawa jest zawsze zieleńsza u sąsiada;)
          • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:46
            Myślę że odpowiedzią będzie to jak skomentowali to dziennikarze:"należy zazdrościć komuś kto tak dobrze czuje się we własnym ciele". I to właśnie jest to clou tematu. Kobieto! Poczuj się dobrze we własnym ciele! A tipsy i reszta to tylko nędzny sposób na poprawienie własnego samopoczucia.
            • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:00
              myślę, że poza ewidentnie wystylizowanymi jednostkami, i to dotyczy zarówno dotyczy przepakowanych facetów, jak i cycatych tipsiar. większość ludzi czuje się dobrze w swoich ciałach i nie czuje potrzeby zmieniania ich na siłę.

              >A tipsy i reszta to tylko nędzny sposób na poprawienie własnego samopoczucia.
              tak, pewni ludzie tak poprawiają swoje samopoczucie, a inni pewni ludzie na to lecą.
              co chcesz udowodnić, to nie wiem.

              płotkarka jest śliczna i żywiołowa. i wszyscy się zachwycają, ja też. noi co z tego wynika? że ludziom podoba się to, co urocze. normalnie eureka.
              • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:04
                Jak to co wynika! Czytam kobiece forum od kilku lat. Samo zrzędzenie i utyskiwania. Głównie nad sobą i swoją powierzchownością. Może należy widzieć szklankę w połowie pełną a nie w połowie pustą? A ona to dowód na to że to działa.
                • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:13
                  >Może należy widzieć szklankę w połowie pełną a nie w połowie pustą? A ona to dowód na to że to działa.

                  tak działa, jeśli jest poparte takim charakterem i sytuacją życiową, a jako tapeta - NIE działa.
      • facettt Ty prava 21.07.12, 16:14
        Przec od dawna pisze, ze liczy sie plodozmian.
        Po blondzi - brunia
        po intelektuialistce - sklepowa
        i tylko za puszystymi nie przepadam.
    • kitek_maly Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:38
      > Nie szukamy sztuczności, centymetrowej grubości makijażu,
      wystudiowanych póz.

      Pani z nr 1129 też jest naturalna, panie stojące za panią Michelle również. O tych też mówisz?

      Więc proszę mi tu nie pieprzyć. Faceci szukają ŁADNYCH kobiet, makijaż to drugorzędna sprawa.
      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:49
        Pani spod 1129 przyszła tam do pracy. Mam wrażenie że nie cieszy ją to co robi. A Michelle nie jest ładna w skali absolutnej. Nie jest brzydka ale do szczytów piękna jej brakuje.
        • kitek_maly Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:50
          > Pani spod 1129 przyszła tam do pracy. Mam wrażenie że nie cieszy ją to co robi.

          Przecież odniosłam się do tych ton makijażu i naturalności, którą tak uwielbiacie. Zwłaszcza rano, po przebudzeniu. :D
          • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:53
            Po przebudzeniu kobieta jest najładniejsza właśnie.
    • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 09:52
      Zwróćcie uwagę na mały szczegół - ona nawet włosy ma związane kokardą. Inne panie z długimi włosami na tym filmie związały włosy byle czym. Ona nawet w takim szczególe pokazała radość życia.
      • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:03
        bo jej pasuje do paznokci w kolorze markera. jak widzisz, naturalność też się stylizuje;)
        • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:05
          Przepraszam, to lakier do paznokci.
          • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:15
            no lakier, a co? markery modne tego lata.
    • potworski hahaha 21.07.12, 10:10
      Ale pier#dolisz tanebo. Po prostu ładna panna jest i koniec=gdyby tak się wyginała koleżanka obok, to filmik miałby mniej wyświetleń niż tutoriale z kładzenia papy na dachu. A ty tu wyjeżdżasz z jakimiś mistycznymi radościami życia.
      • znowu.to.samo Re: hahaha 21.07.12, 10:24
        Dziewcze infatylnie kica na bieżni, włosem powiewa i co??? taka rewelacja że aż wątek trzeba zakładać???
      • tanebo Re: hahaha 21.07.12, 10:27
        Przecież ona nawet nie jest najładniejsza na tym filmie. 1045 ma delikatniejsze rysy twarzy.
        • potworski Re: hahaha 21.07.12, 10:30
          Obie są na mniej więcej podobnym poziomie urody, tylko tamta nie zachowuje się jakby miała chcicę.
          • tanebo Re: hahaha 21.07.12, 10:32
            No i nie doczekała się tytułu miss...
          • highly.sceptical Re: hahaha 21.07.12, 10:43
            > Obie są na mniej więcej podobnym poziomie urody, tylko tamta nie zachowuje się
            > jakby miała chcicę.

            Pewnie akurat siedziałeś przed telewizorem.
    • highly.sceptical Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:26
      > oto chodzi facetom

      To chyba nie wszystkim, bo dla mnie np. sportsmenki są prawie tak aseksualne, jak kobiety w sukienkach i tzw. szpilkach (nienawidzę tej instytucji prawie tak bardzo jak systemu edukacji).

      Chociaż co do przesadnego makijażu się zgodzę: trąci prowincją.
      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:29
        A zwróciłeś uwagę na jej pupę? Jest jedyną która ją ma. Ba! Wygląda nawet przy reszcie grubo.
        • six_a Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:33
          jej pupa też jest wyrazem radości życia czy kuśwa konkretnej budowy, a laski obok sobie pospłaszczały czy poucinały celowo w ramach prezentowania szklanki do połowy pustej?
        • highly.sceptical Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:35
          > A zwróciłeś uwagę na jej pupę?

          Nie, akurat na to bardzo rzadko zwracam uwagę.

          > Wygląda nawet przy reszcie grubo.

          Grubo!? Która? Ta, co podskakuje, śmiejąc się jak głupi do sera? Jest niepomiernie chuda, w dodatku wysoka.

          Tak na marginesie pisząc, to jest to najgorsze połączenie z możliwych: nigdy nie wiążcie się z chudymi i wysokimi kobietami, bo to jest kanał. Może nie wiecie tyle o chudych i wysokich kobietach co ja, ale uwierzcie mi: nie powinniście się z takimi wiązać.
          • koham.mihnika.copyright tosmierosczulil..... 21.07.12, 10:43
            teoria rownie gleboko z dupy wzieta, jak ta o oswiacie.
            uwielbiam suche i wysokie. Mialem nizsze i dupiaste, nie pracowalo. mam sucha i wysoka i pracuje.
            Aha, jest bardzo pozytywnie nastawiona do zycia. Mimo meza, jak ja.

            Panna wyglada na spory rozmiar, bardzo kobieca i nade wszystko - sym-pa-tycz-na!!!
            usmiechnieta, pelna radosci zycia.
            • tanebo Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 10:49
              No co ty?! Kobieta sympatyczna i pełna radości życia? Więc pewnie nieświadoma własnych braków zwłaszcza w urodzie i niezasłużenie dobrze czująca się we własnym ciele. Zabrać jej to! Znaczy się uświadomić ją...
            • highly.sceptical Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 10:52
              > teoria rownie gleboko z dupy wzieta, jak ta o oswiacie.

              A streść mi jakąkolwiek moją rzekomą "teorię" o oświacie. Bo nie przypominam sobie, żebym tego tupu formułował. (Podaję jedynie pewne fakty, bez głębszych interpretacji, te pozostawiam towarzyszom użytkownikom).

              > uwielbiam suche i wysokie

              Ja nie znoszę, ale raz mi niestety z taką nastąpiło połączenie dusz i nie miałem wyjścia. Co się okazało? Nie dość, że skubana studiować kulturoznawstwo (to nie żart!), to jeszcze okazała się skrajną egoistką, rozumiejącą jedynie argumenty siłowe. Tak mnie wk#rwiała, że czasami wychodziłem z domu i błąkałem się po brudnych ulicach znienawidzonego przez siebie miasta albo piłem browary w ilościach przemysłowych. Dlatego odradzam chude wysokie. Ale to tylko rada, nic zobowiązującego.
              • koham.mihnika.copyright Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 11:30
                czyzby kopanie narodowej edukacji nie bylo twoim sposobem na spedzenie wolnego czasu?
                miales jedna sucha i ci nie wyszlo? Wyjatek potwierdzajacy regule.
                Dlaczego wychodziles zapijac zamiast pognac panne? U mnie toksyczne uklady urywaly sie momentalnie.
                A na chandre mialem doskonale lekarstwo - spacer ulicami mojego kochanego miasta. Staram sie wpadac co kilka lat.
                • triismegistos Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 12:02
                  Nosz kuśwa, wyjątek potwierdzający regułę jest jeszcze bardziej z doopy wzięty niż wnioskowanie charakteru z budowy pod wpływem jednego doświadczenia.
                  • koham.mihnika.copyright Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 14:28
                    grunt, ze sie dyskusja kolo doopy kreci :P
                    a ty w lozku racjonalna jestes, czy raczej na zywiol?
                • highly.sceptical Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 12:06
                  > czyzby kopanie narodowej edukacji nie bylo twoim sposobem na spedzenie wolnego czasu?

                  A Ty myślisz, kochaneczku, że mi to sprawia przyjemność? że robię to dla rozrywki? Otóż nie, robię to, ponieważ jest to niestety mój moralny obowiązek.

                  W naszych szkołach liczba godzin religii jest większa niż liczba godzin fizyki (!), a wyższe wykształcenie zdobywają takie indywidua, jak Mariusz Pudzianowski czy Tomasz Niecik. Mam Twoim zdaniem milczeć, żeby przypadkiem ten czy ów akademik bądź student nie poczuł się urażony? Niedoczekanie!

                  Posłuchaj, bo dwa razy nie powiem: otóż nie będę milczał, bo nie tak mnie wychowano. Jestem jak ów chłopiec z bajki Andersena o nagim królu. I nikt za mnie tego nie zrobi, w każdym razie jeszcze takich nie widzę. Ale uwierz mi, że jeśli znajdą się jacyś następcy, bardzo chętnie przekażę pałeczkę, i zajmę się nareszcie zainteresowaniami czytelniczymi, zwłaszcza historią Związku Sowieckiego, oraz rozwijaniem swojej gnębionej przez państwo polskie firmy – naprawdę mam co robić.

                  > Dlaczego wychodziles zapijac zamiast pognac panne?

                  Ano dlatego, że rzecz działa się lata temu, był to mój pierwszy związek i charakteryzowało mnie wówczas podejście konserwatywne, idealistyczne, pojmowałem rozstanie jako ostateczność i głęboką porażkę. Ale spokojna Twoja uszanowana – już się był dawno wyleczyłem z tych niezdrowych poglądów, możesz mi zawierzyć.

                  Ponadto cóż, alkohol piję też nie bez pewnej przyjemności, prawda?

                  > spacer ulicami mojego kochanego miasta

                  Wszystkie miasta są takie same i równie beznadziejne: „brudne mury, ulice pełne bólu i kominy fabryk, tu nie znajdziesz miejsca dla siebie” – jak mawia poeta. Osobiście lubię wieś, niestety z miastem wiążą mnie kwestie zawodowe i jestem na nie skazany.
                  • koham.mihnika.copyright Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 14:40
                    > A Ty myślisz, kochaneczku, że mi to sprawia przyjemność? że robię to dla rozryw
                    > ki? Otóż nie, robię to, ponieważ jest to niestety mój moralny obowiązek.

                    slodki jestes, i dorosly bardzo. masz zasady i dasz sie za nie pokroic. I czemu "niestety".
                    W zyciu trzeba o cos walczyc. ja na przyklad za komuny masowo wpisywalem sie do ksiazek zazalen.

                    Ja tez uwazam, ze religii nie powinno byc w szkolach, ze fizyki, chemii itd powinno byc wiecej. Jestem zwolennikiem wyksztalcenia ogolnego, ktore odebralem w pewnym liceum warszawskim, uczac sie wielu przedmiotow. Martwia mnie lewackie pomysly w szkolach i uniwersytetach, ale z nimi nie walcze. Wychowalem dzieci wbrew tym pomyslom.

                    > Posłuchaj, bo dwa razy nie powiem: otóż nie będę milczał, bo nie tak mnie wycho
                    > wano. Jestem jak ów chłopiec z bajki Andersena o nagim królu. I nikt za mnie te
                    > go nie zrobi, w każdym razie jeszcze takich nie widzę.

                    Jasne, mnie wystarczy raz powiedziec. Zwlaszcza, gdy do mnie chlopiec z bajki mowi. Ale wolalbym dziewczynke, moze byc z zapalkami.

                    We wsiach mieszkaja paskudni ludzie, chodzacy do kosciola w niedziele. Wole duze miasta, gdzie jestem anonimowy, gdzie mi sasiad nie zaglada pod pierzyne. I ksiadz pleban moze mi...

                    Ale w wolnym kraju kazdy moze sie realizowac wedle usposobienia i upodobania.

                    Powiedzial ci ktos, ze jestes egocentrykiem?
                    • highly.sceptical Re: tosmierosczulil..... 21.07.12, 14:56
                      > I czemu "niestety".

                      A temu, że męczy mnie już krytykowanie systemu edukacji, jest to poniekąd walka z wiatrakami. Machina edukacyjna jest niezwykle trudna do zatrzymania, nawet jeśli posuwa się już tylko siłą rozpędu. Zresztą, mój stosunek do tegoż obowiązku – cytując klasyka – jest moją osobistą i całkowicie prywatną sprawą.

                      > Ja tez uwazam, ze religii nie powinno byc w szkolach, ze fizyki, chemii itd powinno
                      > byc wiecej.

                      To bardzo słusznie uważasz.

                      > Martwia mnie lewackie pomysly w szkolach i uniwersytetach

                      O jakich konkretnie pomysłach mówisz?

                      > We wsiach mieszkaja paskudni ludzie, chodzacy do kosciola w niedziele. Wole duze
                      > miasta, gdzie jestem anonimowy, gdzie mi sasiad nie zaglada pod pierzyne.

                      Wyznanie i zawartość łóżka są sprawą prywatną każdego człowieka i akurat u mnie na wsi jest dla wszystkich najzupełniej jasne.

                      > Powiedzial ci ktos, ze jestes egocentrykiem?

                      Jesteś pierwszy. Nie sądziłem, że sprawiam takie wrażenie.
    • koham.mihnika.copyright Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 10:33
      na trybunach byli rodzice albo fatygant.
      Bodaj pierwszy raz widze sprinterke w tak dobrym nastroju przed biegiem. cala reszta skoncentrowana i smetna, a ta luzik, taniec i wygrywa w cuglach. Szkoda, ze w finale juz tak dobrze nie bylo.
      Masz racje, naturalny wdziek to wielka zaleta. Centymetrowa tapeta jest gorsza niz wlochata, meska klata, bleeee.

      ps - miejmy nadzieje, ze bedzie druga Sally Pearson..
    • good_morning przyklad doskonalej rownowagi 21.07.12, 10:53
      www.youtube.com/watch?v=dDy77H-R35U&feature=BFa&list=PLF6DC0FB7ED280621
      wszystkiego ani za duzo ani za malo, doslownie i - zwlaszcza - w przenosni
      bierz przyklad, tanebo
      • koham.mihnika.copyright Re: przyklad doskonalej rownowagi 21.07.12, 11:34
        jak na kobiete, to raczej malo atrakcyjny.
        Ale ja sie nie znam.
        • good_morning Re: przyklad doskonalej rownowagi 21.07.12, 11:38
          nie udawaj, ze nie rozumiesz, o co mi chodzilo ;P
    • samuela_vimes Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 14:19
      tiaaa, faceci szukają uśmiechu. Głównie o to chodzi. Oczywiście laska chociażby jak ta musi być też ładna, bo niestety brzydkiej w męskiej ocenie uśmiech nie pomoże
    • kochanic.a.francuza Kobiety tez szukaja naturalnych, usmiechnietych i 21.07.12, 15:37
      mezczyzn, a nietakich co na kazdym kroku demonstruja wszystko to co ewentulanie w ich mniemaniu zwabi kobiete. A ze wszelkie demonstracje kosztuja sporo energi panowie traca usmiech i sie spinaja. Dotyczy to i kobiet. Szczegolnie w Polsce malo kto sie potrafi usmiechac naturalnie. Wszyscy sa jacys tacy spieci jakby sie szykowali do obrony przed atakiem.
      • agios_pneumatos Re: Kobiety tez szukaja naturalnych, usmiechniety 21.07.12, 15:58
        No paczpani, a wystarczy trochę poprzebywać na tym forumie i ostatnie zdanie ciałem się staje. :]
      • tanebo Re: Kobiety tez szukaja naturalnych, usmiechniety 21.07.12, 18:03
        Generalnie Polacy to naród ponuraków. Daleko nam nawet do Brytyjczyków nie mówiąc o Brazylijczykach. U nich to nawet kondukty pogrzebowe są weselsze od naszych karnawałów.
        • kochanic.a.francuza Re: Kobiety tez szukaja naturalnych, usmiechniety 22.07.12, 16:32
          :D
          Oooo, chyba pierwszy raz ktos mnie na forum zrozumial:)
    • lena.nocna Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 16:02
      To tylko ułamek z życia tej pani. Każdy ma takie chwile relaksu, swobody i radości. Moim zdaniem liczy się jednak całokształt.
      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 16:13
        Nikt nie pyta dlaczego jest tak wesoła. Kontestujemy jedynie wpływ jej zachowania na jej wizerunek.
        • lena.nocna Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 16:21
          Wizerunek z 20 sekund jej życia nie jest ważny. Znasz na pewno osoby, które przyciągają o siebie ludzi lekkością, sympatycznością itp., ale po czasie okazują się gnuśne, nudne i kapryśne?

          Ta chwila nie jest wązna. liczy się całokształt.
    • facettt dobrze platnej lekkiej roboty 21.07.12, 16:12
      a dopiero potem calej reszty.
      • akle2 Re: dobrze platnej lekkiej roboty 22.07.12, 15:20
        Nie prościej zostać bogatym wdowcem? :D
        • facettt Re: dobrze platnej lekkiej roboty 22.07.12, 15:59
          akle2 napisała:
          > Nie prościej zostać bogatym wdowcem? :D

          nie, gdyz liczba bogatych wdowek do wziecia jest jednak limitowana.
          • akle2 Re: dobrze platnej lekkiej roboty 22.07.12, 16:16
            Eh, to tak jak u mnie, polowanie na bogacza w stanie agonalnym jak na razie nie daje efektów :P
    • lacido Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 22:25
      taaaaaaa wszyscy jak jeden mąż :)
    • aelithe Re: Czego szukają faceci. 21.07.12, 22:49
      tanebo
      nie można mówić o gustach mężczyzn
      każdy jest inny
      każdy ma inne potrzeby
      jednemu wystarczy seks 4 razy na dobę
      inny potrzebuje partnerki
    • minasz piepszysz 21.07.12, 23:45
      ładna zdrowa samica szybko biega to sie nam podoba
      • tanebo Re: piepszysz 22.07.12, 00:02
        Z tym szybko biega to do kitu bo ucieknie...
        • lacido Re: piepszysz 22.07.12, 00:07
          a to to wystarczy tak po dobroci :)
          • tanebo Re: piepszysz 22.07.12, 00:19
            Po dobroci, nie po dobroci, króliczek goniony być musi!
            • lacido Re: piepszysz 22.07.12, 00:28
              trudno, większość chłopów nie ma szans ;)
              • tanebo Re: piepszysz 22.07.12, 00:32
                Niekoniecznie. Gonić nie oznacza dogonić. Wystarczy zagonić w ślepą uliczkę i...
                • lacido Re: piepszysz 22.07.12, 00:39
                  widziałeś jak ona skacze? oj biedny naiwny ;)
    • nom73 Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 00:24
      tanebo napisał:

      > www.youtube.com/watch?v=tMgmYutL9W0 oto chodzi facetom. Radość życia i zachowanie równowagi w tym co się robi. Nie szukamy sztuczności, centymetrowej grubości makijażu, wystudiowanych póz.

      Bardzo sympatyczna, ładna dziewczyna. Do tego zgrabna i szybka jak widać. :-)
      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 00:35
        Aż ładna to bym nie powiedział singapore2010.olympics.com.au/athlete/michelle-jenneke.html może raczej - ma dużo wdzięku.
        • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 00:41
          i już widzę jakbyś do niej startował gdyby tak wyglądała a nie zachowywała się jak rozkoszny szczeniaczek :)
          • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 00:53
            No właśnie o tym jest temat że nie wystarczy wyglądać i być zimną...
            • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 00:58
              czyli trzeba robić z siebie taką niezrównoważoną podfruwajkę?
              • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 01:09
                Ujmę to inaczej - wystarczy być kobietą dobrze czującą się w swoim ciele i dzielącą się tym samopoczuciem z otoczeniem.
                • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 01:18
                  Znaczy na zdjęcie z ostatniego linka nie czuje się dobrze we własnym ciele? Ciekawe czy ona zawsze tak, czy tak jak ktoś wyżej napisał, miała kogoś na trybunach kim się tak jarała
            • princessjobaggy Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 10:26
              tanebo napisał:

              > No właśnie o tym jest temat że nie wystarczy wyglądać i być zimną...

              Podejrzewam, ze dla wiekszosci mezczyzn jednak wystarczy. Gdybys tylko mial szanse u takiej zimnej atrakcyjnej kobiety, to na sympatyczna przecietniare nawet bys nie spojrzal.
              • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 12:35
                A jak myślisz, dlaczego mężowie zamieniają swoje żony na takie rozkosznie kicające króliczki?
                • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 13:16
                  bo są płytcy?
                  • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 13:40
                    Bo przyciąga ich witalność i radość życia.
                    • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 13:46
                      Moment, to dlaczego nie żenią się z takimi? zaraz.... bo sami im tę radość życia odbierają w trakcie trwania małżeństwa?
                      Króliczek nie zapyta czy był na wywiadówce dziecka, nie opierniczy za porozrzucane brudne ubrania, nie zażąda pojechania po teściową na dworzec i nie będzie wymagał współuczestniczenia w innych prozaicznych czynnościach, które składają się na życie rodzinne.
                      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 14:23
                        Bo one nie sprowadzają faceta do samobieżnego portfela ewentualnie z dodatkowymi funkcjami porządkowymi i kuchennymi.
                        • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 14:29
                          :D:D:D chyba nie znasz króliczków, które zadają się z żonatymi facetami
                          na marginesie portfel męża i funkcje porządkowo kuchenne są tymi prozaicznymi elementami życia i odpowiedzialni ludzie to wiedzą
                    • princessjobaggy Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 14:43
                      > Bo przyciąga ich witalność i radość życia.

                      To dlaczego ta witalnosc i radosc zycia nie przyciagala ich od poczatku? Dlaczego dopiero na wlasnej skorze musieli przekonac sie, ze bzykanie pieknosci to nie wszystko?

                      Nie rozsmieszaj mnie, w wiekszosci przypadkow pierwszy wybor zawsze bedzie padal na kobiete bardziej atrakcyjna, niewazne jak bardzo zimna by ona nie byla.
                      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 16:30
                        To wytłumacz w racjonalny sposób dlaczego mężczyźni od tygodnia zachlapują podłogi oglądając ten filmik? Bo jest ładna? Nie jest jedyna. Więc co jest powodem?
                        • princessjobaggy Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 21:35
                          Zachlapuja podlogi, fuj! :D

                          Ale przeciez nie rozmawiam z toba o tym, czy ta pani moze sie podobac, tylko o tym, ze gdyby przecietny Czesiek mial jakiekolwiek szanse u zimnej pieknosci, to ta urocza trzpiotka z filmiku nie bylaby jego pierwszym wyborem.

                          PS. Zdajesz sobie sprawe, ze nie ma na swiecie ani jednej kobiety, ktora jest w stanie utrzymac pozytywny nastroj przez caly czas? Ta pani tez nie, nie daj sie zwiesc. :P
                          • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 22:07
                            Ale przeciez nie rozmawiam z toba o tym, czy ta pani moze sie podobac, tylko o
                            > tym, ze gdyby przecietny Czesiek mial jakiekolwiek szanse u zimnej pieknosci, t
                            > o ta urocza trzpiotka z filmiku nie bylaby jego pierwszym wyborem.
                            Zdziwisz się. Jasne że wygląd jest ważny. Ale w końcu trzeba porozmawiać i wtedy ten charakter się przydaje.
                            > PS. Zdajesz sobie sprawe, ze nie ma na swiecie ani jednej kobiety, ktora jest w
                            > stanie utrzymac pozytywny nastroj przez caly czas? Ta pani tez nie, nie daj si
                            > e zwiesc. :P
                            Tak się składa że miałem okazję poznać kilka Australijek. Kobiety kilku innych nacji też. I w porównaniu z nimi polki wypadają jako kupki kompleksów, fobii i stereotypów.
                            • lacido Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 22:52
                              dziwnie mała ta grupa badawcza Australijek w porównaniu do Polek :)
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 22:56
      no ja się prawie zakochałem ;)

      • tanebo Re: Czego szukają faceci. 22.07.12, 23:19
        Widzicie drogie panie jak niewiele trzeba by rozkochać w sobie faceta...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka