eat.clitoristwood
27.07.12, 18:58
Dzisiaj ceremonia otwarcia.
Tak jak jestem w stanie zrozumieć zainteresowanie samymi zawodami, chęć oglądania tego montażu taneczno-defiladowego z trąbami i sztandarami jest dla mnie niepojętym fenomenem.
Jak już wspominałem, dziecięciem będąc, zmuszanym przez dorosłych do brania udziału w podobnych pochodach czy akademiach, traktowałem to jako rodzaj szykany, demonstracji władzy dorosłych nade mną. Gdy już nie musiałem, nie uczestniczyłem. I do tej pory nie mogę się nadziwić, że moi rówieśnicy, ba, dzieci mojego pokolenia, lubują się wręcz w tych żenujących, a właściwie potwornie nudnych, przedstawieniach.
P.S.
W radiu pani mówiła, że jeszcze można dostać bilety na dzisiaj, po 2500 EUR! Paranoja!