20.08.12, 16:32
Czytałam dziś watki na pewnym dosc specyficznym forum tu na gazecie i zastanawiam się dlaczego kobiety tak rozbierają swoj wygląd na czesci i składowe. Juz pomijam że ciało bo nogi grube w łydce ,pupa taka i siaka , biust mały duży ale one to samo robią z twarzą. Oczy, nos usta nawet kształt brwi i długosc rzęs ;-) Ok wiemy co jest porządane duże oczy , pełne usta mały nosek ale przecież wiadomo że posiadanie tego wszystkiego razem nie gwarantuje super twarzy i rysów czasami widze kobiete niby dłuugi nos , niby te usta wąskie a twarz bardzo ładna bo komponuje się super.Dlaczego więc tak sie fiksujecie na te nosy czy usta u siebie i innych co?bo nie rozumiem?
Obserwuj wątek
    • mr.man Re: uroda 20.08.12, 17:03
      Wejdź na dowolne forum dla kulturystów i zobacz jak się rozbiera ciało na części składowe.
    • kseniainc Re: uroda 20.08.12, 17:08
      na tym forum liczy się dobre serce i piękne wnętrze;-p
      • koham.mihnika.copyright Re: uroda 28.08.12, 12:53
        i swiadomosc, ze mozesz liczyc na przyjaciol, bezinteresowna pomoc, szczere porady..... ;)
    • bosa_stokrotka Re: uroda 20.08.12, 18:29
      bo to przeważnie kobiety potrafią piekielnie dopiec, obgadać i wyśmiać.Jest to starasznie okropne ale ćoż to chyba wynika z własnych kompleksów , skoro nie potrafią kompleksów zaakceptować u siebie to tym bardziej wytykają wady w wyglądzie fizycznym chętniej u innych ;/
    • amanda-lear Re: uroda 20.08.12, 20:05
      odpowiedz krotka i prosta...jak sie nie ma wiekszych problemow to nalezy je sobie stworzyc;)
    • sid-l Re: uroda 20.08.12, 21:04
      Bo w necie kobiety są tak oceniane - pod zdjęciem Bellucci przeczytasz, że brzydka, bo jedną dziurkę od nosa ma większą od drugiej. To co się dziwić, że kobiety od wieku nastoletniego żyjące w takim świecie, dostają świra?
    • swiete.jeze Re: uroda 20.08.12, 21:21
      Ty pewnie też nie wstawiasz przecinków, bo ci się nie chce?
      • wez_sie Re: uroda 28.08.12, 12:58
        a od kiedy jezyk internautow ma cechy jezyka literackiego?
        • wlody1 Re: uroda 28.08.12, 16:38

          wez_sie napisał:

          > a od kiedy jezyk internautow ma cechy jezyka literackiego?

          A dlaczego nie ? Czy fakt ze ktoś pisze na komputerze zwalnia od poprawności? Taki sposób pisania - bez znaków interpunkcyjnych, bez dużych liter i z błędami ortograficznymi to brak szacunku dla czytającego bo tenże musi bardziej się skupić aby zrozumieć sens.
          Takie podejście charakteryzuje młodych internautów którzy mają problem z ortografią i próbują narzucić taki "luzacki styl" aby ten problem ukryć.
    • anna_sla Re: uroda 12.12.12, 22:32
      nie wiem :D.. ale nos mam za długi :P i wcale nie kłamałam... za dużo :P. Poza tym więcej kompleksów twarzowych nie mam ;).. no oprócz tylko... :D
      • jeriomina Re: uroda 16.12.12, 17:08
        A ja się przestałam przejmować swoim nosem. Inna rzecz, że na jego temat zdarzyło mi się czytać jedynie w necie, dosłownie zmieszano mnie z błotem (byłam młodsza, głupsza, zachciało mi się zdjęcia gdzieś zamieścić). Moje życie towarzyskie i real zupełnie nie potwierdza tych opinii. Aczkolwiek pewnie gdybym do chirurga plastyka się udała, na pewno by mnie namawiał - po to, by zarobić, rzecz jasna :)
    • rekreativa Re: uroda 12.12.12, 22:55
      Też nie wiem, dlaczego, bo mężczyźni patrzą raczej na całokształt, w sensie, że jak ogólnie babka sprawia dobre wrażenie, to nie ma już znaczenia, że ten biust trochę mniejszy, a usta trochę wąskie.
      Ja z powodu wypadku w wieku nastoletnim mam trochę zwichrowany kręgosłup i jedna łopatka mi lekko wystaje. Tej łopatki nigdy żaden facet mi nie wypomniał, natomiast od kobiet słyszałam takie uwagi, jakbym miała co najmniej metrowego garba.
      Nie wiem, może to podświadoma potrzeba zgnębienia potencjalnej rywalki?
      • jeriomina Re: uroda 13.12.12, 07:34
        > Nie wiem, może to podświadoma potrzeba zgnębienia potencjalnej rywalki?

        Chyba tak... i gdzie ta przysłowiowa solidarność jajników? :)
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: uroda 16.12.12, 16:25
          Nie przypominam sobie rozmowy, jaką bym z kimś odbyła, o urodzie. Znaczy odbyłam wiele, pt. czym jest piękno, jak jest subiektywne, jak kanony piękna się zmieniają, czemu kobiety są gotowe się okaleczyć, by wpasować się w obowiązujące kanony urody/mody itd.

          Ale nigdy nie rozmawiałam z nikim o ustach/nosie/brwiach itd. Jedna laska kiedyś dopiekała mi (i innym dziewczynom), co do wyglądu, ale od dawna się z nią nie zadaje. Kolesie też potrafią dopiec nieźle, ale też się z takimi nie zadaję.

          Jak słyszę rozmowę pt. ale ktoś ładny/brzydki, to od razu zmieniam temat, bo mnie to nudzi. Poza tym, przypominam sobie, że jedynie koleżanka mojej mamy, wśród znanych mi osób, emocjonuje się rzekomą urodą/brzydotą innych.
    • marguy Re: uroda 16.12.12, 16:43
      Dlaczego?
      Bo ludzie bezmyslnie poddaja sie dyktatom wyssanym z palca przez jakiegos mizernego dziennikarzyne. Dlatego, ze brak im osobowosci i z obawy o to, ze stado je odrzuci.
      Dlatego, ze nie wiedza, iz wszystko jest wzgledne i niektorym podobaja sie pulchne blondynki, innym szczuple brunetki, jeszcze innym rude i piegowate itp. itd. itp.
      • rekreativa Re: uroda 16.12.12, 17:20
        "Dlatego, ze nie wiedza, iz wszystko jest wzgledne i niektorym podobaja sie pulc
        > hne blondynki, innym szczuple brunetki, jeszcze innym rude i piegowate itp. itd"

        Ale właśnie, że wiedzą! Wystarczy przecież, że się rozejrzą po własnej rodzinie i znajomych, gdzie w większości przypadków znajdą osoby urodowo przeciętne.
        I mimo, że wiedzą i widzą, to dalej obsesyjnie roztrząsają każdą fałdkę, zmarszczkę, wynajdują jedno oko pół milimetra dłuższe od drugiego itd.
        Dla mnie jest to pewien fenomen, że garstka , na którą składają się modelki, fotografowie i spece od Photoshopa potrafi tak namącić w głowach większości. Dlaczego te kobiety i mężczyźni patrzą na fotki w kolorowych pisemkach i przyjmują, że tak właśnie powinni wyglądać? Skoro wystarczy wyjść z domu, przejść się 15 minut po ulicach i dojść do wniosku, że nikt tak nie wygląda?
    • samuela_vimes Re: uroda 16.12.12, 17:12
      no włąśnie nie wiem. Mam znajomą. I generalnie jakby ją opisać to niewysoka, pyzata z brzydką cerą i brzydkimi zębami ' właśnie opis jak się rozbiera na czynniki pierwsze' a w całości dziewczyna jest bardzo interesująca. Ma ogromne powodzenie i nie raz widziałam jak żonaci faceci, mimo że nic jej z nimi nie łączyło gotowi byli zostawić dla niej dzieci i żonę...a koledzy z pracy tracili dla niej głowę. Fakt miała bardzo konkretny charakter, celne/cięte poczucie humoru i nosiła szpilki i boskie sukmanki :-)
      I jeśli patrzyło się na jej ogół dziewczyna wyglądała jak aktorka albo fotomodelka, a jeśli się patrzyło na szczegóły to noooo brzydula? Ale chyba tylko wg kobiet, które zwracają uwagę na detale.
      • elizaj1 Re: uroda 16.12.12, 17:28
        Zgadza się też to kilka razy widziałam , znam takie kobiety jakby patzrec na składowe twarzy duzy i lekko krzywy nos wąskie usta ,cienkie sianowate włosy ( a one maja duzy wpływ na to jak postrzegamy twarz) a całosc jakoś gra swietnie sie kompouje i tworzy ineresujaca calosc.
        Ja sama mam twarz ze jakby rozebrac na szesci wszystko jest ok i ładne , mam maly nos , kosci policzkowe , srednie w sam raz usta a jednak moja twarz nie jest jakas super wyjątkowa ot przecietna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka