p.i.w
21.08.12, 20:58
witam
adhd, wierzycie w to pojecie?
nie cierpie klasyfikacji, a kiedys jakis wspaniely psycholog tak mnie sklasyfikowal...
dzis, jednak coraz bardziej sklaniam sie ku temu ze mam adhd.
nie potrafie radzic sobie z wolnym czasem, obecnie mam go bardzo duzo, uzywek uzywac nie moge- obecnie- ciaza...
musze czuc ryzyko, odkładam wszystko- patologicznie, a wkrecam sie na maksa jeśli coś mnie kreci... znajomi zawsze mowili, ze nie ma czegos co bym robila troche...
mam tendenje do narcyzmu i mysli depresyjnych- gdy nadmiar wolnego czasu, nadmiarem jest wolne 20min, nie odpoczywam... sypiam 5h na dobe, nie ogladam telewizji, nie leżę.... itd
Tekst linka
z powyzszego artykulu twierdzaco odpowiedzialam na kazde pytanie...
Wiem, ze niektorzy z Was mnie pamietaja, niekoniecznie z dobrej strony, ale zapominając byłe kwestie, czy ktoś jest lub zna kogoś kto jest w podobnej sytuacji?