Dodaj do ulubionych

dorosły z adhd

21.08.12, 20:58
witam
adhd, wierzycie w to pojecie?
nie cierpie klasyfikacji, a kiedys jakis wspaniely psycholog tak mnie sklasyfikowal...

dzis, jednak coraz bardziej sklaniam sie ku temu ze mam adhd.
nie potrafie radzic sobie z wolnym czasem, obecnie mam go bardzo duzo, uzywek uzywac nie moge- obecnie- ciaza...
musze czuc ryzyko, odkładam wszystko- patologicznie, a wkrecam sie na maksa jeśli coś mnie kreci... znajomi zawsze mowili, ze nie ma czegos co bym robila troche...
mam tendenje do narcyzmu i mysli depresyjnych- gdy nadmiar wolnego czasu, nadmiarem jest wolne 20min, nie odpoczywam... sypiam 5h na dobe, nie ogladam telewizji, nie leżę.... itd

Tekst linka

z powyzszego artykulu twierdzaco odpowiedzialam na kazde pytanie...

Wiem, ze niektorzy z Was mnie pamietaja, niekoniecznie z dobrej strony, ale zapominając byłe kwestie, czy ktoś jest lub zna kogoś kto jest w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
      • p.i.w Re: dorosły z adhd 21.08.12, 21:11
        nie lubie maanamu, i nie czuje sie swietnie
    • see.berja Re: dorosły z adhd 21.08.12, 21:03
      A słyszałaś o ChAD?
      Choroba afektywna dwubiegunowa...To jest dopiero 'jazda'. Poczytaj sobie o objawach, a jeszcze lepiej - zgłoś się do jakiegoś lekarza, skoro męczy Cię taki stan rzeczy.
      • p.i.w Re: dorosły z adhd 21.08.12, 21:09
        wiesz do tej pory, przed ciaza, uznawalam to za dar, zawsze wszytsko osiagalam, mialam drobne problemy natury psychiczne, ale zycie bylo satysfakcjonujace, dobra praca, dobry maz... dobre zycie...
        fak a teraz mam zostac matka, sama dokonalam wyboru ale nie sadze bym dojrzala... nie wiem czy kiedykolwiek dojrzeje...
        chyba udam sie do specjalisty,,,
        • see.berja Re: dorosły z adhd 21.08.12, 23:45
          p.i.w napisała:


          > chyba udam sie do specjalisty,,,

          Zrób to jak najszybciej. Chyba nie chcesz zepsuć życia swojemu dziecku.
      • stara-a-naiwna Re: dorosły z adhd 22.08.12, 17:58
        medycyna rezerwuje termin adhd tylko dla dzieci

        dorośli to mają chorobę afektywną dwubiegunową
        ty możesz mieć co najwyżej jeszcze zaburzenia zachowania (chociaż zaburzenia snu świadczą raczej o dwubiegunówce)

        polecam psychiatrę
        i / albo psychologa klinicznego na początek
        • triismegistos Re: dorosły z adhd 22.08.12, 18:09
          Mylisz, się. Niektóre dzieci nie "wyrastają" z ADHD
          • stara-a-naiwna Re: dorosły z adhd 22.08.12, 23:23
            JEsli dziecko wyrasta z dziecinstwa a adhd zostaje, to jest doroslym z zaburzeniami zachowania, a nie dorosłym z adhd
            • triismegistos Re: dorosły z adhd 22.08.12, 23:33
              O tempora, o mores. Ja wiem, że każdy Polak, to specjalista od polityki, ekonomii i katastrof lotniczych, ale wypadałoby chociaż pozory zachować uparcie wypowiadając sie na forum publicznym. Pierwszy z brzegu, link do wiki. Tutaj portal dla adhdowców i aspergeowców. Do poważnej literatury na temat nie będę cię odsyłać, bo nie da się jej zalinkować.
              Wpisanie w gógle czterech liter w gógle kosztuje mniej niż zrobienie z siebie idiotki, no, chyba ze lubisz, to nie fikam.
        • policjawkrainieczarow Re: dorosły z adhd 22.08.12, 18:11
          stara-a-naiwna napisała:

          > medycyna rezerwuje termin adhd tylko dla dzieci
          >
          > dorośli to mają chorobę afektywną dwubiegunową

          co?
          • stara-a-naiwna Re: dorosły z adhd 22.08.12, 23:27
            Wygogluj sobie

            Z reszta byl ostatnio (stosunkowo niedawno) watek na forum kobieta albo meżczyzna watek "mezczyzna / facet / chlopak z adha" (jakos tak)
            I "diagnozy" byly podobne
            • policjawkrainieczarow Re: dorosły z adhd 23.08.12, 03:24
              Alez nie musze sobie guglowac, bo jestem w temacie na biezaco, znam kilkoro doroslych ze zdiagnozowanym adhd, ale powiem im, ze to sciema, bo na forum diagnozowali inaczej.
            • p.i.w Re: dorosły z adhd 28.08.12, 20:33
              mnie zdiagnozowano adhd jako u dziecka i obecnie jako u osoby doroslej. jesli idzie o chorobe dwubiegunowa: mam wglad w chorobe, nie mam halucynacji, ani urojen, ani generalnie powaznych zaburzen depresyjnych. kiepski z ciebie psycholog, ew. internetowy
    • triismegistos Re: dorosły z adhd 22.08.12, 08:03
      Współczuję, życie z ADHD jst przegwizdane. Przeczytałam ten "pschotest" i jest słąby. To, co wymieniono, to są raczej oczywiste objawy, nie muszące oznaczac ADHD. Jest natomiast sporo objawów nieoczywistych. Czy w dzieciństwie miałaś nienormalnie często zapalenia uszu? Czy amfetamina działa na ciebie nietypowo?
      Jeśli uważasz się za ADHDowca koniecznie się zdiagnozuj i lecz. Istnieją skuteczne farmaceutyki wspomagające koncentrację i skuteczne terapie.
      To zaburzenie to nie tylko problemy. Ma też spory potencjał, tylko musisz się nauczyć go dobrze wykorzystać.
      Powodzenia.
      • p.i.w Re: dorosły z adhd 28.08.12, 20:39
        o ile nie mam spokojnych dni wykorzystje swoj potencjal i nigdy nie narzekałam na swa nadpobudliwosc. dobra praca, studia, duzy potencjal intelekt., generalnie jest dobrze dopóki nie siedze 4dni... a diagnoza juz mam, jako dziecko, jako dorosla takze
    • piataziuta Re: dorosły z adhd 23.08.12, 00:05
      z tego testu wynika ze i ja mam adhd :D
      wszystkie odp na tak
    • konwalia55 Re: dorosły z adhd 28.08.12, 22:06
      a co powoduje, ze masz za duzo wolnego czasu? nie pracujesz, przestalas sie realizowac? masz zagrozona ciaze, ze tak nagle sie oderwalas od wszystkiego co lubilas i co zajmowalo Cie na tyle, ze Twoje ADHD bylo Ci przyjazne?

    • nosorozecwlochaty Re: dorosły z adhd 29.08.12, 00:25
      Mam mieszane odczucia jeśli chodzi o pojęcie ADHD.

      Z pewnością istnieją dzieci, które nie potrafią usiedzieć na miejscu oraz bałaganiarscy, niezorganizowani, impulsywni dorośli.

      Kiedyś jednak uznano by to po prostu za wadę charakteru, taką samą jak lenistwo, zarozumialstwo czy wścibstwo.

      Dziś wszystko jest chorobą. Nie ma pijaków tylko chorzy na alkoholizm, nie ma zarozumialców tylko chorzy na narcyzm. A branża farmaceutyczna i psychoterapeutyczna liczy zyski ;)

      Na pewno walcz ze swoimi wadami, a czy ktoś cię zaklasyfikuje jako ADHD, borderline, typ impulsywny, histrioniczny, jeszcze jakoś inaczej czy też stwierdzi że nie masz żadnej jednostki chorobowej to już kwestia drugorzędna.
      • a97532 Re: dorosły z adhd 16.09.12, 20:20
        Jeżeli naukowcy potrafią pokazać palcem, co powoduje ADHD i dość dokładnie opisują genetyczne przyczyny tego zaburzenia to chyba nie masz racji. Nie przyszło Ci na myśl, że nauka czyni postępy? Kiedyś schizofreników uważano za opętanych. Zawsze mnie zastanawia na jakiej podstawie wypowiadają się takie osoby jak Ty. Jak uzasadnisz swoje twierdzenie?
    • po-trafie Re: dorosły z adhd 17.09.12, 08:02
      Jestem osobą dorosłą z ADHD. Do ewentualnych niedowiarków: to nie jest tylko kwestia roztrzepania, czy braku skupienia. To jest troche jakby co jakiś czas twoje myśli brykały bez kontroli, trudne do opanowania:
      - siedzisz w pracy i pracujesz nad konkretnym problemem, co 3-5 minut wpada ci do głowy nowa myśl 'a może nauczyć sie hiszpańskiego?' 'hmm, kiedyś słyszałam, że Węgry są ciekawe, ciekawe ile kosztują loty? noclegi? a do Chin? A koleją transsyberyjską?' 'dziadek przecież mówił, że zepsuło mu się X i nie może dostać, może sprawdzę online? Na aukcjach? A może na ebay' -> po każdej myśli wracam do pracy, po 4-5h orientuję się, że mam w przegądarce jakies 100 zakładek.
      - chcesz zasnąć i nie możesz bo galop myśli, pomysłów i skojarzeń tłucze się po głowie. Rano zrywasz się pierwsza, bo jest przecież tyle spraw, pomysłów, rzeczy - świat to za mało, trzeba biec, biec, łapać;
      - rozmawiasz z kimś i faktycznie ci zależy na tym, żeby usłyszeć co mówi. Starasz się. Niestety, po 10 minutach łapiesz się na tym, że rozwiązujesz w głowie problemy z pracy albo planujesz listę 100 rzeczy do załatwienia na wieczór, albo rozważasz, myśl z czytanej właśnie książki.

      I tak dalej, każda z rzeczy zdarza się ludziom bez ADHD, ale jeśli nie umiesz nad tym zapanować, atakuje to często, rozwala plany, jakieś techniki organizacji czasu i pracy tez niebardzo skutkują, a wywołują ból głowy - to potrafi być spory problem. Do tego ludzie nie rozumieją, że się myśli trzytorowo ;-)

      Mam dość nowatorskiego lekarza, polecił bardzo dużo ruchu. 2-3h dziennie, najlepiej w tempie conajmniej aerobowym, żeby sie dotlenić, ruszyć serce, zrelaksować system nerwowy. Mi to bardzo pomaga.
    • kbjsht Re: dorosły z adhd 17.09.12, 13:29
      jedno dziecko miało adhd, ale mu przeszło po 3 latach, może Tobie też kiedyś przejdzie jak będziesz miała milion obowiązków związanych z byciem matką.
      • sweetred Re: dorosły z adhd 26.06.13, 22:44
        bzdury, które piszecie o dorosłych z ADHD, nie tylko świadczą o niewiarygodnej ignorancji, ale też braku kultury. ADHD jest zaburzeniem, jakie powtarza się niezależnie od czasu i miejsca wystąpienia, dotycząc ok. 4-5% populacji - niezależność epoki i położenia geograficznego jest bardzo ważnym kryterium w stwierdzeniu, że mamy do czynienia z zaburzeniem psychicznym. Cechy u dorosłych z ADHD są tak samo charakterystyczne i sprawiające poważne problemy jak np. mających fobię społeczną. Wielu lekarzy psychiatrów uznaje je za bardziej upośledzające społecznie niż zaburzenia lękowe i depresja, choć nie tak bardzo jak ChAD i schizofrenia.

        Niestety, zanim powstaną jakiekolwiek informacje i kampanie społeczne, które zbudują świadomość ADHD u dorosłych, upłynie czas, podczas którego ludzie tym obciążeni nie otrzymają pomocy. Nie otrzymają jej znikąd. Żadnego wsparcia, dzięki takim burakom jak niektórzy z tego forum, którzy zamiast trochę poczytać i się dokształcić, wolą budować w społeczeństwie mylną wiedzę na ten temat. W DSM V już widnieje ADHD u dorosłych. W Wlk. Brytanii prawdopodobnie co piąty więzień cierpi na ADHD z conduct disorder. 4 razy więcej dorosłych z ADHD powoduje wypadki samochodowe. I zgadzam się, że może chodzi o pieniądze, ale niekoniecznie tylko w kontekście koncernów farmaceutycznych - ale w kontekście tego, ile to zaburzenie - nieleczone, wypierane, wyśmiewane przez niektórych niedouczonych ignorantów - kosztuje podatników. I czytałam, że właśnie ilość więźniów z ADHD (i współwystępującym conduct disorder), osób utrzymywanych z kasy państwa, etc. była argumentem lekarzy, aby uznać ADHD u dorosłych. Toteż błagam, zanim napiszecie - POCZYTAJCIE trochę naukowych tekstów na ten temat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka