Dodaj do ulubionych

Jak żyć?

    • Gość: o. Re: Jak żyć? IP: 212.33.95.* 06.07.04, 14:14
    • Gość: marta Re: Jak żyć? IP: *.icpnet.pl 09.07.04, 13:41
      kochanie jestes bardzo silną i wspanialą kobietką, wiesz? wszystko co nas
      spotyka sprawia że jesteśmy mocniejsze i poznajemy coraz dokladniej smak zycia,
      a ono jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz czy tuz za rogiem nie czeka
      na ciebie piekna chwila.. nie trać nadziei.. usmiechaj się pięknie bo nigdy nie
      wiesz kto zakocha się w twoim uśmiechu.. pamiętaj wszystko się ułoży.. nawet po
      najbardziej przykrych i trudnych zawirowaniach ciepłe promyczki słońca ogrzeją
      twoją twarz i będzie bardzo bardzo pięknie..
      • maria_rosa Re: Jak żyć? 09.07.04, 13:49
        Przykro czytać takie posty.Przykre to co cię spotkało.
        Nie potrafię napisać nic więcej jak tylko:bądź silna gdyż masz dla kogo żyć.
        Nie pytaj jak, bowiem teraz odpowiedzi na to pytanie nie znajdziesz.
        Ale żyj, dla siebie, dla córeczki.
        Czego z całego serca ci życzę.

        pozdrawiam cieplutko.
        Ewel.
    • Gość: aisza Re: Jak żyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 13:54
      odpowiedzi nie ma poza Tobą
      ani w usmiechu dziecka,
      ani w miłości mężczyzny,
      a ni w przyjaźni
      ani w pracy
      ani w pamiątkach
      Gdzieś głeboko - w Tobie żarzy się iskierka ...póki żyjesz masz szansę ją
      rozpalić w sens, w radość w otuchę
      Tylko Ty możesz znaleźć sposób na odzyskanie tego ciepła w sercu - że zycie
      jest ok
      Chciałabym, żeby Ci się poskładało wszystko w sensowną całość
    • fili_granowa Re: Jak żyć? 09.07.04, 14:37
      ulkar

      jesteś wspaniała silną kobietą
      bardzo mnie wzruszyła Twoja historia,
      kotś kiedyś powiedział, że to co nas nie zniszczy to nas wzmocni

      musisz byc silna i mysleć głównie o sobie i córce,
      a mąż no cóż , pokazał że jest nieodpowiedzialny i najwyraźniej nie chce
      podjąć decyzji,
      to takie egoistyczne, kocham inną i będę sie z nią spotykał ale do domu tez
      będe wpadał zmienić koszule i skarpetki, pokażę dziecku jakim jestem dobrym
      tatusiem.....przepraszam za ironizm ale ja to tak właśnie odbieram...

      nie pozwól moja droga żeby zamienił Twoje życie w hustawkę emocjonalną,
      a dom Twój i Twojego dziecka w hotel...

      walcz o siebie i swoją dziewczynkę, jestes jej potzrebna, ona potzrebuje
      wzorców i ciepłej kochającej mamy, i dla niej spróbuj nauczyc się odkrywać
      piekno świata, naucz ją jak być dobrą i wrażliwą


      powodzenia!!!!
      pozdrawiam
      fili_granowa




    • sweetytweety Re: Jak żyć? 09.07.04, 14:50
      Czytalam to co napisalas i mialam wrazenie, ze czytam zyciorys mojej Mamy...
      Przechlapane dzicinstwo, rozhisteryzowana matka... Potem malzenstwo, bo zdaniem
      jej mamy 18 lat to wiek, w ktorym juz grozi staropanienstwo i w domu jej
      trzymac nie bedzie... Maz wiecznie zdradza, do tej pory. Bez roznicy z kim -
      kazda kobieta jest dobra. Rodzi sie synek - caly jej swiat, ukochany, na
      ktorego czekala... Umiera na serce, jak Tomek... Po kilku m-cach umiera jej
      Tato - jedyny Przyjaciel... Mama traci prace... Swiat jej sie wali, wpada w
      depresje...
      Teraz ma dwie dorosle juz córki (w tym mnie :) ) Zyje jakby innym zyciem. Ma
      wspaniala prace, wielu przyjaciol. Przestala sie zupelnie przejmowac zdradami
      ojca, zreszta troche sie juz uspokoil. Jest szczesliwa, ale wiele lat musiala
      na to szczescie czekac.
      Mam nadzieje, ze niedlugo tez bedziesz mogla dopisywac do historii kazdego
      swojego dnia szczesliwe zakonczenie, tak jak moja Mamusia :o)
      Pozdrawiam cieplo i zycze radosci
      • Gość: liloom Re: Jak żyć? IP: *.19.11.vie.surfer.at 09.07.04, 22:18
        Wiem, ze to zadne pocieszenie dla Ciebie w tym momencie, ale w mojej dalszej
        rodzinie jest podobna historia.
        Dolaczam sie z serdecznosciami i trzymam mocno kciuki, abys znalazla sile i
        wytrwala. Mimo wszystko. I zeby wszystko od teraz ulozylo sie dla Ciebie jak
        najlepiej.
        Pozdrawiam jak najcieplej.
    • Gość: ulkar Re: Znalazłam w sobie siłę. IP: 212.33.95.* 19.07.04, 09:25
      Znalazłam ją - siłę w sobie. Nie ja jestem ofiarą. On sam z siebie robi ofiarę.
      Nie boję się już rozstania. Przemyslałam sobie ostatnie 19 lat. nie dostawałam
      właściwie nic. No, może trochę kasy. Zero szacunku, zero przyjaźni, zero
      poczucia bezpieczeństwa. Umiem poradzić sobie sama. Finansowo On jest zależny
      ode mnie bardziej niż ja od niego. Boi się rozwodu. Na moje stwierdzenie ujeśli
      cizia o składam wniosek rozwodowy - odpowiada "tylko spróbuj" , próbuje
      straszyć, ale ja się już nie boję. Moje na wierzchu :P :)
      • gapka Re: Znalazłam w sobie siłę. 19.07.04, 10:07
        a coreczka ile ma lat?
        • ulkar Re: Znalazłam w sobie siłę. 19.07.04, 10:10
          gapka - córcia ma rocczek. jest cudna i mądrusieńka.
    • 50latka Re: Jak żyć? 19.07.04, 10:59
      zazdroszcze dzieciaczka - mi powiedziano samotnej kobiecie w moim wieku nie
      pozwola adoptowac :-(((
    • Gość: ulkar Re: Jak żyć? IP: 212.33.95.* 10.09.04, 10:44
      Mogłabym napisać, co dzieje się dalej .... ale jeszcze mi się nie chce. Może
      inaczej, jeszcze nie jestem pewna....
    • Gość: ona Re: Jak żyć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 10:50
      Mam nadzieje ze bedziesz szczesliwa walcz o corke a napewno wygrasz i zostaw
      tego drania pozwol mu odejsc
    • jsolt Re: Jak żyć? 10.09.04, 11:09
      Mam gul w gardle, nie wiem co napisać...
      Jestem matką 11-letniej dziewczynki, nie potrafię nawet dopuścić do siebie
      myśli, że jej by nie było.
      Jesteśmy same we dwie, bardzo szczęśliwe. Tak sobie myślę, że taka kobieta jak
      TY na pewno będzie ze swoją dziewczynką bardzo szczęśliwa, nawet jeśli
      będziecie tylko we dwie. Będziecie nawzajem najważniejszymi osobami w Waszym
      życiu i na pewno Twoja Mała Księżniczka będzie przynosiła Ci nieopisaną radość.
      Reszta nie ma znaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka