Dodaj do ulubionych

facet i sport

23.05.13, 14:57
kolezanka mowi mi, ze wazne jest dla niej zeby facet uprawial sport/byl wysportowany, bo raz ze fajniej wyglada, dwa ze ma jakies cel w zyciu.
A dla was jest wazne, zeby facet uprawial jaki sport?
wybierzecie wysportowanego mniej przystojnego z brzuchem niz np "pieknego chudzielca z niedowaga:)"?
Obserwuj wątek
    • loginoftheyear Re: facet i sport 23.05.13, 15:16
      > wysportowanego z brzuchem

      to oksymoron
      • soulshuntr Re: facet i sport 23.05.13, 15:20
        Dlaczego oksymoron? Przeciez wiesz jak wygladaja zawodnicy sumo, zapasnicy wagi ciezkiej, kulomioci czy sztangisci? Oni nie sa wysportowani?
        • loginoftheyear Re: facet i sport 23.05.13, 15:39
          o sumo faktycznie nie pomyslalam (ale i nie sadze, zeby o takich jej chodzilo ;)). reszta nie pcha brzucha raczej przed soba (?)
          • allerune Re: facet i sport 28.05.13, 10:58
            na siłowni dużo jest facetów "dużych" włączając w to brzuch... ćwiczą 2-3x w tygodniu... zwykle klatę ;-)

            mit obalony :P
            • loginoftheyear Re: facet i sport 28.05.13, 11:14
              tak? no to smutne ;D
              i dziwne, bo 2 lata mieszkalam obok silowni i ci duzi brzuchow nie pchali ;)
    • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 15:19
      Ja bym chciała, żeby uprawiał sporty ekstremalne, a także narciarstwo i squasha, gdyż u mnie z tym średnio i chętnie bym się podszkoliła. Nie chciałabym natomiast, żeby chodził za mną na siłownie.
      Ciało jest ważne, bo można nad nim pracować i odzwierciedla w dużym stopniu charakter.
      • soulshuntr Re: facet i sport 23.05.13, 15:21
        jakie sporty ekstremalne?
        • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 15:34
          Dowolne związane z lataniem i pływaniem.
          • soulshuntr Re: facet i sport 23.05.13, 15:38
            Aha, i gdy juz tak bedzie sobie latal, plywal, jezdzil na nartach i gral w sqausha to w ogole nie bedzie ci przeszkadzalo, ze nie bedzie mial czasu na nic innego i przyziemnego, jak np zabawianie ciebie czy dzieci nie mowiac o obowiazkach domowych?
            • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 15:59
              Dopóki będzie miał siłę i czas na seks, nie będzie mi przeszkadzało. A dzieci? Ble, nigdy.
              • minasz Re: facet i sport 23.05.13, 16:16
                a jak złamie kregosłup to bedziesz go ,pielegnowała hehehe
                • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 16:18
                  Zdaje się, że od tego są instytucje.
                  • minasz Re: facet i sport 23.05.13, 16:23
                    do hospicjum go oddasz ? jak osoba jest na wozku to nigdzie sie jej nie oddaje
                    wiesz jak na potege ludzie sie łamia w sportach extremalnych?
                    naszczescie najpopularniejsza jest deskorolka gdzie sie łamie koncyny rozwala głowy , kregosłupy chyba sporadycznie
          • sumire Re: facet i sport 23.05.13, 16:28
            partner uprawiający sporty ekstremalne jest fajny dla kogoś, kto sam je uprawia. inaczej wieczne fochy i czekanie, bo warun zwykle wygrywa z randką.
            • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 17:51
              sumire napisała:

              > partner uprawiający sporty ekstremalne jest fajny dla kogoś, kto sam je uprawia
              > . inaczej wieczne fochy i czekanie, bo warun zwykle wygrywa z randką.

              Toć taki jest cel, żeby razem uprawiać. A poza tym zwykle to na mnie się czeka, a fochów nie lubię.
      • minasz Re: facet i sport 23.05.13, 16:20
        ciało odzwierciedla charakter? moze i tak ale i charakter odzwierciedla ciało tzn jak masz niezdrowe ciało to i niezdrowy charakter- a niektorzy zeby miec fajne ciało robia mało a inni duuzo

        a dlaczego ma nie chodzic z toba na siłownie?
        • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 17:45
          > a dlaczego ma nie chodzic z toba na siłownie?

          Bo lubię sama. Chyba, że byłby dla mnie konkurencją na basenie, to mogę pomyśleć, bo zwykle nie ma się z kim ścigać:)
          • minasz Re: facet i sport 23.05.13, 18:24
            ze mna bys nie miała szans bo łaze z płetwami :)
            • pomidorkoktajlowy Re: facet i sport 23.05.13, 18:32
              Phi też mam płetwy i parę lat treningu zarówno pływania, jak i piłki wodnej.
              • minasz Re: facet i sport 24.05.13, 14:34
                nie masz czym sie chwalic pływanie w chlorze nie jest zbyt rozsadne :)
    • gree.nka Re: facet i sport 23.05.13, 15:28
      opsa1 napisał(a):

      > kolezanka mowi mi, ze wazne jest dla niej zeby facet uprawial sport/byl wysport
      > owany, bo raz ze fajniej wyglada, dwa ze ma jakies cel w zyciu.
      > A dla was jest wazne, zeby facet uprawial jaki sport?
      > wybierzecie wysportowanego mniej przystojnego z brzuchem niz np "pieknego chu
      > dzielca z niedowaga:)"?

      jeżeli ten piękny chudzielec będzie głupi jak but - to go nie wybiorę
      • jantoni.jajcorz Re: facet i sport 23.05.13, 16:12
        gree.nka napisała:
        > jeżeli ten piękny chudzielec będzie głupi jak but...
        Potrafisz poznać, że jest ...? Np. Kubuś Wojewódzki :O
        • gree.nka Re: facet i sport 23.05.13, 16:16
          jantoni.jajcorz napisał:

          > gree.nka napisała:
          > > jeżeli ten piękny chudzielec będzie głupi jak but...
          > Potrafisz poznać, że jest ...? Np. Kubuś Wojewódzki :O

          nie jest głupi, zarozumiały jest , ale nie głupi
          • senseiek Re: facet i sport 23.05.13, 18:16
            > > > jeżeli ten piękny chudzielec będzie głupi jak but...
            > > Potrafisz poznać, że jest ...? Np. Kubuś Wojewódzki :O
            >
            > nie jest głupi, zarozumiały jest , ale nie głupi

            Powiedz to gwalconym ukrainkom..
            • gree.nka Re: facet i sport 23.05.13, 18:26
              myślę, żart poleciał na zasadzie gafy, słowo do słowa i wyszła głupota
              • senseiek Re: facet i sport 23.05.13, 18:43
                gree.nka napisała:

                > myślę, żart poleciał na zasadzie gafy, słowo do słowa i wyszła głupota

                On jest tak glupi, ze jego mozg nawet nie kontrolujego jego jezyka, chociaz jest 5 cm od niego.. Strach myslec nad innymi czesciami ciala ;)
      • triismegistos Re: facet i sport 24.05.13, 09:44
        Dziwne, pasowalibyście do siebie...
        • gree.nka Re: facet i sport 27.05.13, 07:56
          triismegistos napisała:

          > Dziwne, pasowalibyście do siebie...
          wnioskujesz to po swoim przykładzie?
          Nie, dzięki ja nie jestem tak zdesperowana
    • rekreativa Re: facet i sport 23.05.13, 16:11
      Osobiście wybieram pięknego z niedowagą.
    • pollarek Re: facet i sport 23.05.13, 16:34
      opsa1 napisał(a):

      > kolezanka mowi mi, ze wazne jest dla niej zeby facet uprawial sport/byl wysport
      > owany, bo raz ze fajniej wyglada, dwa ze ma jakies cel w zyciu.
      > A dla was jest wazne, zeby facet uprawial jaki sport?
      > wybierzecie wysportowanego mniej przystojnego z brzuchem niz np "pieknego chu
      > dzielca z niedowaga:)"?

      Ważne by w głowie coś miał interesującego. I nie mówię tu o 2 zwojach:>
      Ale, ale... uwielbiam zanurzać się w męskie ramiona z delikatną rzeźbą bicepsów. Mięśniak źle, bezmięśniak jeszcze gorzej:>
      • azja35 Re: facet i sport 25.05.13, 13:29
        Ważne by w głowie coś miał interesującego. I nie mówię tu o 2 zwojach:>
        > Ale, ale... uwielbiam zanurzać się w męskie ramiona z delikatną rzeźbą bicepsów
        > . Mięśniak źle, bezmięśniak jeszcze gorzej:>

        Hi, hi...."masz mi coś do zarzucenia"? "tak"; "to zarzuć mi ręce na szyję" :P

        Hej Polli :)))
        • pollarek Re: facet i sport 25.05.13, 13:38
          azja35 napisał:

          >
          > Hi, hi...."masz mi coś do zarzucenia"? "tak"; "to zarzuć mi ręce na szyję" :P

          Albo nogi na ramiona...:D


          > Hej Polli :)))
          >
          Hej Azjutq:**
          • azja35 Re: facet i sport 26.05.13, 11:35
            "Albo nogi na ramiona...:D "

            Na epolety. Mówi się : na epolety :D
            Tylko wówczas nie ma nurkowania ( zanurzania ) z delikatną rzeźbą ;P

            Rzeźby wymagają finezji i właściwego obchodzenia, zanurzanie - głębokości ( tzn. takiego oddychania, co by się nie "zatchnąć" ) i kondycji oraz konsekwencji w działaniu. Czasem az do wysokiego C ;P

            no i treningu...

            prowokatorka...
            • pollarek Re: facet i sport 26.05.13, 12:42
              azja35 napisał:

              > Na epolety. Mówi się : na epolety :D

              Militarysta, cholera...:D


              > Tylko wówczas nie ma nurkowania ( zanurzania ) z delikatną rzeźbą ;P
              >
              > Rzeźby wymagają finezji i właściwego obchodzenia, zanurzanie - głębokości ( tzn
              > . takiego oddychania, co by się nie "zatchnąć" ) i kondycji oraz konsekwencji w
              > działaniu. Czasem az do wysokiego C ;P
              >
              > no i treningu...

              Rzeźby to wymagają wysiłku, potu i łez:) A co do kondycji i konsekwencji to nie zawsze prawda, czasami błyskawiczna akcja też pożądana:>


              > prowokatorka...

              I kto to mówi?:D
              Pierwsza zasada brzmi: Polli jest zawsze niewinna!:>
              • azja35 Re: facet i sport 26.05.13, 23:56

                Militarysta, cholera...:D
                a co to takiego ten "tarysta"?
                Bo "mili" - to wiem ;)


                Rzeźby to wymagają wysiłku, potu i łez:) A co do kondycji i konsekwencji to nie
                > zawsze prawda, czasami błyskawiczna akcja też pożądana:>

                Iiiiii, tam....Czasami zdarza się coś porzeźbić, ale żeby tak od razu sie napinać?
                Dłuto i młoteczek to zdecydowanie nie dla mnie, popukać troche mogę, ale co z tego wyjdzie?

                "Pierwsza zasada mówi...."
                Niewinna, niewinna... wszystkieście niewinne, jak aniołki hi hi...
                Gdyby tak było, z tą niewinnością, to po cóż pierwsza zasada?

                "Jasiu Nowak - nic nie winien :
                Pocałował - bo powinien.
                Ale ona bardziej winna,
                bo pozwolić - nie powinna."

                I taka to pierwsza zasada : P
    • sl13 Re: facet i sport 23.05.13, 17:10
      Wolę żeby facet nie był kanapowcem i się ruszał, co nie znaczy, ze ma namiętnie i wyczynowo uprawiać jakiś sport.
    • mila2712 Re: facet i sport 23.05.13, 21:28
      odpowiedź jest prosta
      przede wszystkim fajnego faceta, z którym miło spędza się czas
      ( i nie ma znaczenia czy uprawia sport czy nie )
    • fomica Re: facet i sport 23.05.13, 22:37
      Ja bym brała wysportowanego, nawet z tym brzuchem :) Sama dużo się ruszam i facet, który dostaje zadyszki po wejściu po schodach odpada. I wcale nie chodzi o intensywne uprawianie jednej dyscypliny sportu, ale raczej o ogólna dobrą kondycję (rower, pływanie, kajak, wędrówki po górach, długie spacery, wakacje z plecakiem).
    • mm969696 Re: facet i sport 23.05.13, 23:45
      w sumie nie ma to dl mnie żadnego znaczenia, ale chudzielca za Chiny bym nie wzięła:)
      • 1borgia Re: facet i sport 24.05.13, 00:48
        i powtarzaj 100x codziennie niczym mantre!
    • triismegistos Re: facet i sport 24.05.13, 09:37
      Wysportowany z brzuchem?
    • krytyk-systemu-edukacji Re: facet i sport 24.05.13, 10:31
      > kolezanka mowi mi, ze wazne jest dla niej zeby facet uprawial sport/byl wysportowany,
      > bo raz ze fajniej wyglada, dwa ze ma jakies cel w zyciu.

      O, to spoko, bo ja na przykład kiedyś będę bardzo wysportowany. :)
    • miakyee Re: facet i sport 24.05.13, 11:37
      Kiedyś nie miało to dla mnie żadnego znaczenia. Teraz nie wyobrażam sobie, że mój facet nie robiłby dosłownie nic, żeby wyglądać dobrze.

      Wybieram - szczupłego bez brzucha (brzuch - fuuuuuj).
    • paco_lopez Re: facet i sport 24.05.13, 11:54
      ja jestem facet i sport. chodzi o to żeby ustawic sobie ulubiona i nie szkodliwą fizykoterapię.
      • marguy Re: facet i sport 26.05.13, 13:40
        Naturalnie, ze sport, a nawet zwykla aktywnosc fizyczna.
        Nie znioslabym otluszczonej kluchy ograniczajacej sie do zarcia chipsow i trenowania jednego miesnia - piwnego.
    • lipsmacker Re: facet i sport 27.05.13, 00:23
      Zdecydowanie wysportowanego. Wole nawet lekka nadwage niz niedowage, chuderlak z niedowaga to dla mnie nie facet, chucherka mnie czasami wrecz brzydza.
    • headvig Re: facet i sport 27.05.13, 06:40
      > kolezanka mowi mi, ze wazne jest dla niej zeby facet uprawial sport/byl wysport
      > owany, bo raz ze fajniej wyglada, dwa ze ma jakies cel w zyciu.

      nie ważne że jest chamem, byle uprawia sport albo ma pasje... gratuluję priorytetów kierujących wyborem partnera
    • coffei.na Re: facet i sport 27.05.13, 08:16
      opsa1 napisał(a):

      > kolezanka mowi mi, ze wazne jest dla niej zeby facet uprawial sport/byl wysport
      > owany, bo raz ze fajniej wyglada, dwa ze ma jakies cel w zyciu.
      > A dla was jest wazne, zeby facet uprawial jaki sport?
      > wybierzecie wysportowanego mniej przystojnego z brzuchem niz np "pieknego chu
      > dzielca z niedowaga:)"?


      Śruba....o ja....to jest facet!
    • michau120 Re: facet i sport 27.05.13, 12:30
      Nie tylko faceci powinni ćwiczyć kobiety również. A ideałem jest kiedy razem się ćwiczy, dobrze dla ciała, ducha i związku ;)
    • bo_gna Re: facet i sport 28.05.13, 11:10
      Wysportowany (czyt. umięśniony, wyrzeźbiony) być nie musi, ale uprawiać sport jak najbardziej. Sama lubię aktywnie spędzać czas i super gdy mogę to robić razem z facetem. W moim związku oznaczałoby to, że mamy wspólne zainteresowania. Większość kobiet chce wysportowanego, jednak powinny raczej zacząć od siebie, bo widzę potem na basenie i rowerze, że aktywnych kobiet jest o wiele mniej. Najlepszy widok na basenie, gdy na sportowej części pływam ja i sami faceci, a na jacuzzi same kobietki, które przyszły się prezentować w bikini. Najpierw wymagać od siebie, a potem od innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka