grzeczna_dziewczynka15
09.06.13, 18:11
A propos wątku o karmieniu, jak to się dzieje, że wiele kobiet ma taki nienawistny stosunek do własnej cielesności? (Ok, to jest pytanie retoryczne - wiadomo, uwarunkowania kulturowe, stereotypy, bezrefleksyjność itd.)
Ale że młode dziewczyny też siedzą w tym mentalnym zaścianku? Pozwalają się utowarowić - i traktować swoje ciało, nie jako część siebie, o którą należy dbać i ją rozpieszczać czasem, ale wciąż stawiają się w roli obiektu, na który patrzą inni (mężczyźni) i go oceniają. Więc zamiast dbać o siebie dla siebie, dbają o siebie, by poprawić swoją wartość rynkową...