Dodaj do ulubionych

Zboczency i swiry- taka sytuacja..

16.06.13, 22:49
kuzwa, opisze wam sytuacje (chociaz bez zdjec moze byc trudno zeby ocenic) - popoludnie, duze miasto, wybieram sie na rozmowe kwalifikacyjna do pewnej znanej firmy. Ubrana jestem tak: jedwabna sukienka czarno -biala, za kolankko, dekolt pod szyje, na to czarna klasyczna marynarka, na nogach mam ponczochy (mimo ze jest ok. 30stopni no ale wiadomo... dress code), buty czarne szpilki. Makijaz grzeczny - tusza na rzesach, czerwona pomadka, ogolnie wyglad profesjonalnej busineswoman. No i ide ide, ludzie sie gapia, nagle jakis menel idzie na wprost mnie- i obserwuje katem oka ze trajktoria jego sladu zmierza w moim kierunku - a on podchodzi do mnie taki przeszczesliwy i mowi glosno (ze ludzie na okolo slysza): ty k.rwo.
Oczywiscie typa zignorowalam - ale wiecie co- zostalo mi w glowie takie nieprzyjemne wrazenie, tym bardziej ze to tuz przed stresujaca rozmowa. I mysle noz kuzwa, po ulicy lazi pelno dziewczyn, dzien upalny, z golymi nogami, z dekoltami, itd. a typ upatrzyl sobie wlasnie mnie. Co to mialo byc do licha?
I w sumie to nie pierwzy raz spotykam sie z taka sytuacja. Jak jestem ubrana w jeansy, podkoszulek to - nigdy. Wskocze w stroj oficjalny - i normalnie przyciagam zboczencow i swirow.
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 22:53
      Sama sobie odpowiedziałaś - to był świr :) Dalsze analizowanie jego zachowania nie ma zatem sensu :)
      • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 22:56
        ale niesmak pozostal. Czasem zaluje ze nie mam jakiejs mega sily Hulka zeby na miejscu zrobic porzadek i sie potem dalej nie wkrwiac ze znowu spotkam jakiegos swira i jedyne co mi pozostanie to zignorowac.
        Swoja droga- sprawa ma miejsce w PL, jakby bylo w UK pewnie bym poleciala na policje- no bo to molestowanie seksualne jest, a zreszta- takie sytuacje zdarzaly mi sie tylko w Polsce!!!
        • qw994 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:00
          Zawsze możesz równie grzecznie odpowiedzieć.
          • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:05
            qw994 napisała:

            > Zawsze możesz równie grzecznie odpowiedzieć.

            o nie- jestem pewna ze pokazanie temu typowi ze go w ogole zauwazylam pewnie by bylo szczytem jego marzen. Co innego jak bym mogla mu tak przylac w pysk- o to, by bylo cos.
            Chyba sie na jakies taekwondo zapisze :/
            • qw994 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:10
              Myślę, że tekst "nie dla psa kiełbasa" mógłby zadziałać jak przylanie w pysk :)
    • gyubal_wahazar Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 22:57
      Gazem chama, a potem szpilą mu na łapę. Niechcący, ma się rozumieć
    • alpepe Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 22:59
      to był jedyny sposób, by cię "mieć". Normalnie to mógłby tylko o takiej kobiecie pomarzyć, a za pomocą tej chamskiej odzywki przez sekundę był na równi z tobą. To tak jak komentarze pod zdjęciami pięknych kobiet: co za ryj, jaka morda, tania dzi.wka itp. Wklepane przez pasztety na które nikt nie spojrzy.
      • qw994 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:01
        Trafiłaś w sedno!
        • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:07
          mysle ze tez tak moglo wlasnie byc, ale czemu mnie wylowil wlasnie z calego tlumu? To bylo w takim przejsciu gdzie duzo ludzi bylo - i jak pisalam- pelno mlodych lasek, rozebranych w upalny dzien, a ja- w nobliwej kiecce w drodze na rozmowe, zero dekolta, czy jakis wyzywajacych ud... jesus, strach sie elegancko ubrac .
          • qw994 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:12
            Bo byłaś elegancka, czyli z wyższej sfery, wyższej półki. Takie wyzywające mogą mu się wydawać bardziej dostępne. Dlatego zaatakował ciebie.
          • berta-death Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:22
            Prawdopodobnie sprawiałaś wrażenie mało pewnej siebie, czyli łatwej ofiary. Stres związany z rozmową mógł jakoś odbić się na twojej mowie ciała. I rzucałaś się w oczy na tle szarego tłumu.
            • fuzja.jadrowa Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:22
              > Prawdopodobnie sprawiałaś wrażenie mało pewnej siebie, czyli łatwej ofiary.

              Zgadzam sie. Sposob poruszania sie, stosunkowo wolny, niepewny krok, zamyslenie/nieobecnosc (ktora mozna odczytac, jako zagubienie) wyrysowana na twarzy, drobna budowa i mloda buzia. Pedzacej przed siebie herod-baby z zacieta mina, raczej nikt nie zaczepi.
          • grassant Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 08:58
            na nogach mam ponczochy (mimo ze jest ok. 30stopni no ale wiadomo... dress code), buty czarne szpilki...
            ... ale czemu mnie wylowil wlasnie z calego tlumu?

            może jego doświadczenie przemówiło?
            przecież wyróżniałaś się w tym adidasowo-sandałkowym tłumie!


          • maly.jasio no nie strosz tu piorek :) 17.06.13, 16:13
            onely.stoner napisała:
            a ja- w nobliwej kiecce w drodze na rozmowe, zero dekolta, czy jakis wyzywajacych ud...


            no nie strosz tu piorek...
            zrobilas na gosciu wrazenie - to Cie skomplementowal , jak umial... :)
            • duende76 Re: no nie strosz tu piorek :) 17.06.13, 16:23
              no tak, może to jakiś poeta współczesny incognito był ;)
              • maly.jasio Otusz to... 17.06.13, 16:29
                duende76 napisał:
                > no tak, może to jakiś poeta współczesny incognito był ;)

                Otusz to.
                Extravagancko (bo pod wplywem) lapal vene na ulicy...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:05
        damn, doskonała analiza.

        Nawet nie był na równi - przez chwilę miał przewagę. Bo zabolało...
      • marguy Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 11:44
        alpepe,
        bingo!!!
        Trudno trafniej ujac to zjawisko.
    • minasz Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:11
      pewnie taki dress kode działa na meneli :) jestes dla nich prawdziwa kobieta =a dla mnie jestes biurwa :) ja chciałbym sie jeszcze kiedys zakochac ale tylko w kolorowej dziewczynie kobiecie :) z włosami w lekkim nieładzie z głowa w churach i ze smokiem w sercu :)
      • berta-death Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:20
        > ja chciałbym sie jeszcze kiedys zakochac ale tylko w
        > kolorowej dziewczynie kobiecie :) z włosami w lekkim nieładzie z głowa w churach i ze smokiem w sercu :)

        Podobno Mazurówna szuka faceta. Próbuj.
        • alpepe Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:21
          ale ona jest biała i nie zaciąży.
          • henrykvlll Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:37
            no to Rodowicz
        • minasz Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:37
          mam uraz do randek netowych tak poznałem moja zone :( teraz wole wybierac na zywo extrawertyczki -wyluzowane sympatyczne miłe dziewczyny :)
    • berta-death Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 16.06.13, 23:19
      Na jakimś innym forum wdałam się kiedyś z kimś w dyskusję na temat prowokowania gwałtów. I na argument, że na plażach naturystów, basenach itp, ludzie są maksymalnie możliwie rozdziani i nie notuje się tam większej ilości gwałtów niż gdzie indziej, dostałam odpowiedź, że to nie chodzi o strój sam w sobie, tylko o wyróżnienie się z tłumu. Czyli tam gdzie wszyscy są goli albo w bikini, to kolejne bikini nie prowokuje, natomiast prowokuje tam, gdzie wszyscy są bardziej odziani. I kurcze, może coś w tym jest? Nawet jak nie o gwałty chodzi tylko o zwykłe zaczepki. Na ulicy osoba ubrana w elegancki kostium zwraca na siebie uwagę bardziej niż osoba w dżinsach.

      Gucwińska w swojej książce o szympansach pisała, że jak miały kogoś odchodami obrzucić, to zawsze wybierały jakąś ubraną na jasno kobietę w szpilkach. Do tego stopnia, że jak jakaś zbliżała się do klatek z małpami to obsługa od razu wiedziała, że zaraz będzie akcja. A menelowi do szympansa niewiele brakuje.
      • gree.nka Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 00:08
        dobre :)
      • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 08:45
        hahah - dobre :)
        ja tylko sobie uswiadamiam ze w UK mi sie taka akcja nigdy nie trafila bo tam jednak policja szybko takich zbokow sprowadza do porzadku, u nas pewnie by sie tylko podsmiali. No nie wiem- ale mam wrazenie ze w Polsce jakos mozna kobiete zaczepic bezkarnie na ulicy - i nic za to nie grozi, w UK mozna miec powazne problemy. Zdarzalo sie ze jacys panowie z Pakistanu czy podobnej muzulmanskiej krainy cmokali na ulicy na widok ladnej dziewczyny- ale oni w zasadzie na wszystko co ma dziure miedzy nogami cmoka.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 09:58
          > Zdarzalo sie ze jacys panowie z Pakistanu czy podobnej muzulmanskiej kra
          > iny cmokali na ulicy na widok ladnej dziewczyny- ale oni w zasadzie na wszystko
          > co ma dziure miedzy nogami cmoka.

          No patrz pani, i policja nic im nie robi?
        • fuzja.jadrowa Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:11
          Do swojego doswiadczenia ze zwyklym swirem (takich mozna spotkac w kazdym kraju, zapewniam cie), dorabiasz cala ideologie. Mnie sie zblizone akcje zdarzaly w Wlk Brytanii.

          Nie mowiac o czeresniackim trabieniu, krzykach i gwizdach z samochodu ze strony bialych Brytyjczykow.
    • grassant Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 09:02
      przyznaj, że podkręciła Cię ta sytuacja przed rozmową ;))
      • izabella1991 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 09:54
        Grassant-okrutny jesteś i głupi-wiesz?
        To dla każdej dziewczyny jest niewesoła sytuacja i jak już ktoś wyżej napisał-gazem i z buta. Ewentualnie i to ze słodkim uśmieszkiem należy wycedzić ,,spier....aj skur.....ny lub cosik w tym fasonie.
        W UK też miałam parę razy starcie ze świrami i wulgaryzmy pomogły.Na chamów i porąbańców dzieła tylko chamstwo jeszcze większe.Iza
        • grassant Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:00
          Grassant-okrutny jesteś i głupi-wiesz?
          To Twoja subiektywna, marginalna ocena, Izo.
          > To dla każdej dziewczyny jest niewesoła sytuacja
          Nie wypowiadaj się w imieniu każdej dziewczyny.
          Na chamów i porąbańców dzieła tylko chamstwo jeszcze większe.Iza
          Powstrzymam się.
        • minasz Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:43
          dziwi mnie twoj komentarz moze twoj polski juz jest słaby?
          podkrecic przed rozmowa tzn dodac wigoru animuszu-kiedy wyszła zwyciesko ze starcia na ulicy mogło byc jej łatwiej wygrac kolejna walke - nie kumam gdzie tu grasant jest okrutny i głupi?

          tez sie nie zgodze ze dla kazdej jest to niewesoła sytuacja kobiety sa bardzo rozne :)
          • gyubal_wahazar Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 16:56
            Może łatwiej to zrozumiesz, jak kiedyś twoja kobieta przyjdzie z płaczem, że jakiś śmieć ją publicznie zwyzywał od kurew
    • vandikia Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:21
      może to przez czerwoną szminkę? nie wiem co faceci z tym mają ale nie raz słyszałam, że usta pomalowane na czerwono to można mieć wieczorem przy eleganckiej kolacji skoro już trzeba ale w ciągu dnia kojarzą się z prostytutkami
      • izabella1991 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:35
        Wiesz co,niektórym może i się kojarzą( tak jak pomalowane na czerwono paznokcie u rąk czy stóp),ale to nie znaczy,że czerwone lakiery firmy mają wycofać z produkcji,bo to razi zboków...
        Trzeba piętnować chamów i zboków,a nie elegancki strój,czerwoną szminkę itp.
      • stokrotka_a Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 16:31
        vandikia napisała:

        > może to przez czerwoną szminkę? nie wiem co faceci z tym mają ale nie raz słysz
        > ałam, że usta pomalowane na czerwono to można mieć wieczorem przy eleganckiej k
        > olacji skoro już trzeba ale w ciągu dnia kojarzą się z prostytutkami

        A może ci faceci, tak uczuleni na czerwoną szminkę w ciągu dnia, korzystają z usług prostytutek w godzinach dziennych i dlatego mają takie skojarzenia. Niech więc przestaną oceniać kobiety poprzez pryzmat swoich burdelowych doświadczeń.
        • vandikia Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 23:08
          a może to skojarzenie nie wynika z korzystania z usług prostytutek, a z kojarzenia ich wyglądu?
          mnie w większości też razi czerwona szminka u kobiet w ciągu dnia, zwykle bywa zbyt wyzywająca, więc się takim opiniom w sumie nie dziwię, chociaż nie zawsze z nimi zgadzam
          • stokrotka_a Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 18.06.13, 10:27
            vandikia napisała:

            > a może to skojarzenie nie wynika z korzystania z usług prostytutek, a z kojarze
            > nia ich wyglądu?

            Jeśli ktoś tak kojarzy wygląd kobiety, że aż posuwa się do nazwania jej "k*wą", to jest po prostu bezmyślnym burakiem.

            > mnie w większości też razi czerwona szminka u kobiet w ciągu dnia, zwykle bywa
            > zbyt wyzywająca, więc się takim opiniom w sumie nie dziwię, chociaż nie zawsze
            > z nimi zgadzam

            Nie dziwisz się, nazwaniu kobiety "kurwą"? Nparawdę?
            • vandikia Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 18.06.13, 21:50
              Autorka zapytała z czego to może wynikać, taki może być moim zdaniem ciąg skojarzeń, bo panie z wymalowanymi na czerwono ustami widuje na ogół przy trasie jak jadę nad morze. Jakie ma znaczenie czy mnie to dziwi, oburza itd. I Inaczej niż burakiem nazwałabym pijanego, wyzywajacego w biały dzień obca osobę ale to tez nic nie wniesie do dyskusji
        • vandikia Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 23:09
          aha i to było napisane domyślnie, jedna z propozycji przez którą l. mogła zostać zaatakowana
          więc to wzburzenie trochę na wyrost
    • duende76 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:45
      No cóż, na drugi raz pojedziesz samochodem lub taksówką. Sama zauważyłaś, że ludzie dookoła się gapili, więc zakładam, że dla nich nie był to codzienny widok, czymś prowokowałaś w ich mniemaniu - może dzielnica nie najlepsza (nie było to centrum biznesowe).
      • izabella1991 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:47
        O Boże kochany-jakbym milicjantów z PRL-u słyszała,coś w tym fasonie,że dziewczyna w mini prowokowała gwałciciela itp.
        XXI wiek i takie myślenie:-((( Smutne
        • duende76 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:51
          Cóż to problem tych ludzi nie mój :)
          Niestety nie pozbędziesz się ich jednym ruchem ręki i albo musisz mieć gruba skórę, albo unikać tego sytuacji ot choćby po to, żeby sobie humoru nie psuć - proste.
          • izabella1991 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 10:58
            Ale jak unikać takich sytuacji? Powiedz mi,proszę?
            Należy nie chodzić po ulicach elegancko ubrana/w pomalowanych na czerwono paznokciach czy co? Rozwiązanie problemu to dawanie świrom do zrozumienia( nawet boleśnie dla nich) ,że postępują niewłaściwie..
            Ignorowanie tychże debili i ich chamskich odzywek prowadzi do ich rozbestwienia i może się zdarzyć,że taki owaki obrazi Ciebie,Twoją żonę,mamę ,córkę itd.
            • duende76 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 11:02
              Możesz chodzić jak chcesz i gdzie chcesz, ale musisz się uodpornić na różne reakcje. W La ciudad de Mexico zaczepki byłby jeszcze mniej wybredne, a podejrzewam, że w niektórych dzielnicach tego miasta mogłoby się skończyć gwałtem.
              • izabella1991 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 11:14
                Meksyk to jednak inny kraj i kultura.Takoż kraje arabskie,choć np ZEA są bardzo cywilizowane,o ile jakaś głupia wariatka nie będzie jawnie prowokowała muzułmanów np. chodząc w bikini po Centrum Handlowym ( jak jedna z Angielek ukarana za to).
                Mowa o Polsce ,a jednak w naszym kraju nie jest normalne ,żeby bogu ducha winną dziewczyną od ku...ew wyzywać .
                • duende76 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 11:25
                  Nikt tu nie pisał, że jest normalne, jednakże u nas w miastach też są różne dzielnice, itd., itp. Syf był i będzie dookoła i jedyne co możesz zrobić to spróbować z tym żyć. Ewentualnie walczyć z wiatrakami.
                  Pytanie, czy w dzielnicy, w której wiesz, że często dochodzi do rozbojów wyszłabyś na ulice obwieszona biżuterią z torebką wypchaną gotówkę w imię walki o normalność? Jakoś tego nie widzę.
                  Co do postu otwierającego wątek, założyłem, że widok lepiej ubranej (mówiąc kolokwialnie odstawionej) kobiety wywołał jakieś ogólne poruszenie, skoro ludzie się gapili. Dodatkowo można spotkać tam meneli... co może się zdarzyć wiadomo. Gdybym o tym wiedział, wybrałbym taksówkę, szczególnie przed rozmową kwalifikacyjną do pracy, bo to chyba nie najlepszy moment, żeby walczyć z rzeczywistością.
                  • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:07
                    jesli chodzi o to gdzie miala miejsce moja przygoda to bylo w centrum duzego miasta- przejscie miedzy dworcem pkp a duzym centrum handlwoym- taksowki tamtedy nie jezdza, i nie jest to raczej moim zdaniem jakies menelskie miejsce - duzo turystow, ludzi na zakupach, mlodziezy, studentow... no i pan menel.
                    • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:08
                      i zreszta co mam
                      • duende76 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 22:46
                        Nie, zmylili mnie Ci gapiący się ludzie, bo jeżeli to centrum to nieco dziwne zachowanie.
                        No chyba, żeś Isabelle Adjani lub Monica Bellucci :)
    • organza26 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 12:29
      Odpowiedź jest prosta: jesteś młodą, piękną kobietą, dodatkowo w tamtej sytuacji, wyglądałaś na elegancką=bogatą kobietę sukcesu. Takki menel idzie sobie i myśli 'pierrr. paniusia, myśli, że cały świat leży u jej stóp, zaraz jej k... pokażę'. No i pokazał... ;) Miałabym to gdzieś tak szczerze.
    • jeriomina Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 14:23
      Czerwona pomadka na ustach to grzeczny makijaż? Od kiedy?
      Ilekroć ja się tak pomaluję (na koncerty metalowe, czasem :P) to słyszę, że wamp, że suczasto itd :D
      • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:11
        czerwona pomadka- ale nie jakas gotycka czerwien, ani super lsniace wary gwiazdy porno, tylko klasyczny biznesowy makijaz- podklad, tusz i pomadka. Zrezta - kuzwa- co my w tej Polsce jakis Afganistan mamy ze czerwona szminka to taka wyzywajaca jakby z gola d.pa paradowala? no chyba to jest tok myslenia pana menela.
        • jeriomina Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:13
          Ja Ci nie bronię, tylko poczytaj sobie trochę o tym, skąd w ogóle wziął się pomysł malowania ust na jaskrawo, bo to ma atawistyczne podłoże ;-) pan menel może sobie nie zdawać z tego sprawy ale to właśnie tak działa :)
          • stokrotka_a Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 18.06.13, 10:33
            jeriomina napisała:

            > Ja Ci nie bronię, tylko poczytaj sobie trochę o tym, skąd w ogóle wziął się pom
            > ysł malowania ust na jaskrawo, bo to ma atawistyczne podłoże ;-) pan menel może
            > sobie nie zdawać z tego sprawy ale to właśnie tak działa :)

            Jeśli pan menel myśli penisem, to nic dziwnego, że wymsknął mu się taki komentarz. Przypuszczam jednak, że ten komentaż nie był spowodowany tym, że menel uznał przechodzącą kobietę za k*wę, tylko tym że ślina mu pociekła na jej widok, a że miał zerowe szanse na realizację swojego popędu, to wyraził słownie swoją frustrację. Warto jednak zauważyć, że kobieta wcale nie musi mieć ust umalowanych czerwoną szminką, żeby wywołać frustrację niezaspokojonego samca.
            • jeriomina Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 19.06.13, 17:36
              > ustrację. Warto jednak zauważyć, że kobieta wcale nie musi mieć ust umalowanych
              > czerwoną szminką, żeby wywołać frustrację niezaspokojonego samca.

              Też prawda :D
    • annajustyna Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 15:03
      A jak tam rozmowa wypadlo? Typa olej.
      • izabella1991 Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 15:36
        Spotkasz typa raz jeszcze,to....odpłać mu pięknym za nadobne!
        Wiem,że przekleństwa kulturalnej kobiecie nie przystoją,ale czasem trzeba....
        • mozambique Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 17:29
          zaraz zaraz - wszyscy przyjecli za autorka odznacala sie pozytywnie od reszty, ze taka piekna elelgancka sie nagle pojawila w tlumie roboli i umęczonych kasjerek z Tesco

          a skad ta pewnosc ?, skoro wszyscy sie gapili to moze jednak nie z zachwytu a ze zdziwienia, ze z czyms przesadzila - moze akurat zrobila błąd z cyklu "za bardzo, za duzo" ?

          np
          za agresywna ta szminka w strażackim kolorze jednak
          za wysokie te szpilki - az wyprostowanie kolana staje nie niemozliwe, tp dosc powszechny obrazek nawet u modelek na pokazach mody , widok jest załosny
          za obcisla ta sukienka - np az sie majtki odnaczają
          moze ponczochy tez jakoś niedopasowane np kabaretki
          moze cos jeszce było ZA BARDZO
          a moze wszytko bylo OK ale pet w gębie twkił
          itp

          i dlatego wzbudzila zainteresowanie

          cechą elegancji jest trafic idealnie z proporcjami - koloru, faktury, kroju, dodatkow
          • stokrotka_a Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 17:41
            mozambique napisała:

            > np
            > za agresywna ta szminka w strażackim kolorze jednak
            > za wysokie te szpilki - az wyprostowanie kolana staje nie niemozliwe, tp dosc p
            > owszechny obrazek nawet u modelek na pokazach mody , widok jest załosny
            > za obcisla ta sukienka - np az sie majtki odnaczają
            > moze ponczochy tez jakoś niedopasowane np kabaretki
            > moze cos jeszce było ZA BARDZO
            > a moze wszytko bylo OK ale pet w gębie twkił
            > itp
            >
            > i dlatego wzbudzila zainteresowanie

            I sądzisz, że skoro coś było za bardzo albo nie tak, to facet miał podstawę do nazwania autorki wątku "k*wą"?

            > cechą elegancji jest trafic idealnie z proporcjami - koloru, faktury, kroju, do
            > datkow
            • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:15
              wlasnie dlatego na poczatku dodalam ze trudno bedzie bez fotki ocenic- ale uwierzcie mi- szlam na rozmowe o prace, ubralam sie nudno-biurwowo- elegancko - nie bylo mowy o obcislej sukience czy niebotycznych szpilach, makijaz elegancki- zadne wyzywajace czy wampowe akcje. Peta nie mialam, jedyne co mialam w rece to czarna torebka- taka z typu aktowka z papierami. krokiem szlam raczej zwawym - spieszylam sie na ta rozmowe, i nie mialam miny wystraszonej trusi. Rozmowa poszla dobrze - ale nie dla firmy ;) nadal jestem bezrobotna...
              • mvszka Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 19.06.13, 14:03
                przestań się wreszcie tłumaczyć, że nie zasłużyłaś na obelgę tak jakby ktokolwiek zasługiwał samym tylko ubiorem, chodem itp. Pijak miał omamy alkoholowe i pewnie zobaczył w Tobie wcielenie teściowej z przed lat.
            • mozambique Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 19.06.13, 14:38
              nie nie jest podtsawą do wyzywani do kur..

              ale wyrazna przesada w ubiorze moze byc powodem wzbudzenia powszechnego, zainteresowania, zdziwienia, rozbawienia itp
              normlany trzezwy czlowiek wychowany wsród ludzi w takiej sytuacji tylko sie zdziwi , usmiechnie, obejrzy itp
              zachlany menel zaregauje pierwszym lepszym slowem ktore ma wdrukowane we lbie na pozycji nr 1 a zgadniej co to za slowo ?

              zeby bylo smieszniej mnie tez sie przytrafila podobna historia - szlam latem po miescie ubrana w zwykla , nawet "babciową" sukienke - dekolt-łodka, rekawy do lokcia, od pasa rozkloszowana , dlugosc do kolana, do tego baleriny.

              no i jedna taka znana we wrocku menelka sępiąca na piwo na przystankach tramwajowych mijala mnie , spojrzala , ja spojrzalam na nią w biegu i od razu rzuciła "co sie gapisz , kur..o?"

              zaskoczyla mnie tak ze malo na slup nie wpadlam i do dzis nie wiem o co jej chodizlo

              moze o to ze sukienka czerwona ?
              -
              Teorię ewolucji negują ci , którzy się na nią nie załapali !
    • light_in_august Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 17:31
      Parę razy przytrafiła mi się podobna sytuacja. Zawsze to sobie tłumaczyłam tak, jak ktoś już tu wyżej wspomniał - na trzeźwo taki koleś w życiu nie zdobyłby się nawet na spojrzenie na kogoś takiego (hmm, nie że taka cudowna jestem, po prostu stwarzam spory dystans i wszyscy na "pierwsze oko" mnie mają za wyniosłą), a po pijaku to sobie rekompensują, bo im hamulce puszczają. Lala roznegliżowana dystansu nie stwarza, bo wszystko jest na tacy, a taka zapięta pod szyję i sprawiająca wrażenie niedostępnej tak i w stanie nietrzeźwym panowie chcą sobie coś udowodnić. Tyle. Nie ma co analizować, wariatami i prostakami sobie głowy nie należy zaprzątać.
      • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:16
        I amen - mam tylko nadzieje ze mnie kolejny raz takie chamstwo nie spotka, takie sytuacje naprawde mnie denerwuja.
    • wersja_robocza Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 20:21
      To trzeba być czujna jak ważka i stosować odzywki Wujka Staszka Mistrza Ciętej Riposty typu 'spi...aj' czyli oddal się ode mnie prędiutko. ALbo powiedzieć 'bordowa krowa'. Ludzie od wariatów trzymają się z daleka, więc jest szansa, ze chamidło zwieje.:>
      • maly.jasio wersja - trza mieszkac w dobrej dzielnicy 17.06.13, 20:41
        i dac sie wozic gablota - like Rio...

        i wtedy dyskomfort minimalizujesz :)
        • simply_z Re: wersja - trza mieszkac w dobrej dzielnicy 17.06.13, 20:57
          niby jak? jesli szla na rozmowe kwalifikacyjną?
          a wariaci i debile zdarzaja sie wszedzie .
          • maly.jasio rzesz ... pisze 18.06.13, 13:35
            simply_z napisała:
            > niby jak? jesli szla na rozmowe kwalifikacyjną?
            > a wariaci i debile zdarzaja sie wszedzie .

            Rzesz ... pisze, ze prawdziwa Dama nie udaje sie piechota na rozmowe kwalifikacyjna ,
            tylko daje sie na nia podwiezc wprost po drzwi.
            • simply_z Re: rzesz ... pisze 18.06.13, 21:13
              jasne.
    • skrytapiromanka Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 22:06
      ja z kolei najczęściej ubieram się bardzo dziewczęco lub nijak (w dżiny, podkoszulki i trampki), zwłaszcza teraz pod koniec ciąży. jestem chuda i niska, i jeszcze przed ciążą przy kupnie fajek pytano mnie o dowód ;) ten wstęp to po to, żebyście mogli sobie wyobrazić, jak traktują mnie np. starsze panie w komunikacji miejskiej, widząc 110 cm w pasie. w skrócie: patrzą na mnie z pogardą :P zwłaszcza że nie mam obrączki. no i niedawno właśnie miałam kolejną nieprzyjemną sytuację z tym związaną. facet w średnim wieku, może nie typowy menel, ale śmierdział podobnie, w centrum miasta wytknął mnie palcem, splunął i z obrzydzeniem powiedział, patrząc na brzuch: "trzeba się było nie jeb*ć". o.0 teraz to mi się chce śmiać, ale przyznam, że trochę mnie zamurowało, jak tak staliśmy na tym przystanku, wokół masa ludzi i nikt, normalnie nikt nie stanął słownie w mojej obronie :/ ale gapić się, to każdy.
      • lonely.stoner Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 17.06.13, 23:09
        ludzie pewnie byli w szoku.. naprawde takiemu to tylko leb rozwalic.
        JA przyjelam taktyke ze ignoruje - a jak juz dochodzi do tego ze ktos wprost mowi to zazwyczaj mowie: ' I'm sorry I dont understand/ I am sorry I dont speak polish' - serio nie chce mi sie wdawac w przepychanki, chamy zazwyczaj ani be ani me w innym jezyku wiec odchodza zmieszane- mozna w kazdym innym powiedziec, rownie dobrze mozna powiedziec: 'lakla blawkla the pa' tez pomysla zes zagramaniczna ;)
        jakby doszlo do niebezpiecznej sytuacji no to reaguje - ale tak to sie nawet szkoda wysilac. A teraz mysle ze jakbym miala czas i zdarzylaby mi sie taka sytuacja w jakims miejscu gdzie jest ochrona- w centrum handlowym czy gdzie indziej to bym nie puscila plazem- zlozylam bym skarge zeby chama oddelegowali. Sek w tym ze czlowiek rzadko ma czas i chec sie zajmowac idiotami.
        • emma_vanilia Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 18.06.13, 16:20
          Matko, współczuję ja też mam nadal problem z kupnem piwa bez dowodu mimo, że maturę mam już dawno za sobą i tak jak skrytapiromanka w ciąży (8 msc) miałam mega przykrą sytuację, nawet ją tu opisałam, gdy jeden menel próbował mnie siłą ściągnąć z siedzenia w autobusie, żeby jego kolega mógł usiąść. A jak się nie dałam to też się dowiedziałam jaka to ja jestem "i co może masz jeszcze ciążę zagrożoną, że musisz siedzieć??!". Wtedy wdałam się z nim w polemikę ale było ryzyko czy mi czegoś nie zrobi, autobus zapchany nikt nie zareagował. Rozumiem Cię doskonale bo takie akcje strasznie potrafią popsuć humor i człowiek potem siedzi i analizuje, bo ciężko to olać. A najlepiej mieć suflera, który zawsze coś odpowie, bo cięte riposty niestety po czasie przychodzą przynajmniej ja tak mam. Uważam, że odpowiedź z kosmosu, żeby faceta zatkało jest najlepsza ale ciężko o nią gdy człowiek jest skupiony przed rozmową kwalifikacyjną. Na przyszłość staraj się pamiętać właśnie taki tekst na wszelki wypadek a poza tym jak poszła rozmowa?
    • light_in_august Re: Zboczency i swiry- taka sytuacja.. 19.06.13, 14:23
      A mnie wczoraj spotkała sytuacja przeciwna dla równowagi- stoję pod centrum handlowym, kończąc papierosa, a tu przechodzi obok mnie młody facet (koło 20-tki chyba) i z dwoma palcami wskazujący skierowanymi na mnie mówi figlarnie: "jest pani piękna!." I poszedł dalej w swoją stronę. Hmm, powiedzmy, że to "pani" ciut zakłuło ;))) ale nie muszę chyba mówić, jak mi się miło zrobiło, że nie tylko menele mnie zauważają! Także i miło może być czasem na ulicy - uff!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka