Gość: nektar
IP: *.d.pppool.de
04.08.04, 03:17
niego czasem za wszelka cene?
pomijam wzgledy religijne
wiec co?
-strach przed byciem "stara panna"?juz w dzisiejszych czasach chyba cos
takiego nie istnieje
-bo wypada miec meza?
-ze wzgledow rodzinnych(bo co to ciotka Baska powie itp)
dlaczego wpolne mieszkanie ze soba, wspolne borykanie sie z codziennymi
problemami, wspolne przezywanie sukcesow a nawet i wspolne dzieci;) to za
malo?
i jakos zawsze chwycenie meza jest odbierany przez otoczenie kobiety
(kolezaneczki)jako jej ogromny sukces