Dodaj do ulubionych

kondolencje

28.08.13, 20:40
Słuchajcie mam pytanie, znajomej mojej mamy, zmarła córka. Znajomą mamy znam i bardzo lubię. Stąd pytanie, czy jako dalszej znajomej wypada mi zadzwonić i złożyć kondolencje telefonicznie, czy można wysłać smsa? Zastanawiam się, bo z jednej strony nie jesteśmy koleżankami, zapewne odbiera takich telefonów bardzo dużo i czy to nie będzie dla niej zbyt męczące, natarczywe...zwłaszcza od osoby, która nie jest z najbliższego otoczenia? Z drugiej strony nie wiem czy forma smsowa jest w tym przypadku grzeczna, bo jednak dotyczy smutnej a zarazem bardzo ważnej kwestii. Doradźcie proszę.
Obserwuj wątek
    • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 20:46
      A nie można zjawić się na pogrzebie i osobiście złożyć owe kondolencje? Przez telefon to tak trochę siara.
      Nad SMSem to w ogóle bym się nie zastanawiał bo szkoda komentować takie propozycje.
      Osobiście, myślę najlepiej. I tak owa znajoma ma pewnie teraz dużo roboty z pogrzebem, stypą, żałobą, te sprawy.
      • samuela_vimes Re: kondolencje 28.08.13, 20:48
        mieszkam za granicą, więc pojawianie się na pogrzebie średnio możliwe.
        • samuela_vimes Re: kondolencje 28.08.13, 20:50
          aaa i córki w ogóle nie znałam.
          • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 20:54
            Byłem w życiu na kilku pogrzebach z moją mamą, a też nie znałem tych osób.
            Czy Twoja mama albo ktokolwiek pojawi się na pogrzebie?
            Jeżeli Ciebie na nim nie będzie, tobym w ogóle nie składał kondolencji. To nie była bliska Tobie osoba (jak mniemam, bo inaczej zapewne byś się na pogrzebie pojawiła), a tej matki nie znasz, więc dla mnie dość oczywiste. Telefonicznie zawrócisz jej głowę a jej i tak nie trzeba teraz fali telefonów (którą i tak zresztą otrzymuje) z kondolencjami. Tak swoją drogą, to co jej powiesz przez telefon? "Dzień dobry znałam pani córkę, przykro mi."? To bez sensu.
            Inne opcje też bym odrzucił, to będzie tylko niepotrzebne przypominanie matce o śmierci córki. Myślę, że dość już przeszła.
            • samuela_vimes Re: kondolencje 28.08.13, 20:57
              jeśli zdrowie pozwoli 'dość poważne problemy z kręgosłupem' to pewnie będzie na pogrzebie. Znam matkę, nie znałam jej córki, która zmarła.
              • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 21:02
                To najlepiej niech mama, jeżeli będzie na pogrzebie, złoży te kondolencje osobiście, również w Twoim imieniu.
                Albo tak jak ktoś na forum wspomniał, wspólne kondolencje od całej rodziny.
            • skrytapiromanka Re: kondolencje 28.08.13, 20:58
              > Jeżeli Ciebie na nim nie będzie, tobym w ogóle nie składał kondolencji. To nie
              > była bliska Tobie osoba (jak mniemam, bo inaczej zapewne byś się na pogrzebie p
              > ojawiła), a tej matki nie znasz, więc dla mnie dość oczywiste. Telefonicznie za
              > wrócisz jej głowę a jej i tak nie trzeba teraz fali telefonów (którą i tak zres
              > ztą otrzymuje) z kondolencjami. Tak swoją drogą, to co jej powiesz przez telefo
              > n? "Dzień dobry znałam pani córkę, przykro mi."? To bez sensu.

              o rany, ludzie faktycznie nie rozumieją tego, co czytają. już się nie dziwię obecnej formie matury ;)
              • samuela_vimes Re: kondolencje 28.08.13, 21:01
                hyh....
              • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 21:03
                Litości człowieku.
                Jestem w pracy.
                Nie muszę pamiętać wszystkiego co wyczytałem, tak?
                Nawet nie wiem o czym piszesz ale uznam, że masz rację.
                • skrytapiromanka Re: kondolencje 28.08.13, 22:40
                  nie musisz też odpisywać, skoro nie pamiętasz, w jakiej sprawie ;)
                  • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 23:12
                    Czy nie znasz uczucia że wiesz, gdy nie wiesz?
                    W matematyce i teorii obwodów często tak mam. Liczę, liczę, przekształcam, już euforia "jest, mam!", a w końcu zapomniałem co miałem policzyć i policzyłem co innego.
    • alpepe Re: kondolencje 28.08.13, 20:46
      kartka byłaby odpowiednia, albo udział w pogrzebie. Ja z Niemiec wysyłałam kartki kondolencyjne, w Niemczech są.
      • samuela_vimes Re: kondolencje 28.08.13, 20:49
        o, myślę że to dobry pomysł.
        • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 20:55
          Zanim kartka dojdzie, to minie czas.
          Będzie po pogrzebie.
          Jak kartka przyjdzie, to matce tylko przypomnisz o śmierci córki.
          Jak to jest w tym samym kraju to OK, wysyłasz priorytetem i następnego dnia już jest.
          Z obcego kraju będzie minimum 3 dni, ja bym sobie odpuścił.
          • loginoftheyear Re: kondolencje 28.08.13, 20:59
            bo przez 3 dni to zapomni, nie?
            • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 21:04
              Trochę ludzkiego zrozumienia.
              Po 3 dniach trochę się uspokoi, nie będzie taka roztrzęsiona, a jak ktoś zadzwoni/dojdzie kartka, przeczyta o "wspaniałej córce" to histeria od nowa. Nigdy nie spotkałeś/aś osoby w żałobie po stracie bliskiej osoby?
              • loginoftheyear Re: kondolencje 28.08.13, 21:09
                ty chyba dzieci nie masz
                kilka lat temu moje dziecko omal nie przejechalo sie na tamten swiat.
                myslisz, ze moglabym po 3 dniach sie 'uspokoic'?
                nie moge sie nawet uspokoic, keidy to pisze, chociaz przeciez dziecko zyje. nie moge sie uspokoic za kazdym razem, kiedy o tym pomysle.
                a dowod pamieci od lubianych osob to cenna rzecz imho. milczenie nie.
                • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 21:12
                  Jak mi umarła przybrana babcia, to nawet po kilkunastu dniach jak mi ktoś przypominał to łzy same cisnęły się do oczu.
                  Uspokoić nie znaczy jechać na flaszkę z kumplami i w karty pograć.
                  Znaczy nie płakać cały dzień. Non stop. Móc w miarę normalnie funkcjonować (w miarę zaznaczam, żeby zaraz ktoś nie przerobił na "normalnie" bo znam już trochę ludzi na tym forum).
                  Dzieci nie mam, w moim wieku to niby jak.
                  Tak więc chodzi o to, żeby nie jątrzyć rany.
                  • grassant Re: kondolencje 28.08.13, 21:32
                    Dzieci nie mam, w moim wieku to niby jak.

                    no i zagadka
                    • lanou Re: kondolencje 28.08.13, 21:46
                      21.
                      Rozwiązana.
                      • grassant Re: kondolencje 28.08.13, 22:46
                        W tym wieku nie wychodzą?
          • skrytapiromanka Re: kondolencje 28.08.13, 20:59
            > Jak kartka przyjdzie, to matce tylko przypomnisz o śmierci córki.

            myślisz, że bez tej kartki zapomni?
          • eat.clitoristwood Re: kondolencje 28.08.13, 21:00
            lanou napisał:

            > Zanim kartka dojdzie, to minie czas.
            > Będzie po pogrzebie.
            > Jak kartka przyjdzie, to matce tylko przypomnisz o śmierci córki.

            Tak, po kilku dniach matka zapomni o śmierci córki. A wyjęta po tygodniu ze skrzynki kartka wywoła czkawkę pośmiertną.
      • grassant Re: kondolencje 28.08.13, 21:36
        kartki kondolencyjne/żałobne można także przesłać emailem.
    • berta-death Re: kondolencje 28.08.13, 20:50
      Sms to już lepiej w ogóle nie składać żadnych kondolencji. Może jestem staroświecka, ale nie bardzo mi to pasuje. Jak to bliska znajoma to możesz zadzwonić, możesz też poprosić matkę, żeby złożyła jej osobiście albo telefonicznie kondolencje w imieniu całej rodziny, właśnie po to, żeby jej w takiej chwili nie zawracać głowy telefonami od każdego z osobna.
    • akle2 Re: kondolencje 28.08.13, 20:57
      esemesa nie bardzo. Zapewne będziecie się widziały na pogrzebie i wtedy złożysz kondolencje.
    • ortolann Re: kondolencje 28.08.13, 21:06
      Napisz kartkę. W takiej sytuacji docenia się takie słowa i to od każdego. I pamięta się je z wdzięcznością.
    • six_a Re: kondolencje 28.08.13, 21:08
      sms jest bez sensu. kartka może dojdzie, a może nie dojdzie - ja tam żadnej kartki kondolencyjnej bym nie chciała oglądać w swojej skrzynce.
      poproś mamę, która będzie pewnie na pogrzebie, i złoży kondolencje także w Twoim imieniu.
      • alpepe Re: kondolencje 28.08.13, 21:26
        no widzisz, a moja daleka krewna poprzez moich rodziców serdecznie mi podziękowała. Uznała to za b. miły gest.
        • six_a Re: kondolencje 28.08.13, 21:44
          zależy od człowieka. ja bym nie chciała, więc również bym nie wysłała. a są jeszcze tacy, którzy zawału przy poleconym albo telegramie dostają, więc przy kartce z z lilijką też się mogą rozsypać.
      • eat.clitoristwood Re: kondolencje 28.08.13, 21:30
        six_a napisała:
        > sms jest bez sensu. kartka może dojdzie, a może nie dojdzie (...)

        Przecież nie chodzi o adresata a o nadawcę.
        Sammuella wyśle i w poczuciu zaśnie snem sprawiedliwym.
        I o to jest dobre.
    • wiarusik Re: kondolencje 28.08.13, 21:18
      esemeska? łohoho...tylko bez polskich znaków bo to kosztuje :P
      • samuela_vimes Re: kondolencje 28.08.13, 21:24
        czizas, najpierw przeczytaj całość a potem durnowato komentuj.
        • wiarusik Re: kondolencje 28.08.13, 21:30
          dyć przeczytałem. chyba że ci chodzi o cały wątek, ale to zbyt duży wysiłek dla mnie.
        • marguy Re: kondolencje 28.08.13, 21:32
          samuela,
          wyslij kartke, tak jak radzila alpepe.Malo wazne, ze dojdzie po pogrzebie.
          Wazne, ze pamietalas i ze zadalas sobie trud kupiena kartki i jej wyslania.
          Sms jest bardziej "odbebniajacy" obowiazek zlozenia kondolencji, kartka osobista, cieplejsza.
    • grassant Re: kondolencje 28.08.13, 21:27
      możesz zrobić to osobiście na cmentarzu.
    • grassant Re: kondolencje 28.08.13, 21:29
      możesz zamieścić kondolencje w gazecie.
    • adoptowany Re: kondolencje 28.08.13, 21:40
      samuela_vimes napisała:

      > Słuchajcie mam pytanie, znajomej mojej mamy, zmarła córka. Znajomą mamy znam i
      > ... Doradźcie proszę.

      ani sms, ani telefon. Nie uchodzi, to zbyt delikatna sfera uczuć dla rodziny w takich chwilach. Jedyne miejsce i czas na osobiste kondolencje to moment pogrzebu i krotko po nim. Wszystko inne wypada albo niestosownie,albo wręcz głupio. pozdr.
    • jarka63 Re: kondolencje 28.08.13, 22:04
      Wyślij kartkę z kondolencjami skoro nie możesz być na pogrzebie, będzie elegancko i bez narzucania się.
    • mila2712 Re: kondolencje 28.08.13, 22:35
      Złóż kondolencje osobiście
    • pmk_pmk Re: kondolencje 28.08.13, 23:15
      Sms z kondolencjami - odpada, kaszana.

      Rozmowa przez telefon jest OK, jesli mozesz jej poswiecic wiecej czasu i porozmawiac o zmarlej, podtrzymac na duchu (oczywiscie o ile tamta strona bedzie miala taka potrzebe, ale zwykle w takich momentach ludzie potrzebuja sie wygadac)

      Jesli chodzi o karte kondolencyjna, to jesli nakleisz odpowiednio drogie znaczki list bedzie w Polsce u adresata w ciagu 48 godzin. Nie wiem jak oni to robia, sama bylam w szoku, zwykla poczta niemiecka.
    • magnusg Re: kondolencje 29.08.13, 19:04
      Ile ty masz lat,ze SMSika chcesz przy takiej rzeczy wyslac?14 czy 15-nascie?
      • samuela_vimes Re: kondolencje 29.08.13, 19:38
        czytaj ze zrozumieniem, a potem komentuj, bo się tylko ośmieszasz.
        • magnusg Re: kondolencje 30.08.13, 23:46
          niestety to ty sie osmieszasz.Pytanie godne glupiutkiej nastolatki.
    • wodnapani Re: kondolencje 29.08.13, 19:09
      Poproś mamę, żeby przekazała od Ciebie.
    • wpieniona Re: kondolencje 30.08.13, 23:27
      Co wy macie z tymi sms-ami? Pochodzą od diabła? Jest to nośnik informacji jak każdy inny. Że mail i sms to zło a kartka to już w porządku? Pewnie do tego jakaś czarna i ze wstążką.

      Bez problemu napisałabym sms-a o przykładowej treści:
      "Szanowni Państwo R, przykro mi, że nie mogłam uczestniczyć w ostatniej drodze X. Składam głębokie kondolencje i życzę siły na najbliższy czas dla całej rodziny. Proszę przyjąć z rąk mojej matki wyrazy naszego ubolewania z powodu śmierci W. Samuela z rodziną"
      • wpieniona Re: kondolencje 30.08.13, 23:35
        Wysłałabym oczywiście po ceremonii pogrzebu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka