jureek
10.04.21, 09:45
twitter.com/trzaskowski_/status/1380488346322006028
Przyznaję się, że nie doceniłem poczucia humoru prezydenta Warszawy. Nie sądziłem, że osiągnie on tak wysoki poziom sarkazmu jak w kondolencjach z okazji śmierci pewnego greckiego imigranta żyjącego na koszt brytyjskiego podatnika, w których napisał między innymi, że zmarły zawsze miał dla każdego ciepłe słowo.
No to przypomnijmy kilka tych "ciepłych słów dla każdego":
„Wszyscy mówili, że chcą mieć więcej wolnego czasu, a teraz narzekają, że są bezrobotni ”(podczas głębokiej recesji w Wielkiej Brytanii).
„Dalej rzucasz włóczniami?” (do Aborygena podczas wizyty w Australii).
„Jeżeli zostaniecie tu dłużej, wszyscy będziecie mieli wąskie oczy” (do brytyjskich studentów podczas wizyty w Chinach).
„Jesteś kobietą, prawda?” (do Kenijki, która podarowała mu drobny prezent podczas wizyty w Kenii).
"Wygląda na to, że została zainstalowana przez Hindusa” (o staromodnej skrzynce z bezpiecznikami podczas odwiedzin w fabryce pod Edynburgiem).