19.11.13, 17:20
I znowu musiałam nakłamać, że mam faceta, żeby ostudzić zapał jednego męczącego typa... A myślałam, że dorośli ludzie inaczej z tym sobie radzą i że ten etap mam już za sobą. A może nie mam racji i są jakieś inne grzeczne, miłe i nie raniące uczuć sposoby na ukrócenie niemile widzianych zapędów?
Obserwuj wątek
    • kombinerki.pinocheta Re: Znowu... 19.11.13, 17:22
      Och popatrzcie jakie mam branie. Biedne miśki nie wiedzą do kogo startują.
      • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 17:36
        Jakbym miała takie branie, to bym nie musiała kłamać, no nie?
      • zuzanna5.0 Re: Znowu... 19.11.13, 18:05
        Przestań się malować ;)
        • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 18:14
          O no to jest dobry sposób, i czesać
    • six_a Re: Znowu... 19.11.13, 17:36
      a czym on cię męczył, ten typ?
      • wersja_robocza Re: Znowu... 19.11.13, 17:40
        six_a napisała:

        > a czym on cię męczył, ten typ?
        >
        >

        Sobo.
        • facettt To za malo , wersja... 19.11.13, 19:45
          wersja_robocza napisała:
          > Sobo.

          Mezczyzna w zyciu zawsze menczy.
          - kobieta zreszta tesz.
      • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 17:49
        No menczył, jak to menczyzna :)
        • nie.mam.20 Re: Znowu... 20.11.13, 02:27
          przelknij dume, stan twarza w twarz z problemem.
    • zamysleniee Re: Znowu... 19.11.13, 17:45
      Czosnkiem z otworu gębowego go potraktowac!
      • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 17:50
        Niestety, to ten typ co nie chwyta aluzji
        • wersja_robocza Re: Znowu... 19.11.13, 17:53
          aga_ktw napisała:

          > Niestety, to ten typ co nie chwyta aluzji

          Zaskocz go kawą.
          • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 17:58
            I miną głupawą
            • wersja_robocza Re: Znowu... 19.11.13, 17:59
              Ładna kompozycja z ławą.
              • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 18:03
                No przecie mówię, że grzecznie i nie urażając, myślę, że usłyszeć od kogoś "Jestem sama ale i tak cię nie chcę", to najgorsze, co można usłyszeć. Chyba.
                • wersja_robocza Re: Znowu... 19.11.13, 18:06
                  Oj daj spokój. Kosz w ładnym opakowaniu to nadal kosz. Oczywiście jeśli chcesz się poczuć lepiej dając tego kosza to wyfroteruj sobą podłogę i powiedz, ze nie zasługujesz, nie jesteś warta,... itd.
                  • zuzanna5.0 Re: Znowu... 19.11.13, 18:07
                    Powiedz,ze jesteś lesbijką.
                    • wersja_robocza Re: Znowu... 19.11.13, 18:11
                      Na drzewo.
                  • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 18:13
                    Tak to przynajmniej się nie muszę tłumaczyć, dlaczego nie. Może przynajmniej mu to osłodzi, że gdyby nie ten jakiś, co już jest... Ale to zawsze kłamstwo.
                    • zuzanna5.0 Re: Znowu... 19.11.13, 18:15
                      Hm,może zaczniesz go bardziej kręcić...uwieść lesbijeczkę...:P
                      • nie.mam.20 o tym samym pomyslalem, co dwie 20.11.13, 02:30
                        (glowy), to nie jedna. Ryzykowne dosyc.
                    • kseniainc Re: Znowu... 20.11.13, 11:45
                      a poczuwasz się do obowiazku tłumaczyć każdemu kto się zaleca?haha
                      Nie mozesz normalnie powiedziec,że nie w Twoim typie, czy że nie masz ochoty na spotkanie z nim?
                      A dorosła jesteś?
                • to.niemozliwe Re: Znowu... 19.11.13, 19:35
                  Jak chcesz, zeby z Toba konczono, jak sie napalilas? Jakim tekstem?
                • nie.mam.20 zacytuj mezczyzne 20.11.13, 02:28
                  wiesz, potrzebuje troche czasu. Zadzwonie, jakby co.
                  • berta-death Re: zacytuj mezczyzne 20.11.13, 02:39
                    Żona wie, że tak na forumie z obcymi babami gadasz?
                    • nie.mam.20 Re: zacytuj mezczyzne 20.11.13, 02:56
                      wie :D
                      i zawsze po powrocie z pracy pyta o was : "Co tam u dziewczynek?"
                      Bardzo delikatna jest. A potem dodaje, "Zrobiles cos porzytecznego?"
                      To mowie, bylem na spacerze, bylem u corki, poszedlem do biblioteki, zaladowalem windows 7 64 bity oraz Photoshop CS6...
                      "Posprzatales pokoj?"
                      Jutro chyba.
                      co na obiad? pojdziemy do kina?
                      "Zalatw wreszcie te Nowa Zelandie"
                      Ogolnie mamy bardzo kulturalne konwersacje.

                      Nie wszystkie sa obce. Znam trzy z nazwiska i lokalizacji oraz zawodu. Inne sie ukrywaja.
                      • berta-death Re: zacytuj mezczyzne 20.11.13, 03:51
                        Konwersacja prawie jak w rodzinie protestanckiego pastora.
                        • jan_hus_na_stosie2 Re: zacytuj mezczyzne 20.11.13, 08:42
                          niektórzy pastorzy są całkiem fajni :)

                          www.youtube.com/watch?v=z_oasTe39U8
                        • nie.mam.20 z pewnoscia wiesz lepiej :D 20.11.13, 11:17
                          lub
                          z pewnoscia, wiesz lepiej.
                          Ktore jest bardziej protestanckie?
          • zamysleniee Re: Znowu... 19.11.13, 18:03
            Wersjo,
            weź proszę nie szalej. Pozostańmy przy czosnku, kawa to już hard-core.
            • wersja_robocza Re: Znowu... 19.11.13, 18:06
              Kawę mógłby opacznie zrozumieć. Czosnek będzie bardziej jednoznaczny. Najlepiej trzy ząbki.:P
    • gyubal_wahazar Re: Znowu... 19.11.13, 19:23
      Nie bardziej humanitarnie było powiedzieć, że mama koniecznie chce go poznać ?
      • mariuszg2 Re: Znowu... 19.11.13, 19:32
        lajk
        • gyubal_wahazar Re: Znowu... 19.11.13, 19:42
          duży rośnij
      • aga_ktw Re: Znowu... 19.11.13, 19:35
        Tylko co, jakby się zgodził... I mama go polubiła... Musiałabym zmienić tożsamość :D
        • gyubal_wahazar Re: Znowu... 19.11.13, 19:40
          Etam. Rozpisałybyście tylko chłopakowi jakiś grafik w exelu i harehare
    • facettt babskie smecenie... 19.11.13, 19:43
      aga_ktw napisała:
      są jakieś inne grzeczne, miłe i nie raniące uczuć sposoby na ukrócenie niemile widzianych zapędów?

      nie ma.
      o babe walczy sie do konca.
      do zwycieskiego - lub przeciwnie.
    • pleciony.pojemnik.na.kangura Re: Znowu... 19.11.13, 20:45
      Nie ma miłych sposobów.
      Jeśli powiesz jakąś nieprawdę, typu: masz faceta, jesteś lesbą, nie masz ochoty na związek - to potem to wyjdzie prędzej czy później.
      Lepiej powiedzieć szczerze - nie jesteś w moim typie. Trudno. Nikt życia usłanego różami nikomu nie obiecywał.
    • system.tzw.edukacji Re: Znowu... 20.11.13, 01:59
      > A może nie mam racji i są jakieś inne grzeczne, miłe i nie raniące
      > uczuć sposoby na ukrócenie niemile widzianych zapędów?

      Owszem, wejść w wiek średni. Przejdzie jak ręką odjął.
      • zuzanna5.0 Re: Znowu... 20.11.13, 06:45
        A nie flirtowałaś z nim,a potem nagle nie dla psa kiełbasa?
        • system.tzw.edukacji Re: Znowu... 20.11.13, 07:50
          > A nie flirtowałaś z nim,a potem nagle nie dla psa kiełbasa?

          Nie.
        • aga_ktw Re: Znowu... 21.11.13, 03:42
          A skąd, ledwie 3 zdania zamieniłam, a ten się już napalił... Żeby się chociaż napalił, ale on raczej z tych, co się chcą przykleić, wyżalić i schować przed światem, i to najlepiej natychmiast po rozpoznaniu odpowiedniego żywiciela - żałosne i obrzydliwe, ale budzi współczucie. Może to zbyt okrutnie brzmi, ale tak się poczułam.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Znowu... 20.11.13, 08:37
      daj mu szansę, daj mu szansę ;)

    • majaa Re: Znowu... 20.11.13, 11:29
      Nawet "mam faceta" nie zawsze skutkuje. Moim zdaniem nie ma sensu kombinować, tylko otwarcie powiedzieć, że z tej mąki chleba nie będzie. Tylko zdecydowanie, bez śmichów-chichów i krygowania.
    • ob_cykana Re: Znowu... 20.11.13, 14:27
      normalnemu człowiekowi wystarczyłoby powiedzieć sori winetu, seksu nie będzie - ale znając facetów mógłby nie zrozumieć cha cha
      • aga_ktw Re: Znowu... 21.11.13, 01:21
        No tak, ale jakby to był normalny gość, to tego wątku by nie było. Ale widać, że facet ma jakieś problemy emocjonalne albo sam ze sobą. Poznałam go na imprezie, zamieniłam 3 słowa w szerszym gronie, a on już chciał mój nr. i twierdzi, że jestem wyjątkowa. Jak słyszę coś takiego, to mi się od razu alarm włącza. A następnego dnia już jest gotów do zwierzeń osobistych i chciałby wzajemności. Psiakrew cholera, co tu robić :D
    • man_sapiens Re: Znowu... 20.11.13, 17:51
      > I znowu musiałam nakłamać, że mam faceta, żeby ostudzić zapał jednego męczącego
      > typa...

      Miałaś szczęście, jeżeli to podziałało. Na mnie taki argument nie działa.
      • aga_ktw Re: Znowu... 21.11.13, 01:14
        No właśnie nie za bardzo podziałało, ale przynajmniej tyle dało, że nie muszę się tłumaczyć, dlaczego nie pójdziemy "na kawę" i "się lepiej nie poznamy". Nie wiem, może po prostu jestem jakaś nienormalna, albo niedojrzała, albo jeszcze inne "nie", ale się trochę boję takich ludzi. Boję się, że jak chamsko utnę znajomość, to ich to bardziej zrani, niż jakiegoś "normalnego" faceta, ale jeśli tego nie zrobię, to zrobię krzywdę sobie. Fak dat szit.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka