agnieszkanikt
18.07.14, 11:47
Był mały flirt pomiedzy pewnym znajomym, który mi sie podobal. Niestety w pewnym momencie dostałam tzw "Kosza" bo facet powiedział,że ma kogoś , nie jest sam ale lubi porozmawiać, pożartować i poprzytulać piękną kobiete." I tutaj dodał takie zdanie " Ale gdybym był wolny to napewno coś by z tego było"
To był miły i sympatyczny chłopak. I mam pytanie do was. Czy jak mężczyzna pisze "gdybym byl wolny to coś by miedzy nami było" to jest to zwykłe kłamstwo powiedziane,zeby "odrzuconej" osobie nie było przykro? I tak naprawde nic nie znaczy?tzn nie podobam mu sie fizycznie?