Dodaj do ulubionych

kto co czyta....

IP: *.pl / 213.155.191.* 30.08.04, 22:29
a macie taka ksiazke ktora na was najwieksze wrazenie zrobila? taka ktora
byscie jeszcze raz przeczytali albo i z 10 razy....
poleccie cos na wrzesniowe wieczory, ja na topie w swoim rankingu postawilam
s@motnosc w sieci janusza wisniewskiego ale mam jeszcze kilka innych hitow
ktore mnie na lopaty powalily:)
Obserwuj wątek
    • maretina Re: kto co czyta.... 30.08.04, 22:31
      imperium kapuscinskiego i szachin szach, tez ryska.
      dom dzienny dom nocny -tokarczuk olga.
      • haniballecter123 Re: kto co czyta.... 30.08.04, 22:39
        "Milczenie owiec" Thomas Harris
        "Wichrowe wzgorza" Emily Bronte
      • Gość: charlie_x Re: kto co czyta.... IP: *.tvgawex.pl 30.08.04, 22:41
        ..R.Grevs'a - Ja, Klaudiusz,K.Moczarskiego - Rozmowy z katem i...literatura
        fachowa.pozdrawiam..8)
        • Gość: alpepe Re: kto co czyta.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 22:48
          a myslałam, że tylko mnie się "Rozmowy z katem" tak niesamowicie podobały:)
          Poza tym: Krzyżowcy Zofii Kossak-Szadkowskiej, Pamietnik Malte B... cośtam
          Rilkego, Chemia Podstawy i Własności? Sienko, Plane, Portret zbiorowy z damą,
          Boell, i wiele wiele innych, ostatnio Geisha, nazwiska autora nie pamiętam :)
          • charlie_x Re: kto co czyta.... 30.08.04, 23:10
            Gość portalu: alpepe napisał(a):

            > a myslałam, że tylko mnie się "Rozmowy z katem" tak niesamowicie podobały:)
            > Poza tym: Krzyżowcy Zofii Kossak-Szadkowskiej, Pamietnik Malte B... cośtam
            > Rilkego, Chemia Podstawy i Własności? Sienko, Plane, Portret zbiorowy z damą,
            > Boell, i wiele wiele innych, ostatnio Geisha, nazwiska autora nie pamiętam :)
            _____________

            ..Klaudiusza czytam, bo lubię okres antyczny,natomiast
            Rozmowy z katem ze względu na chęć poznania okoliczności rozwoju degrengolady
            moralnej jednostek w ustrojach totalitarnych.Bardzo ciekawa jest ta para
            Schielke i Stroop - mała kanalia i duży oprawca. Ten nieszczęsny Moczarski
            przez 255 dni wśród nich i nomem omen też z wyrokiem śmierci.Piękny motyw dla
            sztuki teatralnej bądź filmu.pozdr.
            • Gość: alpepe Re: kto co czyta.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 23:18
              mnie też to zafascynowało, do tego Joseph zmienione na Jürgen, żeby odciąć się
              od chrześcijaństwa i podkreślić germańskość... Swoją drogą, gdyby to nie była
              lektura szkolna, pewnie nie przeczytałabym tego.
              • charlie_x Re: kto co czyta.... 30.08.04, 23:29
                Gość portalu: alpepe napisał(a):

                > mnie też to zafascynowało, do tego Joseph zmienione na Jürgen, żeby odciąć
                się
                >
                > od chrześcijaństwa i podkreślić germańskość... Swoją drogą, gdyby to nie była
                > lektura szkolna, pewnie nie przeczytałabym tego.
                ____________

                ..tak bardzo to wymowne. Ciekawe jak te obecne pokolenie
                Niemców odbierają życiorysy takich zbrodniarzy?
                • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:46
                  przeczytaj sobie wywiad z niejakim Piotrem Lachmannem w ostatnim, wczorajszym
                  Dużym Formacie. Polecam, tam znajdziesz częściowo przynajmniej odpowiedx na to
                  pytanie... i na wiele innych. :)
                  • charlie_x Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:51
                    alpepe napisał:

                    > przeczytaj sobie wywiad z niejakim Piotrem Lachmannem w ostatnim, wczorajszym
                    > Dużym Formacie. Polecam, tam znajdziesz częściowo przynajmniej odpowiedx na
                    to
                    > pytanie... i na wiele innych. :)
                • Gość: Fema Re: kto co czyta.... IP: *.b.pppool.de 31.08.04, 11:02
                  a jak Ty odbierasz zyciorys Dzierzynskiego? Ja mam to gdzies, podobnie Niemcy
                  nie zawracaja sobie glowy wojna, bo obecne pokolenie nie ma z tym nic wspolnego.
                  • charlie_x Re: kto co czyta.... 31.08.04, 11:52
                    Gość portalu: Fema napisał(a):

                    > a jak Ty odbierasz zyciorys Dzierzynskiego? Ja mam to gdzies, podobnie Niemcy
                    > nie zawracaja sobie glowy wojna, bo obecne pokolenie nie ma z tym nic
                    wspolnego
                    > .
                    ________

                    ..absolutnie negatywny w tym czym sobie zasłużył na taką
                    ocenę.Jeśli wszyscy będziemy mieli to "gdzieś" to istnieje niebezpieczeństwo
                    odrodzenia się takich psychopatycznych ideologi, a wówczas znowu jakiś dupek
                    będzie darł mordę,że ..befehl ist befehl i wymorduje w imię jakiejś zbrodniczej
                    utopii następne miliony ludzi.Chcesz tego dla soich dzieci czy wnuków?
                    • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:36
                      no, i jak artykuł? Mnie sie spodobał, aczkolwiek sadze, że przemyślenia faceta
                      są trochę hermetyczne dla naszego i niemieckiego zresztą też, społeczeństwa.
                      Niemcy, ktorych spotkalam/ spotkaliśmy z mężem mają niesamowite poczucie winy
                      za to, co się zdarzyło, tyle tylko, że nasi znajomi są prawie w wieku naszych
                      rodziców, to pierwsze pokolenie powojenne, do tego nasi znajomi są osobami
                      wykształconymi.
                      A na marginesie, polecam niemieckie spojrzenie na absurd wojny, np. niejakiego
                      Bölla, laureata Nobla zresztą, " Portret zbiorowy z damą". Książka gruba,
                      niestety, przetłumaczona, hhmm, nie jestm pewna czy dobrze, ponieważ niemiecka
                      składnia niestety nie zginęła w tłumaczeniu, a przez to ciężkie w czytaniu, ale
                      dużo mówi o mentalności niemieckiej.
                      Pozdrawiam A.
                      • charlie_x Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:51
                        alpepe napisał:

                        > no, i jak artykuł? Mnie sie spodobał, aczkolwiek sadze, że przemyślenia
                        faceta
                        > są trochę hermetyczne dla naszego i niemieckiego zresztą też, społeczeństwa.
                        > Niemcy, ktorych spotkalam/ spotkaliśmy z mężem mają niesamowite poczucie winy
                        > za to, co się zdarzyło, tyle tylko, że nasi znajomi są prawie w wieku naszych
                        > rodziców, to pierwsze pokolenie powojenne, do tego nasi znajomi są osobami
                        > wykształconymi.
                        > A na marginesie, polecam niemieckie spojrzenie na absurd wojny, np.
                        niejakiego
                        > Bölla, laureata Nobla zresztą, " Portret zbiorowy z damą". Książka gruba,
                        > niestety, przetłumaczona, hhmm, nie jestm pewna czy dobrze, ponieważ
                        niemiecka
                        > składnia niestety nie zginęła w tłumaczeniu, a przez to ciężkie w czytaniu,
                        ale
                        >
                        > dużo mówi o mentalności niemieckiej.
                        > Pozdrawiam A.
                        _________

                        ..jestem pod wrażeniem..dawno nie spotkalem tak trafnych
                        opinii.Przerażająca jest ta tęsknota poety do słowiańszczyzny ..to tak tylko
                        tyle na gorąco..resztę muszę przetrawić.Obowiązki wzywają.pozdrawiam..8)
                        • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:57
                          czemu przerażająca, już dawno spotykałam w artykułach tezę, że Niemcy maja
                          kompleks słowiańszczyzny, sama znam zresztą jednego, który studiował
                          polonistykę, ożenił się z Polką, zresztą wyjątkowo, niezbyt ładną, a do tego
                          przejął jej polskie nazwisko. Mój znajomy mówił, ze woli polski chaos od
                          pruskiego drylu, ale ja tam wolałabym wyjechać do kraju, gdzie prawo jest
                          przestrzegane i egzekwowane, wolę terror, gdzie sąsiad pilnuje sąsiada, niż
                          nasze obsrane klatki schodowe i walające się butelki po alkoholu, bo nikomu
                          nocne burdy nie przeszkadzają i nikt nie wezwie, nawet anonimowo policji. :)
                          • charlie_x Re: kto co czyta.... 31.08.04, 14:52
                            ..no właśnie skoro tak chętnie biorą Polki za żony, to o czym to
                            między innymi może świadczyć?Ano o tym że Polka bardziej pasuje do słynnego
                            kinder, kuche und kirche..8)Jest jeszcze kilka małych spostrzeżeń jakie
                            nasuwają mi się,ale to już chyba zbyt osobiste..pozdr.8)
                            • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:00
                              jeśli chodzi o mojego znajomego, to się mylisz, on akurat potrzebował babę, co
                              to nim zatrzęsie, więc jakaś Frau Herta jak z Kamiennego kręgu bardziej by do
                              niego pasowała :)
                          • Gość: Fema Re: kto co czyta.... IP: *.b.pppool.de 31.08.04, 15:49
                            Boze, co to za iscie NAZISTOWSKIE brednie? Jaki kompleks slowianszczyzny???? A
                            kiedys mowiono, ze to slowianie maja kompleks wobec narodow germanskich i ze
                            narody germanskie sa LEPSZE. Co z tego wyniklo-wszyscy wiemy.
                            Ze jeden Niemiec ozenil sie z Polka? I to ma byc argument? Nie rozsmieszajcie
                            mnie ludzie!
                            • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 16:11
                              dziecko, naucz sie czytać ze zrozumieniem. Nic na to nie poradzę, że z różnych
                              studiów antropologiczno socjologicznych wynikają taki iście nazistowskie
                              bzdury. A to, że niejeden Niemiec ożenił się z Polką bynajmniej świadczy tylko
                              o tym, że dla mnie to jest niezła egzeplifikacja dążenia do słowiańskości, co
                              Ty sobie krzyczysz, to mnie niewiele interesi.
                              • Gość: Fema Re: kto co czyta.... IP: *.b.pppool.de 01.09.04, 15:49
                                ok, no to poprosze zrodla. Jakie studia socjologiczne, kto je przeprowadzil i
                                kiedy, na jakiej ilosci ludzi, z jakim wykszatalceniem, z jakich rodzin
                                pochodzacych,jak sie te rzekome kompleksy wyrazaja. Czekam na odpowiedz. Mam
                                nadzieje, ze TY umiesz czytac ze zrozumieniem, Zlotko.
                                • Gość: Fema i gdzie Twa odpowiedz?`?????. IP: *.b.pppool.de 02.09.04, 16:39
                                  WIEDZIALAM, ze nie wiesz nic konkretnego o tych studiach socjologicznych.
                                  Dlatego nie odpowiadasz, bo Ci po prostu glupio:) Na drugi raz, zanim zaczniesz
                                  wyglaszac takie kategoryczne opinie, dwa razy sie zastanow.Milego dnia.
                    • Gość: Fema Re: kto co czyta.... IP: *.b.pppool.de 31.08.04, 15:44
                      Ale Ty chyba mylisz pojecia. Co innego jest pamietac i wyciagnac wnioski na
                      przyszlosc, a co innego rozpamietywanie w kolko przeszlosci i oskarzanie
                      Niemcow o zapedy w kierunku nazizmu.
                      Moj chlopak jest Niemcem, pare razy rozmawialismy na ten temat, on zna historie
                      i zdaje sobie sprawe z przeszlosci. ale czy w imie przeszlosci mamy ciagle o
                      tym gadac, czy ja mam sie na niego albo na innych wkurzac za to ,co bylo 60 lat
                      temu? Jak zaczela sie wojna, nawet jego rozdzicow nie bylo na swiecie!
                      Pojecia odpowiedzialnosci zbiorowej jest prymitywne.

            • eirenne Re: kto co czyta.... 02.09.04, 16:48
              charlie_x napisał:
              Piękny motyw dla
              > sztuki teatralnej bądź filmu.pozdr.

              W Łodzi ciągle grają przedstawienie zrobione na podstawie "Rozmów z katem".
              Młodzież w wieku maturalnym musi je zaliczyć:-D Nuuuuuudne jest, też je
              zaliczyłam i niestety odstręczyło mnie od książki. Przeczytałam ją parę lat
              później- jest naprawde niezła:-)
          • Gość: alpepe ups! IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 23:20
            ... chyba Szatkowskiej...
    • Gość: ja tylko nie czytaj maslowskiej IP: *.elpos.net 30.08.04, 22:48
      polecam ksiazki Paula Coelhiego
      • Gość: cherry lady a king? IP: *.pl / 213.155.191.* 30.08.04, 23:29
        a lubicie stephena kinga? ogolnie gatunek uwazam za slaby (jezeli wziac pod
        uwage takich autorow jak np masterton czy herbert) ale king jest mistrzem
        horroru i jego ksiazki czyta sie jednym tchem....
        nie sadzicie?
        • charlie_x Re: a king? 30.08.04, 23:33
          Gość portalu: cherry lady napisał(a):

          > a lubicie stephena kinga? ogolnie gatunek uwazam za slaby (jezeli wziac pod
          > uwage takich autorow jak np masterton czy herbert) ale king jest mistrzem
          > horroru i jego ksiazki czyta sie jednym tchem....
          > nie sadzicie?
          ________

          ..moja córka twierdzi,że jest świetny i czyta wszystko co tylko
          się ukazuje na rynku.Osobiście nie lubię się bać..8)
        • Gość: melmire Re: a king? IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 31.08.04, 00:40
          Lubie Kinga, ale uwazam ze niepotrzebnie wrzuca do kazdej ksiazki sceny seksu -
          maksymalne przegiecie to "TO" z grupowym seksem nastolatkow.
          Poza tym - "Ja,Klaudiusz" Gravesa, "Wladca pierscieni" (w sumie na pierwszym
          miejscu ), "Pachnidlo" i cykl Klaudyny Colette. I oczywiscie mnostwo innych, za
          dlugo by bylo wymieniac :)
          • niedzwiedzica_sousie Re: a king? 31.08.04, 08:57
            Kurcze, ktoś w końcu czytał Colette!!! Boska jest, nie? Tylko trochę się
            dziwię, że podobała ci się, skoro nie lubisz scen seksu....:)

            ja w ogóle lubię czytać i dużo książek mi się podoba. nie sposób wymienić. ale
            na gorąco polecam książkę, która ostatnio wywarła na mnie wielkie wrażenie (co
            rozpowiadam na prawo i lewo): Hotel New Hampshire Irvinga, lepsza moim zdaniem
            od Świata według Garpa. Poza tym Wysoki Zamek Lema. Dwa razy czytałam w życiu
            niewiele książek, ale jedną z nich był Paragraf 22 Hellera. Poza tym literatura
            iberoamerykańska. Miłość w czasach zarazy Marqueza, Lata z Laurą Diaz - zawsze
            zapominam jak on się nazywa :(, Ewangelia według Jezusa Chrystusa Hose
            Saramago, Gra w Klasy Cortazara + jego opowiadania. A na deser Vian, Pilch i
            Masłowska
            acha: Cohelio czy jak mu tam to skrajna tandeta
            • borsuczyca Re: a king? 31.08.04, 10:14
              nawet się nam gusta nakładają, moze Ci się ten Lampart spodoba:)))
              polecę Ci jeszcze Canetti "auto da fe", dla niektórych trudne, często
              wkurzające tak, że chciałoby się gryźć okładkę, ale moim zdaniem dostarcza
              niezapomnianych wrażeń:))
              • niedzwiedzica_sousie Re: a king? 31.08.04, 10:18
                jak przeczytam lamparta, zdam sprawozdanie i wtedy mi przypomisz ten tytuł, bo
                jak zapiszę teraz to i tak zgubię :)
      • maretina Re: tylko nie czytaj maslowskiej 30.08.04, 23:50
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > polecam ksiazki Paula Coelhiego
        dla mnie jego ksiazki sa zbiorem tandetnych polprawd. takie wybujale
        mysli.wbrew pozorom dosc plytkie, na granicy kiczu. jedyna ksiazka tego faceta,
        ktora moge polecic to "weronika postanowila umrzec".

        a maslowekiek wojan polsko-ruska bardzo mi sie podobala. ma dziewczyna
        wyobraznie, pomyslowo pisze, bawi sie jezykiem, jest bardzo inteligentna i
        spostrzegawcza.
      • gulcia77 Re: tylko nie czytaj maslowskiej 14.04.13, 19:12
        Z powieści to ostatnio "Ręka Fatimy" i "Katedra w Barcelonie" Ildefonso Falconesa.
        Wczoraj skończyłam "Europę" Normana Davies'a, a dziś zaczynam, z sobie tylko wiadomych powodów "Życie seksualne dzikich" Malinowskiego :D
    • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:17
      E. Allende " Niezgłębiony zamysł" wspaniała książka!!!!! Wracam do niej często.
      Inne życie, inna kultura, inne problemy, piękna miłość w tle:)A jak mi smutno
      to M.Musierowicz:) Znam na pamięć już chyba!! Najlepsze są te książki jeszcze
      za czasów PRL.I jak tu zrozumieć ludzi, którzy nie lubią czytać??
      • niedzwiedzica_sousie Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:22
        "M.Musierowicz:) Znam na pamięć już chyba!! Najlepsze są te książki jeszcze za
        czasów PRL"
        ja dorzucę oczywiście Chmielewską - boki zrywać :)))))
        • maretina Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:23
          ja na dola iegam po chmielewska:)
    • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:25
      ja kiedyś przeczytałam opowiadanie Topora Wycieczka szkolna czy cos takiego.
      Teraz bezskutecznie probuje je znalezc. Czytał ktos? Humor specyficzny, ale
      świetny:)
      • borsuczyca Re: kto co czyta.... 31.08.04, 10:19
        w którym zbiorze jest "wycieczka szkolna" to nie wiem, ale mam zbiór
        opowiadań "cztery róże dla Lucienne" też bardzo dobre:) i taką
        nibypowieść "chimeryczny lokator" oczywiście Topora:)
    • pierozek_monika Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:26
      Dużo mam takich fakjnych książek, które mogę polecić, z tym że pamięć mam
      kiepską. Jestem przykladem osoby, która nie pamięta tytułów swoich ulubionych
      książek.
      Ale pamiętam:
      całą trylogię autora Mika Waltari - suuuper
      wszystkie książki Bohumila Hrabala, Stasiuka, Irwinga, Faulknera, Moravii,
      Pirandello (jak mi się spodoba jakiś autor - to potem czytam wszystko),
      Vonneguta
      Teraz nie skończyłam jeszcze ciekawą książkę (2 rozdziały zostały)pt (penie
      znowu przekręcam) "pięć ziaren które zmieniły losy świata"????? - niestety
      musiałam oddać przed czasem
      • pierozek_monika Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:38
        A jeszcze zapomniałabym o wariacie Borisie Vianie i Rolandzie Toporze :)
    • mario2 Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:27
      Ojciec Chrzestny
      Paragraf 22
      WSZYSTKO Łysiaka
      WSZYSTKO Kirsta
      Alchemik
      ...
      ...
      ...
      • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:28
        Alchemika nie dałam rady przeczytac! To nie w moim stylu i wszyscy mnie za to
        wyzywaja:(
        • maretina Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:32
          listek_a napisała:

          > Alchemika nie dałam rady przeczytac! To nie w moim stylu i wszyscy mnie za to
          > wyzywaja:(

          ja Cie rozumiem!!!!:))))))
          • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:33
            czy powinnabym zacząć się martwić, że cos ze mna nie tak?:)
            • maretina Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:36
              listek_a napisała:

              > czy powinnabym zacząć się martwić, że cos ze mna nie tak?:)
              jests ok:)
            • charlie_x Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:38
              listek_a napisała:

              > czy powinnabym zacząć się martwić, że cos ze mna nie tak?:)
              ________

              ..chyba nie..,bo ja też kilku cenionych autorów jakoś nie mogę
              przetrawić..8)
              • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:38
                ufffffffffff:)
        • borsuczyca Re: kto co czyta.... 31.08.04, 10:24
          ja tez nie trawię Coehlo (nawet nie wiem jak się pisze jego nazwisko, ew. fanów
          przepraszam za błędy:))
          jest egzaltowany, przerysowany i nienaturalny, innymi słowy mocno się ociera o
          grafomanię:)
          • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 10:31
            świetnie scharakteryzowałaś literaturę dla kucharek marzących o elytach:) A
            mnie tam się Alchemik podobał, porównałabym to do Małego Księcia, takie
            bajeczki filozoficzne dla dorosłych :)
            • borsuczyca Re: kto co czyta.... 31.08.04, 10:40
              nie przesadzaj, ta dla kucharek jest w takich pięknych kolorowych, lekko
              pozłacanych okładkach:)
              • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:25
                no, fakt! :)
            • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:31
              alpepe napisał:

              > A
              > mnie tam się Alchemik podobał, porównałabym to do Małego Księcia, takie
              > bajeczki filozoficzne dla dorosłych :)

              Mysle, ze takiej literatury nie możan porównywac z Malym Ksieciem... bo sie
              chłopak obrazi:)
              • alpepe Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:50
                eee tam Coelho, czy jak mu tam równy gość, nie obrazi się :)
          • Gość: sabna Re: kto co czyta.... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 01.09.04, 17:50
            Dodam tylko zer kilka jego ksiazek ociera sie mocno o plagiat. Odrzuca mnie
            natychmiastowo.
            Z moich ulubionych autorów:
            Nabokov
            Steinbeck
            Remarque
            Hlasko
            Hemingway
            Szczypiorski
            Fowles
            Jerome K Jerome
            kolejnosc zblizona do stopnia uwielbienia :). Wszystrkich nie stety nie
            pamietam.
            Pozdrawiam
    • pierozek_monika I kolejnej już osobie polecam 31.08.04, 09:29
      Kureishi, Hanif "budda z przedmieścia"
    • limonie Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:36
      Ja sie namietnie zaczytuję Henrym Millerem - Sexus, Nexus, Plexus, Zwrotnik
      Raka, Zwrotnik Koziorożca itp, John Fowles "Mag" - polecam "Kochanica Francuza"
      czy "Daniel Martin". Irving Stone np Udręka i Ekstaza. Mika Waltari -
      rewelacja, I Sztilmark...wymieniać można byłoby wiele..Johnatan Caroll, John
      Irving, Steinbeck, Mary Doria Russel, Anthony Piers i jego rewelacyjny Tarot...
    • Gość: ann Re: kto co czyta.... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.08.04, 09:56
      polecam "Weronika postanawia umrzec" i "Jedenascie minut" Coelho
      czytal ktos "Imie Rozy"? cale wakacje mecze i jakos ciagle na 20 str. jestem :(
      • pierozek_monika Re: kto co czyta.... 31.08.04, 09:57
        czytałam, bardzo mi się podobało Eco ok :)
        • niedzwiedzica_sousie Re: kto co czyta.... 31.08.04, 10:11
          a no właśnie, imię róży też czytałam 2 razy. trochę się gubiłam w opisach
          budowli, bo jestem debilek topograficzny i za drugim zakrętem zawsze się gubię.
          poza tym cudowna
          "eco ok" - bardzo mi się podoba to hasło :)
    • borsuczyca ciekawe:) 31.08.04, 10:29
      po lekturze tego wątku zauważyłam ścisłą korelację: im bardziej podobny gust
      literacki, tym bardziej lubię właściciela nicku:)
      • pierozek_monika Re: ciekawe:) 31.08.04, 10:31
        heh - wszystko w harmonii :)
    • Gość: Fema Re: kto co czyta.... IP: *.b.pppool.de 31.08.04, 10:59
      "Leczenie uzaleznionego umyslu" Lee Jampolsky
    • glonik Re: kto co czyta.... 31.08.04, 11:47
      Coelho i Whartona nie trawię. Whartona tylko pierwsze książki lubię: "Tato", "W
      księżycową, jasną noc", "Ptasiek". Poza tym cały Topor, Saki, L.Sciacia, Dino
      Buzzati, Guareschi z cyklem o Don Camillo, a książka....."Dobre chwile - złe
      chwile" J.Kirkwood.
    • glonik Zapomniałam!!!!!!! 31.08.04, 11:51
      "Sceny z życia smoków" Beaty Krupskiej..... wstyd, wstyd....
      • Gość: melmire Re: Zapomniałam!!!!!!! IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 31.08.04, 13:53
        Jaki wstyd! Genialne byly! Jak sie nazywala ta kosmata wielkooka z zamierzchlej
        przeszlosci?
        • glonik Re: Zapomniałam!!!!!!! 31.08.04, 15:50
          Gość portalu: melmire napisał(a):

          > Jaki wstyd! Genialne byly! Jak sie nazywala ta kosmata wielkooka z
          zamierzchlej
          >
          > przeszlosci?

          Makrauchenia, w skrócie Chenia, Cheniutka :))))
    • Gość: Kasia :) Re: kto co czyta.... IP: 217.153.49.* 31.08.04, 11:51
      A ja uwielbiam kryminały Agathy Christe całe szczęście ze była tak płodną
      pisarką:)ta wiktoriańska Anglia,te klimaty które umiała tworzyć to jest to!:)
      a poza tym bardzo lubie Kapuścińskiego jego Heban jest po prostu super no i
      Łysiak /prawie wszystko/:)
      pozdr.wszystkich czytających:)
      • listek_a Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:33
        Łysiak i Agatka to jest dopiero zestawienie:)
    • miawalles Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:21
      po raz kolejny uparcie polecam Marqueza "Miłość w czasach zarazy". Zupełnie
      różna od mroczjej "Sto lat samotności", najzabawniejsza książka, jaką
      czytałam:)) Poza tym metafizyka Hrabala, troche Kundery, obowiązkowo Lem (teraz
      poluję na "Wysoki zamek"), trochę faktów z Kapuścińskiego, klimatu H. Jamesa.
      Aaa, ostatnio zabrałam się za starozytność - Kubiak jest rewelacyjny:)) Ktoś
      polecał "Maga" - przyłączam się, świetna książka!!!
      • niedzwiedzica_sousie Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:39
        zgadzam się po trzykroć :)
        ale Mag ma trochę końcówkę skopaną
        no i zapomniałam o Szwejku!!!!!!!!!!!!!
        • limonie Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:42
          Mag - to jest własnie urok Fowlesa...wybór zakończenia należy do Ciebie,
          przeczytaj "Daniela Martina" - ja nie mogłam sie oderwać
        • pierozek_monika Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:45
          Szwejk to się rozumie samo przez się :))))
          • miawalles Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:47
            Szwejka jeszcze nie zaliczyłam:(( Nadrobię zaległości tej jesieni;)
        • miawalles Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:46
          To fakt, na koniec autor się nie popisał;( Ale czyta się świetnie, wciąga
          straszliwie. A do ulubionych dodam jeszcze Irvinga, nie wszytko jednak. Te
          pierwsze są najlepsze:))
        • undyna Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:07
          szwejk w moim domu rodzinym był książką dyżurną:), innymi słowy, jak ktoś nie
          miał co czytać, to zawsze był szwejk na podorędziu:)))
          • charlie_x Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:11
            undyna napisała:

            > szwejk w moim domu rodzinym był książką dyżurną:), innymi słowy, jak ktoś nie
            > miał co czytać, to zawsze był szwejk na podorędziu:)))
            _____________

            ..to była pierwsza moja "gruba" książka we wczesnej
            młodości.Obśmiewałem sie do łez ..8)
    • kotek_mru Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:37
      Suskind Pachnidło,Nabokov Lolita,Wharton,Hłasko......
      • pierozek_monika Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:47
        Lolita jest świetna - w ogóle nie wiem jak można było zrobić film, skoro cały
        urok w prozie Nabokova.
        • undyna Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:10
          a propos Nabokova, polecam jego wykłady o literaturze, świetnie napisane:)
    • kensalgreen Re: kto co czyta.... 31.08.04, 12:37
      7 tomów "Królów przeklętych" Maurice'a Druon'a . Zwłaszcza na długie jesienne i
      zimowe wieczory :))))) "Uświęcowny dziennik Adriana Plassa" + druga część
      (najśmieszniejsza książka jaką czytałam w życiu); "Kochałam Tyberiusza" E.
      Dored i trylogia Allende. I zawsze wracam do "Dzieci z Bullerbyn"
    • undyna Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:12
      i nie wiem czy mi się zdaje, czy nikt nie wymienił "Mistrza i Małgorzaty"
      Bułhakowa, toż to smakołyk nad smakołyki, przeczytałam to chyba kilkanaście
      razy, to w zasadzie moja dyżurna książka od paru lat:))
      • pierozek_monika Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:13
        dołączam się do pochwał, świetna książka!
      • serendepity Re: kto co czyta.... 31.08.04, 16:52
        Ja mam nawet dwie wersje tlumaczenia "Mistrza i Malgorzaty". Czytam te ksiazke
        srednio co rok, tak jak "Polowanie na czerwony pazdziernik"(ang), "Hrabiego
        Monte Christo" - ale wydanie 1947 - wspolczesne to jakby jakas inna ksiazka -
        nie moglam tego w ogole czytac. To sa ksiazki ktore czytam cyklicznie.

        Natomiast cala mase czytam jednorazowo a tematyka jest bardzo roznorodna:
        medycyna, historia wspolczesna, historia starozytna, architektura, religia,
        troche kryminalow dla rozrywki itp.

        Serendepity
      • glonik Re: kto co czyta.... 31.08.04, 17:06
        undyna napisała:

        > i nie wiem czy mi się zdaje, czy nikt nie wymienił "Mistrza i Małgorzaty"
        > Bułhakowa, toż to smakołyk nad smakołyki, przeczytałam to chyba kilkanaście
        > razy, to w zasadzie moja dyżurna książka od paru lat:))


        Ja nie wymieniłam, bo dla mnie to oczywistość. Jeden egzemplarz w strzępach
        niemalże, drugi, z Ossolińskich, poszedł na prezent, a teraz nabyłam drogą
        kupna wydanie przy GW. Ale i tak ten zniszczony wolę. (Kwaśny papier :-()
    • julianna2 Re: kto co czyta.... 31.08.04, 15:43
      A czytałyście "Noce i dnie"? Zabieralam się za to chyba ze trzy razy, aż
      wreszcie trochę siebie tam znalazłam i potem już nie mogłam przestać czytać.
      Czy macie takiego swojego "od nenufarów" (pytam mężatek i dzieciatek)? Ja
      mam...
    • Gość: Karola Ludlum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 16:10
      Trylogia Roberta Ludluma: Tożsamość Bourne'a, Krucjata B.,Ultimatum B. Bardzo
      wciągające książki...
      • gulcia77 Re: Ludlum 15.04.13, 15:44
        Ja tam wolę Forsythe'a, choć do Ludluma nic nie mam. Jeszcze Ken Follet jest fajny.
    • Gość: cherry lady no i prosze.... IP: *.pl / 213.155.191.* 31.08.04, 18:05
      ... a mowi sie ze Polacy ksiazek nie czytaja:))))
      dzieki kochani za taka mase odpowiezdi, na pewno cos sobie z tej poteznej listy
      powybieram:)ja akurat jestem w trakcie jedenastu minut coelho - polecam. nie
      czytalam wczesniej nic jego oprocz alchemika, ale uwazam ze troszke
      przesadziliscie z ta "tandeta dla kucharek":)))
      co do chmielewskiej calkowicie sie zgadzam, jest swietna, ale jezeli chcecie
      sie naprawde posmiac przeczytajcie koniecznie forresta gumpa! powiem wam ze
      film nie jest nawet w polowie tak dobry jak ksiazka (co zreszta jest regula)
      pozdrawiam
    • she_chameleon Re: kto co czyta.... 31.08.04, 20:40
      No nie, wymieniliście już chyba wszystko i dla mnie nic nie zostało :-)
      Ale nieśmiało dorzucę jeszcze "Diunę", dla tych co lubią fantastykę.
    • Gość: kuku Samotnośc w scieci Wisniewskiego de best IP: *.gabo.pl 31.08.04, 21:46
      a 3 .09 wychodiz jego nowa ksiazka
      "los powtorzony": lece od razu ją kupic.czytalam kawalek w necie,niezle sie
      zapowiada
    • Gość: Lucky Re: kto co czyta.... IP: *.cnam-paysdelaloire.fr 01.09.04, 16:05
      Polecam John Irving "Modlitwa za Owena" oraz wszystkie jego pozostałe
      książki.Dla mnie bomba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka