Dodaj do ulubionych

Kobiety starzeją się szybciej od mężczyzn

03.09.04, 14:47
Nie można o tym dyskutować, bo o faktach się nie dyskutuje. Niewiasty powinny
przyjąć tę prostą prawdę z pokorą i mądrością.
Dziewczyny, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!
Obserwuj wątek
    • lena_zienkiewicz Re: skąd to wiesz? n/t 03.09.04, 14:48
      • warshawiak z autopsji 03.09.04, 14:49
        • lena_zienkiewicz Re:jezus maria, to ile ty masz lat? n/t 03.09.04, 14:50
          • warshawiak jestem młody i kwitnący 03.09.04, 14:52
            • lena_zienkiewicz Re: czyli według twojej tezy 03.09.04, 14:54
              możesz być w (wiekiem) w granicach 0-60 lat.
              • warshawiak Re: czyli według twojej tezy 03.09.04, 14:57
                lena_zienkiewicz napisała:

                > możesz być w (wiekiem) w granicach 0-60 lat

                Powiedzmy.
                Badania przeprowadzałem na paniach poniżej trzydziestki;)
                • lena_zienkiewicz Re: skoro tylko na paniach 03.09.04, 15:02
                  to jak możesz wnioskować, że starzeją się szybciej od mężczyzn?Według mnie dla
                  porównania na facetach też powinno się przeprowadzić badania.
                  • warshawiak Re: skoro tylko na paniach 03.09.04, 15:07
                    lena_zienkiewicz napisała:

                    > to jak możesz wnioskować, że starzeją się szybciej od mężczyzn?Według mnie
                    dla
                    > porównania na facetach też powinno się przeprowadzić badania.

                    Ja jestem facet i widzę, że nic się nie zmieniam. Może powinienem zatytułować
                    wątek: "Kobiety starzeją się szybciej ode mnie", ale jestem zbyt skromny, żeby
                    uważać siebie za kogoś wyjątkowego;)
                    • lena_zienkiewicz Re: jeszcze jedno 03.09.04, 15:11
                      chodzi o starzenie się ciała czy ducha?
                      • warshawiak Re: jeszcze jedno 03.09.04, 15:12
                        lena_zienkiewicz napisała:

                        > chodzi o starzenie się ciała czy ducha?

                        Naturalnie, że ciała. Kto by tam przejmował się jakimś duchem;)
                        • lena_zienkiewicz Re: to coś ci napiszę :) 03.09.04, 15:16
                          jestem piękna, zgrabna i powabna a mój małżonek o rok starszy (więc niewiele),
                          oczywiście nie powiem-jest bardzo przystojny, ale posiada już "oponkę", czyli
                          małe zbiory tłuszczu na brzuchu.
                          • warshawiak Masz szczęście 03.09.04, 15:21
                            Trafił się tobie męski kaszalot. Takie okazy bywają w późniejszym wieku bardzo
                            wierne, przez to, że są mało ruchawe.
                            • lena_zienkiewicz Re: proszę nie obrażać mojej oponki 03.09.04, 15:24
                              jest jedynym facetem, na widok którego kolana mi się uginają, a serce wali
                              (patrz: bije) jak opętane.
                              • warshawiak Rubens też tak miał n/t 03.09.04, 15:30
                                • lena_zienkiewicz Re: wali mnie jakiś rubens 03.09.04, 15:38
                                  dodam jeszcze, że zaczyna siwieć :)
                                  • warshawiak Pewnie go podtruwasz 03.09.04, 15:41
                                    Przyznaj się;)
                                    • lena_zienkiewicz Re: pudło.To on gotuje :) n/t 03.09.04, 15:52
                                      • warshawiak A kto pierze i zamiata?;) n/t 03.09.04, 15:55
                                        • lena_zienkiewicz Re:pierze pralka, a zamiatać 03.09.04, 15:56
                                          nie zamiatamy, codziennie odkurzamy :)
                                          • warshawiak Więc wszystko jasne 03.09.04, 16:04
                                            Domowy kuchcik podżera pichcone przez siebie pulpety i oponka rośnie. Dawniej
                                            zrobiłby jeszcze pranie i pozamiatał, a tak wszystko robią za niego automaty.
                                            Jest sfrustrowany przez to, że tyje więc zaczyna ze zgryzoty siwieć. Koło się
                                            zamyka. Prawdziwych mężczyzn to nie dotyczy;)
                                            • lena_zienkiewicz Re: nie zgadzam się z twoją teorią 03.09.04, 16:09
                                              jestem tzw. "chudej kości"-mogę żreć jak nienormalna a i tak przytyć nie mogę,
                                              pracę mam siedzącą, ruchu nie mam i szczupła :) moja oponka zapierdziela po 16
                                              godzin na dobę, wiecznie w ruchu a jednak mały brzuszek już jest :) Nie wiem
                                              jak innym kobietom, ale mnie podobają się faceci właśnie z owym-małym
                                              brzuszkiem, zwanym oponką.A mój małżonek lekko siwiejący jest jeszcze bardziej
                                              przystojny :)
                                              • warshawiak Jest lepiej niż myślałem:) 03.09.04, 16:17
                                                dla mężczyzn oczywiście;) Starzeją się wolniej od kobiet, a jak są siwi i
                                                brzuchaci to i tak nie narzekają na brak amatorek pięknych, zgrabnych i
                                                powabnych:) Czy siwe brzuchate panie mogą to samo powiedzieć o sobie?;)
                                                • lena_zienkiewicz Re: mam propozycję 03.09.04, 16:31
                                                  przyślij mi swoje zdjęcie na priva, ocenię czy wyglądasz młodo :) co ty na to?
                                                  • warshawiak A po co na priva? 03.09.04, 16:39
                                                    Niech wszyscy zobaczą;)
                                                    film.onet.pl/O,4400,1,13,galeria.html
                                                  • lena_zienkiewicz Re: spodziewałam się, ale 03.09.04, 16:43
                                                    faceci z buźkami pedałów odpadają :-/
                                                  • warshawiak Re: spodziewałam się, ale 03.09.04, 16:47
                                                    lena_zienkiewicz napisała:

                                                    > faceci z buźkami pedałów odpadają :-/

                                                    Jak ktoś woli siwych i brzuchatych... O gustach się nie dyskutuje;)
                                                  • lena_zienkiewicz Re: z tym siwym i brzuchatym to przesada 03.09.04, 16:50
                                                    jest poprostu cholernie przystojnym facetem, który jest nosicielem malutkiej
                                                    oponki i około 100 siwych włosów :)
    • niedzwiedzica_sousie ale żyją dłużej! n/t 03.09.04, 14:50
      • warshawiak to się zmienia 03.09.04, 14:52
        • Gość: anni i umierają częściej i wcześniej niż kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 16:58
          a to zawały , a to ciśnienie wysokie , a to choroby wieńcowe....niestety
          statystyki są smutne...ale mój ojciec dba o siebie, nie tyje, odżywia się
          zdrowo i nie pali, od czasu do czasu jakieś małe piwko, dużo przebywa na
          świeżym powietrzu uprawiając ogródek, dodam nie jest łysy, ani gruby i mimo
          swych 56 lat nieźle się trzyma ,ale dodam jako ciekawostkę ,ze moja mama choć
          jego równolatka wygląda przy nim i tak na młodszą , bo ma dziewczęca figurę i
          taki typ wolno starzejącej sie urody...mam nadzieję ,ze razem dorzyją
          szczęśliwie jeszcze wiele lat:)a propo to jak szybko się zestarzejemy to cecha
          indywidualna, często zapisana w genach, wszystko zależy też od nawyków, od
          stresu , od sposobu życia i dbania o siebie...czasem śmierć bliskiej osoby
          sprawia ,że tracimy włosy, pojawiają się bruzdy na twarzy lub nagle w młodym
          wieku siwiejemy tak jak mój 26 letni kolega...losu nie przewidzisz....znam
          osoby, które maja mniej lat niż moi rodzice, a wyglądaja bardzo staro, cóż nie
          każdemu natura daje po równo...a skoro zacząłeś taki płytki wątek widocznie
          masz obawy lub kompleksy, zwyczajnie boisz się starości , ale swymi "wizjami"
          samopoczucia sobie nie polepszysz, koń jaki jest każdy widzi...
      • Gość: taaaa Re: ale żyją dłużej! n/t IP: 213.199.193.* 03.09.04, 19:42
        szczególnie wdowy
    • Gość: ula Re: Kobiety starzeją się szybciej od mężczyzn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 14:52
      > Dziewczyny, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!

      Głębia twojej refleksji jest zaiste porażająca.
      • warshawiak Re: Kobiety starzeją się szybciej od mężczyzn 03.09.04, 14:53
        Gość portalu: ula napisał(a):

        > > Dziewczyny, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!
        >
        > Głębia twojej refleksji jest zaiste porażająca.

        Najgłębsze prawdy są dziecinnie proste
    • maretina Re: Kobiety starzeją się szybciej od mężczyzn 03.09.04, 14:55
      warshawiak napisał:

      > Nie można o tym dyskutować, bo o faktach się nie dyskutuje. Niewiasty powinny
      > przyjąć tę prostą prawdę z pokorą i mądrością.
      > Dziewczyny, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!

      pierdol, pierdol ja sie zdrzemne.
      feee
      az musialam zaklac.
    • Gość: kohol Dowód naukowy, że mężczyźni starzeją się szybciej IP: *.crowley.pl 03.09.04, 15:29
      Przyjmijmy, że przeciętny człowiek, gdy się rodzi, ma 0% starości. W chwili
      śmierci ma 100% starości (mówimy o przeciętnym człowieku). Starość się nabywa
      proporcjonalnie do wieku, w każdej jednostce czasu nabywając tę samą, stałą
      część starości.
      Przeciętna kobieta w Polsce żyje 78,8 roku (dane z roku 2001), mężczyzna 70,1
      roku, i w takim wieku osiągają oni te 100% starości. Wniosek - mężczyźni
      starzeją się szybciej.
      ;D
      • borsuczyca Twoja Logika o Koholo jest mniażdżąca:))) n/t 03.09.04, 16:29

        • Gość: Emm Re: Twoja Logika o Koholo jest mniażdżąca:))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 17:08
          moze i starzejemy sie szybciej(choc polemizowalabym-spojrz na 38-letnia cindy
          crawford..) ale przynajmniej nie musimy sie martwic czy nam po 50-tce jeszcze
          stanie.
          • katja Re: Twoja Logika o Koholo jest mniażdżąca:))) n/t 03.09.04, 18:52
            Smutne , ale prawdziwe; mezczyzni starzeja sie wyprzedzajac kobiety o 8 lat.
            Wiek 45-50 to niestety zaczatki starosci u mezczyzny, serce, impotencja ,
            lysienie , usypianie przy tv etc...
            W mojej rodzinie , kobietki zwawo wbiegaja na 4 pietro majac 75-80 lat , gdy
            dziadzia trzeba wnosic pod ramiona albo juz go nie ma na tym swiecie,
            przewaznie...smutne tak, wiec kobietki , jesli myslicie o zamozapojsciu to
            wybierajcie faceta o 5-8 lat mlodszego , jesli nie chcecie spedzic samotnej
            starosci. I jesli chcecie sie ciezyc zyciem sexualnym dluzej niz do 45 lat nie
            mowiac juz o gderajacym facecie i sliniacym sie na widok malolat, co kazda
            kobiete przyprawia o uczucie litosci.
            • Gość: ewa mój mąż jest młodszy o latek 4 ode mnie i ok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 19:08
              jak zakochiwalismy się w sobie to nie pytalismy o swój wiek , bo oboje byliśmy
              po studiach i pracowaliśmy:) nie przyszło mi do głowy ,ze moze być młodszy , bo
              był taki dojrzały, a nawet wyglądalismy jak rówieśnicy:) i los zdecydował
              szczęsliwie za mnie ,że mam młodszego męza, dobrego i odpowiedzialnego i duże
              szanse na szczęśliwe zestarzenie się razem i przeżycie jeszcze wielu długich
              lat w zdrowiu:))a propo w starszych od siebie nigdy nie gustowałam , moze
              dlatego ,ze mieli już złe nawyki i "fiu bdzdziu" w głowie ani trochę nie
              chcieli dojrzeć pomimo ukończenia dawno trzydziestki:( tak więc cieszę się ,ze
              jest jak jest, kocham i jestem kochana przez młodszego:D:D:D
    • warshawiak Kobieta po trzydziestce... 03.09.04, 19:44
      może sobie biegać w kółko po schodach, pokazywać żywotność i inne walory, mnie
      to nie rusza. Trzeba upaść na główę, żeby starszą panią przedkładać nad młodą
      dziewczynę. No, chyba, że jest się niedorostkiem, którego podnieca wszystko,
      nawet noga od stołu, albo gerontofilem.
      Starsi panowie mają natomiast dużo większe powodzenie od młodzieńców.
      • borsuczyca Re: Kobieta po trzydziestce... 03.09.04, 20:06
        starsze panie, czyli po trzydziestce? pytam gwoli ścisłości, nie żeby coś:)
        • warshawiak Re: Kobieta po trzydziestce... 03.09.04, 22:51
          borsuczyca napisała:

          > starsze panie, czyli po trzydziestce? pytam gwoli ścisłości, nie żeby coś:)

          Nie da się tego precyzyjnie określić. Np. żona Michaela Douglasa przekroczyła
          trzydziestkę i jakoś jeszcze się trzyma, ale trzeba być ślepym, żeby nie
          zauważyć tego, co dzieje się z Monicą Bellucci (zaczęła brzydnąć na długo przed
          ciążą).
      • hal9000 Re: Kobieta po trzydziestce... 03.09.04, 20:08
        warshawiak napisał:

        > Starsi panowie mają natomiast dużo większe powodzenie od młodzieńców.

        Witaj dziadku... :-)
      • umasumak Prawdziwa kobieta chłoptasiu.... 06.09.04, 08:14
        ...taka na którą lecą prawdziwi mężczyźni zaczyna się po trzydziestce.
        Wcześniej to są sikorki, trzpotki i podfruwajki. Na nie lecą faceci w
        typie "kogucika". Zaznaczam że jest to opinia niejednego faceta :))
    • Gość: Asik Re: Kobiety starzeją się szybciej od mężczyzn IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 03.09.04, 22:08
      warshawiak napisał:

      > Nie można o tym dyskutować, bo o faktach się nie dyskutuje. Niewiasty powinny
      > przyjąć tę prostą prawdę z pokorą i mądrością.
      > Dziewczyny, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!

      W jakim celu zamieściłeś to?:-)
      Może kobiety starzeją się szybciej zewnętrznie, bo mają cieńszą skórę od
      mężczyzn i dlatego szybciej zmarszczki robią się u nich. A, mężczyźni mają
      grubszą skórę, aby była ona bardziej odporna na ból.
      Prawda jest jeszcze jedna, że mężczyźni szybciej umierają od kobiet. A,
      najszybciej umierają kawalerowie.
      Czyli dzięki byciu z kobietom, mężczyźni żyją dłużej:-)
      Kobieta jest eliksyrem życia mężczyzn.
    • rastad szanujaca sie kobieta 04.09.04, 21:25
      szanujaca sie kobieta nigdy nie konczy czterdziestki przed 60tka
    • eyes69 Re: Kobiety starzeją się szybciej od mężczyzn 06.09.04, 06:32
      Jakie to przykre, ze sie zajmujesz takimi badaniami...
      Nie wiem dlaczego kazda Pani powinna z pokora i madroscia przyjac Twoj fakt.
      Widzialam wielu Panow, ktorzy wygladali starzej od swoich rowniesniczek, czy to
      byl wyjatek, czy moze nie wziales poprawki na to, ze to dziala w obie strony i
      mezczyzni tez sie starzeja rownie szybko jak kobiety?
      Poza tym kobiety zyja dluzej. Jakby tak szybko sie starzaly, to juz by nas tu
      nie bylo...
    • madbach Re: Mezczyzni zyja krocej od kobiet 06.09.04, 16:42


      > Nie można o tym dyskutować, bo o faktach się nie dyskutuje. Osobniki plci
      meskiej powinny
      > przyjąć tę prostą prawdę z pokorą i mądrością.
      > Chlopaki, cieszcie się życiem, póki nie jest za późno!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka