Gość: .maspex. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 04:18 he he dobre ;] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marysia B. Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.012-2013-73746f36.cust.bredbandsbolaget.se 04.09.04, 10:23 Tego felietonu nie mozna traktowac powaznie,a moze to bylo zamiarem autorki zeby kazdy,kto go przeczyta myslal ze chodzi o mezczyzne a nie o glupi telefon komorkowy...Strojenie zartow i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
true_oveja Re: Do osoby, która mi go zabrała 06.09.04, 09:59 ???? no pewnie ze to taka zabawa literacka, no i konwencja ktora sie czasem w felietonach szczepkowskiej powtarza patrz "o milosci pieknego do brzydkiej". jak dla mnie - super napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anusia Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: 217.153.18.* 15.09.04, 13:10 kurcze, a dla mnie mega banalne. po paru zdaniach wiadomo bylo ze na pewno nie chodzi o faceta.od jakiegos czasu zauwazylam ze felietony p. szczepkowskiej, do niedawna uwielbianej przez mnie (od jej tekstow zaczynalam lekture WO)sa coraz slabsze...szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikki Do Marysi B. IP: *.augustow.mm.pl 06.09.04, 16:59 Biedna Marysiu B. Jak Ty zdawałaś do następnych klas, mając tak linearne myślenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: Do Marysi B. IP: 195.217.253.* 07.09.04, 10:38 Mnie tez to ciekawi :))) No chyba, ze to my zlapalysmy sie na jej zart... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 17:09 bo nikt nie zrozumial o co chodzilo po przeczytaniu.... To przeciez oczywiste! Felieton prześwietny, naprawdę bardzo mi sie podobał, jak z resztą większość felietonów p. Szczepkowskiej. Takich osob jak Marysia B. nie powinno sie dopuszczac na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpepe Re: dobre hehe ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 13:22 no, ale autorka odzywa się niestety co tydzień, a nie od wielkiego dzwonu ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikki Do alpepe IP: *.augustow.mm.pl 06.09.04, 16:57 Co dwa tygodnie, dziecinko, co dwa tygodnie... Więc możesz odsapnąć, jeśli tak cierpisz... Tylko po co się biczujesz tymi felietonami - jesteś masochistką?! Jeśli czyjegoś pisania nie lubię, to tego po prostu nie czytam. Z zasady... Konwencja tego felietonu jest rzeczywiście znana i ograna, ale to nie przeszkadza, że się go lekko i miło czyta. Taka w końcu jest idea felietonu jako gatunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.devs.futuro.pl 04.09.04, 16:18 Artykuł- przenośnia a może nawet personifikacja. Telefon komórkowy. Coś co jest niezbędne w naszym życiu lub ktoś kogo nie ma bo zniknął- nie wiadomo gdzie,nie wiadomo dokąt i nie wiadomo z kim...kto był tak bezczelny i go ukradł- to wręcz brutalna napaść na własność, o której jeszcze kilka lat temu nikt nie myślał ale teraz życie, egzystencja bez niej jest nie możliwa.Wszędzie z nami i nagle brak, drastycznie odczuwany, bo nikt nie dzwoni...i nagle nie istniejemy. Jest bliższy i tylko nasz - czy aby na pewno jest telefonem. I tu ilośc interpretacji jest dowolna ale koniec mowi tylko o tym wyjątkowym malym urządzeniu, bez którego życie nie ma sensu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vesna Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.torun.mm.pl 04.09.04, 16:32 Od jakiegoś czasu "zaskakujące" puenty Szczepkowskiej są do przewidzenia od początku. Przeczytałam pierwsze dwa zdania i wiedziałam, że reszta będzie pisana jak o mężczyźnie, a tak naprawdę to jakiś przedmiot, doszłam do zdania o "dzwonieniu do niego" i voila. a głębia interpretacji? Że niby się pani Sz. uzależniła? I że to w ogóle taki potworny wynalazek co nas uzależnia? Ględzenie i tyle. Od wszystkiego się można uzależnić. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina niezle:))) 04.09.04, 17:21 dwa razy mi ukradziono telefon. nie moge powiedziec, zebym sie tak tym przejela jak autorka, ale forma opisu jest super:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 06.09.04, 07:31 no dobra, oddam ten telefon, skoro tak prosisz Odpowiedz Link Zgłoś
katja Re: Do osoby, która mi go zabrała 06.09.04, 17:19 Dajcie spokoj MarysiB. ona jest ze Szwecji i musiala nasiaknac szwedzka mentalnoscia, cos na pograniczu naiwnosci dziecka a infantylnoscia, ten brak poczucia humoru tak bardzo szwedzki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karioka Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.09.04, 21:42 Nie, no po prostu felieton doskonały :D az brak słow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 10:21 Czytam wszystkie felietony Pani Szczepkowskiej i jestem nimi szczerze zafascynowana. Zastanawia mnie tylko, czy kiedyś przestanie mnie zaskakiwac??? Mam nadzieję, że nie! Jest Pani genialna, tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hewson Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: 213.76.135.* 07.09.04, 10:32 niestety,tak jak przypuszczalam,zakonczenie bylo banalne :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.wpisz.com / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:11 Dardzo dziekuje za cudowne poczucze humoru, w tej banalnej rzeczywistosci. Naprawdę sie przez chwile wzruszyłam , po czym niezle ubawiłam. My kobiety to naprawdę czasem potrafimy sie nakręcić a podmiot która tak nas wpedza w otchłan bez godności nie jest wart więcej od markowego telefonu. serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Prawda IP: *.net195-132-40.noos.fr 14.09.04, 10:03 Czulam sie okropnie gdy ukradziono mi komorke-to faktycznie prawie jak bliska osoba,i ta mysl ze ktos inny go dotyka...Prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Zaskoczenie IP: 195.94.206.* 15.09.04, 12:32 Tak, cieszę się z tych Pani felietonów. Kiedy zostaję przez Panią zaskoczona: wątkiem, pomysłem, zakończeniem - mam lepszy dzień. Tekst o końcu świata tak jak i ten ostatni - zachowam w pamięci. Cóż, piszą, że banał. Niech im będzie. Ale jak podany! Pozdrawiam, czekając na kolejne zaskoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uk-asz Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:53 Czytałem już felieton pani Szczepkowskiej, ktory wykorzystywał podobny pomysł - patent. Wiedziałem, że wszystkie wylewne żale dotyczą rzeczy błahej i czytając nie mogłem się doczekać jakiej. Czym tym razem zostanie potraktowany miłosny sentyment w tak już oklepanej, a do tego coraz bardziej komercyjnej formie? Komórą, wyśmianą wiele razy. Mistrzostwo ironii wielowymiarowej. Oklepany schemat? Myślę, że nie koniecznie. Dobrze jest sobie od czasu do czasu przypomniec te same "prawdy" coby się nie wkręcić w wir pospolitości. Pozdrawiam autorkę, gratuluję za każdym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELA Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 11:03 Kocham Panią!!! A Pani poczucie humoru sprawiło, że bedę chodziła cały dzień z przyklejonym do twarzy usmiechem. I nie ważne, że dzień może być trudny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.delfnet.pl / 83.238.45.* 19.11.04, 08:36 PANI JOANNO! Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kafari Re: Do osoby, która mi go zabrała IP: *.15-136-217.adsl.skynet.be 28.12.04, 23:34 no ale.. czy przeslanie kazdego felietonu musi byc glebokie? chyba czasami tekst moze byc po prostu lekki i przyjemny, dowcipny... pozdrawiam pania Asie Odpowiedz Link Zgłoś