paco_lopez
21.11.14, 12:08
skoro już piątek , a im bliżej szesnastej tym więcej dystansu powinno się w człowieku pojawiać , napiszcie proszę w czym jesteście beznadziejni. zacznę od siebie :
jestem beznadziejny w internetowych zakupach biletów itp, a także pamiętaniu o datach urodzin czy imienin dalej niż kryska, dzieciaki i matka,
jestem beznadziejny w wymyślaniu prezentów,
jestem beznadziejny w gotowaniu - począwszy od chęci gotowania czegokolwiek bardziej zaawansowanego niż makaron, ziemniaki czy jajka na miękko.
jestem beznadziejny w obsłudze dekodera do kablówki
jestem beznadziejny w elektryce i każdy o tym wie i nikt nie da mi się dotknąć do niczego bardziej zaawansowanego niż wkręcanie żarówki , albo wymiana gniazdka.