mondaymorning1987 18.04.25, 22:01 Przerzuty.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
daniela34 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:07 U ciebie? U kogoś bliskiego? Trzymam kciuki w każdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 13:09 Kciuki oczywiście trzymamy z całych sił. A zdradzisz coś więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:24 Dużo sił dla ciebie, i wiary, że leczenie przyniesie rezultaty, i wrócisz do zdrowia i pełnej sprawności. Przesyłam ciepłe myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:25 Trzymam najmocniej jak potrafie Odpowiedz Link Zgłoś
borsuczyca.klusek Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:32 Trzymam kciuki, obiema łapami Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:41 Borsuszyco Ty wiesz, że ja kocham Twe pazy i ścianę z cegieł♥️♥️ Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:32 Wszystkim grupowo dziękuję, ponieważ przyda sie wsparcie, przerzuty są do płuc, dzieciaki zaopiekowane, samotność i bezsilność dobija... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 18:05 Nie jesteś samotna, masz forum - sporą część babek które albo same były w podobnej do Twojej sytuacji albo ich bliscy. Wspieram całym sercem i przytaczam słowa lekarza onkologa usłyszane niedawno - rak to teraz nie wyrok, tylko choroba przewlekła. Trzymam mocno kciuki za Twoją terapię. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:33 Trzymam też. Nie daj się! Odpowiedz Link Zgłoś
pytajacakinga Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:37 Trzymam kciuki i nie poddawaj się ,mój wujek z rakiem płuc(po operacji) żyje już 25 lat Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:39 U mnie jajniki, wszystko wycięte ale za późno, przerzuty do płuc Odpowiedz Link Zgłoś
anajustina Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 13:11 Koleżanki mama z IV stadium żyje dzięki immunoterapii. Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:39 Trzymam najmocniej <3 I tulę ciepło. Otrzymasz moc, zdrowie i boską ochronę. Jesteś cenna, jedyna taka, nie możesz się poddać. Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:39 Bardzo dziękuje, jesteś kochana Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:45 Pewnie, że trzymamy Ale czy możemy jeszcze jakoś pomóc? Realnie? Tak wiesz- po konkretach. Dużo nas Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:48 Nie, finansowo ok, nic nie trzeba, tylko wsparcie mentalne bo z nim krucho Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:53 Więc jedziemy z tym koksem. Zaraz dzuewczyny powrzucają przykłady swoich bliskich, którym i przerzuty nie zaszkodziły ( wiesz, jak się pacjent uorze..). Na szybko przyszły mi do głowy trzy przykłady z otoczenia. Jesteśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:54 Bardzo dziękuję♥️pamietam i kanarka i rudego wariata♥️wiem, że jesteś dobrą osobą♥️ Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 06:58 Pamiętasz Felusia ?? Ale mi się zrobiło ciepło )) Odpowiedz Link Zgłoś
lemonka5 Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 21:17 Tego kanarka Felusia, co się przeprowadzał? Chyba wszystkie tu pamiętamy Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 22:50 Nie poddawaj się dziewczyno. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:09 Będę trzymać, będę myśleć i wysyłać pozytywną energię💙. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:10 Trzymam z całych sił! Nie poddawaj się! Mocno przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:12 Wiadomo bliscy wspierają ale dzieciaki u taty...ja sama w domu i przydałby sie jakiś zwierzak, Gucio za tęczowym mostem, nowego nie przygarnę z wiadomych przyczyn...aż przykro mi czasem, że nie jestem wierząca uwierzyć nie potrafię... Odpowiedz Link Zgłoś
andallthat_jazz Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:17 To oczywiste. Mocno przytulam jak chcesz i za reke moge potrzymac jak chcesz. Nie umiem mruczec i w aportowaniu srednia, moge utulic z serca. ❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:28 Kochana jesteś, dziękuję♥️ Odpowiedz Link Zgłoś
szare_kolory Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 09:13 Wiadomo, kciuki trzymam z całych sił i życzę Ci wyzdrowienia, poradzenia sobie z chorobą. Już tu ktoś napisał, że jak się pacjent uprze, to wszystko jest do pokonania. W głowie tkwi ogromna moc. A oprócz zdrowia życzę Ci też, żebyś znalazła coś,co daje Ci wytchnienie, ulgę. Pozwala skierować myśli choć na chwilę w inną stronę. Może przyroda, może sztuka. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 10:12 Jeszcze nie raz tu coś napisze. Dużo zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
kilka.deszczowych.dni Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:26 Trzymam bardzo mocno❤️❤️❤️Byłam po tej stronie, po której Ty jesteś, 6 lat temu. Wróciłam i mam się świetnie Ja bez przerzutów., ale poznałam na onko m.in. dziewczynę z przerzutami do płuc. Ma się dzisiaj również świetnie Odpowiedz Link Zgłoś
mondaymorning1987 Re: Proszę o kciuki 18.04.25, 23:28 To jakaś nadzieja dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Proszę o kciuki 19.04.25, 23:09 Oczywiście, że jest nadzieja! Znam panią, ktòra miała raka jajnikòw z przerzutami (nie wiem dokąd, nie wypadało pytać), diagnozę miała z 15 lat temu, żyje dobrze do dzisiaj, tylko na badania jakieś regularnie jeździ. Będzie dobrze!❤️ Odpowiedz Link Zgłoś
lillyinchains Re: Proszę o kciuki 20.04.25, 15:48 Tulę mocno i serdecznie. Jeśli jeszcze nie miałaś badań genetycznych- to szybciutko warto uzupełnić, będą potrzebne do kontynuacji leczenia. I tak, rak teraz to choroba przewlekła. mondaymorning1987 napisała: > To jakaś nadzieja dla mnie > Odpowiedz Link Zgłoś