przecif
03.02.15, 15:05
Kliniki, odkąd refundują ta procedurę rozrosły się niebotycznie! W tej chwili jest ich ponad 60 w kraju, jeszcze rok temu była jednak-pól na całą Polskę. Teraz każdy specjalizuje się w tym, bo to dochodowe. Do tego jest setek kretynek, które bardzo chętnie "w imię macierzyństwa" i miłości do dzidzi, poddają się temu, by pokazać, jakie to są nieszczęśliwe, bo nie zaciązają. Idą za nimi kretyni w osobie ich mężów.
Biznes kręci sie jak nigdy dotąd, a lekarze zacierają ręce. Terminy sa szybkie, bo każda, której "starania" nie przynoszą po 3 miechach rezultatu kładzie sie do implantacji. Kto jje zabroni, ona bedzie płakac!
Górnolotnie nazywa sie to leczeniem chorób, chociaż to nie zadna choroba, ale w koszyku świadczeń jest, dzieki czemu ci, co naprawdę chorują i umierają, nie mają za co się leczyc!
Madra polityka, nie?