eat.clitoristwood
04.03.15, 16:40
(W nawiązaniu do wątku o paniach do sprzątania.)
Niedawno opublikowałem na facebuku zdjęcie zagraniczne, czym sprowokowałem komentarz, jakobym specjalnie za tę granicę się udał, coby się zdjąć i zabłysnąć w sieci.
No więc jest kilka takich tematów, które w pewnych kręgach uchodzą za rodzaj tabu, którego szturchanie wzbudza smrodek snobizmu i przechwałki.
Należy w tajemnicy utrzymywać lepszą markę posiadanego samochodu, czy w ogóle dobra spoza artykułów pierwszej potrzeby. Ukrywać wykształcenie, hrabiostwo pradziadka a może nawet pierwsze miejsce w gminnym konkursie recytatorskim.
No, jakoś tak jest.