Dodaj do ulubionych

zawsze zrobione

17.04.15, 16:11
Co myślicie o zawsze i w każdych okolicznościach zrobionych kobietach, przez zrobienie mam na myśli makijaż,fryzure,przemyślana stylizacja itd
Czy to jest kwestia tylko charakteru,ze ktos juz to ma we krwi,czy moze wyraz jakis kompleksów, nie do końca akceptowanie swojej fizyczności? Spotkałam sie tez z taka teoria.
I o ile bez moge to zrozumieć u celebrytek, taka np Steczkowska nie ma ani jednego epizodu nie zrobiona, czy to w sklepie czy na spacerze, zawsze jest top top, szpile i full makijaż itd to u przeciętnej kobiety nie do końca rozumiem ten lek przed pokazaniem zwykłego oblicza gdy sie np wychodzi z psem itd Przeciez nawet w Hollywood światowe gwiazdy dają sobie od czasu do czasu luz, mozna zobaczyć eve longorie, czy cameron diaz zupełnie bez makijażu i zrobienia :)
Obserwuj wątek
    • facettt Zupelnie nic nie myslimy, 17.04.15, 16:24
      poniewaz i tak kazda rozbieramy w myslach , a interesuja nas tylko nagie
      i w stanie PURE - czyli po wzieciu prysznica.
    • molly_wither Re: zawsze zrobione 17.04.15, 17:23
      Ja jestem taka, tak zostalam wychowana. I dobrze sie z tym czuje. Polecam.
    • czoklitka Re: zawsze zrobione 17.04.15, 18:02
      >w Hollywood światowe gwiazdy dają sobie od czasu do czasu luz, mozna zobac
      > zyć eve longorie, czy cameron diaz zupełnie bez makijażu i zrobienia :)

      czemu imiona i nazwiska piszesz z małej litery?
      • molly_wither Re: zawsze zrobione 17.04.15, 18:37
        a miasta z duzej, he he. Jaki watek, takie pisanie.

        czoklitka napisała:

        > >w Hollywood światowe gwiazdy dają sobie od czasu do czasu luz, mozna zobac
        > > zyć eve longorie, czy cameron diaz zupełnie bez makijażu i zrobienia :)
        >
        > czemu imiona i nazwiska piszesz z małej litery?
        • czustka Re: zawsze zrobione 17.04.15, 19:56
          Nie lubię iPhona tzn korzystać przez niego z internetu,nie mam sił dziobac palcami po tym ekraniku,poprawiać, meczyc sie z jakimś słownikiem,to jest masakra.
          • molly_wither Re: zawsze zrobione 18.04.15, 17:58
            Jest taka zasada:"jesli cos robisz, rob dobrze". Jesli nie potrafisz to nie rob.
            czustka napisała:

            > Nie lubię iPhona tzn korzystać przez niego z internetu,nie mam sił dziobac palc
            > ami po tym ekraniku,poprawiać, meczyc sie z jakimś słownikiem,to jest masakra.
    • samuela_vimes Re: zawsze zrobione 17.04.15, 18:42
      ja tak mam, po pierwsze kocham modę i wizaż. Dwa jestem dość przeciętna naturalnie, a fajny strój, makijaż i fryzura dodają mi pewności siebie. Nawet jak siedzę w domu, lubię dobrze wyglądać. To sprawia mi dużo radości, w życiu trzeba robić to co nas uszczęśliwia.
      • czustka Re: zawsze zrobione 17.04.15, 19:52
        A bez zrobienia tzn makijażu ciuchów fryzury, ładnych paznokci, czujesz sie mniej pewna siebie? Nie czujesz sie atrakcyjna bez tuningu?
        • samuela_vimes Re: zawsze zrobione 17.04.15, 20:18
          bez zrobionych paznokci czuję mega zaniedbana. Nawet jak idę gdzieś w dresach, to muszą być one ładne, wszystko musi pasować, makijaż musi być i włosy związane w kitkę 'broń boże jakieś naturalne prosto z łóżka' muszą być'. Generalnie mój image jest mocno kontrowersyjny, ale te podstawy muszą być zadbane.
      • vandikia Re: zawsze zrobione 18.04.15, 09:08
        samuela_vimes napisała:

        > . To sprawia mi dużo radości, w życiu trzeba robić to co nas uszczęśliwia.

        w sumie mnie też uszczęśliwia jak już się "zrobię" ale rzadko mi się chce :P z wiekiem co prawda muszę częściej, bo już wygląd twarzy bez muśnięcia różem nie ten co 10 lat temu haha ale ogólnie w weekendy bez makijażu i w dresach do spożywczego też mi się zdarza pójść
    • eat.clitoristwood Są kobiety, darem bożym, 17.04.15, 20:09
      oszołamiająco piękne au naturel, ale raczej w bardzo młodym wieku, a i to nieliczne.
      • mendigo Re: Są kobiety, darem bożym, 17.04.15, 20:28
        Myk polega na tym, że funkcją kobiety nie jest spełnianie potrzeb estetycznych otoczenia. Jeśli któraś ma kompulsywną potrzebę służyć za ozdobę pokoju, to jest to chorobliwe moim skromnym zdaniem. I znam blisko dwie takie (w skrajnie różnym wieku). Obie oceniające innych na podstawie wyglądu, zawsze zrobione i... zakompleksione. Kompleksy na tle wyglądu właśnie. I weź im wytłumacz, że nie wszyscy mają na tym tle takiego zajoba jak one.
        NIEZDROWE.
        • eat.clitoristwood Re: Są kobiety, darem bożym, 17.04.15, 20:43
          Prawacki myk polega na tym, że funkcją kobiety jest prokreacja, do której powinna zachęcać pachnąc i piękniąc.
          • mendigo Re: Są kobiety, darem bożym, 17.04.15, 23:11
            Tak, ale do rozmnażania i łowienia samców nie trzeba koniecznie redukować się do czegoś, czego obowiązkiem (!) jest osiągnięcie niemożliwego, czyli aktualnie obowiązującego ideału.
            Oczywiście kobiety sobie z tym radzą, zamieniając wymagania, których nie są w stanie spełnić, na te łatwiejsze do osiągnięcia. Czyli tzw. pasztet z twarzy będzie uważać, że obowiązkiem każdej kobiety jest np. malowanie się, tłusta będzie biadolic, że inne mają niezadbane stopy, niezgrabna, że ktoś tam jest niewydepilowany (wszystko z życia wzięte i kuriozalne, jak się zastanowić).
            A gdyby tylko dały sobie prawo do luzu (i innym przy okazji) może szybciej zachodzilyby w te ciążę i miały ostatecznie więcej tych nośników jakże cennego DNA.
        • potworski =dobre sobie 17.04.15, 21:16
          Powiedz to wszystkim hostessom, tzw "grid girls", modelkom, kandydatkom na miss, pannom wrzucającym swoje fotki na profile typu "dupeczky z Warmińsko-Mazurskiego" i innym takim.

          mendigo napisał:

          > Myk polega na tym, że funkcją kobiety nie jest spełnianie potrzeb estetycznych
          > otoczenia.
        • czoklitka Re: Są kobiety, darem bożym, 17.04.15, 21:56
          >Jeśli któraś ma kompulsywną potrzebę służyć za ozdobę pokoju, to jest to chorobliwe moim skromnym zdaniem.

          a jeśli któraś ma potrzebę ale niekompulsywną, to co? też jest chorobliwa?
          • mendigo Re: Są kobiety, darem bożym, 17.04.15, 22:58
            Służyć za ozdobę pokoju? No, jeśli do niczego innego się nie nadaje, to jest to nawet godne pochwały - niech się na coś przyda. A nie tylko tlen zabiera.


            --
            • czoklitka Re: Są kobiety, darem bożym, 18.04.15, 09:48
              wg mnie ładnie wyglądać, tak po prostu i dla siebie samej, bo dobrze się z tym czuje, wg Ciebie służyć za ozdobę pokoju czy za ozdobę ulicy.
              • mendigo Re: Są kobiety, darem bożym, 18.04.15, 11:04
                Czoklita, na głupie pytanie głupia odpowiedź, sorry.
                Piszę o kobietach z obsesją na punkcie wyglądu (własnego i cudzego) i podaję przykład dwóch osobniczek z tą przypadłością, które znam osobiście i na tyle dobrze, żeby wiedzieć, co za nią stoi.

                Nie piszę o "ładnym wyglądaniu", bo wiadomo, że każdy woli wyglądać ładnie i się raczej podobać, niż wyglądać brzydko i się raczej nie podobać. Mam nadzieję, że teraz jest wystarczająco jasno.
                • czoklitka Re: Są kobiety, darem bożym, 18.04.15, 19:58
                  Owszem, piszesz. Mimo to jest wrażenie, że masz coś przeciwko wszystkim tym , które poświęcają te parę minut do godziny nad swoim wyglądem. Ja, gdy mam wolne to nawet w domu się maluję, co zajmuje mi do parunastu minut i nawet w domu oprócz wdychania powietrza coś tam sobie zawsze robię, czyli czytam i się douczam.
                  • mendigo Re: Są kobiety, darem bożym, 18.04.15, 20:19
                    Za cudze wrażenia nie odpowiadam. Mogę jedynie wyjaśnić, że nie o takich pisałam. Więcej niestety już nie zdziałam.
    • czarownicazksiezyca Re: zawsze zrobione 17.04.15, 20:55
      Szukaja faceta! Jak wiadomo milosc moze czyhac nawet pod smietnikiem:)
      Nie znajduję innego wytlumaczenia dlaczego rozsadny czlowiek może przywiazywac uwage do tego co pomysla inni o jego wyglądzie.


      • samuela_vimes Re: zawsze zrobione 17.04.15, 21:25
        czarownicazksiezyca napisała:

        > Szukaja faceta! Jak wiadomo milosc moze czyhac nawet pod smietnikiem:)
        > Nie znajduję innego wytlumaczenia dlaczego rozsadny czlowiek może przywiazywac

        bzdura, jestem od ponad 10 lat w związku i czego jak czego, ale faceta to na pewno nie szukam. po prostu to lubię, kocham dobrze wyglądać. :-)
    • czustka Re: zawsze zrobione 17.04.15, 21:41
      Wiem ze napiszesz ze te wszystkie czynności związane z dbaniem o siebie lubisz i ze to sprawia ci przyjemność ale duzo czasu na to tracisz tj poświęcasz;)
      • samuela_vimes Re: zawsze zrobione 17.04.15, 22:45
        ja dużo rzeczy takie jak rzęsy 'raz na 6 tyg', opalanie natryskowe 'raz na miesiąc', zabiegi odmładzające na twarz i ciało 'raz w mscu' fryzjer też raz w mscu, bo co chwilę mam inne włosy, teraz mam siwe :-D, paznokcie raz w mscu+ zabiegi na ręce i stopy. Sam makijaż przy tym wszystkim zajmuje mi jakieś 15 min 'podkład, korektor, brązer, rozświetlacz, pomadka', ułożenie włosów tyle samo. Więc te czynności bardziej są w mscu rozłożone i w efekcie nie odczuwam zbytniej straty czasu na to. Więcej czasu tracę na to w co się ubrać rano. :-)
        • eat.clitoristwood Re: zawsze zrobione 17.04.15, 22:52
          samuela_vimes napisała: (...)

          Samułelo, a kiedy konsumujesz żywność? O innych działaniach nie śmiem wspomnieć.
          • samuela_vimes Re: zawsze zrobione 17.04.15, 23:14
            Żywię się kosmetykami i lakierami do paznokci i serum do twarzy. Nie śpię, bo kosmetyczka i chirurgia kosmetyczna wszystko ukryją. ;-)
    • arogancka_agrafka Re: zawsze zrobione 17.04.15, 22:59
      To kwestia dążenia do doskonałości.
      I samozaparcia, o!
    • lorelailee Re: zawsze zrobione 18.04.15, 00:15
      hm, moja siostra taka jest. nawet jak wstaje rano to wklada elegancki szlafrok, spi w ladnej pizamie i bardzo dba nie tylko o swoj wyglad, ale np. o dom. Tak lubi. Nie znaczy to ze jest pudernica i ma zawsze jakis ostry makijaz, po prostu ladnie wyglada- w szafie nie ma starych dresow i ciuchow w ktorych nie chodzi od roku ( regularnie czysci szafe i np, daje mi takie ktore ja lubie, a sobie kupuje nowe), zawsze ma wydepilowane brwi, zrobione paznokcie, zadbana cere. Dodam ze teraz akurat wychowuje male dziecko- i nigdy nie widzialam jej, nawet po domu - zeby lazila w jakis rozciagnietym dresie, walkach na glowie, itd. To jest po prostu kwestia flejostwa. Ja np. jestem single, nie mam wlasciwie zadnych obowiazkow (poza praca) a zdarza mi sie do sklepu isc w starych galotach i z mietlo na glowie.
    • wiarusik Re: zawsze zrobione 18.04.15, 00:30
      to dobrze, że chcą wyglądać ładnie. mam nadzieję, że dla swoich partnerów też, bo najczęściej to jest tak, że dla męża lokówki, tapeta dla listonosza.
    • berta-death Re: zawsze zrobione 18.04.15, 01:19
      Myślę, że muszą być strasznie niewyspane. Wyjątkowo niewygodnie się śpi jak trzeba uważać, żeby się włosy nie zmierzwiły i makijaż nie zepsuł. Nie wspominając o pomiętym peniuarze.
    • sid-15 Re: zawsze zrobione 18.04.15, 10:02
      Zależy, czym jest owo "zrobienie" - czy wylatywanie po bułki w szpilach, kiecce i makijażu bardziej podpadającym pod wieczorowy, czy uznawanie, że jak się wychodzi do ludzi, to jednak wypada wyglądać nieco lepiej niż chodząc w dresie po domu.
    • znana.jako.ggigus każdemu wg potrzeb i możliwości 18.04.15, 11:20
      Moja koleżanka szła swego czasu do automatu po papieroski na dole w pełnym makijażu. A że była nałogową palaczką i nałogową konsumentką pruemysłu kosmetycznego, trochę to trwało, zanim wyszła.
      Ja też niedawno odważyłam się prawie bez niczego (tylko fluid) do siłowni w niedzielę rano i pierwszy raz czułam się prawie nago.
    • ptolemeusz28 Re: zawsze zrobione 18.04.15, 12:01
      Czy zrobienie makijażu zajmuje więcej czasu niż codzienne poranne golenie zarostu przez mężczyzn? Tez to robią, bo taka jest moda i chcą się wypięknić dla bab, a jakoś nikt się nad tym nie zastanawia...
      W wielu krajach zwłaszcza na zachodzie mężczyźni wyglądają jeszcze lepiej od kobiet, tylko w takich krajach jak Polska bycie fleja=posiadanie intelektu, a bycie zadbanym to oznaka pustoty.
      Z drugiej strony wieczorowy makijaż i szpilki do sklepu to przesada i oznaka złego gustu i prostactwa.
      • znana.jako.ggigus ale jeśli ktoś się czuje dobrze 18.04.15, 12:04
        w starannym makijażu i naszpilkach w sklepie...?
      • mendigo Re: zawsze zrobione 18.04.15, 13:04
        Człowieku, nie wiesz, o czym mówisz. "Zrobienie" u kobiety, to nie to samo, co ogolenie się mężczyzny.
        Zrobiona kobieta jest kobietą po całej serii zabiegów pielęgnacyjnych na twarz i ciało (ta gładka cera), wydepilowana i wyregulowana wszerz i wzdłuż (a włosy rosną o każdej porze dnia i nocy), ma zrobione paznokcie (a pracować rączkami trzeba, więc i tu efekt szybko ginie), stópki też musowo zrobione (bo dziś, jak wiadomo, stopy służą do wyglądania, a nie chodzenia), ma zrobione włosy (ostrzyżone, ułożone i najlepiej ufarbowane). Do tego oczywiście makijaż. I nie trzeba dodawać, że musi być schludnie, gustownie i najseksowniej jak się da ubrana. To jest "zrobiona" kobieta (zapewne wiele elementów pominęłam).

        Więc uwierz - nie wiesz, o czym mówisz. I nie wiesz, ile to "zrobienie" czasu zajmuje. I pieniędzy żre.
        • facettt zgroza... 18.04.15, 17:41
          mendigo napisało:
          To jest "zrobiona" kobieta (zapewne wiele elementów pominęłam).

          Zgroza.
          Przed uzyciem takie CUS wrzucam obowiazkowo pod prysznic - coby cala tapeta odpadla.
      • addelajda70 Re: zawsze zrobione 19.04.15, 01:23
        Ciekawe,czego oznaką są trampki[jeszcze niedawno byly to ,,gustowne pepegi],portki-rurki,włosy spięte w kikut lub podgolony po bokach łeb...
    • ursyda Re: zawsze zrobione 18.04.15, 14:08
      Chciałabym dobrze wyglądać ale nie robię nic w tym kierunku więc wyglądam zupełnie średnio. Jeśli chodzi o Steczkowską to ona im podobne (np Lopez) ostro pracują nad tym żeby żadne takie zdjęcie nie przeciekło ale możliwe, że gdyby mnie koles zdradził z transem to też bym tak miała.
    • czustka Re: zawsze zrobione 18.04.15, 22:26
      Podobno Steczkowska jest zawsze i wszędzie wystylizowana, nie ma takich zdjeć bo sie nie pokazuje bez tuningu absolutńie nigdy, tak mówią ludzie z jej otoczenia, nie wiem ile w tym prawdy ale
      tak rzeczywiście jest ani jednego zdjęcia rozmemlanej Steczkowskiej nie widziałam. W zasadzie wsród celebrytek mimo wszystko tez jest mało takich zawsze i wszędzie wystylizowanych i dopiętych na ostatni guzik, raczej wiekszsc ma wersje publiczna i te codzienna mniej strojna czasami bardzo luźny wizerunek i bez makijazu. steczkowska zawsze jest zrobiona i odstawiona czy na scenie czy w markecie.
    • po-trafie Re: zawsze zrobione 18.04.15, 23:30
      Ja tez z tych zwracajacych uwage i lubiacych. Osobisty facet przed snem i rano widuje mnie saute, podobnie osoby, ktorym zdarzylo sie isc ze mna na basen.


      Mam wrazenie, ze wiele osob przecenia czas i wysilek, ktory takie 'zrobienie' kosztuje czlowieka. Kiedy ma sie w szafie ubrania wiszace nieomalze gotowymi, pasujacymi do siebie zestawami; kiedy ma sie tak obciete i regularnie zadbane wlosy, ze sie same ukladaja; kiedy ma sie te podstawe czyli henne na brwi i rzesy, czesto oczyszczona, nawilzona skore, odpowiednia ilosc snu, ruchu, masazu, sauny, brak palenia, odpowiednie jedzenie to sie wyglada na zrobiona bez spedzania nad tym codziennie wielu godzin.
      Serio serio.
    • addelajda70 Re: zawsze zrobione 19.04.15, 01:36
      Zauważyłam regułę,żo to wlaśnie ludzie ze wsi nie lubią makijażu,pudru,perfum w szczególności,o rudych włosach lepiej nie mówić.A ponieważ ja ze wsi nie jestem i nie będę,więc specjalnie farbuję włosy na rudo i pudruję się warstwami,na złość facetom prowincjonalnym, takim jak z programu,,Rolnik szuka żony,,.i ich matkom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka