Dodaj do ulubionych

Lubicie na świeżym powietrzu?

08.05.15, 22:50
spędzać czas?
Jako, że cisza przedwyborcza zapasem obiecuję, że tym razem wyjątkowo nie napiszę nic brzydkiego na polszę i nic dobrego na szwecję! Serio, serio!
Więc odbiegając od tematów politycznych, jakie macie plany na weekend? Domowo, imprezowo, sportowo, kulturalnie, nałogowo, duchowo, naukowo, leniwie, rozpustnie, perwersyjnie?
U nas rowerowo, piknikowo. Jeszcze tylko nie wiem kto przygotuje jedzenie.
Uwielbiam spędzać czas na świeżym powietrzu w głuszy, na łonie przyrody. Relaksuje mnie to i odpręża, zwłaszcza ptaki!
A jakie wy macie preferencje w tej kwestii i jakie plany na nadchodzący weekend? A może już wam się zaczął %%%?
Obserwuj wątek
    • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 22:56
      nie znoszę spędzać czasu na świeżym powietrzu - a to zawieje wiatr, a to naprzemienne chłody z upałami, a to deszczyk, mżawka, a to słońce tak razi, ze nie da się bez tych głupich okularów przeciwsłonecznych patrzeć. W dodatku ten dochodzący z ulicy hałas. Na łonie przyrody też nie lubię - a to robale wejdą, a to ptoki hałasują... oraz powyższe.

      Plany na weekend - przebieżka po lumpeksach i robota.
      • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 22:59
        czoklitka napisała:

        > nie znoszę spędzać czasu na świeżym powietrzu - a to zawieje wiatr, a to naprze
        > mienne chłody z upałami, a to deszczyk, mżawka, a to słońce tak razi, ze nie da
        > się bez tych głupich okularów przeciwsłonecznych patrzeć. W dodatku ten dochod
        > zący z ulicy hałas. Na łonie przyrody też nie lubię - a to robale wejdą, a to p
        > toki hałasują... oraz powyższe.

        ty kanapowcu! Miłych zakupów :-)
        • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:01
          dzięki! Miłego pikniku, Samuela :-)
      • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:00
        czoklitka napisała:

        > nie znoszę spędzać czasu na świeżym powietrzu - a to zawieje wiatr, a to naprze
        > mienne chłody z upałami, a to deszczyk, mżawka, a to słońce tak razi, ze nie da
        > się bez tych głupich okularów przeciwsłonecznych patrzeć. W dodatku ten dochod
        > zący z ulicy hałas. Na łonie przyrody też nie lubię - a to robale wejdą, a to p
        > toki hałasują... oraz powyższe.
        >
        > Plany na weekend - przebieżka po lumpeksach i robota.


        ..mocno delikatna jestes..8) rzec by mozna eteryczna i zwiewna, 8)
        • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:03
          mam delikatny wzrok, najlepiej się czuje w zaciemnionych pomieszczeniach, gdzie tylko z kąta lub biurka dochodzi mdławe światło malutkiej lampki. ;)
          • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:06

            ..oj dziewczyny, az strach glosniej sie przy Was odezwac, tak delikatna konstrukcja, jak ta calineczka..8)
            • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:12
              Dobrze wyczuwam złośliwość? Czyżbym za mocno wyjechała na piękną przyrodę?
              • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:16
                czoklitka napisała:

                > Dobrze wyczuwam złośliwość? Czyżbym za mocno wyjechała na piękną przyrodę?

                .., oj, Czoko, gdyby tak mialo byc , sam nalozylbym sobie embargo na..no wlasciwie to nie bardzo wiem na co i na jak dlugo, ale zapewniam surowa bylaby to kara,.dla mnie!!
                • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:24
                  aha, a już myślałam, że to była taka przyjazna złośliwostka ;)
                  • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:27
                    ..nie , nie,..zlosliwy bywam bardzo rzadko, i to raczej dla rodzaju meskiego jak juz..8)
                    • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:29
                      8)
        • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:04
          > ..mocno delikatna jestes..8) rzec by mozna eteryczna i zwiewna, 8)

          że świtezianka tylko taka co nie lubi na łonie natury?
          • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:12
            samuela_vimes napisała:

            > > ..mocno delikatna jestes..8) rzec by mozna eteryczna i zwiewna, 8)
            >
            > że świtezianka tylko taka co nie lubi na łonie natury?

            .. e tam, drobna skaza na pieknie dodaje uroku, czyz nie?
            • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:22
              pewnie ma delikatne stopy :-)
              • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:26
                samuela_vimes napisała:

                > pewnie ma delikatne stopy :-)

                ..puscmy wodze wyobrazni, mysle ,ze Czoko to sliczna i delikatna dziewczyna, a zdrdza to jej sposob pisania, zwlaszcza kiedy pisze o sobie, tak mysle, nie, nie. jestem o tym przekonany. dobranoc paniom i panom.Thx.
            • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:25
              na jakim pięknie Nawalony? Ja to grubo ciosana baba jestem, włącznie z umysłem ;D
              • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:29
                ..tak, tak uwierzylbym , gdyby nie jeden szczegol, ten szczegol> ;D
    • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 22:57
      dobry wieczor, tu londyn..hi..hi ja po wyborach , wczorajszych..i swietuje wygrana, moich..jakie plany? ..jutro o ile pogoda dopisze to calkowicie ogrodowo, zbrodnia i kara, bo tak mnie naszlo na psychozawilki, duzo kawy do siorbania i poludniowoaustralijski bushland shiraz w kielonku..oto cala moja perwersja. ..a ty?
      • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:01
        dawidek pewnie też świętuje, a beneficiarze i oszuści robią majciochy ;-)

        zbrodnia i kara- jakoś nigdy nie mogłam przez to przebrnąć, ale ze mnie żadna intelektualistka to i pewnie dlatego.
        • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:04
          samuela_vimes napisała:

          > dawidek pewnie też świętuje, a beneficiarze i oszuści robią majciochy ;-)
          >
          > zbrodnia i kara- jakoś nigdy nie mogłam przez to przebrnąć, ale ze mnie żadna i
          > ntelektualistka to i pewnie dlatego.

          ..no co ty! ze mnie taki intelektualista jak z koziej /../ reisen tasche..hi..hi a;e lubie klimaty Dostoja, tak tu juz fani benefitow mocno zaciskaja zwieracze, bo urwie sie im przy samej..no..
      • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:05
        O, Dostojewski. Mnie się najbardziej podobały Zapiski z podziemia oraz bracia Karamazow.
        • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:06
          idiota- jedyne co przeczytałam, ale może kiedyś się polubię z fiodorkiem.
          • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:25
            ja się tam nigdy nie polubiłam z np. Sienkiewiczem i Mickiewiczem
        • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:09
          ..lal,. mamy wspolne ulubione klimaty!..mroczna strona jego ego,
          • czoklitka Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:26
            Mroczna strona wszystkiego! To jest to Nawalony! Nic tylko delektować się otchłaniami umysłu ludzkiego!
    • eat.clitoristwood Lubimy 08.05.15, 23:15
      aczkolwiek damy jutro odpocząć bupie, co to cztery dni z rzędu nosiła mnie w siodełku do pracy.
      • samuela_vimes Re: Lubimy 08.05.15, 23:20
        bo dobra bupa była.
        • eat.clitoristwood Re: Lubimy 08.05.15, 23:30
          samuela_vimes napisała:
          > bo dobra bupa była.

          Dobra, niemniej sponiewierana. Pomódlmy się.
      • czoklitka Re: Lubimy 08.05.15, 23:31
        ale masz fajno, masz bubę z siodełkiem, tyż tak chcemy!
    • facettt NIE. 08.05.15, 23:16
      samuela_vimes napisała:
      > spędzać czas?

      NIE.
      naturalnie wycieczek roverowych
      nie da sie robic inaczej.

      ale seksik wolimy juz w loziu.
      - chociaz naturalnie - sa tacy - co lubia go na balkonie.
      • samuela_vimes Re: NIE. 08.05.15, 23:20
        > naturalnie wycieczek roverowych

        można na siłowni pod przykryciem, znaczy dachem.

        > - chociaz naturalnie - sa tacy - co lubia go na balkonie.

        e balkon jest taki przereklamowany.
        • facettt Ersatz. 08.05.15, 23:24
          (czyli - po polsku - kopia )

          i jedno i drugie.
    • stephanie.plum Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:33
      wyskoczyć z ciuchów i hulnąć się do jakiejś wody.

      już raz pływałam, kilka dni temu.
      czuję, że wracam do życia!

      a poza tym będę zapewne kotwasić się z młodym i w przerwach ślęczeć nad pracą...
      • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 00:10
        > już raz pływałam, kilka dni temu.
        > czuję, że wracam do życia!

        pływałaś? ty morsico! Ja nie lubię pływać w jeziorach, bo tam są brzydkie zwierzęta.
    • kino.mockba Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 08.05.15, 23:48
      Po paru kieliszkach wina zrobiłam zielone zakupy na allegro i zaczynam się obsadzać.
      • facettt po kilku kieliszkach ? 08.05.15, 23:54
        po calej flaszce zglos sie do mnie,
        tylko zadzwon wczesniej.
        - zamowie taxi
      • samuela_vimes Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 00:12
        kino.mockba napisała:

        > Po paru kieliszkach wina zrobiłam zielone zakupy na allegro i zaczynam się obsa
        > dzać.

        znaczy blanty? :-)
        • kino.mockba Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 08:54
          Na zamkniętej grupie osiedlowej facet pisał o takim pomyśle. Chciał w ramach zazieleniania skwerków trochę trawy posiać:) Ostatecznie spękał, wysiał słoneczniki, ale i tak kosiarze mu skosili.

          Ja zamówiłam winobluszcz na miedzę z sąsiadami, ale zaraz dokupię chyba jeszcze trochę drutu kolczastego:/
    • coffei.na Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 02:05
      Boszz Selavi! Juz myślałam i miałam nadzieję,że jak Ty do mnie po ludzku,to i ja tym samym odpłacę!
      A tak bym chętnie poosprawiała o naturze,tej takiej naturalnej side of Human!
      No nic...jezeli nie zostanę zajechana doszczętnie (przez dzieciarnię) zamierzam spędzić niedziele na wycieczce rowerowej,połączonej z kocykiem na polance! W moim pięknym kraju...w mej małej ojczyźnie...dobrze ,ze juz sezon grzewczy za nami i wszystek dwutlenek węgla 50krotnie przekroczony juz nie czai się mdzy nami (:
      Tak..to będzie słodko leniwy czas....wrrr!
      • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 08:30
        coffei.na napisała:

        > Boszz Selavi! Juz myślałam i miałam nadzieję,że jak Ty do mnie po ludzku,to i j
        > a tym samym odpłacę!
        > A tak bym chętnie poosprawiała o naturze,tej takiej naturalnej side of Human!
        > No nic...jezeli nie zostanę zajechana doszczętnie (przez dzieciarnię) zamierzam
        > spędzić niedziele na wycieczce rowerowej,połączonej z kocykiem na polance! W m
        > oim pięknym kraju...w mej małej ojczyźnie...dobrze ,ze juz sezon grzewczy za na
        > mi i wszystek dwutlenek węgla 50krotnie przekroczony juz nie czai się mdzy nami
        > (:
        > Tak..to będzie słodko leniwy czas....wrrr!
        >

        ..o ja, taaak uwielbiam od czasu do czasu sprawic sobie, jak to my nazywamy tzw. rodzinny dzien leniucha, kompletnie nic , a nic wtedy nie robimy. totalne lezenie /../ do gory, cisza i blogostan wokol. Kawa w na stoliku, pies pod nogami sie placze i gites!!!
        • coffei.na Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 09:11
          Navarek?! TY masz coś widzę jakieś dzikie wizje z tą kawą..czy z psem...czy z czekoladą..ja nie wiem gubię się pomału w tych Twoich ekscesach!
          Jedno wiemy na pewno! Luuubisz lechujuniować!lechujować! damn! LENIUCHOWAĆ!
          • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 09:17
            coffei.na napisała:

            > Navarek?! TY masz coś widzę jakieś dzikie wizje z tą kawą..czy z psem...czy z c
            > zekoladą..ja nie wiem gubię się pomału w tych Twoich ekscesach!
            > Jedno wiemy na pewno! Luuubisz lechujuniować!lechujować! damn! LENIUCHOWAĆ!


            ...Coffcia, lejuchowac lubimy, oj lubimy zwlaszcza w duecie..hi..hi..!
            >
            • coffei.na Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 09:38
              A to widzisz..nie wiemy nic o życiu na to wychodzi! Podobno Tercet jest mega egzotyczny!
              Ale ...nie dla nas kwitnie ananas..
              • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 10:24
                coffei.na napisała:

                > A to widzisz..nie wiemy nic o życiu na to wychodzi! Podobno Tercet jest mega eg
                > zotyczny!

                ..oj taak,niestety mozna tylko pomarzyc,..8)


                > Ale ...nie dla nas kwitnie ananas..
                >
                ..tam kwitnie, wisi zwiedly jak suszona sliwka..ha..ha..8)
                >
                • coffei.na Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 10:29
                  Pomarzyć?? czasu niewiele!! Ma być akcja-reakcja! Coś żeś skapcaniał na tej obczyźnie...znajdzie się pcheł kilka co ukąsi złego wilka :P

                  Navar....ja to kutwa przeczytałam,ale mam nadzieję,że pisałeś o dobrodziejstwach swojego ogrodu czy też rabatki ewentualnie klomb! Klomb miałeś na myśli....a nie...bananka przy asyście wiśni !!!
                  • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 10:30
                    ..noo, przeca, tyc siedza w ogrodzie!!!. ..ale palma ladnie sterczy i szabelki w pionie, wszyc'kie
                    • coffei.na Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 10:37
                      to ślypia ochraniej,bo nigdy nie wiadomo czy kery ptok nie ciepnie sie na Cia i ócz nie wycłepie!
                      taka to zwierzyna dzika jest.....masakracja!
                      • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 10:45
                        ..o tak, jedne ino mam, ..a te bzdziagwy lataja jakby im kto cus pod ogon podsypal,idzie chyba na deszcz
    • sid_15 Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 09:06
      Lubię, ale tylko kiedy ciepło i ładnie. Czyli gdzieś tak od maja do września.
      • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 09:16
        sid_15 napisała:

        > Lubię, ale tylko kiedy ciepło i ładnie. Czyli gdzieś tak od maja do września.

        .. no to widac,ze jestem farciarz, tu juz idzie posiedziec w ogrodzie i to dluzsza chwile..ale zeby nie bylo tak sielankowo, to wlasnie wczoraj zdechla mi automatyczna skrzynia biegow, uFFf nawet nie chce wiedziec ile to pociagnie, hi..hi..prowizorka i do sprzedania! juz wyleczylem sie z automatow chyba na dluzej.
        • sid_15 Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 09:22
          Tutaj też idzie posiedzieć w ogrodzie, ale dopiero od niedawna, a tam gdzie przebywasz (o ile to południe Wysp), gdzieś tak od miesiąca lub jeszcze dłużej, więc widzisz.:)
          • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 10:27
            to midland, i tez ladnie, tyle, ze cos teraz zaczyna sie chmurzyc,ale nie szkodzi sobota zawsze nastraja optymizmem, nawet przy zdechlej skrzyni w aucie,..8)
            • sid_15 Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 12:11
              A u mnie słońce, chyba wyciągnę ten zakurzony rower.:)
              • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 12:45
                sid_15 napisała:

                > A u mnie słońce, chyba wyciągnę ten zakurzony rower.:)


                ..koniecznie, nabierzesz fajnych kolorow na buzi,.zdrowe, fajne i seksowne, polecam!!
                • sid_15 Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 13:03
                  Dobra, ale po obiedzie.:)
                  • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 13:09
                    sid_15 napisała:

                    > Dobra, ale po obiedzie.:)

                    ..a swoja droga ciekawe , ktory z tych trzech argumentow najbardziej Cie przekonal?
                    • sid_15 Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 19:20
                      Czterech, bo jeszcze kolory jako takie.:)
                      • dziala_nawalony Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 09.05.15, 20:47
                        sid_15 napisała:

                        > Czterech, bo jeszcze kolory jako takie.:)

                        o jak wycieczka? ..pupa nie boli od siodelka? ..8)
                        • sid_15 Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 10.05.15, 08:41
                          Trochę boli, ale dzisiaj chyba rowerem podjadę na głosowanie (mam nadzieję, że nie naruszam ciszy wyborczej).:)
    • znana.jako.ggigus bardzo lubię! 09.05.15, 12:09
      biegam cały rok i jeżdżę rowerem też, o ile nie ma śniegu i lodu.
      Przyrody Ci zazdroszczę, takiej prawdziwej z bliska, a nie parku.
    • molly_wither Mnie tez ptaki relaksuje, te duze 09.05.15, 19:40
      A powaznie? Galeria handlowa i udane zakupy.

      samuela_vimes napisała:

      > spędzać czas?
      > Jako, że cisza przedwyborcza zapasem obiecuję, że tym razem wyjątkowo nie napi
      > szę nic brzydkiego na polszę i nic dobrego na szwecję! Serio, serio!
      > Więc odbiegając od tematów politycznych, jakie macie plany na weekend? Domowo,
      > imprezowo, sportowo, kulturalnie, nałogowo, duchowo, naukowo, leniwie, rozpustn
      > ie, perwersyjnie?
      > U nas rowerowo, piknikowo. Jeszcze tylko nie wiem kto przygotuje jedzenie.
      > Uwielbiam spędzać czas na świeżym powietrzu w głuszy, na łonie przyrody. Relaks
      > uje mnie to i odpręża, zwłaszcza ptaki!
      > A jakie wy macie preferencje w tej kwestii i jakie plany na nadchodzący weekend
      > ? A może już wam się zaczął %%%?
      • dziala_nawalony Re: Mnie tez ptaki relaksuje, te duze 09.05.15, 20:49
        ..powazna Molly i powazne zakupy,..przy sobocie? ..chcialo Ci sie? w dniu leniucha?
        • molly_wither Re: Mnie tez ptaki relaksuje, te duze 10.05.15, 16:04
          Dzien leniucha to ja mam w niedziele,ale tez czesto ide do galerii. Zastanawiam sie,czy sie to leczy? Bo zauwazylam,ze zakupy mnie uszczesliwiaja, a jednoczesnie coraz czesciej zwracam to, co kupilam (dzięki Bogu,ze jest taka mozliwosc).
          dziala_nawalony napisał:

          > ..powazna Molly i powazne zakupy,..przy sobocie? ..chcialo Ci sie? w dniu len
          > iucha?
    • lled Re: Lubicie na świeżym powietrzu? 10.05.15, 06:43
      ta, lubimy
      dzisiaj tak mnie slonce zjaralo ze jutro beda na mnie makumba mowic
    • grzeczna_dziewczynka15 Myślałam, oczywiście, że chodzi o seks;) 10.05.15, 12:43
      A tu o rowery.
      No wszystko na powietrzu jest fajne. Ale też teoretycznie. Bo jako przyssana do kompa internetoholiczko/pracoholiczka mam wrażenie, że tylko czytam o przyrodzie, i że to jakiś świat totalnie z innego wymiaru i tysiąclecia. Coś jak u Dukaja. Ale tęsknię za tym światem i czasem udaje mi się wejść do niego.

      A seks na świeżym powietrzu, to najlepszy. Marzy mi się właśnie jakaś tarzanka na górskiej łące w słońcu i stokrotkach/mleczach. Albo plaża śródziemnomorska na wyspie, bez tłumów.
      • molly_wither Re: Myślałam, oczywiście, że chodzi o seks;) 10.05.15, 16:06
        Odradzam natomiast iglasty las.Kiedys sobie tak tylek pokłułam....

        grzeczna_dziewczynka15 napisała:

        >
        > A seks na świeżym powietrzu, to najlepszy. Marzy mi się właśnie jakaś tarzanka
        > na górskiej łące w słońcu i stokrotkach/mleczach. Albo plaża śródziemnomorska n
        > a wyspie, bez tłumów.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Myślałam, oczywiście, że chodzi o seks;) 10.05.15, 20:13
          Las jest super, no ale nie trzeba się od razu w igły rzucać;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka