madeleine.christiane
09.05.15, 16:36
Mam taką ciocię, to jest kuzynka mojej matki, trochę starsza ode mnie ale się bardzo lubimy. A chyba raczej lubiłyśmy, bo od jakiegoś czasu nasze stosunki się popsuły. Ona zawsze była trochę wyniosła, nadęta, trochę lubiła pouczać czy narzekać na dzisiejsze czasy, ale miała tez wiele zalet które ceniłam. Starałam się jej być bardzo pomocna- gdy trzeba było pożyczyć jej pieniądze na auto-pożyczyłam, gdy trzeba było jej coś załatwić po znajomości- załatwiłam, gdy trzeba było zająć się jej dziećmi zajmowałam się. Potem ona rozeszła się z mężem, dzieci dorosły i wtedy właśnie zaczęła mnie źle traktować. Trochę jak wroga, trochę jak głupiutką dziewczynkę ( mam 37 lat). Wyprawiała urodziny, nie zaprosiła mnie i generalnie ma do mnie lekceważący stosunek. Nigdy nie dzwoni, a jak już ja zadzwonię- to zwykle jest nadęta, zarozumiała " na ten temat nie chce mi się gadać" " nie rozmawiajmy już o tym" i ja się czuję wtedy beznadziejnie. Mam ochotę wszystko jej wygarnąć w twarz, ale jakoś się boję. W tej chwili te kontakty są prawie żadne, jedynie jesteśmy " znajomymi na fb" i tyle. Co Wy byście zrobiły w tej sytuacji?