Dodaj do ulubionych

ile pracy to jest za duzo??

11.07.15, 22:35
mam takie pytanie- bo nie wiem czy zmieniac robote czy stkwic w tym nadal- praca w sporym korpo, i powiem wam- ze w zyciu takie zapie... nie mialam... jak tylko zbliza sie poniedzialek to mam stres ze znowu bede siedziec po godzinach, a i tak iles rzeczy nie zdazezrobic- bo jest to po prostu nie mozliwe. I ciagle mi dowalaja nowe zadania (akurat teraz sporo ludzi na urlopach jest no to akurat mi sie dostalo prace paru innych osob), i z tego co obserwuej to w tej firmie norma. Kazdy zawalony... Znajomi mi mowia ze to normalne i ze nie mam co narzekac, ale ja juz to zdrowiem zaczynam przyplacac - ba, sobota wieczorem a ja juz o robocie mysle. Placa tak srednio raczej- za to co robie to powinno byc 2x tyle.
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 22:39
      zadna nowosc, kazdy ma takie zdanie o swojej robocie,
      • lorelailee Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 22:48
        ale to nie jest moja pierwsza praca, i w zadnej AZ tak nie bylo. Teraz to jakas tragedia. Dlatego pytam- czy to norma?? czy kazdy tak ma ze porostu nie wie sam w co rece wlozyc- o to dzien w dzien? w innych firmach to byly takie okresy kiedy czlowiek byl zawalony robota- np, koniec miesiaca albo cos takiego, a tu- dzien w dzien.
        • dziala_nawalony Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 22:54
          norma, wszyscy tna koszty, wiec nie spodziewaj ze bedzie tak jak kiedys, to se ne wrati .amen
          i ciesz sie,ze masz gdzie isc w poniedzialek rano.
      • anndwa Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 17:20
        Zazwyczaj płaca nie odzwierciedla tego jakimi naprawdę jesteśmy pracownikami, a prawda jest taka, że najwięcej zgarniają Ci co tylko mówią Ci co masz robić... praca po części powinna być dla ciebie przyjemnością, bo większość życia tam spędzasz więc może zastanów się nad czymś mniej stresującym?
    • wiarusik Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 22:58
      norma. teraz tendencja jest taka, żeby nadgodziny były dłuższe niż płatny czas pracy. następny etap, to swatanie pracowników przez pracodawcę. od wychowywania dzieci są żłobki, przedszkola, szkoły prywatne.
      • dziala_nawalony wiarus ! 11.07.15, 23:03
        korzystajac z okazji sluchaj, mark collie spiewa jeden kawalek w Thelma & Luise a kto spiewa ten drugi w scenie w barze jak wszyscy tancza? wiesz moze?
        • wiarusik Re: wiarus ! 11.07.15, 23:07
          chcesz mnie sprawdzić może? nie wiem, podejrzewam że chodzi ci o jakiś film, tak? ;)
          • dziala_nawalony Re: wiarus ! 11.07.15, 23:09
            nie, nie sprawdzam tylko szlag mnie trafia bo nie wiem, a moze to to??
            www.youtube.com/watch?v=Gek3maVEoLY to cos w tym stylu, kurza twarz i nie wiem
            • dziala_nawalony Re: wiarus ! tak film ntx 11.07.15, 23:14
            • wiarusik Re: wiarus ! 11.07.15, 23:16
              w radiu puszczają z odtwarzacza wersję studyjną:
              www.youtube.com/watch?v=1H-Y7MAASkg
              • dziala_nawalony Re: wiarus ! 11.07.15, 23:21
                to jest na 4plytowej skladance Eagles Selected Works 1972-1999, ale nie wiem czy to bylo w 'Thelmie &..'
                • wiarusik Re: wiarus ! 11.07.15, 23:26
                  no nie pomogę, nie mam pojęcia.
      • wiarusik Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 23:04
        a, no i czeka nas coś, co w japonii nazywają karōshi, więc się przygotuj. kto wie, może ciebie to spotka? zawsze w niedzielę przed poniedziałkiem wyspowiadaj się. każdy tydzień może być twoim ostatnim.
        • lorelailee Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 23:31
          ja pierdziele, to gdzie wy wyszyscy pracujecie - w kolchozach? ja juz szukam innej roboty, moge pracowac i to sporo, ale sa granice rozsadku. i powinno to byc odzwierciedlone w wyplacie :)
          • wiarusik Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 23:38
            chodzi o to, by pracownika przywiązać do miejsca pracy, by nie myślał o samorozwoju przez co ptaszyna mogłaby wyfrunąć z klatki. a pieniędzy i tak nie ma czasu wydawać, więc nie muszą być duże. właściwie to powinny być miejsca pracy jak w chinach, razem z mieszkaniem pracowniczym, a właściwie klitką. wystarczy miejsce na tapczan, by pracownik mógł się na niego pierd_lnąć prosto od progu. jak padniesz na zawał, to powinni cię zawinąć w czarny worek i wyrzucić za okno, na dole powinien być kontener na odpadki. klitę przewietrzyć, spsikać brisem i nowy lokator hercliś wilkomen.
            • molly_wither Re: ile pracy to jest za duzo?? 12.07.15, 17:27
              Jedyna sensowna wypowiedz w tym watku. Reszta typowa dla strusi. Chowamy glowe, ze mogli walic nas po dupie. Mam nadzieje ,ze to pieprzenie i od jesieni bedzie tylko lepiej.Zacznie sie szanowac czlowieka pracy , bo jesli nie mozna mu wiecej zaplacic (w co i tak nie wierze) to przynajmiej sie go uszanuje i doceni w inny sposob.
              • stokrotka_a Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 17:32
                molly_wither napisał(a):

                > Mam nadzieje ,ze to pieprzenie i od jesieni bedzi
                > e tylko lepiej.Zacznie sie szanowac czlowieka pracy , bo jesli nie mozna mu wie
                > cej zaplacic (w co i tak nie wierze) to przynajmiej sie go uszanuje i doceni w
                > inny sposob.

                O tak, jesienią stanie się cud, a potem to będzie już tylko lepiej aż do osiągnięcia stanu Królestwa Niebieskiego Na Ziemi.
              • tymon99 Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 17:51
                molly_wither napisał(a):


                > od jesieni bedzie tylko lepiej.
                > Zacznie sie szanowac czlowieka pracy.

                a kto to mianowicie jest ten "się", kto miałby zacząć?
                i dlaczego właśnie od jesieni miałby?
              • wiarusik Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 21:54
                błagam, tylko nie pisdzielce.
          • wiarusik Re: ile pracy to jest za duzo?? 11.07.15, 23:51
            dasz radę, tylko przestań myśleć, że jest jakiś świat poza pracą. jakieś drzewa, ptaki, słońce, rodzina. po co rodzina? współpracownicy to rodzina, a męża szukaj przy biurku naprzeciwko. nie myśl o niczym ponad to co robisz, bo to cię rozkojarza i tracisz wydajność, może pojawić się depresja. staraj się nie stresować i oddychaj spokojnie, kontroluj oddech. jak przyjdzie karoshi to po tobie.
    • paco_lopez Re: ile pracy to jest za duzo?? 12.07.15, 00:44
      Co oni wam tam jeszcze szykują w tych kołchozach. Na A2 przed ósmą szybcy lub martwi . Obłęd.
    • leanne_paul_piper Re: ile pracy to jest za duzo?? 12.07.15, 00:54
      Nie, to nie jest normalne. Też pracuję w korpo i owszem, są okresy np. przed eventami, że pracy jest sporo, ale później przychodzi czas, że jest dużo spokojniej. A teraz latem to już zwłaszcza. Ludzie albo już są na urlopie albo myślą tylko o tym, że zaraz będą.
      A nadgodzin nigdy nie robię. To nawet u nas nie jest dobrze widziane. Więc nie słuchaj, że wszędzie jest taki zapiernicz.
    • miau.weglowy Re: ile pracy to jest za duzo?? 12.07.15, 18:19
      za duzo jest wtedy, kiedy za malo spisz i zaczynasz popelniac bledy, ktorych nomalnie przy zdrowym trybie zycia sie nie popelnia
    • lled Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 15:59
      w tym tygodniu bede mial tylko jedno okienko w pracy, to wlasnie jest to okreslenie za duzo pracy. jeszcze dwa-trzy tygodnie temu siedzialem i sie okropnie nudzilem. teraz nie mam nawet czasu posiedziec na forum (teraz jestem bo czekam na spotkanie ktore sie opoznia).
    • sid_15 Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 17:45
      > Placa tak srednio raczej- za to co robie to powinno byc 2x tyle.

      Czyli pracy jest dwa razy za dużo.:)
    • tymon99 Re: ile pracy to jest za duzo?? 13.07.15, 17:53
      za dużo jest wtedy, gdy zaczynają cierpieć sprawy ważniejsze niż praca.
      albo inaczej: gdy tracisz coś, czego za zarobione pieniądze nie odkupisz.
    • ursz-ulka Re: ile pracy to jest za duzo?? 14.07.15, 09:25
      No to ci współczuję.
      Sama wiesz, kiedy za dużo. Każdy ma Swoją granicę.
      I czasem trzeba umieć dyplomatycznie powiedzieć pracodawcy, że już za dużo. Albo jakiś dowcip rzucić podczas kolojnej dokladki. Tylko do takiego czegoś trzeba się przygotować.
      Korpo nie korpo, twoja osoba też się liczy.
    • 10iwonka10 Re: ile pracy to jest za duzo?? 14.07.15, 12:49
      Dla mnie to znak ze kierownictwo jest do d..... Jesli jest za duzo pracy caly czas to znak ze trzeba zatrudnic dodatkowa osobe. Wykonczysz sie - raczej szukaj czegos innego.
    • kanna Re: ile pracy to jest za duzo?? 14.07.15, 14:02
      Dla mnie nie norma. Ale ja nie pracuję w korpo.

      Tak z ciekawości - ile mniej więcej, masz na rękę?
      • goldf-ish Re: ile pracy to jest za duzo?? 23.07.15, 21:21
        Jeżeli nie ma szansy negocjacji warunków i obciążenia pracą, to powinnaś się zwolnić. Szkoda życia i szansy na lepszą pracę, którą jestem pewna,że masz i to bardzo dużą.
        Natomiast ci wszyscy co tu piszą,że to normalne, tak jest wszędzie i trzeba zagryżć zęby... Pierwsze co nawinęło mi się na myśl to to, że z takim podejściem do niczego w życiu nie dojdą
        • 10iwonka10 Re: ile pracy to jest za duzo?? 25.07.15, 18:57
          Ja mialam taka prace przed wyjazdem z Polski. Ciagly stres, zabieranie pracy do domu w weekend, pamietam kolezanka dostawala torsji z nerwow. Patrze teraz na to z innej perspektywy. Jak jest wiecej pracy ( oprocz normanego zastepstwa z powodu urlopow) to zatrudnia sie dodatkowa osobe. Jesli jest to czasowe to na umowe zlecenie jesli firma sie rozrasta to na pelen etat. Wiec tak sobie mysle ze kierownictwo w twojej firmie to bezuzyteczne kolki. Taki byl moj dyrektor - nic nie robil pieprzyl do kwadratu i tylko pial sie w gore. Tylko o swoja d.....sie martwil.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka