Dodaj do ulubionych

wdzięczność..

12.08.15, 16:13
..bo już teraz nie wiem czy faktycznie jest tak dobrze czy jak?

taka sytuacja :

-kurcze jaki ten twój mąż fajny,szanuje cie!
-po czym wnioskujesz?
-noo otwiera ci garaż żebyś spokojnie wjechała,dziećmi się zajmie kiedy idziesz z koleżankami-bo w ogóle to też jest szokujące! możesz wychodzić!pracujesz!!!
-ale....czy to jakieś cuda i dziwy?!! to chyba partnerstwo??
-weź...ja na twoim miejscu bym tak nie pyskowała i siedziała cicho!powinnaś być mu wdzięczna że na tak wiele ci pozwala!
-że co????

do teraz nie potrafię wyjść z osłupienia...może powinno się wprowadzić Dzień Wdzięczności dla Mężów za to,że niektóre chadzają bez smyczy???

Duduś....wierzę w ciebie!
Obserwuj wątek
    • obrotowy Coffcia, jo Ci cus povim: 12.08.15, 16:32
      coffei.na napisała:
      > do teraz nie potrafię wyjść z osłupienia...może powinno się wprowadzić Dzień Wd
      > zięczności dla Mężów za to,że niektóre chadzają bez smyczy???

      Coffcia, jo Ci cus povim:
      to po prostu Slunzoczka z dziada pradziada
      i babci prababci

      i jeszcze we lbie sie jej nie poprzewracalo...

      www.repozytorium.fn.org.pl/?q=en/node/8552#.VctYq3HtlHw
      • coffei.na Re: Coffcia, jo Ci cus povim: 12.08.15, 16:54
        jasssne...a Wam w to graj!
        • obrotowy nie... 13.08.15, 13:57
          coffei.na napisała:
          > jasssne...a Wam w to graj!

          nie...
          wole pojemny garaz...
    • piataziuta Re: wdzięczność.. 12.08.15, 17:15
      Koleżanka pewnie przez takich jak Duduś wychowana, stąd to wszystko. :)
    • kalllka Re: wdzięczność.. 12.08.15, 17:55
      Wisz kofi, tys Ślązaczka. Slazaczki nawet za perelu, miały wpisane w rodowód - miska.
      / stan cywilny: uroda+ obowiązek odbywania mężowskich nóg po szychcie/
      Slaskosc to sposób na życie; odwracania ról.
      tu,wytatuowane od góry do dołu wyluzowane slazaczki, w restauracji, najpierw karmią rodzine, pózniej siebie.

      / mnie "dudus" kojarzy z dzieciństwem, z "podróżą za jeden uśmiech". Nie wiem czy obecna głowa państwa umiałaby stopem., ale z wielkim ciemadanem na pewno. Cóż, zobaczymy/
      • coffei.na Re: wdzięczność.. 12.08.15, 18:13
        Nie no Kalluś...spoko majonez ,wszystko musi być...ale prosze ja Ciebie...co zaś to zaś!
        • kalllka Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:02
          Otóż to otóż to.
          Na ten przykład "na zaś" dostaje niejaki Twardoch- Ślązak / literat/ ,. i nie za to, ze Morfinista nie! ale, ze snob i mercedesa zamiast twarzy ma.
          Sama widzisz; chłopina nawet nazwisko marne nosi, i żaden z niego pies na baby- mikry cokolwiek i bladzienki , a tu mu jeszcze zmartwień dokładasz ze smyczą. Co to w ogóle za marka jest i czym to pachnie ta babska wolność i partnerstwo.,

          • coffei.na Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:12
            kalllka napisała:

            > Otóż to otóż to.
            > Na ten przykład "na zaś" dostaje niejaki Twardoch- Ślązak / literat/ ,. i ni
            > e za to, ze Morfinista nie! ale, ze snob i mercedesa zamiast twarzy ma.
            > Sama widzisz; chłopina nawet nazwisko marne nosi, i żaden z niego pies na baby-
            > mikry cokolwiek i bladzienki , a tu mu jeszcze zmartwień dokładasz ze smyczą.


            nie kojarzę gościa,ale jak snob i do tego kiepskawy to nie...nie ze mno te numery Bejb!

            > Co to w ogóle za marka jest i czym to pachnie ta babska wolność i partnerstwo
            > .,
            >

            A nie wiem Kalllcia.ale ładnie grzmi "partnerstwo"
            Bo wszyscy wiemy,że to ściema jest...no bo zawsze jest wątny wont o to,że nie na tego kolej na zmywanie garów,nieee dzisiaj ty góra,ja dół-również zgrzyty som..nie Bejb..to ściemniara dla ubogich
            ale! chodzi o to,jakoby wilk sytym był a owca se fikała,czy to po pagórkach czy nizinnych historiach -nieistotne...ważne,aby owy partner czuł pozorną wyższość i wszechobecne zadowolnienie...jak? dlaczego? z czym?
            również nieistotne! ale ileż to daje! wolność chwilową i zadowolenie z siebie...tak plan wykonany,adie mon die czy jakoś coś w ten dessanto amore mio :*
            • kalllka Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:41
              Ja tam nie wiem kofa nie kofa.
              Ale jak dzieci pilnuje i garaż otwiera to Ślązak. Imaginuj sobie, ze Pakosianki np. trawę musza hodować bo Pakosiany umia tylko niski płotek.
              • coffei.na Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:44
                kalllka napisała:

                > Ja tam nie wiem kofa nie kofa.
                > Ale jak dzieci pilnuje i garaż otwiera to Ślązak. Imaginuj sobie, ze Pakosianki
                > np. trawę musza hodować bo Pakosiany umia tylko niski płotek.

                tia ..sól ziemi czarnej,biesiadne golono i hektolitry piwska...mmmmm to jest zycie!! jupiiiiii :D
    • paco_lopez Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:11
      A co ty mut tam pyskujesz ? myślałem, że chodzi o takie ogólne odczucie wdzięczności, a nie tam za otwieranie garażu.
      • coffei.na Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:13
        to samo co tobie
        :P
        • paco_lopez Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:22
          o boszszszsz. To ja bym mu pomnik ufundował. Pomnik męża pyskatej ślązaczki. No i teraz mnie oświeciło. Ta moja szwagierka jest pyskatą ślązaczką. Czy zagłębiaczką ?Jest jakaś różnica ?
          • kalllka Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:35
            a nogi leci ci myć?
            / to Ślązaczka/
            Nie leci na ciebie?
            -kryska. / zagłębie/
            Proste pako. Nie zachowuj sie jak twardoch bo ci tak czy siak, ruhra zmięknie.
          • coffei.na Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:35
            paco_lopez napisał:

            > o boszszszsz. To ja bym mu pomnik ufundował. Pomnik męża pyskatej ślązaczki.

            niech sie cieszy że mu do michy dziarsko kłade a także możliwość poruszania się po obejściuzapewniam,bo wiesz...różnie to bywa

            No
            > i teraz mnie oświeciło. Ta moja szwagierka jest pyskatą ślązaczką. Czy zagłębi
            > aczką ?Jest jakaś różnica ?

            taka że jak mnie kto fest wnerwi to nie widzę przeszkód-powiem więcej-wręcz są one wskazane,po to tylko aby uzyskać maksymalną satysfekszyn kiedy walnę między oczy i nie podskoczy,ale to tak opcjonalnie tylko...zazwyczaj udaje mi się zaszczekać i zajazgolić przeciwnika
            przemoc fizyczna to ostateczność pszesz...nie ma to jak siąść na psyche!
    • sid_15 Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:47
      Taa, chyba każdy zna takie przypadki. Ja mam doświadczenia pracowe, kiedy zaganiane domowymi obowiązkami koleżanki patrzyły na mnie jak na wariatkę, kiedy pytałam, czy mąż ne może ugotować/posprzątać/zająć się dziećmi.
      • coffei.na Re: wdzięczność.. 12.08.15, 19:52
        A najgorsze jest to,że same czasami hodujemy te zaskrońce...na własnym łonie :/
        • kalllka Re: wdzięczność.. 12.08.15, 20:14
          pol łona. Drugie pół łon odsiaduje na zachód od Odry.
          Na marginesie łon- To nie Kutz wymyślił etos śląskich pyskatek. Ani Kuczok ani Twardoch kobit nie lansuja. Samescie sie tak wymyśliły jak ciężkostrawne kluchy.
          / znam tylko jedna, śląska lachę /z literacka ikra/ Bonde/
          • coffei.na a przestoń! 12.08.15, 20:21
            kalllka napisała:

            Samescie sie tak wymyśliły jak ciężkostrawne kluchy
            > .
            przestoń! troszka kartoflunki,jajco i zimioki?? ciężkostrawne! ??
            phi! życia nie znasz....
            • kalllka Re: a przestoń! 12.08.15, 21:20
              bez te kluchy Twoja kolaska nie rozumie co znaczy współdziałać.
              Jak paco tylko z cyckami.
    • dziala_nawalony Re: wdzięczność.. 13.08.15, 10:51
      Dudusia nalezy docenic,sensualnie wyzwalajac w nim poklady dzikiej namietnosci, no moze akurat nie w te upaly, ale nie,nawet teraz,bo taki np.wspolny prysznic z uwertura na sluchawke prysznicowa doda i wzmocni poczucie wspolnoty,a rozanielony Dudus przywdzieje sluzbowa liberie i z jeszcze wiekszym zaangazowaniem pelnic bedzie role odzwiernego,
      • kalllka Re: wdzięczność.. 13.08.15, 11:48
        ., "Doda" ,powiadasz?
        Nie wiem, czy przez tak rozumiany prysznic, elektroda mu nie wyładuje akumulatora:/

        / wiesz, nawalon, Polsce najmniej potrzebne jest teraz dzielenie na dudziarzy. Pl i kopaczy. Pl
        Tytułem analogii, zobacz- rozważ, jak sie takie rzeczy dzieją u "nas"
        -gdy leje- shower jest dla wszystkich, a nie tylko dla Szkotów/
        • dziala_nawalony Re: wdzięczność.. 13.08.15, 12:32
          co tam polsce trzeba nie wiem i nie zamierzam nic sugerowac,bo zbyt dlugo mnie tam nie ma, a propo prysznica, teraz wlasnie zaczynie poteznie lac, u ciebie i u mnie,a jestes tylko kawalek na polnoc ode mnie, wiec szykuj sie na deszczowe szalenstwo, u mnie ostrzegali nawet przed mozliwoscia powodzi, szczesciem mieszkam na 'gorce',.
          • kalllka Re: wdzięczność.. 13.08.15, 12:41
            No właśnie gdy pisałam pierwszy post, przeszedł szałer -dosłownie.
            Gdyby nie to, ze nad Polska upalna blokada pomyślałabym ze to "ruskich" / ale nie pierogów/ sprawka :/
            Widać inaczej misla.
            • dziala_nawalony Re: wdzięczność.. 13.08.15, 12:54
              u mnie upalow w zasadzie nie bylo i nie ma od poczatku lata caly czas 22`-24`, ale deszcz sie przyda, zaoszczedze na wodzie do podlewania,..8) tu ruskie klimaty nigdy tu nie docieraja, wszystko idzie znad atlantyku. typowo lagodny klimat morski, wiec i na stare lata nie ma sensu stad sie ruszac. nie cierpie tropikow,nie wyobrazam sobie zycia w czyms takim. sa fajne na plazy i to przez pare dni,
              • kalllka Re: wdzięczność.. 13.08.15, 13:19
                Np cóż, wyspy charakteryzuje szybka zmienność. Ale nawet tu, na południu nie ma upałów. Pewnie dlatego większość / zwłaszcza imigrantów/ woli łagodniejsza adaptacje- lepsze doświetlenie / trzymając sie podniesionego przez cię energetycznego tematu/ pomagające przetrwać starej populacji.
                Konkludując wątek o wdzięczności:
                Żadna polaryzacja / stanowisk czy pogodowa/ nie jest najlepszym sposobem na pozyskiwanie celów., chyba, ze uzyskującym jest jakiś "trzeci"
                • dziala_nawalony Re: wdzięczność.. 13.08.15, 13:25
                  kalllka napisała:

                  > Konkludując wątek o wdzięczności:
                  > Żadna polaryzacja / stanowisk czy pogodowa/ nie jest najlepszym sposobem na poz
                  > yskiwanie celów., chyba, ze uzyskującym jest jakiś "trzeci"

                  to tak ogolnie,czy z adresatem w tle? ,..co do celow, pierwszy ~ wyjsc calo ze spotkania z house'm drugie~ osiagnac level 36 tysi per year,
      • dziala_nawalony bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 13:19
        gwoli scislosci, powyzsze sugestie dedykowane sa Dudusiowi & Coffci. 8)
        • kalllka Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 13:34
          Nie wiem czy wiesz, ale większość softweru- i aplikacji do systemów operacyjnych,oparta jest na domyślności.
          Wiec jednoznacznie coś dedykować można na Twitterze itp , nie na "kawie".
          / choć jak gminne wieści nieso, już coś w sprawie
          Kawie na ławie ,robio :/
          • dziala_nawalony Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 13:40
            ..8) coz, lato & hormony maja swoje prawa, a krew nie woda, trza byc wyrozumialym.
            zwlaszcza, ze sam po drodze cnoty nie zawsze kroczylem..hi..hi..8)
            • kalllka Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 13:48
              Wiem po sobie, przechodziłam zabieg w UK,
              ze strach jest naturalna bariera. Nie radzę ci wiec sie nie bać, tylko nie brać go tak "śmiertelnie" poważnie.
              Cieszyć sie powinieneś, ze nie chodziłes choć pewnie jeszcze chodzić będziesz ; droga cnoty.
              Mimo, ze cctv wszędzie cię widzi to prosi byś sie uśmiechnął : 😉
              • dziala_nawalony Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 13:51
                w brytyjskim cctv I'm white angel, moje lajdactwa to juz przeszlosc..8)
                • kalllka Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 14:18
                  Twoje,. szelmostwa ;/ byłoby do dosadniej/
                  W każdym razie, cctv jak każdy program monitorujący ma potencjalny dostęp do archiwów nawet tych z analogowa / ludzka/ pamięcią.
                  I jak już napisałam poprzednio, kwestia edukacji- czy przyzwyczajenia do "systemu", przekształcenie irracjonalnego strachu w naturalna obawę inspirującą zapobiegliwość.
                  :/

                  Ps. Jeszcze raz- Dzięki za pogodowe info
                  • dziala_nawalony Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 14:31
                    kalllka napisała:

                    > Twoje,. szelmostwa ;/ byłoby do dosadniej/
                    > W każdym razie, cctv jak każdy program monitorujący ma potencjalny dostęp do
                    > archiwów nawet tych z analogowa / ludzka/ pamięcią.
                    > I jak już napisałam poprzednio, kwestia edukacji- czy przyzwyczajenia do "syst
                    > emu", przekształcenie irracjonalnego strachu w naturalna obawę inspirującą zap
                    > obiegliwość.
                    > :/
                    >
                    > Ps. Jeszcze raz- Dzięki za pogodowe info

                    sluszna uwaga, tylko Kallka na litosc, nie zagluj tak trudnymi zwrotami bo moj BIOs ma klopoty z przetwazaniem danych.8)
                    w kazdym raznie THX za zwrocenie uwagi, przetrawie to pozniej jak wroce z czawrtkowego obiadu u Alice..8)
                    • kalllka Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 15:48
                      OK. Mam nadzieje, ze tłustej kaczki, co by ci na żołądku zaległa, na obiedzie u Alice -nie dostaniesz,. Alice, jak znam miejscowa kuchnie poda jakie shepherd pie.
                      Bon apetite.
                  • dziala_nawalony Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 17:58
                    kalllka napisała:

                    > Twoje,. szelmostwa ;/ byłoby do dosadniej/
                    >
                    i masz racje, byloby..

                    > I jak już napisałam poprzednio, kwestia edukacji- czy przyzwyczajenia do "syst
                    > emu", przekształcenie irracjonalnego strachu w naturalna obawę inspirującą zap
                    > obiegliwość.
                    > :/
                    >
                    > Ps. Jeszcze raz- Dzięki za pogodowe info
                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    ponownie, ale na chwilke, bo musze leciec dalej. no wiec tak,Kallko,.. szkoda ze dopiero od niedawna zdaje sobie sprawe z hi..hi 'naturalnej' przejrzystosci sytstemow ITI, ba nawet moja informatyczna indoolencja wydala owoc skrajnej glupoty, kiedy to ktos otworzyl mi oczy na fakt wykorzystywania mojego rutera wifi przez jakiegos sindbada ~ sieciowego zeglaza, to juz opanowano i zabezpieczono odpowiednim haslem, natomiast co sie tyczy prywatnosci i tajemnicy informacji na wielu portalach intern.a to akurat wiedzialem od dawna..zadna tajemnica korespondencji nie jest tajemnica i to nie tylko dla administratora portalu, stad m.inn. te tzw. 'wiesci gminne', ktore wspominalas wlasnie sie biora,.. suma sumarum jesli kiedys zlokalizuje miejsce spoczynku bursztynowej komanty to napewno nie pozostanie to zapisane w zadnej formie elektronicznej,..tylko biala kartka i zwykly olowek w sloik, lopatka i pod lipe ,..se-la-vi..8)
        • coffei.na Re: bylo dwuznacznie?? 13.08.15, 15:31
          Duduś...nazbyt spolegliwy jak dla mnie :/
    • czoklitka Re: wdzięczność.. 13.08.15, 18:01
      > do teraz nie potrafię wyjść z osłupienia...

      Ja też.
      Ale to nie była teściowa?
      • coffei.na Re: wdzięczność.. 14.08.15, 09:06
        nie...dziewczyna w moim wieku,wykształcona i zdaje się obyta dosyć ...jak widać stereotypy wiecznie żywe !
        • czoklitka Re: wdzięczność.. 14.08.15, 22:47
          dzicz, po prostu dzicz.
    • rotkaeppchen1 Re: wdzięczność.. 14.08.15, 10:41
      Jejku, jakis swiety ten twoj maz! Moj to cham, drzwi mi wprawdzie przytrzyma ale czesto przodem idzie :D Ale to Niemiec, oni nie maja takich zwyczajow. Przynajmniej obiad ugotuje i pranie zrobi :D
      • six_a Re: wdzięczność.. 14.08.15, 11:10
        bosz, jakie ty masz szczęście, że nie polak.
        polacy stali się niemodni.
        zanim to było modne.
        • rotkaeppchen1 Re: wdzięczność.. 14.08.15, 11:20
          No w Niemczech latwiej trafic na normalnego Niemca, niz na normalnego Polaka :D Statystyka :D
          • six_a Re: wdzięczność.. 14.08.15, 11:22
            naprawdę? muszę się zainteresować tą całą statystyką, wygląda całkiem ezoterycznie.
            • rotkaeppchen1 Re: wdzięczność.. 14.08.15, 11:26
              Koniecznie sie zainteresuj :D Nigdy nie wiadomo, do czego to sie moze przydac :D
      • coffei.na Re: wdzięczność.. 14.08.15, 12:24
        rotkaeppchen1 napisała:

        > Jejku, jakis swiety ten twoj maz! Moj to cham,

        wróżba dla ciebie na dzień dzisiejszy & resztę żywota
        z kulski śląskiej :
        "jak dbosz,tak mosz"

        :D
        • kalllka Re: wdzięczność.. 14.08.15, 13:09
          karotka tez pewnie wie, bo jej językowo bliżej naslask,
          Ze "dbosz" i "mosz" to jeden i tyn som gynder:)
          • rotkaeppchen1 Re: wdzięczność.. 14.08.15, 18:08
            No wlasnie nie, slaskiej gwary nie trawie :D Szanuje ale nie trawie, denerwuje mnie :D Po prostu mi sie nie podoba ;-)
            • coffei.na Re: wdzięczność.. 14.08.15, 18:53
              no,rozumiem cię
              ja też nie cierpię
              ale chyba gorzej jak komuś słoma z butów wyłazi poprzez nagromadzenie w mózgu zbyt wysokiego mniemania o sobie,aniżeli Śląsko dziołszka se szpetnie zaklnie i rypnie szłapom o zol
              • dziala_nawalony Re: wdzięczność.. 14.08.15, 19:05
                a ja uwielbiam, mam nawet w aucie cd z piosneczkami, jest tam jedna taka gdzie dziolszka spiewa o lnianym reczniku co jej mateczka w posagu dala,..kuzwa, jak mnie to ciul rusza kaj se puszcze,..8)
                • coffei.na obadej to... 14.08.15, 19:55
                  Navaar...spójrz na ten teledysk...i z bólem serca muszę stwierdzić,że większego badziewia nie słyszała żech! poza aspektami wizualnymi...bleeeeh :P

                  www.youtube.com/watch?v=kBLwqQ6tdxw
                  • dziala_nawalony Re: obadej to... 14.08.15, 20:16
                    jerona, Coffcia spiew pod buda, reszta, jakby tu zeby cenzura nie ciachla,..o wreszcie do czegos przyda sie klasyka literatury, Ernest ino westchnal~ czlowiek stary, a czasem nawet moze..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka