Dodaj do ulubionych

Kto sie czubi...

02.10.16, 14:10
Kto sie czubi- uwazacie, ze jest w tym cos? Np w relacjach D-M? U nastolatkow czesto takie dziobanie i przekomarzanki, czyli tzw konskie zaloty, to objaw zainteresowania, ale u doroslych?
Wydaje mi sie z obserwacji, ze to dosc czeste jednak, nawet wsrod par- takie nawet publiczne dogryzanie sobie, przekomarzanki.
Tak np. czasem mam dylemat, czy jak koleznka jakas tak mi' dokucza' to czy ja ja denerwuje, czy to objaw zainteresowania.
Obserwuj wątek
    • znana.jako.ggigus Re: Kto sie czubi... 03.10.16, 00:10
      Dokuczanie komuś a żartobliwe zwracanie na kogoś uwagi to co innego.
      Dokuczanie to wytykanie błędów, mówiłeś/aś to, pytanie entą ilość o tp samo.
      Co innego kto się czubi, jeśli w rozmowie ktoś Cię na żarty prowokuje itepe.
      A z moich obserwacji wynika, że jeśli ktoś się staje wobec Ciebie nagle surowszy i b. wymagający, to jest afekt. Potwierdzone parę razy.
    • krystynkaczarodziejka Re: Kto sie czubi... 21.12.17, 12:01
      Myślę, że niegrzeczne dokuczanie a czubienie się to coś innego.
    • wieczornica Re: Kto sie czubi... 21.12.17, 23:23
      Przekomarzanie zdarza się u dorosłych, nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Jednak staje się to nienormalne, jeżeli jedna z tych osób zaczyna bez powodu zachowywać się dziwnie, a zwłaszcza wobec osoby, która darzy ją szczególnym uczuciem.
      Jednocześnie, uważam, że takie zabawy w rodzaju lekkiego dogryzania są naprawdę fajne. Czasami też miło jest popatrzeć, jeżeli jedna z osób przekomarzających robi zalotne miny i pozy ciała. Jest to naprawdę coś zachęcającego ;)
      • alpepe Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 00:08
        wiesz, że jesteś zboczona. Bił cię ojciec, jak byłaś mała?
        • wieczornica Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 07:29
          Każdy jest na jakiś sposób zboczony, choć ja raczej tylko w gadce ;)
          Nie wiem skąd skojarzenia z biciem. Rodzice wychowywali mnie bezstresowo.
          • alpepe Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 09:00
            No to skąd to zamiłowanie do lania?
            • derff Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 09:16
              To dowód zainteresowania. Ja bym chętnie przyjął drobne lanie......Hę....?
            • wieczornica Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 10:16
              Lanie jest karą za złe zachowanie, a nie zboczeniem ;) Należy odróżnić te dwie kwestie.
              • wieczornica Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 10:25
                Chociaż w sumie zależy o czego dotyczy takie lanie, bo akurat sama nie pogardziłabym klapsem w tyłek przy nietypowych czynnościach :D
                • derff Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 13:16
                  Zostańmy przy szeroko rozumianym pojęciu lania. Przecież z drugiej strony mówi się że człowieka można zagłaskać
    • kajda28 Re: Kto sie czubi... 22.12.17, 07:58
      Zapytaj wprost, oczywiście jak będziecie sami. Ewentualnie zapytaj czy Cię nie lubi i dlaczego , bo masz takie wrażenie .
      U mnie w robocie jest podobna atmosfera , dogryzamy sobie wszyscy. Ale kiedy parę lat temu czułam że czyjeś "żarty" były za ciężkie dla mnie, albo nie wiedziałam gdzie wzrok schować, albo odczuwałam że ten ktoś mnie "tępi" znaczy nie znosi - choć wiedziałam że tak nie jest. Powiedziałam to na głos, jednoznacznie. To naprawdę oczyszcza atmosferę i pozwala na dogryzania które nikogo nie ranią, choć potrafią być ostre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka