Dodaj do ulubionych

(b)agnet na broń!

17.04.02, 07:26
witam wszystkich śpiących. mamy dziś środę, 17 kwietnia. Imieniny obchodzą
Robert, Rudolf i Stefan. Niech Wam bagno w duszy gra.

A dla zaprawionych w bojach cytat na miłe złego początki:
" Ach tak, ironia! Niech pan się wystrzega tutejszej ironii, panie inzynierze.
Niech pan się w ogóle strzeże tej duchowej postawy! Gdzie nie jest ona
zwyczajnym i klasycznym środkiem retorycznym, każdej chwili zrozumiałym dla
zdrowego rozsądku, tam staje się rozwiązłością, przeszkodą dla cywilizacji,
zdrożnym kokietowaniem zastoju, bezduszności, występku. A że atmosfera, w
której żyjemy, widocznie bardzo sprzyja plenieniu sie tej bagiennej rośliny,
więc wolno mi zywić nadzieję, lub raczej obawiać się, że pan nie zrozumie."

miłego dnia.

Obserwuj wątek
    • suzume Re: (b)agnet na broń! 17.04.02, 08:40
      stawiam się zwarta i gotowa

      i oto kolejny dzień drażnienia jednostek z kompleksem małego mózgu...
      doczekać się nie mogę
      • kwik su wieczności rozmarynie 17.04.02, 09:31
        a maść na podrażnienia udostępniłaś, czy niech się sami martwią? :)
        • suzume Re: su wieczności rozmarynie 17.04.02, 09:44
          maść jest dostępna w dużym słoju:
          "składniki: aqua destilata, chilli pepperoni, farfarae folium extractum
          best before: 1999.09.11"
          • kwik Re: su wieczności rozmarynie 17.04.02, 09:52
            to masz tu plik recept, u mnie też się przyda.
            ogłaszam Dzień Wykańczacza (!). Kto wyrobi 300% normy dostanie pusty słój po
            maści z osobistą dedykacją.
            • suzume kwiku wykańczająca 17.04.02, 10:05
              a że słój spory, to w środku zmieści się łeb wykończonego i formalina...
              • kwik su, pomocniku 17.04.02, 10:07
                suzume napisał(a):

                > a że słój spory, to w środku zmieści się łeb wykończonego i formalina...

                łeb/łby wykończonych powieszę na ścianie
                a formalinę łyknę na drugie śniadanie
                jak szaleć to szaleć
                • suzume kwik wiecznotrwała 17.04.02, 10:10
                  kwik napisał(a):

                  > a formalinę łyknę na drugie śniadanie
                  > jak szaleć to szaleć

                  nic tak nie konserwuje
                  a konserwa, wiadomo, ma najlepiej
                  • kwik Re: kwik wiecznotrwała 17.04.02, 10:12
                    > nic tak nie konserwuje
                    > a konserwa, wiadomo, ma najlepiej

                    zwłaszcza turystyczna, bo nie musi [ocenzurowano]
                    • bukowski27 kwik, 17.04.02, 10:20
                      czy ten cytat to do hansa? bom nie pewien...
                      • kwik czarlee 17.04.02, 10:21
                        brawo; w nagrodę otrzymujesz zakrętkę do słoja (można wąchać).
                      • suzume bukoś 17.04.02, 10:25
                        i jak tam księżniczka snuja
                        bo ja to stwierdziłam, że nie mogę - jakby nie ford h. to bym tego wogóle nie
                        oglądała
                        a lók skajłoker, to powinien mi dopłacać za szkody moralne wywołane jego
                        widokiem...
                        • bukowski27 kwik, su 17.04.02, 10:36
                          najpierw kwik (bo alfabetycznie): no bo ja dzieki takiej jednej dziewczynie
                          ktorej nie poznalem i pewnie nigdy nie poznam, to bardzop polubilem hansa...
                          chcociaz nie jest on moim ulubionym najbardziej... chyba bym sobioe musial
                          jeszcze raz przeczytac... a powiedz mi tylko bo tez nie jestem pewien, czy to
                          bylo podczs rozmowy z panem S. jak po raz pierwszy zaczela gwizdac sztuczna
                          odma schodzacej z gory pani???

                          su: no ja to tak sobie mysle, ze ten film to moze si etylko podobac przez
                          sentyment do dziecinstwa... najbardziej lubie zawsze tom piersza scene na jak
                          sie szczelajom i jak ida wielblady... ale zapomnialem jaki yoda jest fajny:) t
                          ascena jak sobie latark ewzial.. a co do harisona, to masz racje.. zreszta
                          zobacz po poznijszych filmach??? kto sie ostal? no kto? carrie fiszer to tylko
                          chyba pozniej zafunkcjonowala jako autorka pocztowek znad krawedzi... a tak
                          wogole to wogole nie jest sexy... powinna ja grac jakas amerykanska katarzyna
                          figura... (buahahahahahaha...:) a jak lók zaczal cwiczyc w tym lesie, to se
                          wyciagłem sztange i zrobilem sobie rozruch... bo gnusnieje dziewczyny...
                          normalnie gnusnieje....
                          • kwik Re: kwik, su 17.04.02, 10:45
                            później, jak hansa poraziła :) wiadomość, że musi tam zostać (3/4 I t.).
                            • bukowski27 kwik, 17.04.02, 10:50
                              ale od pana S. to uslyszal? (nie dawal za wygrana bukowski)
                              • kwik tak (ntxt) 17.04.02, 10:53
    • neona Więc Zarepetuj Broń. 17.04.02, 10:46
      ja jeszcze wczorajszy
      czekam na upgrade do dnia dzisiejszego

      nie widziałem słońca
      tylko kilku kurierów

      i kopulujące koty

      Kw
      zapomnialem o czym mialem pamietac
      i te echa kuszenia są wciaz u mnie

      Su
      jaką masz piżamę


      dzień dobry
      • kwik dokładka z Tomika/-u :) 17.04.02, 10:51
        witaj

        licęcja na zabijanie
        bij zabij

        entliczek pentliczek
        załączniczek?

        • neona deser. 17.04.02, 11:03
          adresik floresik?
          skrzynka malinka?

          kurierek?

          głąb pocztowy?

          pracka?

          wypisz wymaluj wyślij wyczytaj?
          • kwik podwieczorek 17.04.02, 11:05
            krzynka pralinka

            poczytaj mi mamo :)
            samo się
            • neona Re: podwieczorek zapoznawczy 17.04.02, 11:12
              a teraz dzieci połóżcie się
              a wujek Neon poczyta wam baśń o królewiczu zamienionym w...

              ZOMBIE!!!!!!!!

              i krwiożerczej królewnie która
              zdradzała go ze smokiem

              i miała wilczy apetyt

              ale się zmieniła
              gdy trzydziestkę przekroczyła

              i żyli długo i szczęśliwie

              bo on ożył
              a ona się ustatkowała

              i ja tam byłem
              miód i wino piłem

              .
              • kwik pożegnianie z jesieninem 17.04.02, 11:15
                a kto nie czytał
                ten słoń trąbalski
                mniejszy niz 4% :))

                jak pyffko jabłeczno-karmelowe

                fermentacja abnegacja
                degustacja
    • aise_ Jezdem! Kogo wykończyć? (n/txt) 17.04.02, 11:08
      • kwik witam! 17.04.02, 11:11
        silna grupa pod wezwaniem wzywa do wykańczania oponentów bagienej anarchii!
        • neona Re: witam! 17.04.02, 11:14
          aise

          ty nie krzycz
          bo kości tych co krzyczeli są pod nami

          (a ta terakota myślisz że czemu taka twarda..)

          wit
          haj
          • aise_ ja nie krzycze 17.04.02, 11:28
            ja po prostu obwieszczam, ze juz przybyłam w szyku bojowym
            gotowa do wykonczenia wszystkiego co sie da wykonczyc
            i włożenia do słoja

            a terakotą to mnie neon nie strasz
            bo ja mam pełne półki słojów wypełnionych takimi co mnie terakotą straszyli

            witam wszystkich
            bagiennie
            promiennie
            wiosennie

            • neona KONRAD. 17.04.02, 11:32
              aise_ napisał(a):


              > a terakotą to mnie neon nie strasz
              > bo ja mam pełne półki słojów wypełnionych takimi co mnie terakotą straszyli

              i tu następuje
              przemiana charakterologiczna Neona

              Neon umarł.
              Narodził się...
              • rashomon RASHOMON 17.04.02, 11:37
                ... Rashomon!

                Mam dość świecenia
                oczami za tych co nie świetli

                (mówię o bliżej niesprecyzowanej grupie 94% społeczeństwa
                do którego bagno nie zalicza się

                czy komuś się to podoba czy też nie)

                Od teraz mówcie
                mi Rashomon

                dla przyjaciół
                rasz
                albo rush

                albo rusz głową

                i piszcie mi na tą krzynkę

                HAJ
                • kwik Re: RASHOMON 17.04.02, 11:56
                  > mi Rashomon

                  a może być
                  ash
                  homo
                  mon
                  albo omo?

                  • ydorius Re: RASHOMON 17.04.02, 11:57

                    Albo "Raz hormon". Fuj, ale to nieładnie wyśmiewać się z cudzego rashomona.

                    cze rasz.
                    .y.
                • aise_ brzmi jak pokemon:) (n/txt) 17.04.02, 11:56
                  • rashomon Nie jednemu na imię Burek. 17.04.02, 12:07
                    jak ci dam pokemona
                    to neony zobaczysz

                    :)

                    człowiek
                    to wewnętrzną przemianę przełazi
                    a tu go bagnem zarzucają

                    no ale czego się spodziewałeś
                    człowieku

                    który idziesz mały pod gwiazdami
                    nic to

                    będziemy dalej
                    nieść ten garb

                    a za nami dziewczyna o imieniu Tradycja
                    niesie srebrną wazę

                    z winem


                    zapraszam na imprezę!!!!
                    z okazji
                    nowego członka


                    :)))))))))

                    • ydorius Rash, ja wszystko rozumiem, 17.04.02, 12:10

                      ale starą powłokę naprawdę mógłbyś gdzieś wynieść. To deprymujące, zwracasz
                      się do kogoś, czy chce piwa, a tu się okazuje, że tylko taki flak (bez serc,
                      bez ducha ni szkieletu) obok leży i człowiek (czyli ja) wychodzi na debila.
                      No weź żesz tego neona i go sobie zakonserwuj, czy co, niech przechodniów nie
                      mami, dzieci nie straszy, ani panien nie rozdziewicza!

                      .y.
                      • rashomon languście to zajmuje 10 minut 17.04.02, 12:18
                        by zrzucić
                        stary gruboskórny pancerz

                        ale jak wiesz światło jest najszybsze
                        ale jak je oblec w powłokę?

                        zaraz zabiorę kombinezon nurka który po neonie został
                        i postraszę później

                        wiesz .y.
                        jak to jest z tą zmianą

                        nie od razu pozbędziesz się zapachu pieluch
                        :)
                        • bukowski27 rashomon, ustalmy od razu. 17.04.02, 12:25
                          czy jestes zgrabna wysokoa brunetka? z duzymi oczami? i fajnym samochodem?
                          • rashomon Usta Lamy 17.04.02, 12:29
                            bukowski27 napisał(a):

                            > czy jestes zgrabna wysokoa brunetka? z duzymi oczami? i fajnym samochodem?

                            zacznijmy od końca

                            samochód - Tak
                            duże oczy - raczej Tak

                            zgrabna wysoka blondynka - Nie

                            ...ale przecież nikt nie jest doskonały :)


                            ps
                            ja dostałem już dwa mejle na moją nowiuśką Skrzynkę

                            nie śmiej się kwik
                            (i co z tego że takie same, no co z tego)
                            :)
                          • aise_ czarls, kryzys jeszcze nie minął?(n/txt) 17.04.02, 12:29
                            • bukowski27 aise... zobaczymy 17.04.02, 12:44
                              jak ty bedziesz miala pauze mena... no zobaczymy kto sdie bedzie smial ostatni
                              ten kwik...

                              rashomon... no coz... no coz... no to powiem ci czesc (znaczy sie bez
                              pocalunkow, obsciskiwania sie i wkladanie sobie jezyka do ucha) oto graba... ja
                              tez jestem poeta... tak tu wszyscy powiedzieli kiedys... jak na nich
                              wymusilem...
                              • rashomon Odliczanie, zaliczanie 17.04.02, 12:51
                                graba

                                to co może byśmy zaliczyli conieco?
                                wsiadam w wózek
                                i zaliczamy

                                raz
                                dwa
                                trzy
                                cztery
                                pięć
                                sześć
                                siedem

                                tylko równocześnie
                                stan konta
                                spada

                                siedem
                                sześć
                                pięć
                                cztery
                                trzy
                                dwa
                                i ostał się jeno tysiączek
    • ydorius każdy ma takiego poetę... 17.04.02, 11:56

      na jakiego sobie zasłużył. Dziś kawałek jednego z moich ulubionych (uprzedzam,
      że to nie ja napisałem. Narawdę. No co się tak na mnie gapicie?)

      "w wielkim mieście bardzo szybko płynie życie
      przechodzimy przez ulicę
      nikt nie słyszy kiedy krzyczę
      i czy krzyczę

      pory roku przemijają nieustannie
      lecz nie widzisz ich
      bo praca dom
      praca dom praca dom
      w którym jesz i śpisz
      i kłócisz się

      nie ma czasu
      kalendarze dzielą chwile
      a te chwile jak motyle
      chciałoby się mieć
      chciałoby się mieć
      dla siebie

      w wielkim mieście bardzo szybko płynie życie
      przechodzimy przez ulicę
      nikt nie słyszy kiedy krzyczę
      kiedy krzyczę
      że chcę żyć"

      dzień dobry,
      .y.
      • aise_ cze ygreku 17.04.02, 11:59
        na pewno tego nie napisaleś?

        aise (dla przyjaciół aise)
        • ydorius Re: cze ygreku 17.04.02, 12:00

          nie.
          ale mimo to bardzo to lubię. :-))))))
          Zwłaszcza w wersji dźwiękowej (bo istnieje taka).

          .y. (dla przyjaciół, w skrócie,: Turin Turambar dagnir Glaurunga)
    • suzume a co to, qrna, za wyłączanie neonów? 17.04.02, 12:51
      z tymi rashomonami to bym się tak nie spieszyła, bo tam nawet duchy mają votum
      separatum

      neo-mon: piżamki bywają rozmaite... różne... raz poprzeczne, raz podłużne...
      bukoś: yoda był kól, ale imperialiści tyż niczego sobie - taka mieszanina
      samurajów i hitlerowców. brakowało tylko zulusa czaki
      • bukowski27 no wlasnie su... 17.04.02, 13:00
        fajne to z tymi hitlerowcami... a zauwazylas jakie cesarz mial podkrazone oczy?
        jakby w ryj od kogos dostal... a zeby... to normalnioe prawie jak shane
        mcgowan... niby cesarz a zebow nie myje... tez mi... ci imprelisci to wogole
        same zakute łby... i to doslownie... ja sei zastanawialem jak darth vader
        chodzil do pisuaru??? przeciez to niemozliwezeby spod tej maski cokolwiek
        widzial... znaczy sie mowiac wprost: zeby widzial gdzie leje... i tak
        wrocilismy do punktu wyjscia, czyli do ksiezniczki leji... to jak to bylo?
        • suzume wiesz co czarles 17.04.02, 13:05
          ja tam nie wiem, jak to było ze snują, bo ona nie w moim typie, z przyczyn
          rozmaitych, ale jeśli chodzi o problemy vadera, do zauważ, że o takiej dużej
          czarnej piłce banda lóka mówiła gwiazda śmierdzi...
      • rashomon światła miasta 17.04.02, 13:09
        suzume napisał(a):

        > neo-mon: piżamki bywają rozmaite... różne... raz poprzeczne, raz podłużne...

        to nie jest odpowiedź
        ale i ją przyjmiemy

        (nie wiem co mnie z tą piżamą tak wyszło...

        co mnie z tej piżamy wyszło ....
        :)

        su
        pobudzasz moje też na su

        (zaraz mnie zatopią w bagnie)

        ale przecież to Forum Kobieta
        prawda

        i trochę wiosny wpuścić też trzeba
        w maliny

        idę kogoś zjeść
        może Turka
        może Chińczyka
        może Japonkę
        a potem w kimono


        ps
        agick
        gdzie jesteś
        ........
        • bukowski27 rashomon 17.04.02, 13:18
          j anie wime czy ty wiesz... ale ty piszesz jak neona... taki ejeden gosciu co
          tu tez bywa i co jest poeta tez... to jest nas juz trzech... czasami tez kwik
          cos pisze... ale to wiesz... takie rymowanki... nooo... takie tam...

          su. nie nie nie... gwiazda smierci to byla dopier w czesci powrot jedi (die
          ritter der jedi)... tu mi si eprzypomina taki monolog z takiego filmu co ja
          wiem a wy sie domyslacie: jak rebelianci zniszczyli gwiazde smierci, to oprocz
          imperialistów zginelo tam wielu nie winnych ludzi: kuchrze... hydrulicy...
          kierujacy ruchem... panie przedszkolanki... i moim zdaniem to swaia rebeliantow
          w troche nikorzystnym swietle... dontjusinkso?
          • suzume imp. v. reb. 17.04.02, 13:45
            > su. nie nie nie... gwiazda smierci to byla dopier w czesci powrot jedi (die
            > ritter der jedi)...

            a gdzie ja niby napisałam, że to było w imperium co strajkowało do tyłu???
            gwiazda miała być jeno odpowiedzią na wątpliwości szarpiące Twe wątpie (o vadera
            chodzi, co nie)...

            > tu mi si eprzypomina taki monolog z takiego filmu co ja
            > wiem a wy sie domyslacie: jak rebelianci zniszczyli gwiazde smierci, to oprocz
            > imperialistów zginelo tam wielu nie winnych ludzi: kuchrze... hydrulicy...
            > kierujacy ruchem... panie przedszkolanki... i moim zdaniem to swaia rebeliantow
            > w troche nikorzystnym swietle... dontjusinkso?

            co niewinni, co niewinni? że ich trochę przymusili, to zaraz musieli się
            wysługiwać imperialistom? nie mogli zrobić no pasaran? albo powiedzieć h.i.m.
            imperatorowi, żeby się odczepił, bo jak nie... jak ci fyrna w tyn dzyndzel to ci
            mycka fyrt łodleci... no ja się pytam??? ta gwiazda nie dość, że śmierdziała, to
            jeszcze było pełna konformistów, o

            ps: a może vader miał system lustrzanek, albo vader była kobietą?
            • bukowski27 a avder toby 17.04.02, 13:54
              normalnie przyszesdl do ciebi9e zrobil wdech-wydech-wdech-wydech... podniosl
              reke do gory i tyle by z su bylo... dobrze sie gada jak sie siedzi w fotelu i
              popcorn wtrynia... ale powiedzmy su wprost i nie bojmy si etego slowa... co
              zrobilas dla galaktyki? co ja zrobilem dla galaktyki... a ze gwiazda byl apełna
              konformistow to ja wiem... to pewnie sami czesi byli... (nikt z was nie jest
              czechem?)... polacy to by sie wzieli schlali i pokazali by mu palca... a nawet
              jakby robili to i tak pewnie ta gwiazda by sie zawalila w polowie roboty...
              • suzume akurat 17.04.02, 14:13
                on tak sapie, bo ma astmę i skrzywioną przegrodę nosową. i pewnie jeszcze
                zadyszkę - nie dziwota, skoro lata w nieprzemakalnych cichach non-iron

                > ale powiedzmy su wprost i nie bojmy si etego slowa... co
                > zrobilas dla galaktyki? co ja zrobilem dla galaktyki...

                a otóż przeczytałam "autostopem przez galaktykę" i mam ją teraz w małym
                paluszku... o tu! i nie wyrzucam śmieci w kosmos, o. a co Ty zrobiłeś dla
                galaktyki???
          • Gość: rashomon Buk. rashomon to ex-neona. IP: *.papagayo.com.pl 17.04.02, 14:37
            jakby ktoś miał wątpliwości
            to uwaga - dmucham

            i je rozwiewam
            • bukowski27 hahaha... no to to ci sie raszomon udalo.... 17.04.02, 14:41
              dobre dobre... ale wiesz nie podzsywaj sie pod neone... ja lubie jego wiersze
              nie wiersze... no. zeby to mi bylo ostatni raz.. no.. (tu bukowski kiwnal
              palcem. ale zrobil to serdezcnie... znaczy sie erdecznym palcem... poza tym
              bukowski mial jeszcze: palec-kciuk, palec-wskazujacy, palec-malypalec oraz
              palec-palec)...

              su. co ja zrobilem dla galaktyki? nie wyjechalem.

              • suzume booki 17.04.02, 15:03
                bukowski27 napisał(a):

                > su. co ja zrobilem dla galaktyki? nie wyjechalem.

                i tak byś nie wyjechał, bo w galaktyce obok nie ma ani beherovki, ani calvadosa,
                ani nawet pyffka - to alfa abstinensis

            • suzume rashomon ex neona? (n/t) 17.04.02, 15:01
              • Gość: rashomon mówi sie IP: *.papagayo.com.pl 17.04.02, 15:06
                Su.

                przepraszam
                czy to wyraża zdziwienie

                czy też że jak?

                bo ludzie zmieniają imiona ksywki
                adresy

                na jednym obozie
                miałem ksywkę
                Junior

                na innym
                Uszy

                na jeszcze innym
                a nie tego ci nie napiszę

                ps
                jakbym nie odpowiedział
                to jestem w mieście

                i załatwiam
                ważną artystycznie sprawę

                :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka