Dodaj do ulubionych

Samotność i celibat

21.06.17, 23:31
Wahałam się czy ten temat nie pasuje bardziej na forum "Brak seksu..." ale nie jestem w małżeństwie - ba, nawet w związku.
Zapewne któraś z Was była lub jest w podobnej do mojej sytuacji. Samotność, ale to taka zupełna, w kontekście damsko - męskim i wynikający z niej niechciany efekt uboczny, czyli zupełny celibat. Dosyć długoletni. Żyję tak już prawie 3 lata i jest mi źle. Ale nie potrafię iść z kimś do łóżka tylko dla seksu, a przede wszystkim nikogo nie poznaję, naprawdę. Pracuję sama, u siebie a ew. klientki z jakimi sie stykam to kobiety. Jestem po 40, jestem szczupła, wyglądam nieźle, podobno. Ale co z tego, skoro cały czas sama… Jak to było u Was, opowiedzcie proszę? Ile lat trwałyście w celibacie i jak to znosiłście? Czy ten etap już się u Was zakończył? jest nadzieja na happy end? Czy już przestać się łudzić i przygarnąć kota? ;)
Obserwuj wątek
    • dziala_nawalony Re: Samotność i celibat 22.06.17, 07:11
      ,..jesli to prawda,ze ...nic z tych rzeczy to nie wiem, albo czas na kota, albo do jakiegos zenskiego zgromadzenia, a przy okazji,czy twoje paluszki i wlasna wyobraznia cierpia na jakis niedowlad??
      • silver.silvia Re: Samotność i celibat 22.06.17, 08:35
        Nawet najbardziej zwinne palce i wyobraźnia nie zastąpią kontaktu, interakcji erotycznej z drugim człowiekiem. I o braku tegoż mówię i o to pytam inne kobiety, a nie facetów.
        Do klasztoru nie przyjmują, o ile wiem, pań z przychówkiem, a poza tym jestem ateistką.
        Kobietki odezwijcie się!
    • obrotowy zal d... sciska... 22.06.17, 09:55
      gdy sie talkie posty czyta...
      kolejna kobitka, ktora sie marnuje i wyplakuje sie na foro...
      (to nie jest zlosliwosc, ani ironia - tylko prawdziwe wspolczujace stwerdzenie)

      nie chcesz miec seksu tylko dla seksu - no to go nie masz.
      rozumem, ze narzekasz na brak uczuc - ale na to nikt nie ma recepty.

      natomiast jezeli potrzebujesz seksu (bo o nim tu piszesz i jego brak Ci doskwiera) - to przeciez wystarczy sie oglosic na ktoryms z portali towarzyskich i znajdziesz od licha i ciut ciut sympatycznych mezczyzn, ktorzy (zonaci, albo i nie) potrzebuja i poszukuja niezobowiazujacego seksu.

      Nie rozumiem, dlaczego niezobowiazujacy seks tak wielu kobietom w PL kojarzy sie negatywnie...
      Przeciez to seks jak kazdy inny - zwlaszcza, gdy strony poczuja do siebie chocby nic sympatii...
    • agata.aaronson Re: Samotność i celibat 22.06.17, 10:32
      Od końca:

      - koty zostaw kocim mamom

      - nie traktuj swoich marzeń o związku i bliskiej relacji jako "złudzeń"

      - jest nie tylko nadzieja, ale i duża szansa na happy-end

      - etap pragnienia bycia blisko z drugą osobą nie kończy się nigdy, a pragnienie zaspokojenia potrzeb erotycznych nie wygasa

      - nie ma takiej możliwości, żebyś nie miała możliwości poznania kogoś sensownego. To tylko kwestia właściwego podejścia i organizacji działań :)

    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Samotność i celibat 27.06.17, 18:22
      Moje koleżanki polecają randki z netu - OkCupid.
    • sick_individual Re: Samotność i celibat 29.06.17, 22:18
      Po pierwsze po co ci kot? Psy są znacznie sympatyczniejsze. Po drugie, nie pomogę, bo też generalnie nie widzę jakoś sypiania z byle ch...em, który się napatoczy. Wiem, że to nie światowo, ale nic na to nie poradzę. Inna rzecz, że nie wiem, jak bym to widziała, gdyby mnie przypiliło. Ale może rzeczywiście spróbuj poznać kogoś przez net. Może przy okazji znajdziesz kogoś ciekawego. A jak nie, to pamiętaj - tylko pies.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka