Dodaj do ulubionych

Brigitte Macron

30.05.18, 06:13
Czytałam fajny art. w rubryce Styl Sueddeutsche Zeitung i nie chodziło wcale tylko o jej spódniczki (nb były petycje, aby Brigitte wydłużyła spódniczki, więc szybko pojawiły się petycje, aby się od niej odwalić:)
W sprawie ich związku opinia szła tak - on taki dzielny, odważny, rzucił wszystkie młode dla starej baby. Zakochał się wiadomo jako młody człowiek w dużo starszej nauczycielce, podtekst - uwiodła go..?
Ze wspomnień inych uczniów wynika, że w Brigitte kochało się pół każdego rocznika, bo oprócz rewelacyjnych nóg prowadziła kółko teatralne i była ze wszystkimi na ty.
A potem to ona znosiła fochy otoczenia, kiedy znajomi zerwali z nią kontakt. Kiedy wyuchła bomba, że tak, oni są parą. To ona odważyła się po 40 odejść od męża i zatryzykować wszystko na nowo u boku dawnego ucznia. To potem ona prała jego ciuchy, kiedy wracał na weekend i szli razem na spacer gdzieś na odludziu, aby unikać spojrzeń.
Złośliwi mówią, że pchała go do Paryża, bo nie miała innego wyjścia, bo nie mogła zostać na prownicji.
Teraz ona stwiedziła, że odnowi znaczenie imienia Brigitte (fajna aluzja do BB i jj sympatii dla Fronte National.
Bohaterka. Fajnie mają Francuzi.
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Brigitte Macron 30.05.18, 09:04
      Dlaczego bohaterka?
      • znana.jako.ggigus Re: Brigitte Macron 30.05.18, 09:12
        Jak juz napisalam - miala odwage zaczac na nowo u boku mlodszego, hohoh duzo mlodszego, bylego ucznia. Miala odwage rzucic dotychczasowe zycie i miala odwage zniesc reakcje otoczenia. On wracal na studia, a ona byla odcieta od kontaktow. nie wybaczono jej, ze odeszla dla ucznia.
        Zmienilo sie, kiedy uczen wysoko zaszedl. Ale decydujac sie, Brigitte nie mogla wiedziec, jak to sie skonczy.
        No i teraz ma odwage zaczynac z BB i Fronte National.
        piataziuta napisała:

        > Dlaczego bohaterka?
        • piataziuta Re: Brigitte Macron 30.05.18, 09:22
          Moim zdaniem, podobnymi bohaterami są mężczyźni zostawiający swoje ustabilizowane życie u boku żony, dla młodszych partnerek - do tego potrzeba podobnej odwagi.
          Tylko społeczeństwo bardziej przyzwyczajone i nie robi z tego takiej wielkiej afery, a z faceta bohatera.
          • znana.jako.ggigus Re: Brigitte Macron 30.05.18, 09:32
            Ano i tu masz racje. Bohaterami sa ludzie, chcacy odmienic swoje zycie, bo ryzykuja.
            Dojrzali mezczyzni maja lepiej. bo jest to b akceptowane. (no przypadek Lapickiego potwierdza, ze nie zwasze)
            Tu jeszcze dodatkowo uczen i nauczycielka, kolejne tabu.
            piataziuta napisała:

            > Moim zdaniem, podobnymi bohaterami są mężczyźni zostawiający swoje ustabilizowa
            > ne życie u boku żony, dla młodszych partnerek - do tego potrzeba podobnej odwag
            > i.
            > Tylko społeczeństwo bardziej przyzwyczajone i nie robi z tego takiej wielkiej a
            > fery, a z faceta bohatera.
            • piataziuta Re: Brigitte Macron 30.05.18, 09:48
              Równie dobrze bohaterami mogą być ludzie, którzy zamiast rezygnować z tego nad czym długo pracowali, wytrwale pracują nadal - pomimo trudności, zamiast zaczynać od nowa w łatwiejszych warunkach i atmosferze świeżości.

              Może po prostu wszyscy jesteśmy bohaterami? :P
              • znana.jako.ggigus Re: Brigitte Macron 30.05.18, 10:24
                Tak!!
                I za to Cie uwielbiam! I wielbic bede!

                piataziuta napisała:

                >
                > Może po prostu wszyscy jesteśmy bohaterami? :P
              • mariuszg2 Re: Brigitte Macron 30.05.18, 14:53
                piataziuta napisała:
                >
                > Może po prostu wszyscy jesteśmy bohaterami? :P

                Ziuciu. Bohaterka byś była po 10.04.2010 gdyby twoje truchlo ekshumowano pindziesiat razy po Smoleńsku. Skoro piszesz znaczy że nie jesteś. Może zadowolisz się choć mianem bogini ? Wypełniła byś tym samym pustkę w mym sercu..
                .
                • znana.jako.ggigus Re: Brigitte Macron 30.05.18, 15:19
                  nie lam mi serca, misiaczku! nie zawiedz mnie, jak wielu przed Toba.

                  mariuszg2 napisał:

                  Może zadowolisz
                  > się choć mianem bogini ? Wypełniła byś tym samym pustkę w mym sercu..
                  > .
                  >
                  >
                • piataziuta Re: Brigitte Macron 30.05.18, 18:30
                  jestem prawie truchłem przez to coś co w powietrzu się zrobiło i sprawia, że duszę się własnym glutem
                  żegnajcie
                  • znana.jako.ggigus Re: Brigitte Macron 30.05.18, 19:39
                    pozbądź się tego i wracaj

                    piataziuta napisała:

                    > jestem prawie truchłem przez to coś co w powietrzu się zrobiło i sprawia, że du
                    > szę się własnym glutem
                    > żegnajcie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka