kopov
15.10.04, 09:01
po obejrzeniu wczoraj w telewizji na 1 nce filmu.
No sryler normalny tylko chyba dokument bo czarno biały. Na jakims zadupiu w
spokojnej wydawac by się mogło rodzinie rządzi ojciec -tyran i despota.
Z powodu rozgniecionego jajka potrafi skatować żonę i kto mu sie tylko pod
rękę nawinie żeby za chwilę wszystkich przytulać i udawać jakby sie nic nie
stało, normalnie psychoza maniakalna. Najbardziej jednak dołuje bezbronnego
syna naśmiewając sie z jego (bądź co bądź zwariowanych) zasłyszanych podobno
w szkole teorii, że ziemia jest okrągła. Za tak niewinny żarcik syn także
doświadcza przemocy fizycznej.
Tego prostaka, analfabetę i chama potrafi rozbawić w zasadzie tylko jedna
rzecz - głośne pierdzenie miejscowego przygłupa. Autor filmu wydobył jednak
pozytywne cechy charakteru kata tzn. miłość do nauczycielki kwaterującej w
tej mimo wszystko patologicznej rodzinie, tak wiec mamy i watek społeczno
obyczjowy, całość jedna to mroczny i okrutny sryler. uważajmy więc na swoje
dzieci w rodzinach obserwujmy zachowanie małżonków, autor zwrocił moja uwagę
w sposób nad wyraz dobitny, jeszcze się trzęsę. Co wy na to? widzieliście?