Dodaj do ulubionych

przesad - male dziecko

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:28
witam

Nie jestem czlowiekiem przesadnym, nie wierze w jakies tam kuglarskie
sztuczki, moja zona zreszta tez. Jest wyksztalcona ekonomistka twarda
stapajaca po ziemi, a jednak pojawil sie problem :).

Urodzilo nam sie dziecko, moja zona na kazdym kroku upomina mnie, abym nie
mowil do dziecka, np. ALE ladny, ALE ladnie je, ALE ruchliwy itp. Twierdzi,
ze to stary przesad. Jej babcia mowila, ze tak nie wolno mowic, bo
mozna "urzeknac" dziecko. Dla mnie to oczywista bzdura, na tym tle mamy
konflikt. Jednak chodzi tutaj o mojego synka, wiec dla swietego spokoju
przestalem mowic "ALE". Tylko, ze to jest idiotyzm. Czy ktos spotkal sie z
czyms takim?? O co tu chodzi??

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: przesad - male dziecko IP: *.tvp.pl 18.10.04, 10:30
      Może o to, że zdania nie zaczyna sie od ALE? :) Dziecko może nabrać złych
      nawyków gramatycznych :)
      • Gość: Red Re: przesad - male dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:33
        --Kochanie zobacz, ale on ladnie je--

        Masz tu gdzies, rozpoczecie zdanie od "ALE". Podalem wyrywki zdan, aby pokazac,
        w czym tkwi problem. Wybacz, czasem jestem leniwy i nie chce mi sie
        tlumaczyc "jak krowie na rowie".

        pozdr
        • uubawiona Re: przesad - male dziecko 18.10.04, 10:41
          Chodzi o absurd, absurdy mila rzecz, potrenujesz, opanujesz... chyba, ze
          leniwie olejesz...
        • Gość: alpepe Re: przesad - male dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 11:26
          to i tak dobrze, że teściowa Ci nie pluje na dziecko i nie mówi: na psa urok,
          na psa urok, na psa urok, i, że nie musisz mieć czerwonej wstążeczki przy
          wózku...
    • six_a Re: przesad - male dziecko 18.10.04, 10:41
      Masz rację, to jest idiotyzm, i nie ciągnijmy już tego tematu.
    • grogreg Re: przesad - male dziecko 18.10.04, 10:47
      Przesad, gusla, zabobon, ciemnogrod.
      Wiec masz la...., nooo... masz dziecko

      Psyt - zeby nie zapeszyc.
    • Gość: ja Re: przesad - male dziecko IP: *.tvp.pl 18.10.04, 10:48
      Mi nie trzeba tłumaczyć jak krowie na rowie-wypraszam sobie. Sprawa jest tak
      idiotyczna, że chyba można ją obrócić tylko w żart, co też zrobiłam. A jak
      nerwy Ci puszczają to może jakiś nerwosal albo melisa? pozdrawiam.
      • Gość: Red Re: przesad - male dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 11:36
        Wiesz, nie kazdy dorownuje Twojej inteligencji i poczuciu humoru. Wiec czasem
        napisz na gorze "uwaga zartuje" tak na wszelki wypadek dla takich glabow jak ja.

        Co zas sie tyczy absurdow, wrozki maja sie dobrze, wiec jednak popyt na nie
        jest. No ale ja popelnilem gafe, zapytalem sie na forum, gdzie siedza tylko i
        wylacznie kwiatostany inteligencji polskiej, ktore wszystko co nadprzyrodzone i
        czego nie mozna dotknac kwituja absurdem.

        To, iz takie gadanie uwazam za niedorzeczne, wcale nie oznacza, iz mam racje.
        Bo nie majac o czyms wiedzy, nie moge tego oceniac. Dlatego padlo tu takie
        wlasnie pytanie z mojej strony, ze wzgledu na chec poznania, otrzymania
        informacji. Tylko, ze albo czesc nie przyzna sie, ze omija czarnego kota, nie
        boi sie 13, albo poprostu boi sie przyznac.
        • Gość: ja Re: przesad - male dziecko IP: *.tvp.pl 18.10.04, 11:43
          Oj newrowy coś jesteś człowieku. naprawdę zamiast nad gusłami zastanów się nad
          stanem własnych nerwów
          • Gość: Red Re: przesad - male dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.04, 11:55
            Jestes typowym stereotypem czlowieka, ktory ocenia wszystkich tylko nie siebie.
            Coz takiego jest w necie, ze wiekszosc bawi sie w psycholgie i na odleglosc
            leczyc probuje?? Nie pomyslalas o otworzeniu profesjonalnego gabinetu
            psychiatrii internetowej??
            pzdr
            • Gość: ja Re: przesad - male dziecko IP: *.tvp.pl 18.10.04, 14:50
              Nie jestem stereotypem tylko człowiekiem. Widze, że naprawdę straszliwie się
              przejąłeś cała sytuacją i ani za grosz poczucia humoru i jakieś nerwowe objawy.
              Więc napiszę wprost - przecież takimi przesadami nie ma się co przejmować.
              Próbuj do tego podejśc z dystansem, może własnie żartobliwie (tylko ostrożnie,
              bo jak widać bo zgrzycie między naszymi postami to może być źle odebrane) I
              wyluzuj. naprawdę! Kobiety boją sie o swoje dzieci- szczególnie jeśli pierwsze
              i mają różne "pomysły". Ot moja przyjaciólka- rossądna kobieta, wyższe
              wykształcenie, cała ciążę nie nosiła apaszek, naszyjników i innych rzeczy na
              szyi, bo "ciocia powiedziała, że się dziecko może udusić pępowiną". Pytam ją
              wierzysz w to? - Nie, ale wole nie ryzykować.
    • diablo1987 Ale wymagania 18.10.04, 12:06
      Gość portalu: Red napisał(a):

      > witam
      >
      > Nie jestem czlowiekiem przesadnym, nie wierze w jakies tam kuglarskie
      > sztuczki, moja zona zreszta tez. Jest wyksztalcona ekonomistka twarda
      > stapajaca po ziemi, a jednak pojawil sie problem :).
      >
      > Urodzilo nam sie dziecko, moja zona na kazdym kroku upomina mnie, abym nie
      > mowil do dziecka, np. ALE ladny, ALE ladnie je, ALE ruchliwy itp. Twierdzi,
      > ze to stary przesad. Jej babcia mowila, ze tak nie wolno mowic, bo
      > mozna "urzeknac" dziecko. Dla mnie to oczywista bzdura, na tym tle mamy
      > konflikt. Jednak chodzi tutaj o mojego synka, wiec dla swietego spokoju
      > przestalem mowic "ALE". Tylko, ze to jest idiotyzm. Czy ktos spotkal sie z
      > czyms takim?? O co tu chodzi??
      >
      > pozdrawiam
    • conveyor Re: przesad - male dziecko 18.10.04, 12:49
      Sa lepsze numery, na zajeciach z ginekologii pani doktor opowiadala ku przestrodze o jednej ze swoich pacjentek. Mloda kobieta w zaawansowanej ciazy (ok. 7 mies.), pierwsza wizyta u lekarza, co juz i tak bylo dziwne, ale ciezarna byla z podbialostockiej wsi, moze miala daleko do przychodni. Pani doktor w czasie badania na "samolociku" zauwazyla ze cos tu mocno nie gra...W koncu spytala: "Czy pani sie myla przed przyjsciem do szpitala?", na co pacjentka z niezmaconym spokojem: "Pani doktor, bo sasiadki mowily ze od poczatku ciazy nie wolno nog myc, to porod bedzie lekki". Przypominam, 7 miesiac...
      Pozdrawiam

      ------------------
      Forum bez cenzury
      Prawdziwy Mężczyzna
    • kobietka_jm Re: przesad - male dziecko 18.10.04, 14:24
      Red nie przejmuj się tak reakcją żony :)
      myślę, że rozsądnie postąpiłeś eliminując "ale" ze zdań...dla świętego spokoju

      ludzie wykształceni w gusła i zabobony niby nie wierzą, ale matka małego
      dziecka przemęczna jest i ...przecież dziecku nie zaszkodzi jak czerwona
      kokarda będzie przy łóżku wisiała...ktoś z rodziny powiesił przy łóżeczku mojej
      córci i sobie jakiś czas wisiała dopóki się nie zakurzyła i nie wurzuciłam, ale
      po co stres ? i te napastwile uwagi na formu to nie wiem!

      kokarda czerwona a unikanie wody do mycia to chyba jednak 2 różne sprawy :)

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka